-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać371 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać30 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać141
Biblioteczka
2019-08
2012-11-23
2012-05-12
2012-01-29
2012-05-06
Przyznam się szczerze, że podeszłam do tej książki z pewną obawą, ponieważ czytałam różne na jej temat opinie, począwszy od skrajnie entuzjastycznych, na bardzo krytycznych skończywszy. Po przeczytaniu „Pierwszego Prawa Magii” bardziej skłaniam się w kierunku tych pierwszych. Zacznijmy od fabuły, jeśli ktoś lubi książki w których można się pogubić bo tak dużo się dzieje, to ta idealnie się dla niego nadaje. Główny wątek opowieści jest bardzo rozbudowany, przewija się w nim mnóstwo postaci, miejsc, wydarzeń. Książka powiela bardzo utarty schemat „dzielna drużyna” przeciwko wielkiemu Złemu (jak na sesji RPG), co bardzo oryginalne nie jest, na szczęście w szczegółach jest już bardziej nowatorska i nie brakuje w niej ciekawych pomysłów, których nie kojarzę z innych książek. Mam mieszane odczucia dotyczące samego stylu w jakim została ona napisana, szczególnie dialogi bywają sztuczne, przy czym ciężko w takiej sytuacji stwierdzić ile winy leży po stronie autora a ile po stronie tłumacza. Historia głównego bohatera to typowa droga „od zera do bohatera”. Sam Richard jest postacią sympatyczną, ale dla mnie ma jedną wadę – jest zbyt idealny, bierze na siebie trudną i niebezpieczną misję bez najmniejszego wahania i praktycznie nie ulega zwątpieniu. Mimo to, musze przyznać, że go polubiłam, między innymi za to, że problemy rozwiązuje za pomocą głowy a nie miecza. Polubiłam również jego towarzyszy. Poza Richardem, pozostałe postaci nie są wcale jednowymiarowe, czarno-białe, ich motywacje bywają skomplikowane, a działania niejednoznaczne. Podsumowując – książkę polecam. A sama zaczynam dodaję tom drugi na listę pozycji do przeczytania. Na koniec ciekawe cytat: „Każdy z nas może być tylko tym kim jest, nikim więcej, ani nikim mniej”.
Przyznam się szczerze, że podeszłam do tej książki z pewną obawą, ponieważ czytałam różne na jej temat opinie, począwszy od skrajnie entuzjastycznych, na bardzo krytycznych skończywszy. Po przeczytaniu „Pierwszego Prawa Magii” bardziej skłaniam się w kierunku tych pierwszych. Zacznijmy od fabuły, jeśli ktoś lubi książki w których można się pogubić bo tak dużo się dzieje,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2012-07-22
2012-01-04
2012-01-06
2012-03-01
2012-07-19
2012-12-19
2012-12-12
2012-09-15
2012-09-16
2012-08-22
2012-08-30
2012-08-19
2012-08-11
Ta książka ma duży potencjał. Potencjał ten tkwi głównie w fabule- ciekawej i wciągającej, chociaż momentami niespójnej. Sam potencjał to jednak niestety za mało. Grzech pierwszy autora, o którym wspomniałam już wcześniej, to niespójność fabuły oraz pewnie brak logiki, konsekwencji w opisie świata, jego historii, magii etc. Zdarzało się, że w jednym miejscu książki pisało coś dokładnie przeciwnego niż innym. Kilkukrotnie miałam wrażenie, że bohaterowie odwołują się do rzeczy które przewinęły się już wcześniej, tylko że ja za nic nie mogłam sobie przypomnieć, żeby faktycznie tak było. Grzech drugi: strona pierwsza, która pięknie zdradza nam, jak to się wszystko skończy. Książce o wiele lepiej by zrobiło, gdyby była pisana w czasie teraźniejszym, a nie jako wspomnienie. Grzech trzeci: dobre postaci były płytkie, mało "żywe" oraz mało przekonujące. Sympatię wzbudziła we mnie tylko Julita. Ci źli natomiast byli świetni, to na plus.
Podsumowując, książka niezła, ale troszkę męcząca. Myślę, że czas na nią poświęcony nie został do końca zmarnowany.
Ta książka ma duży potencjał. Potencjał ten tkwi głównie w fabule- ciekawej i wciągającej, chociaż momentami niespójnej. Sam potencjał to jednak niestety za mało. Grzech pierwszy autora, o którym wspomniałam już wcześniej, to niespójność fabuły oraz pewnie brak logiki, konsekwencji w opisie świata, jego historii, magii etc. Zdarzało się, że w jednym miejscu książki pisało...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to