Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anihilacja Tom 2

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Cykl: Anihilacja (tom 2) | Seria: Klasyka Marvela
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,69 (13 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
4
6
4
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Annihilation 2
data wydania
ISBN
9788328118546
liczba stron
324
słowa kluczowe
Marvel Comics, Anihilacja, Nova
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
borys_ru

Fala Anihilacji sieje w kosmosie coraz większe zniszczenie. Tym razem zmierzy się z nią trzech bohaterów: Silver Surfer, były sługa Pożeracza Światów, Super-Skrull, najpotężniejszy wojownik swojej rasy, oraz wygnaniec Ronan, który próbuje oczyścić swoje imię, ale trafia na Gamorę - najniebezpieczniejszą kobietę w galaktyce. Tymczasem wróg nie śpi i właśnie zawarł niespodziewany sojusz......

Fala Anihilacji sieje w kosmosie coraz większe zniszczenie. Tym razem zmierzy się z nią trzech bohaterów: Silver Surfer, były sługa Pożeracza Światów, Super-Skrull, najpotężniejszy wojownik swojej rasy, oraz wygnaniec Ronan, który próbuje oczyścić swoje imię, ale trafia na Gamorę - najniebezpieczniejszą kobietę w galaktyce. Tymczasem wróg nie śpi i właśnie zawarł niespodziewany sojusz... Autorami drugiego tomu tej słynnej Marvelowskiej sagi są Keith Giffen (Lobo, Thanos), Simon Furman (The Transformers) i Javier Grillo-Marxuach (scenarzysta m.in. serialu Zagubieni). Za rysunki odpowiadają Renato Arlem (X-Factor), Gregory Titus (Star Wars Tales) i Jorge Lucas (Black Panther, Iron Man, Incredible Hulk).

 

źródło opisu: http://www.swiatkomiksu.pl/strona-glowna/nowosci/komiks,2159.html

źródło okładki: http://www.swiatkomiksu.pl/strona-glowna/nowosci/komiks,2159.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 141
Adam Grochocki | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane

Ta i więcej recenzji na geeklife.pl
Zapraszam :)

Drugi tom Anihilacji, podobnie jak poprzednio składa się z 12 zeszytów, po 4 na każdą z historii. Wydarzenia ułożone są chronologicznie względem fali anihilacji, która miała miejsce w drugiej części poprzedniego komiksu. Scenarzyści zgodnie ustalili, by Anihilację uznać dniem zero i kolejne wydarzenia datować ilością dni od ataku Annihilusa.

ANIHILACJA: SILVER SURFER
Pierwsze cztery zeszyty dotyczą Silver Surfera, który zadebiutował na kartach komiksów Marvela już w 1965 roku w 48. numerze przygód Fantastycznej Czwórki. Surfer włada Kosmiczna Mocą, która czyni go praktycznie nieśmiertelnym. Nie musi jeść, pić, ani nawet oddychać, co czyni go istotą niemalże doskonałą. Silver Surfer porusza się na srebrnej desce, z którą jest mentalnie połączony.

W Anihilacji poznajemy Silver Surfera, gdy ten przemierza Wszechświat w poszukiwaniu celu. Surfer był niegdyś Heroldem Galactusa, Pożeracza Światów. Jego zadaniem było wynajdywanie światów, które mógłby „pożreć”, a dokładniej wchłonąć ich energię. Surfer starał się szukać planet niezamieszkałych, ale czasem dla większego dobra musiał pogodzić się z tym, że jego pan unicestwiał planety zamieszkałe przez miliony istnień. Wolny od wpływu Galactusa, Surfer trafia na falę anihilacji i wysłanników Annihilusa, który zainteresował się byłymi Heroldami. Fabuła Silver Surfera trochę rozczarowuje. Pokojowo nastawiony Surfer postanawia przeciwstawić się fali anihilacji, ale przez większość czasu mało z tego wynika. Po drodze poznajemy kolejnych, byłych i obecnych Heroldów Galactusa oraz kiełkujący plan działań. Zabrakło troszkę akcji. Warto też wspomnieć, że w tej części spotykamy Thanosa. Szalony Tytan ma do zaoferowania Annihilusowi pewien układ, którego szczegółów wam nie zdradzę. Wspominam tylko dlatego, że to właśnie Thanos będzie przeciwnikiem marvelowskich herosów w nadciągającym filmie Avengers: Infinity War!

