rozwińzwiń

Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania

Okładka książki Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania autora Robert Silverberg, 8388431862
Okładka książki Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania
Robert Silverberg Wydawnictwo: Solaris fantasy, science fiction
393 str. 6 godz. 33 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Sailing to Byzantium
Data wydania:
2003-11-25
Data 1. wyd. pol.:
2003-11-25
Liczba stron:
393
Czas czytania
6 godz. 33 min.
Język:
polski
ISBN:
8388431862
Tłumacz:
Krzysztof Sokołowski, Andrzej Ziembicki, Robert J. Szmidt, Piotr Gąsiewski
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania

Średnia ocen
7,1 / 10
55 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania

avatar
1334
204

Na półkach: , ,

Ciekawe pomysły, ale ich przedstawienie jakoś mi nie psuje.

Ciekawe pomysły, ale ich przedstawienie jakoś mi nie psuje.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
539
174

Na półkach:

Szczerze mówiąc jestem trochę rozczarowany, szczególnie biorąc pod uwagę moje świeże odrodzenie fascynacji Silverbergiem w wydaniu powieściowym. Są to zaledwie niezłe opowiadania napisane bardzo dobrym językiem, ale… no właśnie. Zawsze jest jakieś “ale”, które nie pozwalało doskoczyć temu zbiorowi do pełni zadowolenia 7/10.

Najciekawsza była dla mnie tytułowa nowela “Pożeglować do Bizancjum”, gdzie przenosimy się do pięćdziesiątego wieku. Nowa rasa władców Ziemi (czy to postludzie czy kosmici? Nie wiadomo) rekonstruuje starożytne - z ich punktu widzenia - miasta Ziemi, mieszając fakty historyczne z mitologiczną fikcją. Wszystko to w celach turystycznych i rozrywkowych. Przywracają oni również do życia głównego bohatera opowieści, który towarzyszy przedstawicielce tej futurystycznej cywilizacji w jej podróżach po pięciu wspaniałych miastach świata, które z równą łatwością mieszkańcy przyszłości potrafią budować, jak i burzyć, powołując na ich miejsce kolejne wielkie metropolie. Cudowne opisy, aura wielowątkowej tajemnicy i wspaniały pean na cześć wieczności i nieśmiertelności ducha. Jeśli macie przeczytać jedno opowiadanie Silverberga z tego zbioru to jest to najmocniejszy kandydat.

Na 6 z plusem w 10-cio stopniowej skali zasługują cztery pierwsze teksty:

1.
“Gilgamesz na Pustkowiu” - do piekła wtrąceni są ludzie z różnych epok, w tym na wpół legendarny władca Sumeru, poszukujący życia wiecznego Gilgamesz, oraz pisarze prozy fantastycznej - H.P. Lovecraft i Robert E. Howard (ten od Conana). Silverberg zdaje się śmiać z naszych doczesnych ambicji, pogoni za władzą i luksusem, a piekło przyjmuje dość metafizyczny charakter - zdaje się być miejscem, które zmienia się wraz z napływającymi z różnych epok ludźmi. Autor sprytnie wplata morał w historię o tym, iż sami tworzymy swoje piekło i niebo. Że dychotomia tych pojęć jest fałszem, że oba stanowią jedno miejsce, lecz od naszych postępków zależy, w jaki sposób się ono materializuje. Tekst może rozczarować na dosłownym poziomie fabularnym, szczególnie zakończenie, po którym nie czułem absolutnie żadnej satysfakcji z podróży. Moment kulminacyjny został rozegrany zbyt raptownie, aby był wiarygodny. Jednakże sam tekst czytało się mega przyjemnie.

2.
“Pasażerowie” jest krótkim opowiadaniem o obcych posiadających (wchodzących w) ciała ludzi. Proces ten dzieje się na całym świecie i jest wszystkim dobrze znany. Ludzkość postanowiła przystosować się do tych nawiedzeń. Taki to krótki romans, w którym na upartego możemy dopatrywać się obrazu niepewności towarzyszącej wchodzeniu w nowe relacje, gdy nie przepracowaliśmy jeszcze traum z poprzedniego związku, albo może tkwi w nas jakaś ciemność, o której zdajemy sobie sprawę, że w przyszłości może ten idylliczny związek zniszczyć. Warto zauważyć, jak bardzo cienka jest granica między interpretacją i nadinterpretacją w przypadku tej pozycji. Ja wolę się doszukiwać czegoś więcej, bo jeśli tego nie zrobię to zostanę z bardzo ambiwalentną historyjką z rodzaju “o dwóch takich co chcą być razem, ale nie mogą”.

