Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0867132X
liczba stron
80
słowa kluczowe
opowiadania sci-fi, fantasy
język
polski
dodał
k1313

35-lecie "Nowej Fantastyki"
Publicystyka.
Proza polska:
- "Ballada o memie i jego zabójcy" Jakub Nowak
- "Chwała" Przemysław Zańko
- "Wymiana kulturowa" Sylwia Finklińska
Proza zagraniczna:
- Harlan Ellison: "Złudzenia dla smokobójcy", "Śliczna Maggie Dolarooka", "Odrzuceni"
Recenzje: książki, komiks

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: www.ksiegarnia.proszynski.pl

Brak materiałów.
książek: 435
Yelle | 2017-09-23
Na półkach: 2017

Nowa Fantastyka ma już 35 lat! Z tej okazji na samym początku dostajemy zestawienie wstępniaków byłych redaktorów oraz zaproszonych do napisania ich gości. Magazyn jest też wyposażony w całkowicie nowy papier i bardzo podoba mi się ta zmiana.

Wszystkich fanów Robin Hobb na pewno zainteresuje wywiad z autorką. Pewnie słyszeliście o książkach o Bastardzie Rycerskim lub Błaźnie. Przeczytałam trzy jej książki i mimo, że do jej wielkich fanów nie należę, to wywiad naprawdę mi się podobał.

Od paru numerów pojawia się też wątek kulinarny. Tak jest i tym razem. Pod lupę została wzięta kuchnia Star Treka o której powstało już kilka dobrych książek kucharskich. Przez setki odcinków serialu i filmów poznaliśmy wiele różnych dziwacznych potraw i napojów. Super bonusem jest przepis na gagh. Chcielibyście zjeść żywe glizdy jak Klingoni? W tym numerze dowiecie się jak to zrobić.

Bardzo spodobał mi się też felieton "Jak napisać fantastyczny kryminał" Wojciecha Chmielarza, w którym przytacza parę wcale nie oczywistych przykładów przenikania się fantastyki z kryminałem.

Jest też komiks o Lilu i Pucie, parze małoludków. Zabawny, pouczający i świetnie narysowany.

W tym numerze w prozie króluje Harlan Ellison. Jest to autor raczej nie znany w Polsce, a który ma w swoim dorobku prawie dwa tysiące tekstów, a nawet scenariusze Star Treka. To właśnie jego opowiadania najbardziej mi się podobały, a dostajemy ich aż trzy oraz pokaźny artykuł, który je omawia, więc nie będę szczegółowo opisywać każdego.

Najlepiej czytało mi się „Odrzuconych” Harlana Ellisona. Akcja toczy się na statku kosmicznym, gdzie umieszczono wszystkich zmutowanych ludzi z ziemi - ofiary zarazy. Zostali odcięci od cywilizacji i stworzyli swoje małe społeczeństwo, w którym nie brak najdziwniejszych mutacji. Autor zawarł w nim całą masę różnych emocji i problemów: od akceptacji swojego położenia do odnalezienia nadziei na znalezienie swojego miejsca na świecie.
Oprócz tego opowiadania znajdziemy jeszcze dwa: „Śliczną Maggie Dolarooką” o hazardzie w Las Vegas oraz „Złudzenia dla smokobójcy”, które są opowiadaniem fantasty o niesamowitym życiu po życiu pewnego szarego obywatela.

Z prozy polskiej najbardziej przypadł mi do gustu tekst „Wymiana kulturowa” Sylwii Finklińskiej. Nareszcie kontaktujemy się z obcymi, ale jesteśmy również obcymi dla kosmitów. Następuje wymiana, ale nie cudów techniki i broni, lecz kultury. Na statku kosmicznym „Barbórka” lecą Polacy. Są to potomkowie górników, którzy godoją gwarą i wybierają cuda kultury, które przedstawią kosmitom. Jak myślicie, co może pójść nie tak? Jest zabawnie i wciągająco. Opowiadanie jest prowadzone z dwóch perspektyw – ludzi i obcych, co w bardzo fajny sposób pokazuje reakcje obu stron na siebie.

Najdłuższe opowiadanie tego numery to „Ballada o memie i jego zabójcy” Jakuba Nowaka, ale to zupełnie nie moja bajka i niestety najmniej mi się podobało. Jest ono o internetowym memie Pepe i przemierzaniu Internetu. Na mój gust za bardzo zakręcone. Pełno w nim mieszanek tekstów z memów, żyjących reklam, dzieci neostrady i innych cudów. Nieźle wykręca mózg i wyobraźnię. Z jednej strony jestem pod wrażeniem budowy tego świata, ale z drugiej za bardzo się zmęczyłam przeprawiając się przez nie.

Podsumowując – bardzo dobry numer. Nie wszystkie opowiadanie powaliły mnie na kolana, ale za to artykuły i felietony są naprawdę warte polecenia.

https://latajace-ksiazki.blogspot.com/2017/09/35-lat-nowa-fantastyka-nr-1017.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdążyć z miłością

Tekst pochodzi z bloga www.claudiaaareads.blogspot.com - zapraszam serdecznie :) "Zdążyć z miłością", choć uznawana jest za kontynuację ser...

zgłoś błąd zgłoś błąd