Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/12573/piranie-film-o-mlodych-czlonkach-kamorry-konkurs

„Piranie” – film o młodych członkach kamorry [KONKURS]

1 wartościowy tekst

Nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie nowy film twórców kultowego serialu „Gomorra”, oparty na bestsellerowej powieści Roberto Saviano, już w piątek pojawi się na ekranach polskich kin. Dla naszych użytkowników mamy zaproszenia na pokaz w warszawskiej Kinotece.

Film zrealizowano na podstawie powieści Roberto Saviano „Chłopcy z paranzy’’.

Nastolatki – Nicola, Tyson, Lollipop, Ciastek – chcą zarabiać pieniądze, kupować markowe ubrania i nowe skutery, nosić drogie zegarki. Kiedy ostatni z dawnych bossów mafii zostaje aresztowany, Nicola wpada na pomysł, by wspólnie zrealizować marzenia, zajmując jego miejsce. Uzbrojeni, wyjeżdżają na ulice Neapolu i przejmują władzę. Nie boją się więzienia ani śmierci, handlują narkotykami, zabijają bez skrupułów, niczym w grze na PlayStation; są jak piranie – niewinnie wyglądające rybki, a jakże groźne. Dopiero po chwili orientują się, że to droga bez powrotu.

To przerażający obraz młodego pokolenia, dla którego nie istnieje przyszłość. Liczy się tylko tu i teraz: pieniądze, władza, przeżycie do jutra.

Film „Piranie” traktuje o związku pomiędzy dorastaniem a przestępczością, a dokładniej: o niemożności doświadczania podstawowych emocji okresu dojrzewania, takich jak miłość i przyjaźń, gdy wkracza się do świata przestępczego. To film o końcu niewinności dla piętnastoletniego nastolatka i jego przyjaciół z gangu. Wybierając przestępczą drogę, Nicola – główny bohater, wkrótce zrozumie, że nie może się już wycofać i że będzie musiał zrezygnować ze swojej pierwszej miłości i przyjaciół – mówi reżyser Claudio Giovannesi.

Mocny i niebezpieczny. – „Variety”

Barwny i przerażający portret pokolenia. – „Indiewire”

Roberto Saviano o filmie

„Jaki jest nasz pogląd na otaczający nas świat? Czego się boimy? Co chcielibyśmy zmienić? Każdy z nas ma swoją własną wizję świata i nie na wszystko mamy wpływ. Dlatego pisarze między innymi tak konstruują swoje utwory, aby były one odpowiedzią na ludzkie pragnienia, modyfikują słowami to, co nas otacza i co wymaga zmiany lub co nam się nie podoba. Kiedy zaczynałem swoją przygodę z pisaniem, wysłałem pocztą swoje pierwsze teksty do włoskiego intelektualisty, którego bardzo ceniłem. W liście, który otrzymałem w odpowiedzi od niego, napisał: «Dobrze piszesz, ale mówisz o bzdurach. Wiem, gdzie mieszkasz, otwórz okno, rozejrzyj się i napisz, co widzisz». Tak właśnie zrobiłem i zacząłem pisać o zorganizowanej przestępczości w Neapolu. Nie dlatego, że widziałem to przez okno, ale dlatego, że to może być jedyna rzecz niewidoczna gołym okiem, a która dotyka każdego aspektu życia mieszkańców południowych regionów Włoch. Moje spojrzenie na problem przestępczości nie było ani pierwsze, ani najpiękniejsze, ale było to świeże spojrzenie. Świeże, gdyż starałem się nie pisać oczyszczonej i bezstronnej kroniki, ale raczej empatycznie opowiadać historię ziem posiniaczonych przez mafijne klany i bossów, którzy nie różnią się za wiele od nas – zwykłych obywateli, a wręcz są jednymi z nas i z tego powodu są często niewykrywalni. (...)

W takiej atmosferze narodziła się książka «Chłopcy z paranzy». Nikt nie potrafił głośno przyznać, pomimo bezprecedensowej przemocy, aresztowań, morderstw, że na ulicach Neapolu znacznie obniżył się wiek członków kamorry, jej żołnierzy. Stare rodziny były marginalizowane przez młodych, przedsiębiorczych przestępców, których jedynym celem było zarobienie pieniędzy, przejęcie władzy i rządzenie miastem. Aby to osiągnąć, byli gotowi na wszystko. (...) W środowisku tym pojawia się coraz więcej „nowych” młodych ludzi, którzy nie pochodzą wcale z przestępczych rodzin. Dzieje się tak głównie dlatego, że świat przemocy jest alternatywą dla pustki, którą młodzież odczuwa, pustki, która jest nie tylko dostrzegalna, ale także namacalna. To brak systemu, oczywisty brak zainteresowania państwa. Aresztowania i represje nie są ani lekarstwem, ani odpowiednim rozwiązaniem. A co taka sytuacja pociąga za sobą? Kiedy nie nauczyłeś się niczego w szkole, w końcu wegetujesz na ulicy i doświadczasz samotności. Państwo powinno przede wszystkim dbać o ludzi. Jeśli chcemy powstrzymać takie zjawisko, jak młodociane gangi, zaczynamy od przysłuchania się tej młodzieży, aby zidentyfikować ich trudności, problemy i poznać ich głębokie potrzeby. (...)

Dlatego i książka, i film „Piranie” powstały w celu podniesienia świadomości nie tylko na temat dynamicznego wzrostu przestępczości zorganizowanej, ale także na temat wzrastającego problemu przestępczości wśród nieletnich. A Neapol? Neapol służy tu jako tło, laboratorium na świeżym powietrzu, które należy obserwować, aby zrozumieć, co dzieje się w tym momencie z młodzieżą na przedmieściach Berlina, Paryża, Londynu, Johannesburga, Nowego Jorku lub Meksyku.

Roberto Saviano

KONKURS

Mamy dla was 10 dwuosobowych zaproszeń na specjalny pokaz „Piranii”, który odbędzie się 28 sierpnia o godz. 20.00 w warszawskiej Kinotece.

Aby wygrać zaproszenie na film, napiszcie nam po prostu, dlaczego chcecie się na niego wybrać. Odpowiedzi zamieszczajcie w komentarzu do tej aktualności, pamiętając o tym, by nie przekraczały one 1000 znaków ze spacjami. Najciekawsze wypowiedzi nagrodzimy biletami. 

Macie czas do środy 21 sierpnia, do godz. 23.59. Z wybranymi osobami skontaktujemy się mailowo i poprosimy o podanie adresu, na który wyślemy zaproszenia. Zastrzegamy, że na adres do wysyłki nagród będziemy czekać 24 godziny –  wszystko po to, by bilety zdążyły do was dotrzeć.

Powiązane treści:
„Gdzie jesteś, Bernadette?” z Cate Blanchett od dziś w kinach

Bernadette Fox (Cate Blanchett) ma kochającego męża oraz wspaniałą córkę, nastolatkę Bee. W kręgach designu uważana jest za genialną rewolucjonistkę w dziedzinie architektury. Pewnego deszczowego dnia znika w dziwnych okolicznościach. Bee, która postanawia za wszelką cenę ją odnaleźć, stopniowo odkrywa zaskakujące fakty z życia matki.



więcej
Ile można zaoszczędzić dzięki bibliotece?

W bibliotece można odpocząć pośród półek z książkami, odnaleźć dawno poszukiwaną książkę czy wrócić do czytanej przed laty pozycji. Dzięki bezpłatnym wypożyczeniom sprawimy również, że w naszym portfelu zostanie jeszcze parę groszy. Dobitnie przekonał się o tym pewien czytelnik z Kansas.



więcej
Patronaty tygodnia (19-25.08.2019)

Spora dawka wzruszeń płynących z historycznej sagi rodzinnej czy porcja sensacyjnych wrażeń od Mikaela Blomkvista i Lisbeth Salander? A jeśli latem wolicie sięgnąć po bardziej wymagającą lekturę, polecamy zapis rozmów z tymi, którzy podczas II wojny światowej walczyli o naszą wolność. Oto książki, nad którymi w tym tygodniu objęliśmy patronat medialny. 



więcej

Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 11  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 0
ewcik89
20-08-2019 11:34
Chciałabym wybrać się na niego, ponieważ lubię filmy o dorastaniu, dojrzewaniu i wyborach i - przede wszystkim - jestem zakochana we Włoszech, więc widoki Neapolu napełnią moje serce i oczy radością.
książek: 894
Anksunamun
20-08-2019 11:55
Chcę wybrać się na "Piranie", ponieważ bardzo lubię thrillery pełne akcji, poruszające wątki społeczne i psychologiczne. "Piranie" wydają się filmem naprawdę wartym obejrzenia, który może wywołać mocne wrażenia i skłonić do refleksji.
książek: 0
Misiorro
21-08-2019 10:15
Jestem wielkim fanem książek Roberto Saviano - czytałem po kilka razy "Gomorrę", "Zero zero zero" oraz "Chodź ze mną". Uważam, iż jego twórczość okupiona przez niego samego dożywotnim ukrywaniem się przed zabójcami neapolitańskiej mafii, jest warta zarówno przeczytania jak i zobaczenia wersji filmowych.
Obejrzałem zarówno Gomorrę w kinie jak i serial - obydwie bardzo mi się podobały, głównie...
Jestem wielkim fanem książek Roberto Saviano - czytałem po kilka razy "Gomorrę", "Zero zero zero" oraz "Chodź ze mną". Uważam, iż jego twórczość okupiona przez niego samego dożywotnim ukrywaniem się przed zabójcami neapolitańskiej mafii, jest warta zarówno przeczytania jak i zobaczenia wersji filmowych.
Obejrzałem zarówno Gomorrę w kinie jak i serial - obydwie bardzo mi się podobały, głównie ze względu na ich realizm - chociażby śmierć i zabójstwa nie są pokazane w nich w sposób amerykański, lecz jako coś brudnego i złego.
Oprócz tego, moja dziewczyna mówi biegle po włosku i zawsze słuchając neapolitańskiego slangu uczymy się pewnych nowych zwrotów. (Jak hoćby "Va buon".)
Miło byłoby pójśc na ten film razem w następny czwartek - chociaż jego obraz na pewno będzie wstrząsający.
pokaż więcej
książek: 188
Magdalena
21-08-2019 18:37
Lubię kino. Nie lubię oglądać filmów w domu, wolę wybrać się na spacer do kina. Dzięki temu łączę przyjemne z pożytecznym.
książek: 0
K12345
21-08-2019 19:08
Z chęcią wybralibyśmy się na film ‚Piranie’, gdyż jesteśmy wielkimi miłośnikami twórczości Saviano. Po przeczytaniu i obejrzeniu ‚Gomorry’, z wypiekami na twarzy oczekujemy ekranizacji kolejnej powieści tego autora. Możliwość obejrzenia tego filmu w Kinotece byłaby świetną okazją do ponownego zagłębienia się w najciemniejsze zakamarki Neapolu.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Obsydian

✨"Zawsze uważałem, że najpiękniejsi ludzie, naprawdę piękni w środku i na zewnątrz, to tacy, którzy nie są świadomi swojego wpływu. Ci, którzy ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd