Wyzwanie czytelnicze LC

Drzewa w moim lesie

Tłumaczenie: Michał Szczubiałka
Seria: Menażeria
Wydawnictwo: Czarne
5,88 (8 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
2
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380497191
liczba stron
216
słowa kluczowe
Michał Szczubiałka
kategoria
flora i fauna
język
polski
dodała
Ag2S

Bernd Heinrich już jako dziesięcioletni chłopiec znał las na wylot. Gdy został profesorem biologii, kupił leśną działkę w stanie Maine, postawił na niej niewielką chatkę i zaczął obserwować, badać i poznawać drzewa. Drzewa w moim lesie to podsumowanie kilkudziesięciu lat tych leśnych przygód i osobistych doświadczeń. Nawiązując do klasycznego pisarstwa przyrodniczego, Heinrich dzieli się z...

Bernd Heinrich już jako dziesięcioletni chłopiec znał las na wylot. Gdy został profesorem biologii, kupił leśną działkę w stanie Maine, postawił na niej niewielką chatkę i zaczął obserwować, badać i poznawać drzewa. Drzewa w moim lesie to podsumowanie kilkudziesięciu lat tych leśnych przygód i osobistych doświadczeń.

Nawiązując do klasycznego pisarstwa przyrodniczego, Heinrich dzieli się z czytelnikiem osobistymi refleksjami i eseistyczną erudycją. Drzewa widziane oczami naukowca i miłośnika przyrody to istoty niezwykłe. Uczestniczą w „wyścigu zbrojeń”, dopasowują się i przystosowują. Jedne dożywają sędziwego wieku, inne giną młodo. Nieobcy jest im stres. Potrafią sygnalizować, że zamierzają wydać nasiona, aby zachęcić sąsiadów do tego samego. Porozumiewają się, ale nie potrafimy ich zrozumieć, bo zbyt słabo znamy ich język. Heinrich w fascynujący sposób pokazuje, jak las potrafi sam sobą zarządzać. I dodaje: „ratując jeden gatunek zwierząt lub połać lasu, ratujemy świat”.

Oto leśna biografia stworzona przez naukowca, właściciela i opiekuna lasu na Adam Hill. Lasu, który dla Bernda Heinricha od dziesięcioleci jest laboratorium, salą wykładową i wielką pasją.

Książka otrzymała Nagrodę Literacką Nowej Anglii w kategorii literatury faktu oraz Nagrodę im. Franklina Fairbanksa.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/

źródło okładki: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/drzewa-w-moim-lesie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2066
Karambola | 2019-01-12
Na półkach: 2019, Przyroda, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2019

"Wiodąc od wieku ośmiu lat żywot po części nadrzewny, dowiedziałem się, że na drzewach znajdzie się ptasie gniazda, bezpieczeństwo, wspaniałe widoki i jabłka."

"Drzewa czerpią składniki odżywcze i reagują na środowisko. Rosną, współżyją płciowo, rozmnażają się i starzeją. Mają drapieżnych wrogów i chronią się przed nimi. Zapadają na choroby wirusowe, grzybicze i bakteryjne, ale mają mechanizmy obronne. Zmagają się z konkurencją ze strony przedstawicieli swojego rodzaju i innych stworzeń. Chociaż tkwią w jednym miejscu, poruszają się, reagują na bodźce i mają wyszukane mechanizmy rozprzestrzeniania się i zdobywania nowych terytoriów."

"Drzewa są dla nas czymś więcej niż dalekimi kuzynami. Łączy nas z nimi odwieczna zażyłość, towarzyszą nam w całych ewolucyjnych dziejach. Nasi przodkowie z rzędu naczelnych żyli na drzewach. Miliony lat później ich potomkowie za pomocą drzew tworzyli cywilizacje. Las zaopatrywał i zaopatruje nas w wiele surowców potrzebnych do życia, w pożywienie, narzędzia, opał, broń, ubranie i materiały budowlane. Lasy w sposób naturalny utrzymują określoną jakość atmosfery ziemskiej, chronią przed powodziami i erozją, a także łagodzą klimat."

"Las jest od dołu do góry naszpikowany zależnościami symbiotycznymi. Na przykład każda komórka liścia zawiera od pięćdziesięciu do stu chloroplastów, mikroskopijnych zielonych organelli, które pochłaniają energię słoneczną. Chloroplasty są symbiontami roślin powstałymi z pasożytniczych alg. Mitochondria, jeszcze mniejsze ciałka w komórkach organizmu, przetwarzające energię wiązań chemicznych w takie formy, które mogą być przyswojone przez organizm, to ewolucyjnie oswojone symbiotyczne bakterie, które pierwotnie były pasożytniczymi intruzami. Algi pasożytujące na grzybach stworzyły nowe organizmy symbiotyczne zwane porostami. Porosty wchłaniają azot atmosferyczny i uprzystępniają go innym organizmom. Grzyby pasożytujące na korzeniach niektórych drzew utworzyły w końcu z korzeniami związki mikoryzowe - dzięki nim korzenie czerpią z ziemi pewne substancje odżywcze. Modrosójki i wiewiórki, dokładające wszelkich starań, aby spożytkować każdy znaleziony żołądź, stały się skrupulatnymi plantatorkami. Jako roznosicielki nasion są symbiontami drzew. Wszystkie te zależności i wiele tysięcy innych łączą się na niewyobrażalne sposoby, tworząc ekosystem, który nazywamy lasem. Las to zapewne najbardziej złożony system symbiotyczny na świecie."

"Istoty żywe wkładają wiele energii w życie płciowe, a mechanizmy wytworzone przez zwierzęta i rośliny w celu uskutecznienia aktu płciowego są źródłem zachwytu i piękna. Beż życia płciowego nie byłoby kwiatów, pszczół, jaskrawo upierzonych ptaków ani ptasiego śpiewu. Nie byłoby kuszących woni, które uwalniają samice ciem, aby zwabić samca nawet z odległości kilku kilometrów. Nie byłoby igrających iskierek świetlików pośród drzew w upalną noc ani wieczornych serenad świerszczy i koników polnych w sierpniu. Tworzące nieraz fantastyczne kompozycje wonie, dźwięki i barwy służą do wabienia partnerów."

"Odrobina wiedzy bywa bardziej niebezpieczna niż zupełna ignorancja."

"Żeby uzyskać ulgę podatkową z tytułu użytkowania ziemi w celu produkcji drewna, trzeba złożyć w urzędzie 'plan zarządzania lasem'. Uważam, że najzupełniej sensownym planem jest nie robić nic - zostawić las w spokoju. Takie użytkowanie ziemi wydaje mi się o wiele lepsze etycznie i społecznie niż intensywna eksploatacja, wobec czego zamiast do niego zniechęcać, należałoby je propagować za pomocą ulg podatkowych. Sama idea 'zarządzania' lasem wydaje się oksymoronem, ponieważ las to ekosystem, a więc twór, który z definicji sam sobą zarządza. Nazwanie uprawy drewna na plantacji 'zarządzaniem lasem' ściśle odpowiada nazwaniu uprawy kukurydzy w Iowa 'zarządzaniem prerią'."

"Dlaczego potrzebujemy lasu? Z wielu żywotnie istotnych powodów, których jednak z reguły nie uwzględnia się w bilansie kwartalnym. 'Usługi' świadczone przez ekosystem obejmują oczyszczanie powietrza i wody, ochronę przeciwpowodziową, zapobieganie erozji, przywracanie składników odżywczych i zapylanie. Las to siedlisko naturalne, a większość gatunków roślin i zwierząt jest do niego przystosowana i wymaga go. Lasy (dzikie) są niezbędne z wielu racji praktycznych (w sensie materialnym). Ale najgłębszym źródłem motywacji obrońców lasów jest etyka zakorzeniona w naszym uzależnieniu psychicznym od dzikiej przyrody."

"[...] każdy na swój sposób przyznaje, że podobnie jak inne zwierzęta potrzebujemy lasu lub innego środowiska dzikiego, aby wieść zdrowe i harmonijne ekologicznie życie. Tak samo jak inne gatunki wyewoluowaliśmy w dziczy i chociaż potrafimy zaspokajać wiele potrzeb fizycznych (przynajmniej doraźnie) na zewnątrz niej, to psychicznie nadal potrzebujemy życiodajnej różnorodności, złożoności, wspaniałości i piękna dzikich miejsc. Potrzebujemy poczucia więzi z bytem, który możemy postrzegać wszystkimi zmysłami, a który jest nieporównanie większy niż nasze przelotne istnienie. Można to nazwać religią. Religia ta ma nieprzeliczone miliony wyznawców, nawet jeżeli wprost tego nie deklarują, ponieważ jej zasady są tak głęboko zakorzenione, iż uchodzą za oczywiste. Religia ta nie potrzebuje zatem instytucjonalizacji. Według mnie i innych jej wyznawców dzicz stworzona przez Boga i/lub ewolucję jest tak samo lub nawet bardziej święta niż katedra wzniesiona przez ludzi, a szkodzenie jej jest profanacją."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bóg zawsze znajdzie Ci pracę. 50 lekcji jak szukać spełnienia

Ta książka to jak gorące kakao, miód na me serce. Nie ma w niej nic oryginalnego, żadnej merytorycznej porady jak znaleźć pracę, ale jest łagodny głos...

zgłoś błąd zgłoś błąd