Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bois-Maury. Tom 5. Oko niebios

Tłumaczenie: Wojciech Birek
Cykl: Bois-Maury (tom 5)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
7,08 (13 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
6
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bois-Maury: Œil de ciel
data wydania
ISBN
9788379612529
liczba stron
48
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
kendo777

Rok 1660. Jukatan. "El Senor" Bois-Maury towarzyszy ekspedycji, która z trudem przedziera się przez bujną i gęstą roślinność puszczy w poszukiwaniu złota ukrytego w wielkim, zaginionym mieście. Jest jedynym Francuzem w grupa, której dowódcami są Hiszpanie. W samym sercu puszczy zostają zaatakowani przez Indian. Hiszpanie za wszelką cenę chcą wydostać się z wrogiej dżungli, zaś Bois-Maury...

Rok 1660. Jukatan. "El Senor" Bois-Maury towarzyszy ekspedycji, która z trudem przedziera się przez bujną i gęstą roślinność puszczy w poszukiwaniu złota ukrytego w wielkim, zaginionym mieście. Jest jedynym Francuzem w grupa, której dowódcami są Hiszpanie. W samym sercu puszczy zostają zaatakowani przez Indian. Hiszpanie za wszelką cenę chcą wydostać się z wrogiej dżungli, zaś Bois-Maury upiera się kontynuować ekspedycję.

Co przyniesie mu zaginione miasto? Bogactwo? Śmierć? Poznaj zakończenie sagi o rodzie Bois-Maury, która podbiła serca fanów komiksu w całej Europie.

 

źródło opisu: http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/bois-maury/5

źródło okładki: http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/bois-maury/5

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1616
giera | 2015-11-16

Jeśli album Oko niebios jest ostatnią produkcją w ramach serii Bois-Maury, to jasno należy powiedzieć, że to bardzo udane zwieńczenie rodzinnej produkcji Huppenów. Dla przypomnienia, każdy z pięciu albumów zawiera opowieść o jednym męskim potomku rodu de Bois-Maury. Za każdym razem akcja umieszczana była w innymi miejscu i czasie, a opowiadana historia była zamkniętą w ramach tomu całością. Assunta rozgrywała się na Sycylii w XIII wieku, Rodrigo w Kastylii wiek później, Dulle Griet dział się w XVI wieku w Niderlandach, a Wasyl w XVII wieku na kresach wschodnich I Rzeczypospolitej. Bieżący album jest o tyle ciekawy, że wespół z bohaterem przenosimy się do Ameryki Środkowej na półwysep Jukatan.

W początkowych scenach widzimy odział hiszpańskich konkwistadorów, którzy eskortują przez niedostępną i nieprzyjazną dżunglę mnicha Fraya Isidro. Żołnierzom towarzyszy Aymar de Bois-Maury. Chwilę później ekipa wpada w pułapkę, zastawioną przez Indian i prawie wszyscy członkowie wyprawy zostają wyrżnięci w pień. Francuzowi w sukurs przychodzą ludzie kapitana Esperanzy. Głównym celem garstki ocalałych Hiszpanów jest wydostać się z cholernej dżungli. Ma im w tym pomóc pojmany Indianin, któremu jednak de Bois-Maury zleca inny cel wędrówki. Droga jest niebezpieczna, gdyż w ślad za nimi podążają żadni krwi Indianie. Dzika przyroda, upał i wysoka wilgotność powietrza także dają się bohaterom we znaki.

Pomiędzy Esperanzą, jego sierżantem Olazabalem a Aymarem kipi od negatywnych emocji, wplątują się w spór o przywództwo i jurysdykcję, co kończy się małym buntem. Widać wyraźnie, że aktorzy dramatu są krańcowo wyczerpani, przerażeni, zaszczuci. Ilustracyjna maniera Hermanna, polegająca na przedstawieniu niepięknych twarzy, świetnie się w bieżącym tomie sprawdza. Widzimy spocone twarze, o zapadniętych policzkach i rozczochranych włosach. Bohaterów ukazuje się często z otwartymi ustami, dyszących z upału i pragnienia. Klimat opowieści jest duszny i klaustrofobiczny, co mocno oddziałuje na czytelnika. Za wysoką ocenę omawianego albumu odpowiedzialny jest w dużym stopniu Huppen-senior. Robi wrażenie bujna flora dżungli czy prześwitujące przez nią promienie słońca, które rzucają znaczące cienie na twarze i postaci bohaterów. Artysta mistrzowsko wykorzystał scenografię w scenie zaczynającej się od słów kapłana: Cała ta puszcza jest zamieszkała przez Diabła i która ostatecznie ma prowadzi do próby egzorcyzmów na pojmanym Indianinie (strony 30-32).

(...) Przyzwyczajeni byliśmy do tego, że wszyscy przedstawiciele rodu de Bois-Maury to szlachetni i dzielni mężczyźni. Występujący w bieżącej odsłonie Aymar jest antytezą swoich antenatów, czarną owcą w stadzie. Kolejny raz kieruję słowa uznania dla scenarzysty, gdyż jego postać została dobrze napisana, jest psychologicznie wiarygodna, tajemnicza i brutalna, o dużych zdolnościach manipulacyjnych. Trochę żal, że w poprzednich odcinkach Huppen-junior nie próbował przedstawić więcej tego typu potomków znamienitego skądinąd rodu. Koda serialu "Bois-Maury" jest godnym zwieńczeniem całości. Szczerze polecam.

- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2015/11/13/bois-maury-5-oko-niebios/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Co czytali sobie kiedy byli mali?

Bardzo ładne i staranne wydanie. Ciekawa oprawa graficzna. Książkę czytałam jadąc z Warszawy do Rzeszowa i przyznam szczerze, że umiliła mi chwile spę...

zgłoś błąd zgłoś błąd