Ignac 
Czytam dużo. Więcej niż podaje tu a to z tego jednego powodu - ubrdałem sobie, że będę tu wstawiał jedynie oceny związane z moim hobby czyli historią wojskowości od XVII wieku po współczesność (a i tego czytam więcej niż zaznaczam bo jak zaznaczyć coś takiego jak Przegląd Historyczno-Wojskowy?) bo a nuż pojawi się w rekomendacjach coś ciekawego czego jeszcze nie znam.
status: Czytelnik, dodał: 80 książek, ostatnio widziany 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-18 20:12:17
Ma nowego znajomego: tom86tbg
 
2018-11-18 15:19:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Druga Wojna Światowa, Pojazdy pancerne
Autor:
 
2018-11-18 13:32:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DWS front wschodni opracowania
 
2018-11-18 10:53:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DWS front wschodni opracowania
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Festung Posen 1945". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

Książeczka - 40 stron, sporo zdjęć a format broszurowy, jeszcze jakoś by się broniła bo fakt faktem przedstawia pewien wycinek dość mało (mimo wszystko) znanych walk o Poznań w 1945 roku. Jeszcze, jeszcze (choć i informacji tu tyle co kot napłakał). Niestety - tu cytat ze strony 13 "(...) wydał nam część swoich dobrze ukrytych zapasów alkoholu.Zostały one bardzo szybko spożyte, co zaowocowało... Książeczka - 40 stron, sporo zdjęć a format broszurowy, jeszcze jakoś by się broniła bo fakt faktem przedstawia pewien wycinek dość mało (mimo wszystko) znanych walk o Poznań w 1945 roku. Jeszcze, jeszcze (choć i informacji tu tyle co kot napłakał). Niestety - tu cytat ze strony 13 "(...) wydał nam część swoich dobrze ukrytych zapasów alkoholu.Zostały one bardzo szybko spożyte, co zaowocowało tu i tam bliższymi kontaktami (z pomocniczkami Luftwaffe - przyp. aut.). Ich skutkiem było potem może łez wypłakiwane przez te dziewczyny, (...)." Błąd poniżej krytyki.

pokaż więcej

 
2018-11-17 19:36:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Wrzesień 1939

Bardzo interesujące 400 stron - mamy tu niezłe, zdjęcia, dobre i bardzo dobre mapki (w formie załącznika) i całkiem ciekawą treść. Całośc rozpoczyna się mobilizacją i transportami wojsk w rejon frontu, utworzeniem tytułowej GO, opisem pozycji i rejonu walk, miejscem Grupy operacyjnej "Piotrków" w planach Naczelnego Wodza, następnie zaś mamy przedstawioną historię działań w jednakowej... Bardzo interesujące 400 stron - mamy tu niezłe, zdjęcia, dobre i bardzo dobre mapki (w formie załącznika) i całkiem ciekawą treść. Całośc rozpoczyna się mobilizacją i transportami wojsk w rejon frontu, utworzeniem tytułowej GO, opisem pozycji i rejonu walk, miejscem Grupy operacyjnej "Piotrków" w planach Naczelnego Wodza, następnie zaś mamy przedstawioną historię działań w jednakowej strukturze - dzień (1 września, 2 września etc), sytuacja w sztabie GO, sytuacja na odcinkach sąsiednich i działania głównych części składowych GO (na początek Wołyńska BK i 30 DP potem mamy dalsze jednostki i tak dzień po dniu.
Brakuje mi lepszego przedstawienia jakości wystawionych w ramach GO jednostek polskich (niejednokrotnie ma się wrażenie, ze bataliony ON dla autora mają zbliżoną siłę do batalionów jednostek regularnych, to samo tyczy się różnych oddziałów zbiorczych tworzonych ad hoc), sylwetek głównych dowódców i ich planów (zwłaszcza dla strony niemieckiej), urealnienia strat obu stron, opisu potrzeb i problemów jednostek tyłowych (tak niemieckich jak i polskich). Mimo wszystko praca nawet bardziej niż się broni - godna polecenia pozycja.

pokaż więcej

 
2018-11-11 23:32:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DWS front wschodni opracowania
 
2018-11-11 17:22:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Druga Wojna Światowa
 
2018-11-11 09:43:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Słabszy numer w mojej opinii. Najlepsze teksty to wspomnienia asesora sądu polowego (tzw armia Andersa) liczące bodaj 4 strony i dokument z '37 opisujący walory militarne rejonu Zbrucza. Reszta jest taka sobie jak np tekst o Ukraińcach w II korpusie (oparty niemal w całości o relacje M. Wańkowicza z bitwy o Monte Cassino) czy zupełnie zbędny tekst o Borucie-Sapiehowiczu.

 
2018-11-08 16:34:14
 
2018-11-05 22:21:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Powstanie warszawskie

Trudno oceniać jedynie część całości bo może się zdarzyć, że pewne braki pierwszej części nadrobią następnie niemniej publikacja ta mnie nie zachwyciła. Mamy tu 300 stronicową książkę na którą składają się zarys historii i działalności tytułowej jednostki autorstwa J. Kłoczowskiego, następnie stenogram ze spotkania byłych żołnierzy "Baszty" u p. Kłoczowskiego z lat 80tych, list do tegoż i... Trudno oceniać jedynie część całości bo może się zdarzyć, że pewne braki pierwszej części nadrobią następnie niemniej publikacja ta mnie nie zachwyciła. Mamy tu 300 stronicową książkę na którą składają się zarys historii i działalności tytułowej jednostki autorstwa J. Kłoczowskiego, następnie stenogram ze spotkania byłych żołnierzy "Baszty" u p. Kłoczowskiego z lat 80tych, list do tegoż i szereg wspomnień innych członków oddziału. Nieraz wchodzą tu ludzie w polemiki z L. Bartleskim i jego książką Mokotów 1944 ale nie jakoś nachalnie. Zdjęcia to portrety, brak map. Wydawnictwo broni się właściwie tylko jako całkiem fajne źródło do poznania dziejów względnie małej formacji powstańczej. Nie jest to nic rewelacyjnego ale bardzo solidna książka dla ludzi zainteresowanych powstaniem warszawskim.

pokaż więcej

 
2018-11-04 07:50:14
Ma nowego znajomego: Barbara Bereżańska
 
2018-11-03 21:10:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Powstanie warszawskie

Bardzo fajna książeczka wydana przez legionowskie muzeum. Teoretycznie liczy 100 stron ale sporo z tego to spisy żołnierzy, broni, zmian organizacyjnych etc. Sporo czyli prawie 50 stron. Jest tu też sporo not biograficznych wraz ze zdjęciami i dołączono kilka naprawdę fajnych mapek. Co do treści to mamy mega krótki zarys działalności przed powstaniem i okres powstania opisany nieco dokładniej.... Bardzo fajna książeczka wydana przez legionowskie muzeum. Teoretycznie liczy 100 stron ale sporo z tego to spisy żołnierzy, broni, zmian organizacyjnych etc. Sporo czyli prawie 50 stron. Jest tu też sporo not biograficznych wraz ze zdjęciami i dołączono kilka naprawdę fajnych mapek. Co do treści to mamy mega krótki zarys działalności przed powstaniem i okres powstania opisany nieco dokładniej. Walki w Legionowie (nie tylko tytułowego plutonu) oraz okolicach m.in. walki z kolumnami samochodowo-pancernymi Niemców w których uczestniczył autor. następnie rozpuszczenie oddziałów legionowskich po załamaniu się ofensywy sowieckiej, ponowna mobilizacja, przejście do puszczy i wycofanie się z niej. Jestem bardzo zadowolony z tego zakupu.

pokaż więcej

 
2018-11-03 19:34:50
 
2018-11-03 19:08:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Pojazdy pancerne

