Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
749348 czytelników
4322 dyskusji
74486 wypowiedziPokaż ostatnią
Wydawnictwa jednak przeciw ustawie o książce?
17-03-2017
Autor: LubimyCzytać

Projekt ustawy o książce coraz bardziej dzieli rynek książki. Na adres redakcji otrzymaliśmy list kierowany do Ministra Piotra Glińskiego, który prezentuje stanowisko niewielkich wydawnictw w sprawie ustawy o książce. Podpisali go przedstawiciele 13 wydawnictw, którzy wyrazili swój kategoryczny sprzeciw przeciw wprowadzeniu ustawy w jej zaproponowanej formie. 

liczba postów na stronie: 
książek: 1387
LubimyCzytać
17-03-2017 11:24
Zapraszamy do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 186
Krzysztof
17-03-2017 12:39
"140-180 dniowe terminy płatności" - poważnie jest taka sytuacja na rynku książki? Przecież to nienormalne. Zarabiasz co miesiąc, to płacisz co miesiąc, nie zaś co kwartał. Po przeczytaniu powyższego listu aż się dziwię, że ludzie chcą otwierać takie małe wydawnictwa w Polsce.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 88
Marcin
18-03-2017 09:33
To też pokazuje, że nie da się ustawą naprawić rynku.

Bo zgodnie z ustawą o terminach płatności w transakcjach handlowych takie terminy płatności są niezgodne z prawem.

Zresztą, opłaty półkowe też są niezgodne z prawem.

Tylko prawo sobie a rynek sobie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1069
Boo
17-03-2017 12:54
O rany.. serio jak płacę za książkę, to wydawca dostaje kasę po 180 dniach?! Z tego co piszą, to trzeba kupować tylko przez Internet...
Faktycznie to jakieś chore jest. Trzymam kciuki za małe wydawnictwa!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 7697
Beata
17-03-2017 13:10
Już zapomniałam, jak ożywczo wpływają na mnie rzeczowe teksty, w których użyto racjonalnych argumentów. :) To wprost niewiarygodne, z jaką przyjemnością się ten list czyta, mimo że meritum leży na przeciwległym końcu skali.
Mam nadzieję, że pan minister przeczyta i choć chwilkę przeznaczy na analizę.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 744
Beremis
20-03-2017 10:20
A mnie zastanawia, czemu czytając taki list, każde zdanie do mnie trafia. Brzmi to sensownie i rozsądnie. A jak czytam wypowiedzi zwolenników wprowadzenia tych ograniczeń, to null. Kompletnie to do mnie nie trafia. Zero logiki i sensu.
A nie jestem z branży, nie dotyczy to mnie bezpośrednio, i tak nie nadążam z czytaniem, więc po nowości nie sięgam regularnie, w sumie rzadko.
A mam wrażenie,...
A mnie zastanawia, czemu czytając taki list, każde zdanie do mnie trafia. Brzmi to sensownie i rozsądnie. A jak czytam wypowiedzi zwolenników wprowadzenia tych ograniczeń, to null. Kompletnie to do mnie nie trafia. Zero logiki i sensu.
A nie jestem z branży, nie dotyczy to mnie bezpośrednio, i tak nie nadążam z czytaniem, więc po nowości nie sięgam regularnie, w sumie rzadko.
A mam wrażenie, że jakimś fanatykiem jestem. Tylko jedna strona święta i drugą na stos. Straszne.
Co tu jest nie tak?
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 419
maszynistaGrot
17-03-2017 13:25
Dziś z kolei usłyszałem, że ta cena jednolita w teorii ma chronić małe lokalne księgarnie, gdyż te duże wykańczają konkurencje stosując wielkie obniżki(na które jak przypuszczam małe księgarnie nie mogą sobie pozwolić).

<Wiadomość z publicznego radia>

Czyli zakładając szlachetną motywację (choć mam wątpliwości)jak zakaz handlu w niedziele wielkim sieciom handlowym, marketom miał pomóc małym sklepikom się nieco odbić, tak tu widzę nieco podobny manewr z tym, że chodzi o księgarnie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 213
Aququ
17-03-2017 13:44
Mnie ciekawi dlaczego, skoro książka za 40 zł trafia do hurtowni za 20 zł, to ebook kosztuje zaledwie parę złotych mniej niż owe 40zł? A przecież przy tym ze sprzedaży ebooka nie trzeba czekać 180 dni na kasę. Coś mi się zdaje, że każdy ciągnie w swoją stronę, a wszystko to, oczywiście, w trosce o czytelnictwo, czytelnika, młodych pisarzy i przyszłe pokolenia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1
tomekza
17-03-2017 13:49
Już odpowiadam. Po pierwsze VAT 23%, po drugie - prowizje platform ebookowych też są w granicach 35-50%, po trzecie od każdego sprzedanego ebooka też trzeba zapłacić autorowi. Tak naprawdę, to poza kosztem druku (kilka zł) wszystkie pozostałe koszty nadal istnieją.
Tomek
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 198
Czas na komiks
17-03-2017 13:54
Nie sposób się nie zgodzić z listem. Ustawa to fatality dla rynku, który i tak słabo przędzie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 509
GłowaKsiążek
17-03-2017 14:07
Niech mi ktoś wyjaśni w końcu - to kto wymyślił tę ustawę? Myślałam, że Polska Izba Książki w imieniu WSZYSTKICH wydawców, autorów oraz księgarzy. Oni wszędzie tak to prezentowali. Nawet mieli taką kampanię "Ocal Książki". Myślałam, że to jednak jest dla dobra wydawców, a się okazuje, że chyba dla dobra tylko tych największych... ojojoj... Brzydkie zabawy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 756
asymon
17-03-2017 19:28
Lista członków może trochę rozjaśni:

https://www.pik.org.pl/pages/31/lista-czlonkow

Na marginesie: strona aktualizowana 4 lata temu, można z tego snuć wnioski o stosunku PIK do internetu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 113
PedroP
17-03-2017 14:24
Ten list prezentuje w pigułce, jakie będą skutki tej kuriozalnej ustawy. Do przemyślenia dla jej entuzjastów i twórców. Nie wiem jak trzeba być oderwanym od rzeczywistości i jak małą wiedzą ekonomiczną oraz nt. rynku trzeba dysponować, żeby wierzyć w powodzenie tego wiekopomnego "projektu". Małe księgarnie nigdy nie wygrają z molochami. Zresztą to ich wspomożenie okaże się na dłuższą metę wątpliwe i stracą na tym czytelnicy, mali wydawcy. Poziom czytelnictwa w Polsce jest już tragiczny, bo ilość chłamu i grafomanii zalewającego nasz rynek jest coraz większa. Ludzie, którzy kupują badziewie nadal będą jej kupować, niezależnie czy wydrukowane zostanie na lepszej jakości papierze czy na szarym, przypominającym toaletowy. Natomiast wymagającego czytelnika nie będzie po prostu stać na niektóre pozycje. Wydaje mi się, że pan minister i jego świta zaklinają rzeczywistość. Sprzedaż książek w internecie to olbrzymi i prężnie rozwijający się rynek, liczy się tu nie tylko mniejsza cena, ale wygoda. Sprawa ceny ebooków również mnie oburza. Jeżeli jakieś grube tomiszcze kosztuje 80 zł, a ebook 60 zł, to ja się pytam kto go kupi? Książki w formacie epub, mobi, mają stanowić alternatywę książek, a nie ich odpowiednik. Rozumiem, że na stworzenie takiej wersji również trzeba poświęcić trochę czasu, ale książka elektroniczna nigdy nie dorówna pod żadnym względem tej papierowej.
I tak na koniec w sumie smutna refleksja z mojej strony, że jak władza chciała majstrować przy internecie, to na ulicę wyszły tłumy, a teraz nikt nie strajkuje. To potwierdzenie, jak niewiele jest osób, które zamiast ślęczeć przed ekranem komputera, tudzież smartfona albo dać sobie palnik, wolą spędzić czas z książką. Społeczeństwo nam głupieje i ta ustawa jeszcze tą sytuację pogłębi.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 534
alex
17-03-2017 15:46
Ale przecież głupim społeczeństwem łatwiej manipulować.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1380
Michał
17-03-2017 14:57
"Po czwarte – obniżenie stawki VAT dla e-booków do maksymalnie 5%" - ile ja za tym czekam... Obecne ceny e-booków to w większości przypadków absurd i powinno się to w końcu zmienić, zwłaszcza że rola książek cyfrowych rośnie z miesiąca na miesiąc. Niestety ceny dalej wysokie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1719
Henrietta_Weissmann
17-03-2017 16:43
7 marca 2017 Trybunał Sprawiedliwości UE w sprawie C-390/15 (z wniosku polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zainicjowanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich) orzekł, że zakup książki elektronicznej polega na świadczeniu usługi elektronicznej na rzecz konsumenta, a wszystkie usługi o charakterze elektronicznym są opodatkowane stawką podstawową, niezależnie, co jest przedmiotem ich... 7 marca 2017 Trybunał Sprawiedliwości UE w sprawie C-390/15 (z wniosku polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zainicjowanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich) orzekł, że zakup książki elektronicznej polega na świadczeniu usługi elektronicznej na rzecz konsumenta, a wszystkie usługi o charakterze elektronicznym są opodatkowane stawką podstawową, niezależnie, co jest przedmiotem ich transakcji. Wynika to ze specyfiki VAT-u, który jest harmonizowany na poziomie unijnym (błagam, nie pytaj o szczegóły). W skrócie, pozostanie 23%, bo mało prawdopodobne, żeby TK orzekł wbrew orzeczniu TSUE (chociaż obecny "TK" jest dosyć nieobliczalny, i wszystko może się jeszcze obrócić ku dobremu:D).
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd