DeVi 
recenzjedevi.blogspot.com, , feirei.deviantart.com
Ukryta romantyczka. Niespełniona pisarka. W duszy marzycielka. Wielbicielka papierowych książek.
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 dni temu
Teraz czytam
  • Jeździec miedziany
    Jeździec miedziany
    Autor:
    Wybucha II wojna. Siedemnastoletnia Tatiana błyskawicznie staje się dorosła. Podczas blokady Leningradu jest podporą dla całej rodziny. Wielką miłością do Aleksandra, młodego oficera, nie ma kiedy się...
    czytelników: 14902 | opinie: 1153 | ocena: 8,23 (7828 głosów) | inne wydania: 9
  • Królewna i stokrotki
    Królewna i stokrotki
    Autor:
    Gdy czynisz dobro, świat wokół ciebie staje się odrobinę lepszy Pod panowaniem króla Bernarda i królowej Anny mieszkańcy Królestwa Bellis żyją w pokoju i szczęściu. Wkrótce jednak spokój w kraju zost...
    czytelników: 5 | opinie: 2 | ocena: 9,67 (3 głosy)
  • Pęknięta korona
    Pęknięta korona
    Autor:
    Kraków, rok 1273. Na brzegu Wisły zostaje odnalezione ciało brutalnie zamordowanego mężczyzny. W śledztwo angażuje się brat Gotfryd, doświadczony inkwizytor, mający za sobą dochodzenia w Prowansji...
    czytelników: 342 | opinie: 53 | ocena: 6,8 (95 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-11 06:08:30
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-12-31 20:23:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Facet w graniaku odwiedza hotel w Srebrnej Zatoce, aby sprostać jednemu z najtrudniejszych zadań w swojej karierze zawodowej. Chociaż właścicielka oraz mieszkańcy miasteczka przyjęli go życzliwie, tak Liza wrzuciłabym go w otchłań oceanu. Jednakże tajemniczy mężczyzna z Anglii ma całkowicie inne zamiary. Nie chce się rzucać w oczy i woli w spokoju zwiedzać okolicę. Jak się później okazuje,... Facet w graniaku odwiedza hotel w Srebrnej Zatoce, aby sprostać jednemu z najtrudniejszych zadań w swojej karierze zawodowej. Chociaż właścicielka oraz mieszkańcy miasteczka przyjęli go życzliwie, tak Liza wrzuciłabym go w otchłań oceanu. Jednakże tajemniczy mężczyzna z Anglii ma całkowicie inne zamiary. Nie chce się rzucać w oczy i woli w spokoju zwiedzać okolicę. Jak się później okazuje, Mike skrywał coś o wiele gorszego niż posądzała go Liza.


Jestem zwolenniczką przedstawiana świata takim jaki jest naprawdę. Los jest życzliwy, ale również potrafi okrutnie z nas zadrwić. Tak właśnie skończyła się tragedia Lizy oraz Hannah, a rozpoczęła Mike’a. Kate jako obserwatorka wydarzeń angażuje się w sprawy kolejnego pokolenia, lecz również stara się poradzić z własnymi błędami młodości. Wachlarz zmian, okoliczności, postanowień i działań jest ogromna. Łączy się to jednak w jedną całość, mającą na celu zrozumienie. Zrozumienie tego, co tak naprawdę jest ważne w życiu danego człowieka.

Czy jesteście gotowi zapoznać się z powieścią, która mknie powoli lecz pomaga zrozumieć, kto tak naprawdę jest na szczycie piramidy pokarmowej?

Więcej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/2018/12/przedpremierowo-srebrna-zatoka-jojo.html

Zapraszam!

pokaż więcej

 
2018-12-16 15:51:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Cykl: Wyspa Blackberry (tom 2)
 
2018-12-16 15:45:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:
 
2018-12-16 15:29:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Cykl: Dom służących (tom 1)
 
2018-12-10 19:53:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Kiedy jest się młodym człowiekiem, marzy się o szalonym życiu pełnym przyjaciół. Druga połówka mogłaby wieńczyć ten prosty, lecz piękny obrazek. Franek, student z Krakowa, ma podobne plany. Chce znaleźć przyjaciół, dziewczynę i stać się wzorowym studentem. Problemem jest jednak to, że żyje w Galicji i jedynie czego może oczekiwać to kłopotów. Bo jest ambitnym młodym mężczyzną. Inteligentnym... Kiedy jest się młodym człowiekiem, marzy się o szalonym życiu pełnym przyjaciół. Druga połówka mogłaby wieńczyć ten prosty, lecz piękny obrazek. Franek, student z Krakowa, ma podobne plany. Chce znaleźć przyjaciół, dziewczynę i stać się wzorowym studentem. Problemem jest jednak to, że żyje w Galicji i jedynie czego może oczekiwać to kłopotów. Bo jest ambitnym młodym mężczyzną. Inteligentnym pełnym werwy Polakiem. Wszystkie te pożądane cechy są nienawidzone przez austro-węgierski rząd. Jednak chłopak całkiem dobrze się ukrywa, do pewnego momentu oczyścicie. Jakiego? Cóż, aż zaproponowano mu udział w konspiracji.

W Galicji, gdzie nie tylko Franek, lecz również jego (o wiele za starsi) kompanii walczą o wolność nieistniejącego kraju. Państwo te jednak żyje w ich sercach. Dlatego z przyjemnością przeczytałam Galicję, sterowiec i złoto. Bo walki o własne Ja nigdy dość!

Więcej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/2018/08/galicja-sterowiec-i-zoto-przemysaw.html

Zapraszam!

pokaż więcej

 
2018-12-10 19:51:33
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Bycie niewyobrażalnie inteligentnym wydaje się nam czymś niemożliwym. Zazwyczaj coś co jest nieosiągalne, przeraża nas. Gdy się czegoś boimy, to próbujemy zwalczyć. Dlatego Koro nie przyznaje się do swoich umiejętności. Wystarczy, że już wszyscy wiedzą o jego zdolnościach. Potrafią patrzeć i widzieć jak łatwo przychodzi mu wykonywanie jego obowiązków. Lecz jest inny. Różni się znacznie... Bycie niewyobrażalnie inteligentnym wydaje się nam czymś niemożliwym. Zazwyczaj coś co jest nieosiągalne, przeraża nas. Gdy się czegoś boimy, to próbujemy zwalczyć. Dlatego Koro nie przyznaje się do swoich umiejętności. Wystarczy, że już wszyscy wiedzą o jego zdolnościach. Potrafią patrzeć i widzieć jak łatwo przychodzi mu wykonywanie jego obowiązków. Lecz jest inny. Różni się znacznie podejściem do życia. Woli plażę od imprezy. Spokój ducha niż adrenalinę. Wszystko się jednak zmienia, gdy poznaje pewną osobę. Świat zaczyna nabierać zdecydowanie nieznanych barw.

Kiedy już skończyłam, zaczęłam zastanawiać się co jest nie tak? Czemu minęło tyle stron nim zaczęłam interesować się całą powieścią? Dochodzę do wniosku, że jest to związane z gramatyką oraz początkiem. Ani nie porywało, ani nie zatrzymywało. Miało coś w sobie, ale nie na tyle by zostać. Jednak wracałam, bo widziałam jak się wszystko powoli zmienia. Zmienia, lecz nie do końca. Raczej moje podejście.

Myślę, że było to wynikiem paru zdań (tu: cytatów). I to właśnie z nimi pozostawię Was, drodzy czytelnicy. Oto moje podsumowanie:


„Sukces to jest mały wysiłek, ale powtarzany codziennie. Umiem. Mogę. Dzisiaj. (…) Jestem kowalem swojego losu.”

„Ludzie są coraz bardziej znerwicowani, coraz bardziej się śpieszą, coraz więcej chcą mieć, tylko po co? (…) Czasami warto zwolnić i popatrzeć z boku na ten pędzący świat, aby zrozumieć, aby usłyszeć kroki postępującego globu.”

Więcej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/2018/09/analityk.html

Zapraszam ;)

pokaż więcej

 
2018-12-10 19:49:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kuba Sobański (tom 2)

Wszystko wydawało się iść po myśli Kuby. Po zakończeniu ciężkiego procesu w końcu mógł odpocząć od demonów przeszłości. Powoli dochodził do siebie i realizował się w swoich marzeniach. Miał pracę, świetlaną przyszłość oraz nowy, całkiem świetny początek kariery. Cóż poradzić, gdy w jego umyślnie rodzi się kolejna mroczna przygoda? Chciałby stać się najlepszym prawnikiem w Krakowie, lecz... Wszystko wydawało się iść po myśli Kuby. Po zakończeniu ciężkiego procesu w końcu mógł odpocząć od demonów przeszłości. Powoli dochodził do siebie i realizował się w swoich marzeniach. Miał pracę, świetlaną przyszłość oraz nowy, całkiem świetny początek kariery. Cóż poradzić, gdy w jego umyślnie rodzi się kolejna mroczna przygoda? Chciałby stać się najlepszym prawnikiem w Krakowie, lecz zamierza zrobić coś o wiele lepszego. O wiele bardziej niebezpiecznego. Pobawić się w kotka i myszkę z diablicą.