Moje wydanie jest wydawnictwa Cztery Strony.
Ta nie za duża pod względem formatu, licząca nieco ponad 200 stron książeczka to prawdziwa kopalnia informacji na temat użycia czołgów podczas wojny polsko-bolszewickiej. Niestety jest to temat nagminnie pomijany w naszej historiografii i naszym obrazie walk tej wojny a czołgi Renault FT stanowiły niejako straż ogniową tej wojny. Zresztą z przyczyn...
Moje wydanie jest wydawnictwa Cztery Strony.
Ta nie za duża pod względem formatu, licząca nieco ponad 200 stron książeczka to prawdziwa kopalnia informacji na temat użycia czołgów podczas wojny polsko-bolszewickiej. Niestety jest to temat nagminnie pomijany w naszej historiografii i naszym obrazie walk tej wojny a czołgi Renault FT stanowiły niejako straż ogniową tej wojny. Zresztą z przyczyn technicznych nie nadawały się one zbytnio do tej roli. Czemu - były powolne, w terenie trudnym osiągały prędkość jazdy 2-3 km/h, przez co nawet piechota niezbyt spiesznym marszem bezproblemowo się od nich odrywała albo wyprzedzała. Dodatkowo ówczesne samochody ciężarowe były mocno ograniczone jeśli idzie o możliwości transportowe i w zasadzie uwiązane do lepszych dróg a tym samym i czołgi.
No ale po kolei - książka zaczyna się od opisu formowania pułku jeszcze we Francji, przedstawieniu kadry etc. Następnie mamy transport do łodzi i opis działań poszczególnych kompanii pułku na różnych odcinakach frontu. Następnie bitwa warszawska, przenosiny do Lwowa, zmiany organizacyjne i zakończenie - lista poległych i odznaczonych. Każdy bój pododdziałów pułku opisany jest też wedle tego samego schematu - opis sytuacji i pozycji wyjściowych, cele i zadania pododdziałów czołgów i cele ogólne, przebieg działania, ewakuacja etc. Każda akcja kończy się też wspomnieniem wyróżniających się żołnierzy.
Warto dodać, że autor był dowódcą kompanii czołgów FT w tej wojnie i wie o czym pisze generalnie. Jedynym mankamentem pracy jest brak map, poza jedną nad wyraz ogólną i niezbyt czytelną.

pokaż więcej

 
2018-11-02 17:46:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DWS front wschodni opracowania

Hmm zanim o samej książce to o jednej z opinii która tu się pojawiła a jest kompletnie nie na miejscu - autor w ogóle tej pracy nie czytał. Nie ma pokazanego - niewątpliwego w pewnych przypadkach - bohaterstwa AC a wprost przeciwnie. Wielokrotnie podkreślany jest brak koordynacji działań sowieckich, nieuczenie się przez wojska radzieckie na własnych błędach, działanie pod wpływem alkoholu, złe... Hmm zanim o samej książce to o jednej z opinii która tu się pojawiła a jest kompletnie nie na miejscu - autor w ogóle tej pracy nie czytał. Nie ma pokazanego - niewątpliwego w pewnych przypadkach - bohaterstwa AC a wprost przeciwnie. Wielokrotnie podkreślany jest brak koordynacji działań sowieckich, nieuczenie się przez wojska radzieckie na własnych błędach, działanie pod wpływem alkoholu, złe plany strategiczne, zwykła głupota jak i unikanie walki aż do poziomu dezercji. Zero ale to dosłownie zero gloryfikowania strony sowieckiej. Nie mam bladego pojęcia co autor czytał ale na pewno nie tą książkę.

Natomiast co do samej pracy - ma ona niecałe 140 stron, sporo zdjęć ale zero map a szkoda bo niestety nie każdy kojarzy dobrze okolice Poznania (jak i samo miasto, np ja) i niestety ale człowiek się gubi zwłaszcza, ze nazwy ulic są trojakie - niemieckie, prlowskie i współczesne. Wydanie jest takie jak wszystkie książeczki z serii Festung Posen - nie ma szału ale nie ma też co narzekać. Korekta się nie popisała przecinki bez spacji to standard (niechlubny) złe przenoszenie wyrazów (np który-m no kto przenosi jedną literkę?) etc moim skromnym zdaniem najsłabsza strona książki.
Kolejną stroną pracy która mnie nieco drażni to nieuwzględnienie źródeł sowieckich - mamy tu bodaj dwa wspomnienia sowieckie z tych walk. Całość opiera się albo na relacjach Polaków (wspierających nota bene sowietów) albo Niemców. Opis działań i strat bojowych też nie zawsze szczegółowy - niestety ale brak danych sowieckich powoduje mocne utykanie tej pracy. Mimo wszystko fajna rzecz dla zainteresowanych i fajnie, ze w końcu na nowo podejmujemy temat walk w '44-45 na ziemiach polskich.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
610 136 697
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (18)

Ulubieni autorzy (10)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd