Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mama Mu na drzewie i inne historie

Seria: Mama Mu
Wydawnictwo: Zakamarki
7,45 (33 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
11
7
11
6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mamma Mu klättrar i träd
data wydania
ISBN
9788377760390
liczba stron
104
słowa kluczowe
Michał Wronek-Piotrowski
język
polski

Smakowite dialogi, szybkie zwroty akcji, niebanalny humor i świetna konstrukcja postaci – tak pisze Jujja Wieslander. Bogate w szczegóły, genialne ilustracje Svena Nordqvista, znanego również z książek o Pettsonie i Findusie, pełne są niespodzianek dla spostrzegawczych i wspaniale oddają charaktery obu bohaterów – Mamy Mu, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, i Pana Wrony, który zawsze musi...

Smakowite dialogi, szybkie zwroty akcji, niebanalny humor i świetna konstrukcja postaci – tak pisze Jujja Wieslander. Bogate w szczegóły, genialne ilustracje Svena Nordqvista, znanego również z książek o Pettsonie i Findusie, pełne są niespodzianek dla spostrzegawczych i wspaniale oddają charaktery obu bohaterów – Mamy Mu, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, i Pana Wrony, który zawsze musi trochę ponarzekać i pokrakać.
Ilustracje Sven Nordqvist.

 

źródło opisu: http://www.zakamarki.pl

źródło okładki: Wydawnictwo ZAKAMARKI

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 481
Kinga Kulig | 2016-05-06
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Mama Mu to krówka, dość rezolutna, zdecydowanie wyróżniająca się wśród swoich towarzyszek. Często nachodzą ją szalone myśli, które przedkłada w praktyce. Niejednokrotnie są jej decyzje niezrozumiałe, przysparzają jej trochę kłopotów, ale mimo tego nie poddaje się i z każdej przeżytej chwili stara się wyłuskać coś dobrego. Co więcej, mogłaby powiedzieć, że w tym wszystkim nie jest sama, bowiem często w jej przygodach ma swój udział Pan Wrona. Dość szybko podnosi skrzydła, kiedy wyczuwa kolejny niedorzeczny pomysł koleżanki.

Na ową książeczkę składa się 10 różnych przygód z udziałem Mamy Mu oraz Pana Wrony. W pierwszej historyjce krówka zapragnęła wdrapać się na drzewo, próbowała wszelkich sposobów. Właściwie nie rozumiała, dlaczego chce osiągnąć ten cel, ale zaparła się w sobie. Wiele niefortunnych prób, ale w końcu się udało. Sam pan Wrona był zaskoczony widokiem towarzyszki spoglądającej zza korony drzewa. Mimo niepohamowanej radości z osiągniętego sukcesu, Mama Mu miała jeden podstawowy problem. Choć posłyszała, jak może wdrapać się na konar, to nikt jej nie poinformował, jak mogłaby z niego zejść.

Zdezorientowany i nieco wystraszony pan Wrona przed zapewne czyhającym go niebezpieczeństwem, postanowił zwinąć swoje żagle.. W kontynuacji historii okazuje się, że jednak pan Wrona powraca, ponieważ panna Mu utyka rogami w ziemi i nie potrafi z niej wykaraskać się. Pan Wrona kończy na sznurze, zwisając głową w dół, próbując wyschnąć od polewającego się mleka swojej towarzyszki.

Tym razem Pan Wrona wpada w niemałe tarapaty. Sądząc, że kurom z gospodarstwa lepiej się powodzi, postanawia przebrać się za jedną z nich. W kurniku okazuje się, że wymarzona pizza tak rewelacyjnie to nie smakuje. Kiedy chce opuścić to szalone miejsce, nie ma możliwości. Kurnik został zamknięty, a pan Wrona pozostał pod jednym dachem z wieloma rozwydrzonymi kurami, które wiecznie się kokoszą. Co gorsza, pan kogut nie mając pojęcia, kto się kryje za puchem bieli, zaleca się do Pana Wrony..

Wydawać by się mogło, że historie wrony oraz krowy są nudne, zbyt proste, bez poczucia humoru. Jednak, gdy Czytelnik wgłębi się w kolejne treści, bez problemu odczyta morał. Co więcej, już na początku odbiorca jest w stanie rozgryźć osobowości głównych postaci. Mama Mu jest naiwna, szuka przygód i guza na czole, ale potrafi cieszyć się z małych rzeczy. Lubi towarzystwo Pana Wrony mimo że ten jest zgorzkniały, ucieka się od odpowiedzialności i pomocy, kiedy tego krówka nie rzadko potrzebuje. Jest zgryźliwy i niechętnie nawiązuje rozmowę, ale gdy trzeba z zasępioną miną pojawia się. Dwie zupełnie różniące się osobowości, inaczej spoglądające na wszelkie kwestie, ale gdy alarm nadchodzi, jedno drugiemu pomaga, są w stanie na siebie liczyć. Mimo rzucającego się w oczy kontrastu, można uwierzyć, że przyjaźń między zwariowaną Mama Mu i Panem Wroną także może mieć rację swojego bytu.

Recenzja dla Sztukater.pl (nick: agraaafka)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wendyjska Winnica. Cierpkie grona

Niesamowita opowieść o mieszkańcach pewnej wsi leżącej po stronie niemieckiej lecz niegdyś należącej do Polski. Mieszkańcy niezupełnie utożsamiają się...

zgłoś błąd zgłoś błąd