ANIHILACJA: SUPER-SKRULL

Kolejne cztery zeszyty wchodzące w skład recenzowanej pozycji dotyczą postaci znanej jako Super-Skrull. Przedstawiciel tej kosmicznej potężnej rasy nosi imię Kl’rt. Został stworzony na polecenie lorda Dorrecka po udaremnionej przez Fantastyczną Czwórkę inwazji Skrulli na Ziemię. Super-Skrull posiada moce wszystkich przedstawicieli F4, więc jest niesamowicie rozciągliwy, potrafi być niewidzialny, posługiwać się ogniem i zmieniać swoje ciało w kamień. Mimo tych zdolność Kl’rt nigdy nie zdołał pokonać ziemskiej drużyny przez co stał się zakałą i pośmiewiskiem swojej rasy. Jak, więc trafił na falę anihilacji? Po przypadkowym starciu z wysłannikami Annihilusa, Super-Skrull odkrywa nową potężną broń pana robali. Mogąca niszczyć całe planety broń zmierza właśnie do pogrążonego w chaosie bezkrólewia, imperium Skrulli. Co gorsza na jednej z planet znajduje się syn Super-Skrulla, którego Kl’rt poprzysiągł chronić za wszelką cenę.

Opowieść o Super-Skrullu jest po prostu świetna. Z natury zły, bezwzględny i bardzo brutalny Skrull został zmuszony do działania przeciw jeszcze większemu złu. Niechciany przez swój lud, a potrafiący zrobić wszystko dla swoich pobratymców, Super Skrull nie jest szablonową postacią. Lojalny wobec braci potrafi wpaść w niekontrolowany gniew i zniszczyć dosłownie wszystko. Na przestrzeni czterech wypchanych zawartością rozdziałów Kl’rt musi zebrać drużynę i poprowadzić ich na śmiertelnie niebezpieczną potyczkę ze Żniwiarzem Annihilusa. Są emocje, są zwroty akcji i cholernie satysfakcjonujące zakończenie. Chyba najlepsza z dotychczasowych części Anihilacji.

ANIHILACJA: RONAN

Bohaterem ostatniej części drugiego tomu Anihilacji jest Ronan. Ronan Oskarżyciel, którego możecie znać z pierwszej części Strażników Galaktyki. Ronan jest przedstawicielem niebieskich Kree (są też różowi). Ze względu na swoje zasługi dla Kree został najwyższym Oskarżycielem. Zgodnie z obowiązujący prawem jest zarówno oskarżycielem, sędzią i katem dla przestępców. Sam podejmuje decyzje o winie bądź niewinności podejrzanego, sam też zasądza i wymierza karę (pachnie trochę Sędzią Dreddem). Od wygnania, przez tortury, aż do śmierci. Pełna dowolność. Ronana poznajemy, gdy sam zostaje oskarżony o zdradę i w rezultacie skazany na banicję. Dumny Kree robi wszystko, by oczyścić swoje imię i przemierza planety prowadząc własne śledztwo.

Trzy z czterech zeszytów dotyczą prywatnej sprawy Ronana. Próżno szukać tutaj fali anihilacji, ponieważ ta pojawia się jedynie w ostatnim rozdziale. Opowieść skupia się na śledztwie oraz obfituje w wiele spektakularnych pojedynków. Ronan mierzy się z Nebulą, a niedługo potem krzyżuje swoje rękawice z samą Gamorą, szczycącą się swoim tytułem „najniebezpieczniejszej kobiety we wszechświecie”. Pojawia się też Glorian, uczeń twórcy światów, który postanawia wykorzystać moc Ronana do stworzenia unikalnego świata. Historia nie trzyma w napięciu równie mocno, co opowieść o Super-Skrullu, ale jest o wiele ciekawsza niż przygoda Silver Surfera.

Słów parę o stylu artystycznym. Za rysunki każdej opowieści odpowiada inny rysownik (szczegóły w ramkach), ale całość utrzymana jest w bardzo podobnym klimacie. Rysunki Silver Surfera skupiają się na pierwszym planie, nie szczędząc elementów przypominających szkic. Wydarzenia w tle bardzo często spowite są blurem (lekkie rozmazanie), co akurat niespecjalnie przypadło mi do gustu. Super-Skrull z kolei oferuje bardzo mocno kontrastujące ze sobą kolory i trochę bardziej dosadne sceny walki. Historia Ronana za sprawą wielu odcieni koloru brązowego i pomarańczowego przypomina opowieści ze świata Gwiezdnych Wojen. Dla każdego coś miłego.

Drugi tom Anihilacji nie rozczarowuje, ale nie przeskakuje też wysoko podniesionej poprzeczki. Historia Silver Surfera trochę przynudza, aczkolwiek oferuje całkiem sporo informacji o Annihilusie i jego fali anihilacji. W zamian za słabsze minuty dostajemy rewelacyjne cztery rozdziały i zamkniętą opowieść o Super-Skrullu i jego misji niemożliwej. Tom kończy całkiem udany wątek Ronana Oskarżyciela i jego poszukiwanie sprawiedliwości. Nie jest tak dobrze jak poprzednio, ale to dalej rewelacyjna seria!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siedem dni razem

Czy tylko mnie wszędzie otaczają ozdoby, muzyka i promocje świąteczne? Z pewnością nie! Co roku kiedy zbliża się świąteczny czas, obiecuję sobie, że s...

zgłoś błąd zgłoś błąd