3.
“Skrzydła nocy” jest nowelą, która wyewoluowała później w całą powieść opublikowaną przez Mag w Artefaktach. Świat dalekiej przyszłości, pełny barwnych śladów wielu różnych epok technologicznych (tych mniej i tych bardziej zaawansowanych względem naszej obecnej). Najmocniejszym aspektem powieści jest istnienie tzw. Obserwatorów, którzy za pomocą pozazmysłowego postrzegania wspomaganego technologią wypatrują przepowiedzianej w starych pismach inwazji z kosmosu. Nowela to bardzo ciekawy misz-masz światotwórczy, pełen wigoru, piękna i literackiego kunsztu. Trójka bohaterów jest ciekawa i zwiedza cudowną tkankę architektoniczno-społeczną miasta Roum (zniekształcony przez czas Rzym). “Ale” w tym wypadku to ponownie zakończenie - być może go nie zrozumiałem, a być może zostawia czytelnika z uczuciem niedosytu. Zrobię chyba re-read tego Artefaktu.

4.
“Na scenę wkracza żołnierz, a po nim drugi” - jedno z ciekawszych i lżejszych opowiadań, gdzie para naukowców powołuje do życia głęboką AI, wgrywając w nią mnóstwo historycznych danych, opracowań etc. Stworzyli w ten sposób Sokratesa oraz hiszpańskiego konkwistadora Pizarro. No i gadają ze sobą, o religii, moralności, życiu i śmierci i innych takich. Bardzo fajnie się czyta, temat dosyć na czasie i muszę powiedzieć, że utwór ten dostarczył mi sporo rozrywki z nutką czegoś więcej.

Nie podobały mi się za to dwa kolejne utwory. “Dobre wieści z Watykanu” traktuje o wyborze robota na papieża. Nic w tym opowiadaniu się nie dzieje i nie dostrzegłem jakiegoś pogłębionego intelektualnego ciężaru, oprócz zero-jedynkowego “jedni będą za, inni przeciw”. Silverberg wydaje mi się nie odpowiedział na pytanie, co by to oznaczało dla wiary chrześcijańskiej - nawet nie musnął tematu… Nic mi z tego tekstu w głowie nie zostało poza bardzo obrazowym, ładnym opisem misterium konklawe.

“Rodzimy się zmarłymi” wychodzi z fascynującego konceptu - na życzenia wskrzesza się umarłych. Istnieją osobne społeczności/enklawy zamieszkiwane wyłącznie przez ożywionych, którzy po powrocie całkowicie odcinając się od więzów łączących ich ze światem za życia. Historię śledzimy oczami mężczyzny, który stracił żonę. Przywrócono kobietę do świata (celowo unikam “do życia”) i teraz ona nie chce mieć z nim nic wspólnego, on nie rozumie dlaczego i łamiąc społeczne tabu regulujące stosunki żywych z ożywionymi postanawia podążyć za nią na Zanzibar. Ładnie napisane, ale strasznie nudne (bardzo rzadko używam tego argumentu) - gość po prostu jeździ za nią od jednego miejsca do drugiego i wzdycha o tym, jak bardzo nie potrafi o niej zapomnieć, jak bardzo ją kocha. Nie chodzi tu o moją nieczułość, to po prostu cała fabuła tej nowelki - podróże po różnych lokacjach (bardzo pobieżne),mające często coś wspólnego ze śmiercią i umieraniem. Ja nie doznałem olśnienia ani zachwytu, który towarzyszył mi podczas lektury “Księgi Czaszek”, powieści Silverberga poruszającej się w podobnej tematyce. Na koniec nie jestem usatysfakcjonowany odpowiedzią na pytanie - dlaczego zmarli izolują się, dlaczego postrzegają świat i poprzednie życie jako nieistotne? Liczyłem na przekonujące wyjaśnienie tego zjawiska, a dostałem bardzo… mętną, 3-stronicową, niejasną konkluzję. Cała ta książka jest mętna, mało konkretów dowiadujemy się o nowo wykształconej kulturze ożywionych, przynajmniej mało w kwestii tego co naprawdę istotne - za to dużo wiemy o tym, co w sumie jest drugorzędne, co powierzchownie odróżnia ich od nas. Ktoś może powiedzieć, że to intencjonalny zabieg autora podkreślający nasze niezrozumienie ich, ale nie zgodziłbym się w tym konkretnym wypadku. Z rozwoju fabularnego powinniśmy uzyskać bardziej satysfakcjonujące zakończenie, bardziej objaśniające tę tajemnicę przeszywającą każdą linijkę tekstu. A wyszło… no właśnie mętnie i nic się w zasadzie nie wyjaśnia.

Podsumowując: jedno świetne opowiadanie, cztery dobre z plusem za język, jedno piekielnie nudne i jedno bardzo powierzchowne o zmarnowanym potencjale. Istnieją lepsze zbiory opowiadań, które powinny przykuć wasza uwagę, więc nie warto na duś szukać po antykwariatach “Pożeglować do Bizancjum”, natomiast jeśli dostaniecie ją w bibliotece i podejdziecie z wyważonymi oczekiwaniami to mogą wam się spodobać. Mi na pewno czytało się je bardzo dobrze, jak zawsze w przypadku Silverberga (a nawet lepiej, bo nie było ani jednego seksistowskiego postrzegania kobiet),natomiast spodziewałem się czegoś znacznie lepszego, o czym będę myślał przez najbliższy tydzień-dwa… a wyszła taka smaczna przystawka przed daniem głównym, którego nigdy nie podano (chyba, że podciągniemy tytułowy utwór, który jest po prostu wciągający i CELUJĄCO napisany).

Pozycja nieobowiązkowa, ale niewątpliwie dobra.

Szczerze mówiąc jestem trochę rozczarowany, szczególnie biorąc pod uwagę moje świeże odrodzenie fascynacji Silverbergiem w wydaniu powieściowym. Są to zaledwie niezłe opowiadania napisane bardzo dobrym językiem, ale… no właśnie. Zawsze jest jakieś “ale”, które nie pozwalało doskoczyć temu zbiorowi do pełni zadowolenia 7/10.

Najciekawsza była dla mnie tytułowa nowela...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
62
27

Na półkach:

Warto przeczytać te opowiadania.
Polecam.

Warto przeczytać te opowiadania.
Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

136 użytkowników ma tytuł Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania na półkach głównych
  • 72
  • 64
45 użytkowników ma tytuł Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania na półkach dodatkowych
  • 29
  • 8
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania

Inne książki autora

Okładka książki Amazing Stories vol. 1 Alexander Blade, Philip José Farmer, Daniel F. Galouye, Harry Harrison, H. Beam Piper, James H. Schmitz, Richard S. Shaver, Robert Silverberg, G. L. Vandenburg, Robert Moore Williams
Ocena 6,4
Amazing Stories vol. 1 Alexander Blade, Philip José Farmer, Daniel F. Galouye, Harry Harrison, H. Beam Piper, James H. Schmitz, Richard S. Shaver, Robert Silverberg, G. L. Vandenburg, Robert Moore Williams
Okładka książki Dzieci Belzagora Bruno Lecigne, Robert Silverberg, Sam Timel, Adrien Villesange
Ocena 7,2
Dzieci Belzagora Bruno Lecigne, Robert Silverberg, Sam Timel, Adrien Villesange
Okładka książki Imagination Science Fiction. Vol. 1 Stuart J. Byrne, Roger Dee, Gordon R. Dickson, Paul W. Fairman, Randall Garrett, Milton Lesser, Winston K. Marks, Kris Neville, Dick Purcell, Mack Reynolds, Frank M. Robinson, Richard S. Shaver, Robert Silverberg
Ocena 6,0
Imagination Science Fiction. Vol. 1 Stuart J. Byrne, Roger Dee, Gordon R. Dickson, Paul W. Fairman, Randall Garrett, Milton Lesser, Winston K. Marks, Kris Neville, Dick Purcell, Mack Reynolds, Frank M. Robinson, Richard S. Shaver, Robert Silverberg
Okładka książki Galaxy Science Fiction vol 1 Poul Anderson, Alex Apostolides, Manly Banister, Jesse Franklin Bone, Mark Clifton, Patrick Fahy, Cyril M. Kornbluth, Joy Leache, Walter Miller, A.H. Phelps Jr, Frederik Pohl, Robert Silverberg, Clifford D. Simak, Bryce Walton
Ocena 7,1
Galaxy Science Fiction vol 1 Poul Anderson, Alex Apostolides, Manly Banister, Jesse Franklin Bone, Mark Clifton, Patrick Fahy, Cyril M. Kornbluth, Joy Leache, Walter Miller, A.H. Phelps Jr, Frederik Pohl, Robert Silverberg, Clifford D. Simak, Bryce Walton

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Kierunek 3001 Gregory Benford, Orson Scott Card, Andreas Eschbach, Valerio Evangelisti, Karen Haber, Joe Haldeman, Nancy Kress, Paul McAuley, Christopher Priest, Robert Silverberg, Dan Simmons, Norman Spinrad
Ocena 5,8
Kierunek 3001 Gregory Benford, Orson Scott Card, Andreas Eschbach, Valerio Evangelisti, Karen Haber, Joe Haldeman, Nancy Kress, Paul McAuley, Christopher Priest, Robert Silverberg, Dan Simmons, Norman Spinrad
Okładka książki Don Wollheim proponuje 1989 David Brin, George Alec Effinger, Tanith Lee, Frederik Pohl, Ian Watson, Donald Allen Wollheim
Ocena 7,0
Don Wollheim proponuje 1989 David Brin, George Alec Effinger, Tanith Lee, Frederik Pohl, Ian Watson, Donald Allen Wollheim
Okładka książki Don Wollheim proponuje 1987 Pat Cadigan, Doris Egan, Suzette Haden Elgin, Damon Knight, Tanith Lee, Jerry Meredith, Lucius Shepard, Robert Silverberg, D.E. Smirl, Howard Waldrop, Donald Allen Wollheim, Roger Zelazny
Ocena 7,0
Don Wollheim proponuje 1987 Pat Cadigan, Doris Egan, Suzette Haden Elgin, Damon Knight, Tanith Lee, Jerry Meredith, Lucius Shepard, Robert Silverberg, D.E. Smirl, Howard Waldrop, Donald Allen Wollheim, Roger Zelazny

Cytaty z książki Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pożeglować do Bizancjum. Najlepsze opowiadania