W Kassel stanie Partenon z zakazanych książek

LubimyCzytać
08.11.2016

Na początku czerwca 2017 roku na Friedrichsplatz w Kassel w Niemczech stanie zaprojektowany przez argentyńską artystkę Martę Minujín Partenon Książek, zbudowany ze 100 tys. egzemplarzy zakazanych książek z całego świata. Ma to być symbol oporu przeciwko próbom tłamszenia literatury.

Marta Minujín, pochodząca z Argentyny konceptualna artystka, buduje Partenon Książek. Pomnik, na który będzie składać się ponad 100 tys. egzemplarzy zakazanych książek, ma być „symbolem oporu przeciwko zakazom dotyczącym literatury i jakiemukolwiek prześladowaniu pisarzy”.

Budynek stanie w Kassel, na Friedrichsplatz – w miejscu, w którym w 1933 roku Naziści spalili ponad 2 000 książek. Odsłonięcie nastąpi 10 czerwca, przy okazji otwarcia targów sztuki http://www.documenta14.de/en/ i będzie można go odwiedzać przez 100 dni.

Bezpośrednią inspiracją do powstania tego Partenonu była wcześniejsza instalacja artystki "Partenón de libros”, która powstała w 1983 roku, krótko po obaleniu junty. W jej skład wchodziło wtedy 2 000 książek zakazane przez dyktaturę. Instalacja stała pięć dni i po tym czasie książki zostały rozdane wśród przechodniów. Artystka ma taki sam plan, dotyczący nowego Partenonu.

W tej chwili Marta Minujín zbiera książki – współpracuje z organizacjami akademickimi, aby stworzyć jak najbardziej aktualną listę obecnych i niegdyś zakazanych tytułów i liczy na to, że egzemplarze będą spływać z całego świata. Aby uzyskać więcej informacji na temat projektu i przekazać książki wystarczy wejść na stronę.

Reklama

komentarze [15]

Sortuj:
1155
120
09.11.2016 14:17

Czytam wcześniejsze wypowiedzi i myślę, że na początku należy ustalić czy traktujemy ludzi jak masę, którą trzeba kształtować wg widzi mi się silniejszej Jednostki. Bo to generalnie debile są. Sami sobie nie poradzą. Manipulacja emocjami, przyprawiona marketingiem spowoduje, że masa zrobi to co akurat silniejszej Jednostce się podoba. Możemy również wyjść z założenia, że...

więcej

101
0
09.11.2016 18:12

Bardzo dobre podejście do tematu. Filozoficzne. Powyższe dywagacje przypominać zaczynają dysputy żywcem z Onetu. Czyżbym świadkiem był upadku ostatniego bastionu gdzie sarkazm (patrz Varant) wpycha na siłę nogę w drzwi, których mieszkańcy niezbyt mile widzieliby go wewnątrz?


93
23
09.11.2016 20:05

Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, jako że w tej jakże ciekawej wymianie zdań padł mój nick chciałbym się ustosunkować.

Najpierw zacznę od rzeczy poważnych czyli wypowiedzi Stefi. To co tu widać to pierwszorzędne oszustwo intelektualne (dla tych bardziej krewkich to stwierdzenie nie jest równoznaczne z oskarżeniem o intelektualne oszustwo)). To zagranie fachowo nazywa...

więcej

101
0
18.12.2016 11:44

No, to teraz się utwierdziłem.


93
23
18.12.2016 21:52

Grzeldun you poor devil.


93
23
08.11.2016 22:16

Nie można prześladować pisarzy! Chciałbym móc poczytać jak jakiś amator dziewczęcych wdzięków sobie będzie opisywał soczysty gwałcik na ośmioletniej dziewczynce. Chciałbym aby wreszcie uczestnicy debaty publicznej mogli zapoznać się z poglądami jakoby kobiety podświadomie chcą być gwałcone przez mężczyzn i inne kobiety. Chciałbym aby nieszykanowanowano pisarzy, którzy...

więcej

816
119
09.11.2016 10:39

Są kraje gdzie nie można czytać Biblii. W innych (w tym w Polsce) wciąż zakazane Mein Kampf. Pomijam że Szatańskie wersety są zakazane w wielu krajach gdzie wyznają islam. Tak więc nie gadaj głupot, człowiek powinien móc czytać co mu się podoba, a nie że nie może bo takie jest widzimisię władz świeckich czy religijnych.


659
30
09.11.2016 14:34

Ale jeśli książka nawołuje do mordowania itp?


816
119
10.11.2016 10:30

Trefny-----> co znaczy nawołuje do mordowania? Mein Kampf niby nawołuje, ale to jest manifest polityczny. Biblia i Koran też nie są miłosierne i znajdę od cholery fragmentów nawołujących w nich do przemocy. czy więc święte księgi powinny być objete zakazem czytania? Bez żartów.


228
0
17.11.2016 10:01

Wypowiedź typowego wolnego człowieka, który wierzy w wolność w której on narzuca zasady.
Wszystko można źle używać, ale daj człowiekowi wolny wybór.


93
23
17.11.2016 22:24

Sebastianie to mi odpowiadasz? Jeśli tak to po pierwsze to, że ktoś cieszy się wolnością wyboru to nie zawsze musi oznaczać, że jest wolny. Wolność to pojęcie absolutne nie ma tu stanów pośrednich. Kto jest prawdziwie wolnym? Ten na kogo nie działa żaden (podkreślam: żaden) przymus (wewnętrzny i zewnętrzny) być wolnym to znaczy kształtować każdy aspekt rzeczywistość wedle...

więcej

228
0
18.11.2016 16:16

Dzięki za obszerną odpowiedź.

Nie widzę związku z pisaniem o mordowaniu z mordowaniem, i dotyczy to każdego kolejnego przykładu.

Niech ludzie piszą o mordowaniu, gwałtach itd, jeśli sobie ktoś o tym czyta niech czyta.

Lepiej czytać (pisać) niż doświadczać.


Tylko proszę nie mówmy o "nawoływaniu do przemocy" bo jest to jedna wielka bzdura, ostatnio bardzo modna.


93
23
18.11.2016 21:00

Ale ja też nie widzę takich związków dlatego ich nie używam. Jeśli myślałeś, że w mojej wypowiedzi chodziło o to, że jak się pisze o pewnych rzeczach np. mordowaniu to w jakiś sposób się do tego nawołuje - to nie oto chodzi.


1373
17
08.11.2016 17:05

Po pierwszych akapitach chciałam protestować. Bo czymże różni się przekształcanie książek w rzeźbę od ich palenia? Niby wydźwięk inny, ale i jedno i drugie odbiera książki czytelnikom. Jeśli instalacja miałaby być trwała, byłabym na nie.

Na szczęście okazuje się, że ma to być happening polegający na rozdaniu tych zakazanych książek ludziom, zachęceniu ich do czytania tego,...

więcej

2838
4
08.11.2016 16:18

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd