Internetowa_cela 
internetowacela.blogspot.com
Internetowa cela to magiczna opowieść o miłości rodzącej się na gruzach historii, w otoczeniu przepowiedni i blizn z przeszłości. Tej ukrytej w czułości i planach na przyszłość, tej sekretnej – zamkniętej w czerwonych ustach i skrywanych pragnieniach, oraz tej rodzicielskiej – tkwiącej w niewypowiedzianej tęsknocie i w historii, która nie chcąc być zapomniana, wpływa nie tylko na losy bohaterów, ale zmienia na zawsze obraz całego świata. Tego świata, w którym ból łączy się ze szczęściem a przeszłością z teraźniejszością. Tu wspomnienia nabierają realnych kształtów, a to, co namacalne – legnie w gruzach pod ostrzałem bomb. Zapraszam do lektury.
46 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, dodał: 65 cytatów, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Dobre miasto
    Dobre miasto
    Autor:
    Duszna atmosfera prowincjonalnego miasteczka, zamknięta, nieprzychylna społeczność oraz dojmujące przekonanie, że życie nie przyniesie nic lepszego – czy to wystarczy, aby zwyczajny człowiek stał się...
    czytelników: 204 | opinie: 18 | ocena: 6,67 (27 głosów)
  • Gospoda pod Bocianem
    Gospoda pod Bocianem
    Autor:
    Korzenie rodziny Bogoszów nierozerwalnie wiążą się z zajazdem na rozstaju dróg, tuż obok starej wierzby z bocianim gniazdem. Gdy w XIX wieku Henryk Bogosz kupuje ziemię pod Kalinowem, gniazdo już istn...
    czytelników: 175 | opinie: 20 | ocena: 7,72 (32 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-08 17:27:51
Ma nowego znajomego: Barbara Bereżańska
 
2018-11-08 01:08:24
Dodał cytat z książki: Marianna
Żonie! Znów był żonaty, do licha!
Nie wiedział, jakim cudem dał się matce wmanewrować w to małżeństwo. Z tą zadziorną osóbką. Bardzo ładną osóbką, przyznał, o równie ciekawej przeszłości. I na co mu przyszło... Postanowił na razie nie odwiedzać nowej żony w sypialni,dopóki jej lepiej nie pozna. Jeśli będzie w jakimkolwiek stopniu przypominać swoją poprzedniczkę, to łatwiej o unieważnienie, jeśli małżeństwo nie zostało skonsumowane. Jak dobrze potrząśnie sakiewką, to może nie zajmie to kilku lat, a zaledwie kilka miesięcy.
 
2018-11-08 01:04:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Cykl: Damy i buntowniczki (tom 2)

Jakiś czas temu „Marianna”, o której pisałem w ten sposób.

„Książka, której nie sposób nie polubić. Dzięki autorce jest to opowieść o dziewczynie, której wiatr historii nie pozwolił stać biernie, gdy ojczyzna była w potrzebie. Dzięki temu okrzepła i jako osiemnastoletnia panna była już gotowa na wiele, bo wiele się musiało wydarzyć, aby poczuła się naprawdę szczęśliwa u boku Michała.”

Chwilę...
Jakiś czas temu „Marianna”, o której pisałem w ten sposób.

„Książka, której nie sposób nie polubić. Dzięki autorce jest to opowieść o dziewczynie, której wiatr historii nie pozwolił stać biernie, gdy ojczyzna była w potrzebie. Dzięki temu okrzepła i jako osiemnastoletnia panna była już gotowa na wiele, bo wiele się musiało wydarzyć, aby poczuła się naprawdę szczęśliwa u boku Michała.”

Chwilę później pojawia się „Rozalia” i łączy je znacznie więcej, niż podobna graficznie okładka. Łączy je epoka, rodzina, czy wreszcie starsza siostra. Nie wiem, kto był dobrym duchem twórczego dzieła, ale niezmiernie cieszy fakt, iż Magdalena Wala powołała do życia Rozalię. Jest to ta sama intensywność uczuć, myśli i doznań, jak miało to miejsce w przypadku dzielnej i walecznej Marianny. Młodsza siostra niejednokrotnie zazdrościła tego odważnego działania, była dumna z poczynań starszej siostry, jednak i przed nią los stawia nie lada wyzwanie. Musi stawić czoła czemuś równie ryzykownemu, jak odległa w czasie walka w szczerym polu.
Książka, którą cenię i którą polecam, a jeśli czas pozwoli znajdzie w blogu swoje szersze odniesienie. Serdecznie polecam!


Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-11-01 16:58:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:

O tej publikacji można pisać bez końca, faktem jednak jest, że bez względu na to, jak długo będziemy o niej pisać wciąż jeszcze pozostanie coś do dodania. Przybliżam ją obecnie na Instagramie, stąd poniżej dwa krótkie spojrzenia.

Wiele można pisać na jej temat, a i tak będzie to kropla w morzu potrzeb. Zadziwia. Zaskakuje. Onieśmiela. Jest kolejną w tej serii niezwykłą i niesamowitą...
O tej publikacji można pisać bez końca, faktem jednak jest, że bez względu na to, jak długo będziemy o niej pisać wciąż jeszcze pozostanie coś do dodania. Przybliżam ją obecnie na Instagramie, stąd poniżej dwa krótkie spojrzenia.

Wiele można pisać na jej temat, a i tak będzie to kropla w morzu potrzeb. Zadziwia. Zaskakuje. Onieśmiela. Jest kolejną w tej serii niezwykłą i niesamowitą publikacją. 1001 zdjęć, każde z własną historią, określonym przesłaniem do świata, oscarowe selfie, które na jakiś czas przeciążyło Twitter trudną do opisania ilością udostępnień, czy może obozowe zdjęcie Czesławy Kwoki, czternastoletniej dziewczyny zamordowanej w Oświęcimiu, którego nowa, kolorowa wersja jakiś czas temu obiegła świat. A to tylko 1942 oraz bliższy nam 2014 rok.

I jeszcze pewna myśl będąca puentą zdjęcia, którego autorem jest Neil Leifer. Rzecz jasna również cytowanej wypowiedzi. Strona 517.

Tym, co odróżnia najlepszych fotografów od przeciętnych, jest to, że ci dobrzy zawsze potrafią wykorzystać sytuację, w której uśniechnie się do nich los.

W tym przypadku 1968 rok.

-------------------------------------------

Epicentrum spotkania z tym niezwykłym wydawnictwem. Fotografia, która zdobi okładkę powstała w Pakistanie w 1985 roku. Poniżej słów kilka na jej temat. Strona 645.

Świat po raz pierwszy zobaczył to zdjęcie w czerwcu 1985 r., gdy pojawiło się na okładce National Geographic. Kiedy Steve McCurry przybył do obozu dla uchodźców, w którym mieszkała Szarbat Gula, nie miał pojęcia, że praca ta stanie się najbardziej rozpoznawalną fotografią portretową wszech czasów.

Chociaż rodzice Szarbat zginęli w Afganistanie podczas wojny ze Związkiem Radzieckim, łatwość, z jaką media przypisywały jej rolę ofiary, wywoływała czasem obiekcje. Zdaniem części osób twarz dziewczyny - egzotyczna, ale zarazem pasująca do europejskich kanonów piękna - pozwoliła ludziom Zachodu rzutować własny światopogląd na miejsce, o którym bardzo niewiele wiedzieli, dzięki czemu nabierało ono bardziej uniwersalnego charakteru. Sposób, w jaki odbierano to zdjęcie, sprawił, że sam Afganistan, wraz z całą swoją złożonością, zaczął być postrzegany jako poznawalny, niewinny i posiadający cechy dziecka.

Zdjęcie wykonane na filmie 35 mm.

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-10-29 19:33:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione

„W 1942 roku zamordowano więcej ludzi niż w jakimkolwiek innym roku hitlerowskiego >ostatecznego rozwiązania<.”

Z jednej strony największy kombinat śmierci, jaki poznała ludzkość w czasie II wojny światowej, z drugiej wielka strefa interesów konsekwentnie rozbudowywana i rozszerzana. To jedno słowo, Auschwitz, ukrywa w sobie symbol bólu, udręki, cierpienia, wyniszczenia, a przede wszystkim...
„W 1942 roku zamordowano więcej ludzi niż w jakimkolwiek innym roku hitlerowskiego >ostatecznego rozwiązania<.”

Z jednej strony największy kombinat śmierci, jaki poznała ludzkość w czasie II wojny światowej, z drugiej wielka strefa interesów konsekwentnie rozbudowywana i rozszerzana. To jedno słowo, Auschwitz, ukrywa w sobie symbol bólu, udręki, cierpienia, wyniszczenia, a przede wszystkim śmierci milionów ofiar. Laurence Rees stworzył wybitny dokument ukazujący obóz z perspektywy więźniów, ale też strażników. Wszystko to, co było odzwierciedleniem wegetacji i umierania, życia w dostatku i spokoju odbywanej służby.

Dogłębna analiza okoliczności powstania, rozwijania, mordowania na trudną do wyobrażenia skalę, ale też tworzenia coraz bardziej wymyślnych rozwiązań, które ulepszały maszynę śmierci. Książka wstrząsająca, poruszająca, jednocześnie bardzo ciekawa i pełna informacji, które wcześniej nie były zupełnie znane.

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-10-25 17:55:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:

Kiedy mimowolnie łza spływa po policzku, a końcowe strony tej urzekającej powieści poruszają swą subtelnością serce młodzieńca, wtedy znakiem wiadomym jest, że warto przyjrzeć się jej bliżej. Książce, która powiedzie nas ku latarni czuwającej swym wszechwidzącym okiem nad wzburzonymi wodami oceanu, raptem 100 mil od wybrzeży Australii.

Po raz kolejny łapię się na tym, że jeśli autor w słowie...
Kiedy mimowolnie łza spływa po policzku, a końcowe strony tej urzekającej powieści poruszają swą subtelnością serce młodzieńca, wtedy znakiem wiadomym jest, że warto przyjrzeć się jej bliżej. Książce, która powiedzie nas ku latarni czuwającej swym wszechwidzącym okiem nad wzburzonymi wodami oceanu, raptem 100 mil od wybrzeży Australii.

Po raz kolejny łapię się na tym, że jeśli autor w słowie końcowym jest w stanie dziękować dużej grupie ludzi, którzy w pisaniu nieśli mu taką lub inną pomocą musi czuć się nie tylko szczęśliwy, ale i spełniony w tym, co robi. Wie, że jego praca ma już określony oddźwięk, a fale emocji rozchodzą się dalej i dalej, aż docierają do 28 krajów, gdyż tylu przekładów spodziewa się literacki debiut M.L. Stedman. Jej „Światło między oceanami” odmienia czytelnika już od pierwszych stron.

Latarnia, miejsce magiczne, ale i specyficzne, miejsce, które dba o życie i ratuje życie, której światło niesie w sobie wskazówki ku temu, aby nie zbłądzić, nie zgubić drogi, na oceanie niespokojnym nie stracić zmysłów, nie utonąć. Ale latarnia to przede wszystkim szczególne wyzwanie dla człowieka, która ma nad nią czuwać i na niej pracować z dala od świata i od ludzi, sama na sam ze sobą, z misją dbania oraz czuwania nad określonym porządkiem świata. Darując światło sam ukrywa się w szczególnej ciemności, również tak, jak Tom Sherbourne przez czas jakiś w ciemności duchowej. Weteran i bohater I wojny światowej, inżynier z Sydney, na dalekiej prowincji pragnie znaleźć przystań, która wniesie w jego życie ożywczy promyk nadziei przeganiając mroki wojennej przeszłości.

Los w określonym miejscu i czasie stawia na jego drodze dwie kobiety i ten sam los sprawi, że dobro podarowane jednej z nich na samym początku drogi w którymś momencie okaże się tym, na co nigdy nie liczył. Jednak dopiero dzięki Isabel jego życie zostanie odmienione na zawsze, nie na chwilę, na ułamek sekundy, ale na dni, miesiące, a wkrótce również lata. Praca latarnika staje się dla Toma życiową misją i gdy dotrze do niego pierwszy, krótki list od Isabel świadomość uczucia, które się między nimi urodziło będzie miało jedyną w swoim rodzaju moc ze światłem latarni darowanym wszystkim, którzy właśnie dzięki niej są w stanie dotrzeć do bezpiecznej przystani.

Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku:
https://internetowacela.blogspot.com/2018/11/ml-stedman-swiato-miedzy-oceanami.html

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-10-21 16:46:38
Dodał cytat z książki: Kamerdyner
No! Dosyć już! Świat wciąż się kręci, i to z każdym dniem coraz szybciej. Ani się obejrzysz, a cię dogoni. Nawet tutaj.
 
2018-10-19 16:48:02
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:

O najlepszych książkach pisze się lekko, łatwo i przyjemnie? Raczej nie. Te najbardziej doskonałe w swej literackiej materii dzieła są od zawsze, przynajmniej dla mnie, największym twórczym wyzwaniem.

Od kilku dni zastanawiam się, jak zdefiniować arcydzieło. Co tak naprawdę może nim być i czy musi minąć sto lat od śmierci autora, aby potomni mogli okrzyknąć jego powieść dziełem wybitnym,...
O najlepszych książkach pisze się lekko, łatwo i przyjemnie? Raczej nie. Te najbardziej doskonałe w swej literackiej materii dzieła są od zawsze, przynajmniej dla mnie, największym twórczym wyzwaniem.

Od kilku dni zastanawiam się, jak zdefiniować arcydzieło. Co tak naprawdę może nim być i czy musi minąć sto lat od śmierci autora, aby potomni mogli okrzyknąć jego powieść dziełem wybitnym, wręcz arcydziełem. Pewien portal pozwala oceniać przeczytane książki gwiazdkami w maksymalnym ich ujęciu dziesięciu. W moim przypadku ocena, po którą sięgam bardzo rzadko.

Dosyć niedawno Trzynaście powodów, chwilę później Dziewczyny, które zabiły Chloe. Ta pierwsza niewielkich rozmiarów książka traktuje o osobistym wyborze bohaterki. Druga, z którą nie rozstaję się od kilku dni, (choć lektura już dawno za mną), przyglądając się okładce, szukając inspiracji, tych odpowiednich słów, które bez cienia wątpliwości świadczą o geniuszu autora, a w zasadzie autorki, która ukrywa się pod pseudonimem Alex Marwood.

Nie potrzebujemy wiele czasu, aby doznać olśnienia, że oto pojawia się coś, co z marszu przebija wszystko to, co udało nam się poznać w tym roku, może też w poprzednim, a może jeszcze wcześniej. W zależności od tego, jak dużo i jak często sięgamy po książki nasz gust się wyostrza. Książki dobre, nawet te bardzo dobre już nam nie wystarczają. Musiały pojawić się Bel i Jade, aby czas się zatrzymał, a wszystko wokół nas zwolniło swój rytm. (...)

Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku:
https://internetowacela.blogspot.com/2018/10/alex-marwood-dziewczyny-ktore-zabiy.html

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-10-19 16:44:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:

Nadal nie wiem, czy są to właściwe słowa, po które pragnę sięgnąć i czy uda mi się choć w niewielkim stopniu zbliżyć do doskonałości tej książki. Mam obawy, co do tego, czy moja sfera mentalna udźwignie jej wyjątkowo obszerne, emocjonalne spectrum. Jednak nic nie tracę, być może poza waszym zainteresowaniem i odpowiednim spojrzeniem na przedstawiony temat.

Kiedy sięgałem po „Zabójcę z...
Nadal nie wiem, czy są to właściwe słowa, po które pragnę sięgnąć i czy uda mi się choć w niewielkim stopniu zbliżyć do doskonałości tej książki. Mam obawy, co do tego, czy moja sfera mentalna udźwignie jej wyjątkowo obszerne, emocjonalne spectrum. Jednak nic nie tracę, być może poza waszym zainteresowaniem i odpowiednim spojrzeniem na przedstawiony temat.

Kiedy sięgałem po „Zabójcę z sąsiedztwa” miałem i wciąż mam przed oczami historię Chloe i to, co się wydarzyło tamtego dnia. Teraz stojąc przed drzwiami tego domu zanim Cher opowiedziała swoją historię uświadomiłem sobie, że Alex Marwood już dokonała czegoś niemożliwego, co w literaturze tak rzadko się zdarza. Intensywność myśli, uczuć, doznań, już od pierwszych stron emocje rosły, a wraz z nią nasza sympatia, choć też stopniowa niechęć na podłość Kamienicznika i pogarda względem poczynań Kochanka. (...)

Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku:
https://internetowacela.blogspot.com/2018/10/alex-marwood-zabojca-z-sasiedztwa.html

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-10-19 16:40:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:

Chociaż moją faworytką jest nadal książka, „Dziewczyny, które zabiły Chloe” to jednak „Najmroczniejszy sekret” nie pozostawia złudzeń co do tego, że Alex Marwood stała się marką samą w sobie. Po jej książki można już sięgać w ciemno i bez cienia wątpliwości zawsze to będzie coś, co poruszy nas głęboko, zawsze to będzie dynamit, który zmiecie z powierzchni ziemi wszystko w bardzo dużym... Chociaż moją faworytką jest nadal książka, „Dziewczyny, które zabiły Chloe” to jednak „Najmroczniejszy sekret” nie pozostawia złudzeń co do tego, że Alex Marwood stała się marką samą w sobie. Po jej książki można już sięgać w ciemno i bez cienia wątpliwości zawsze to będzie coś, co poruszy nas głęboko, zawsze to będzie dynamit, który zmiecie z powierzchni ziemi wszystko w bardzo dużym promieniu.

„Jesteś największą idiotką, jaką znam, myśli Simone, a poznałam Spice Girls.”

Ten język, te słowa, te myśli, zdania, przemyślenia, to, co się działo i co się wydarzyło, wszystko to, co stworzyło od podstaw najmroczniejszy sekret, to coś, co nie zdarza się często, co zdarza się raz na sto lat. Byłem i jestem nadal poruszony opowiedzianą historią i może właśnie dlatego nie udało mi się złożyć w jedną spójną całość kilku godnych uznania akapitów. Pomijając to, co piszę właśnie teraz jakiś czas po lekturze.

„Mercedes. Oczywiście, że mercedes. Ci w mercedesach to najgorsi kierowcy świata. Może z wyjątkiem bydła w audi.”

Nie jest wykluczone, że to krótkie spojrzenie zamieni się w coś większego, choć nie jest też wykluczone, że pozostanie to w tej właśnie formie, jak esencja moich myśli i odczuć na temat najnowszej książki Alex Marwood.

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-10-19 00:22:13
Ma nowego znajomego: Anna
 
2018-10-18 11:31:31
Dodał cytat z książki: Kamerdyner
Kroll marnotrawny wrócił!
 
2018-10-18 11:30:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione

„A jeśli po latach powiedzą, że wasza miłość była najpiękniejszą rzeczą, jaka się zdarzyła w tym pałacu?”

Szczególna puenta filmu, ale też moment przełomowy w książce, która z pewnych względów wciąż jeszcze jest w lekturze. Stąd spojrzenie to nie jest pełne, całościowe, dotykające ostatniej strony przeczytanej książki. Czy może szczególnego w swej materii wzdechu, który dotyka nas chwilę po...
„A jeśli po latach powiedzą, że wasza miłość była najpiękniejszą rzeczą, jaka się zdarzyła w tym pałacu?”

Szczególna puenta filmu, ale też moment przełomowy w książce, która z pewnych względów wciąż jeszcze jest w lekturze. Stąd spojrzenie to nie jest pełne, całościowe, dotykające ostatniej strony przeczytanej książki. Czy może szczególnego w swej materii wzdechu, który dotyka nas chwilę po lekturze, która sama w sobie zaskakuje i onieśmiela, lekką ręką twórców prowadzi nas przez te malownicze tereny Polski, które jakby pod wpływem odpływu wyłoniły się wprost z morza i takimi już pozostały.

Mam to szczęście, że znam filmową wersję książki „Kamerdyner” i z wyjątkową swobodą dotykam tego wszystkiego, o czym czytam i co poznaję na kartach tej książki, która jest doskonałym odbiciem filmowych losów bohaterów. Tej szczególnej relacji trzech nacji, dwóch narodów, ale przede wszystkim Kaszubów. Ich piękne, trudne, a w konsekwencji dramatyczne losy nie pozostawiają nas obojętnymi na to, czego dotykamy i czego jesteśmy świadkami.

Wersja robocza, która być może przerodzi się w znacznie szersze rozwinięcie tego pasjonującego tematu. Stąd jeszcze bez oceny końcowej.

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
2018-10-18 10:48:27
Dodał cytat z książki: Kamerdyner
A jeśli po latach powiedzą, że wasza miłość była najpiękniejszą rzeczą, jaka się zdarzyła w tym pałacu?
 
2018-10-17 16:19:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Literackie rozdanie, Posiadam

Ta niewielkich rozmiarów książka ukrywa w sobie wyjątkowe i zaskakujące pod wieloma względami kompendium wiedzy o działaniach ruchu oporu w Poznaniu, mieście będącym integralnym częścią III Rzeszy.

15 rozdziałów naświetla mniej lub bardziej śmiałe akcje dywersyjne, sylwetki ludzi, którzy bez względu na okoliczności i fakt, że w przeważającej większości mieszkali w nim Niemcy, już od początku...
Ta niewielkich rozmiarów książka ukrywa w sobie wyjątkowe i zaskakujące pod wieloma względami kompendium wiedzy o działaniach ruchu oporu w Poznaniu, mieście będącym integralnym częścią III Rzeszy.

15 rozdziałów naświetla mniej lub bardziej śmiałe akcje dywersyjne, sylwetki ludzi, którzy bez względu na okoliczności i fakt, że w przeważającej większości mieszkali w nim Niemcy, już od początku wojny organizowali struktury państwa podziemnego. Wielu z nich przepłaciło to życiem wcześniej trafiając do katowni Gestapo w poznańskim Forcie VII i Domu Żołnierza.

To tu miało miejsce spalenie wielkich magazynów z umundurowaniem Wehrmachtu, z Poznania pochodził naczelnik Szarych Szeregów Florian Marciniak, pseudonim Flo. Poznań zawdzięcza wiele kobietom, które w różnej formie walczyły w okupantem, czasem również wbrew wszystkim stając po stronie Polaków. Wilhelmine Gunther działała w AK, będąc Niemką oddała życie za Polskę. (...)

Pełny tekst recenzji książki dostępny w poniższym linku:
https://internetowacela.blogspot.com/2018/10/piotr-bojarski-poznaniacy-przeciwko.html

Internetowa cela to powieść obyczajowa o bólach przeszłości,
o magii zaklętej w teraźniejszości i o przyszłości,
która budowana na gruzach historii i tajemnic, wcale nie zdaje się być taka pewna...
https://www.facebook.com/Internetowa.cela

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
65 58 620
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (31)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (65)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd