-
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Wielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2024-08-21
2023-09-24
2023-09-19
Kupiony przypadkowo dosłownie za kilka złotych audiobook staje się jedną z kilku najważniejszych książek, które poznałem.
"Blask" jest połączeniem ciepła "Doliny Muminków w listopadzie " z horrorem "Roku 1984".
Kupiony przypadkowo dosłownie za kilka złotych audiobook staje się jedną z kilku najważniejszych książek, które poznałem.
"Blask" jest połączeniem ciepła "Doliny Muminków w listopadzie " z horrorem "Roku 1984".
Przytoczony na ostatniej stronie okładki fragment mówiący o chęci autora do napisania książki, którą można zgubić lub podarować, jest arcytrafny. Tej książki można nawet nie czytać; to zestaw całkowicie zbędnych porównań i egzaltowanych przemyśleń podawanych "na wiarę", bez najmniejszego umotywowania.
Na uwagę zasługuje tu jedynie ładne wydanie.
Przytoczony na ostatniej stronie okładki fragment mówiący o chęci autora do napisania książki, którą można zgubić lub podarować, jest arcytrafny. Tej książki można nawet nie czytać; to zestaw całkowicie zbędnych porównań i egzaltowanych przemyśleń podawanych "na wiarę", bez najmniejszego umotywowania.
Na uwagę zasługuje tu jedynie ładne wydanie.
Książka (w wersji audio) ma dwie zalety:
- dwie perspektywy narracyjne; gdy narratorem jest dziecko, można chwilowo odpocząć od nużących seksualnych przygód świata dorosłych,
- Krzysztof Gosztyła, który jest takim mistrzem, że nawet bieda-proza Remka Mroza brzmi finezyjnie. Saramonowicz jest sprawniejszy literacko, tym przyjemniej obcować z interpretacją lektora.
Książka (w wersji audio) ma dwie zalety:
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- dwie perspektywy narracyjne; gdy narratorem jest dziecko, można chwilowo odpocząć od nużących seksualnych przygód świata dorosłych,
- Krzysztof Gosztyła, który jest takim mistrzem, że nawet bieda-proza Remka Mroza brzmi finezyjnie. Saramonowicz jest sprawniejszy literacko, tym przyjemniej obcować z interpretacją lektora.