Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kroniki krwi

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Cykl: Kroniki krwi (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,95 (1716 ocen i 176 opinii) Zobacz oceny
10
353
9
273
8
432
7
385
6
185
5
55
4
20
3
11
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bloodlines
data wydania
ISBN
9788310122377
liczba stron
416
język
polski
dodała
Seona

Sydney jest alchemiczką, członkinią tajnej organizacji stojącej na straży ładu i równowagi na świecie, chroniącej życie ludzi i… sekrety wampirów. Alchemicy skrzętnie zacierają wszelkie ślady działania magii oraz istnienia nadnaturalnych istot. Ich symbolem jest złota lilia wytatuowana na policzku. Dziewczyna popada w niełaskę, po tym jak udzieliła pomocy Rose Hathaway, uciekinierce...

Sydney jest alchemiczką, członkinią tajnej organizacji stojącej na straży ładu i równowagi na świecie, chroniącej życie ludzi i… sekrety wampirów. Alchemicy skrzętnie zacierają wszelkie ślady działania magii oraz istnienia nadnaturalnych istot. Ich symbolem jest złota lilia wytatuowana na policzku.

Dziewczyna popada w niełaskę, po tym jak udzieliła pomocy Rose Hathaway, uciekinierce oskarżonej o królobójstwo. Teraz udowadnia swoją wierność organizacji, ochraniając morojską księżniczkę Jill Dragomir, której zagrażają zamachowcy.

Między alchemiczką a aroganckim Adrianem Iwaszkowem, towarzyszem Jill, narasta dziwne napięcie, ale Sydney pamięta o swojej zasadzie.

Nigdy nie zadawać się z wampirami.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2012

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

Pamiętam wszechogarniającą mnie rozpacz, gdy zorientowałam się, że przygody bohaterów Akademii Wampirów dobiegły już końca. Rose i Dymitra obdarzyłam bowiem uczuciem prawdziwym i szczerym, które pomimo początkowych obaw, uzależniło mnie od siebie na długie miesiące. Nigdy bym się nie spodziewała, że romans paranormalny będzie w stanie wywołać we mnie aż tyle emocji. Co prawda zdarzało mi się już czytać wiele historii, które moglibyśmy zaliczyć do tego gatunku, jednak żaden jeszcze nie wywarł na mnie tak ogromnego wrażenia. Gdy dochodziłam do ostatnich stron poszczególnych tomów, marzyłam o tym by jak najszybciej zapoznać się z kontynuacją tej historii.

"Kroniki krwi" to książka, która opowiada swoim czytelnikom dalsze losy bohaterów Akademii Wampirów. Tym razem naszą przewodniczką staje się Sidney - młoda i zarazem utalentowana alchemiczka, którą mielibyśmy okazję poznać już we wcześniejszych tomach powieści. Niespodziewanie w domu rodziny Sage pojawia się społeczność Alchemików, która pragnie zlecić dziewczynie ochronę kilkunastoletniej Jill. Mając na uwadze dobro swojej siostry, Sidney podejmuje się tego zadania i wraz ze swoim największym wrogiem wyrusza w niebezpieczną podróż, która jest jej zupełnie nie na rękę. Czy blondynce uda się wykonać swoje zadanie w należyty sposób? Jakie przeciwności losu czekają na nich w Palm Spirngs?

Muszę przyznać, że spotkanie z lekturą tej książki, sprawiło mi ogromną radość. Ucieszyłam się, gdy doszła do mnie informacja o kontynuacji lubianego przeze mnie cyklu. Większość opisywanych w niej wydarzeń ma ścisły związek z siostrą Lisy, która umożliwiła swojej bliskiej krewnej objęcie tronu. Przeciwnicy Dragomirówny nie poddają się jednak i z ukrycia szykują plan, który umożliwi im zdegradowanie tronu. Dzięki temu mam wrażenie, że "Kroniki krwi" okazały się jeszcze wspanialszą i wartościowszą lekturą. W poprzednich publikacjach Richelle Mead, nie doznałam przesadnych czułości i uprzejmości, które są charakterystyczne dla tego typu serii. W przypadku przygód Sidney i jej przyjaciół nie mamy czasu na nudę, a wręcz przeciwnie. W tym utworze ciągle się coś dzieje i nie ma nawet mowy o odłożeniu jej na półkę przed dojściem do samego końca lektury.

W całości utworu poruszone zostały różnice jakie istnieją między społecznościami Alchemików i Wampirów. Niemalże na każdym kroku przypominane są nam priorytety, według których postępują ci pierwsi i dlaczego nie można im się przyjaźnić z "krwiopijcami". Momentami przypominało mi to relacje, które od wieków panują między członkami poszczególnych kultur. Różnego rodzaju uprzedzenia i nadopiekuńczość z jaką podchodzili do swoich pobratymców, bywała czasami wręcz śmieszna. Nie mniej jednak cieszę się, że z każdą kolejną stroną udawało mi się odnaleźć powiązania "Kroniki krwi" z sytuacjami, które mają miejsce w realnym świecie. Mam nadzieję, że zostały one zauważone również przez innych czytelników. Richelle Mead posługuje się naprawdę zgrabnym piórem, a tworzone przez nią historie są w stanie podobać się nawet tym nieco bardziej wymagającym Molom Książkowym.


Wyd. Nasza Księgarnia, wrzesień 2012
ISBN: 978-83-10-12237-7
Liczba stron: 415
Ocena: 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd