Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginieni rodzice

Wydawnictwo: istotne.pl
9 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788391913567
liczba stron
106
kategoria
bajki
język
polski
dodała
lenka79

"Zaginieni rodzice" to bajka detektywistyczna z elementami grozy. Babcia Antonina, prywatny detektyw, podróżująca po świecie kamperem i posiadająca magiczne umiejętności czytania ludzkich snów, szuka sześciorga rodziców, którzy zniknęli z domów w tajemniczy sposób. Niezwykłej babci pomaga w śledztwie jej dwunastoletni wnuczek. Razem z detektyw Antoniną rozwiąż zagadkę i spójrz na własną...

"Zaginieni rodzice" to bajka detektywistyczna z elementami grozy.

Babcia Antonina, prywatny detektyw, podróżująca po świecie kamperem i posiadająca magiczne umiejętności czytania ludzkich snów, szuka sześciorga rodziców, którzy zniknęli z domów w tajemniczy sposób. Niezwykłej babci pomaga w śledztwie jej dwunastoletni wnuczek.

Razem z detektyw Antoniną rozwiąż zagadkę i spójrz na własną babcię innymi oczami! Może ona też ma magiczne moce, o których nie wiesz?

 

źródło opisu: http://www.empik.com/zaginieni-rodzice-hanaf-grazy...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/zaginieni-rodzice-hanaf-grazy...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 36
lenka79 | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2017

"Zaginieni rodzice" to bajka detektywistyczna dla nieco starszych dzieci i młodzieży. Nie znajdziemy w książce barwnych ilustracji, ale piękne czarno-białe zdjęcia wykonane w Teatrze Starym w Bolesławcu.

Czytająca ludzkie sny babcia Antonina, wraz ze swoim wnukiem Jankiem i detektywem Darkiem próbują rozwiązać zagadkę tajemniczych zaginień rodziców.

"Babcia Antonina, na którą wszyscy mówią Nina, (...) jest osobą, która wie, czego chce i co lubi oraz czego nie chce i czego nie lubi. Nie robi też niczego, co robić musi. Jest bardzo mądra i bardzo, bardzo kochana. (...) Z babcią nie można się nudzić. Jest prawdziwy prywatnym detektywem i pomaga ludziom w kłopotach. Odnajduje zaginionych, pomaga oszukanym, rozwiązuje kryminalne zagadki tropiąc złoczyńców."

W mieście zaczęli znikać rodzice, głównie mamy. W marcu zaginął jeden i jedyny tato. Wszystkie sprawy łączy pojawienie się małej dziewczynki, obdartuski.
"Skołtunione włosy, jakieś szmaty zamiast ubrań, brudne paznokcie."

Dwunastoletni wnuczek wraz z babcią rozmawiają z dziećmi zaginionych, szukają śladów w ich domach i okolicy, próbują ustalić, co się dzieje z rodzicami. Okazuje się, że zaginieni rodzice nie do końca byli dobrzy dla swych dzieci, często mało się nimi zajmowali, ważniejsze były dla nich kariera i rozwój osobisty. Kim jest tajemnicza dziewczynka? Czy ma jakiś związek z zaginięciami? Czy wydarzy się jakaś tragedia? Czy zaginieni rodzice wrócą do swoich domów? Odpowiedzi poszukajcie sami. Zdradzę tylko, że książka do samego końca trzyma w napięciu.

Oprócz głównego wątku poruszony jest też motyw pierwszej miłości. Główny bohater zakochuje się w Mai. Miłość to dziwny stan, który nie do końca jest rozumiany przez młodych ludzi.

"Byłem zakochany. Dziwne uczucie. Nie możesz się specjalnie na niczym skupić, bo co chwilę zalewa cię taki słodki syrop z mieszaniny emocji. Jest to irytujące, ale nawet ta irytacja jest wspaniała. "

Wszystkie rodzaje miłości można podsumować cytatem z książki:

"... miłość płynie zawsze. Jest jak woda, która drąży skałę, jest nieustępliwa i zawsze znajdzie najniższe miejsce. Takie, gdzie będzie mogła płynąć swobodnie, zawsze dociera do celu. Nawet jak wyschnie w jednym miejscu, bo ją ktoś zatamuje, zbierze się w innym i płynie, nawet jakby miało zabrać wiele, wiele lat. I każdy ma do niej nieograniczony dostęp. Każdy i zawsze. To największy cud."

Myślę, że jest to idealna książka dla młodego czytelnika, który próbuje odnaleźć się w tym świecie, który jeszcze jest dzieckiem, a już wkracza w świat poważniejszych emocji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie tylko kocie sprawki

Bożena Czarnota w swojej książce „Nie tylko kocie sprawki” z wielką wprawą sięga po znane nam motywy literackie zawierające postaci zwierząt. Z tego p...

zgłoś błąd zgłoś błąd