Thriller czy też nie, pochłonął mnie całkowicie. Musiałam wiedzieć jak się skończy, jakie będą motywy działania oraz jakie show zaprezentuje nam tym razem autor. Najbardziej oczywiście byłam zainteresowana nie tym, czym powinnam. Chciałam się dowiedzieć jakie sztuczki zostaną wykorzystane, aby wykaraskać niewinnego. W końcu szanowany lekarz nie może być seryjnym mordercą….a może jednak?

Więcej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/2018/11/proces-diaba-adrian-bednarek.html

Zapraszam!

pokaż więcej

 
2018-12-10 19:36:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Okładkowe love, Posiadam
Autor:

Będąc dzieckiem ma się o wiele więcej marzeń niż osoba dorosła. Również sporo się narzeka. A to na nudne lekcje, zadania domowe, obowiązki narzucane przez rodziców. Jednakże czasami ma się większe problemy niż zwykłe szkolno-domowe życie. Alex oraz Conner musieli przetrwać w swoim krótki życiu dość brutalną rzeczywistość. Nie przeznaczoną dla dwójki nastolatków. Po tym jak ich ojciec umarł,... Będąc dzieckiem ma się o wiele więcej marzeń niż osoba dorosła. Również sporo się narzeka. A to na nudne lekcje, zadania domowe, obowiązki narzucane przez rodziców. Jednakże czasami ma się większe problemy niż zwykłe szkolno-domowe życie. Alex oraz Conner musieli przetrwać w swoim krótki życiu dość brutalną rzeczywistość. Nie przeznaczoną dla dwójki nastolatków. Po tym jak ich ojciec umarł, przeprowadzili się jakkolwiek radząc sobie z codzienną rutyną. Zatroskana mama, obezwładniający smutek dzieci oraz odwiedzająca babcia. Taki świat prezentowany jest na początku między linijkami tekstu. Później, oj później, to dopiero zaczyna się prawdziwa, baśniowa opowieść!


„Pewnego dnia będziesz wystarczająco dorosła, by znów czytać baśnie.” - C.S. Lewis

Czy jesteś już wystarczająco dorosły?

pokaż więcej

 
2018-12-06 06:16:56
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-03 16:18:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Już dawno nie czytałam powieści pełnej otwartych uczuć, które chłonie się z każdej strony książki. Ponownie zauroczyłam się w stylu pisania oraz umiejętności przedstawienia gamy emocji. Na całej szerokości ponad czterystu stron powieści o złamanym sercu nie poczułam ani grama zawodu. Może i przeczuwałam jak dany fragment, czy sytuacja odbiją się w przyszłości na życiu bohaterki. Może i... Już dawno nie czytałam powieści pełnej otwartych uczuć, które chłonie się z każdej strony książki. Ponownie zauroczyłam się w stylu pisania oraz umiejętności przedstawienia gamy emocji. Na całej szerokości ponad czterystu stron powieści o złamanym sercu nie poczułam ani grama zawodu. Może i przeczuwałam jak dany fragment, czy sytuacja odbiją się w przyszłości na życiu bohaterki. Może i potrafiłam przewidzieć jak skończy się to i owo, ale czy jest to aż tak ważne? Skoro z przyjemnością czytałam i rozkoszowałam się obrazom w mojej głowie? Pięknym i bardzo charakterystycznym widokom, które napawały radością oraz melancholią? Rzadko zdarza się, że po opowieściach obyczajowych mam ochotę na więcej. Zazwyczaj jestem nimi przemęczona, bo ciągną się i ciągną. Lecz tak jak poprzednim razem z Antykwariatem spełnionych marzeń, i teraz mogłabym poczytać nieco więcej stron

Czasami potrzebujemy odetchnąć od tych wielkotomiszczowych historii. Ani kryminał ani fantastyka nie zawsze są w stanie podtrzymać na duchu. Coś lekkiego, kojącego nasze zmysły, potrafiącego odprężyć podczas kolejnego załamania nastroju. Właśnie takie jest Karminowe serce

Więcej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/2018/10/karminowe-serce-dorota-gasiorowska.html

Zapraszam!

pokaż więcej

 
2018-11-18 17:09:32
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Zara Dormer (tom 2)
 
2018-11-18 17:09:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Zara Dormer (tom 1)
 
2018-11-18 16:01:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Ulubione
Autor:

Podeszłam do tej książki z nieco sceptycznym nastawieniem. Winnemu jest moje szperanie po internetach oraz przypadkowe natrafienie na negatywne opinie o autorce. To znaczy o jej książkach. Ale będąc osobą przekorną uznałam, że czas aby samemu wyrobić swoje zdanie. Wiecie jak to jest: coś usłyszycie o jednej osobie z różnych źródeł, a potem rzeczywistość okazuje się zgoła inna. Dlatego zamiast... Podeszłam do tej książki z nieco sceptycznym nastawieniem. Winnemu jest moje szperanie po internetach oraz przypadkowe natrafienie na negatywne opinie o autorce. To znaczy o jej książkach. Ale będąc osobą przekorną uznałam, że czas aby samemu wyrobić swoje zdanie. Wiecie jak to jest: coś usłyszycie o jednej osobie z różnych źródeł, a potem rzeczywistość okazuje się zgoła inna. Dlatego zamiast oceniać z góry rozpoczęłam to, co lubię najbardziej: nową przygodę. Jedenaście wypraw w głąb wyobraźni Marty Kisiel. Czy podróż ta zakończyć się mogła sukcesem?

Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego chciałabym aby jedne historie trwały dłużej, a inne krócej? Czemu nie została napisana cała trylogia!? Tak, mam na myśli Jadeit. Tak się wciągnęłam, że zaczęłam szukać więcej podobnych powiastek w książce. Ze smutkiem stwierdzam: nie ma. Czyżby to był chichot ze strony autorki? Tylko mnie się marzą dalsze zagadki? Siedziałam strapiona wieczorową porą i chciałam więcej, więcej, więcej. Aż przeczytałam całość.

Zapraszam na więcej:
http://recenzjedevi.blogspot.com/2018/11/pierwsze-sowo-marta-kisiel.html

:)

pokaż więcej

 
2018-11-18 09:59:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3.5)

Względny pokój nastał w Prythianie. Krainie pięknych fae, gdzie mityczne legendy łączą się z nieśmiertelnym życiem. Feyra stara się dostosować do swojej nowej roli jaką objęła po zakończeniu wojny. Jej przyjaciele również odczuwają pewnego rodzaju ulgę. Wspólnie chcą stworzyć miejsce, gdzie każdy będzie mógł odzyskać równowagę. Po wielu latach udręki każdy zasłużył na spokój ducha. Czy Rhysand... Względny pokój nastał w Prythianie. Krainie pięknych fae, gdzie mityczne legendy łączą się z nieśmiertelnym życiem. Feyra stara się dostosować do swojej nowej roli jaką objęła po zakończeniu wojny. Jej przyjaciele również odczuwają pewnego rodzaju ulgę. Wspólnie chcą stworzyć miejsce, gdzie każdy będzie mógł odzyskać równowagę. Po wielu latach udręki każdy zasłużył na spokój ducha. Czy Rhysand podoła zadaniu jako władca jednej z najpiękniejszych krain wyspy? Jak Feyra przezwycięży swoje ludzkie demony? Co stanie się z Lucienem, Kasjanem, Nestą, Elainą, Mor oraz Tamlinem?

Uwielbiam gdy historia pełna okrutnych zdarzeń oraz miłosnych uniesień otrzymuje podarek od autora. Czytelnik może rozwiać niektóre swoje wątpliwości, a przy okazji stworzyć kolejne wyobrażenia o ulubionych bohaterach. Takie przynajmniej było założenie, czyż nie? Słyszałam również sporo o pewnej teorii, czyli odkrycia prawdy o tym, co dzieje się w życiu największych wojowników Dworu Nocy oraz sióstr Feyry. Będąc szczerą to nie uzyskałam zbytnio jakichkolwiek odpowiedzi. Dla mnie nadal są takimi samymi postaciami jak po zakończeniu trylogii. Bardziej rozwiała mi się nieco mgła w ich przeszłości, ale nadal jest ona gęsta i nierównomierna. Czy taki właśnie był zamiar autorki?

Podsumowując: Większość fanów będzie zauroczona tym dodatkiem do jakże obszernej trylogii. Oczywiście mogą się znaleźć osoby, które nieco ponarzekają. Ale czy właśnie nie na tym polega piękno czytania? Możliwość poznania wykreowanego świata przez autorkę z każdej strony? Tej dobrej, złej, nijakiej? Bo jeśli tęsknimy do naszych ulubionych postaci, to czy taka krótka historia pełna radosnych ujęć, nie jest idealnym prezentem autorki dla jej czytelników? Przeczytaj, oceń, podyskutuj i daj znać o swoich odczuciach. Bo Prythian jeszcze nie wypowiedział ostatecznego słowa pożegnania. A Ty?

Więcej na:
http://recenzjedevi.blogspot.com/2018/09/dwor-szronu-i-blasku-gwiazd-sarah-j-maas.html

Zapraszam :)

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
493 226 1144
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (16)

zgłoś błąd zgłoś błąd