-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2025-06-26
2025-06-13
Literatura faktu, reportaż, nauki społeczne -socjologia, psychologia. Praktyczny poradnik , podręcznik wojenny dla cywilów.
,,Kiedy wielka wojna wisi w powietrzu’’.
,,Gdyby miało dojść do ataku Rosji na Polskę, będzie działo się to samo – pojawią się coraz intensywniejsze działania dezinformacyjne i coraz agresywniejsze działania polityczne w stylu ,,oddawajcie Suwalszczyznę’’ albo ,,pozwólcie nam na korytarz z Grodna do Królewca’’ albo wycofajcie siły NATO i zamknijcie bazę w Redzikowie’’.
Po przedmowie ,wypowiadają się eksperci w liczbie trzynastu na temat jak przygotować się do tej najgorszej sytuacji , która może nas spotkać i żeby nie rozkładać rąk jak ona nadejdzie.
Michał Piekarski porusza temat scenariusza zagrożenia i agresji, ochrony i obrony.
Tomasz Piotrowski przedstawia scenariusz wojenny i omawia zaniedbania w przygotowaniu do niej.
Damian Duda wypowiada się na tematy medyczne – niezbędnik ratownika.
Kateryna Zarembo mówi o wojennej codzienności i odporności, Weronika Grzebalska o nowym przełomowym systemie obrony.
Jukka Lehtiranta rozwodzi się nad gotowością do obrony. Krystyna Marcinek rozprawia o rosyjskich kalkulacjach i odstraszaniu.
Magdalena M.Baran zagłębia się w temacie ewolucji patrzenia na wojnę i o budowaniu trwałego pokoju.
Łukasz Kulesa stwierdza potencjalną apokalipsę po użyciu bomby atomowej.
Jan Oleszczuk-Zygmuntowski udziela informacji o budowaniu gospodarki odpornej na wojnę i kryzysy.
Maryia Sadouskaya – Komlach udziela odpowiedzi o dezinformacji.
Andrzej Leder uzewnętrznia się w wypowiedzi o wojennej wyobraźni i źródłach przemocy.
Agnieszka Lichnerowicz podsumowuje całość wypowiedzi wszystkich osób poproszonych o zdanie i wyławia samą esencję na czas wojny i kryzysu.
Na końcu znajdziemy podziękowania.
Bardzo dobra , wyczerpująca temat książka. Każdy może sam odegrać jakąś rolę w czasie trudnym , taką na jaką będzie go stać. A o tym to już właśnie dowiecie się z poradnika.
Polecam! Naprawdę super lektura! Przeczytajcie ,żeby nie było dla nikogo za późno.
Literatura faktu, reportaż, nauki społeczne -socjologia, psychologia. Praktyczny poradnik , podręcznik wojenny dla cywilów.
,,Kiedy wielka wojna wisi w powietrzu’’.
,,Gdyby miało dojść do ataku Rosji na Polskę, będzie działo się to samo – pojawią się coraz intensywniejsze działania dezinformacyjne i coraz agresywniejsze działania polityczne w stylu ,,oddawajcie...
Ostatnio:
2025-06-05
Książka historyczna, dotycząca krakowskiego getta w czasie II wojny światowej, na prawdziwych faktach . Naoczny świadek. Unikalny dokument.
Oprawa twarda. Liczne ilustracje.
,,To, co ja robiłem, każdy przyzwoity człowiek powinien zrobić. Ja nie robię z tego żadnego bohaterstwa. To był mój święty obowiązek. To oni zrobili z tego legendę, która mi się nie należy ’’.
Apteka pod Orłem mieściła się na terenie dawnego getta. Upamiętnia Holokaust krakowskich Żydów. Autor Tadeusz Pankiewicz - Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata.
Autentyczne wspomnienia pisarza, właściciela apteki i świadka wydarzeń, opublikowane po raz pierwszy tuż po wojnie w 1947 roku.
Poza wstępem i dodatkową przedmową do wydania II, książka składa się z sześciu rozdziałów:
1/ Utworzenie i organizacja getta — Nowe życie — Nowi znajomi.
2/ Jeszcze spokój... — Pierwsze wysiedlenie — Konfidenci niemieccy — Wysiedlenia 2-4 czerwca 1942 roku .
3/ Porucznik Bousko — Wysiedlenie 8 czerwca 1942 roku — Zmniejszenie getta — Trudne warunki życia — Wysiedlenie 28 października 1942 roku — Postawa prześladowanych .
4/ Obóz w Płaszowie — Znowu zmniejszenie terenu getta — Egzekucja w Płaszowie — Pewna wiadomość o losie wywiezionych — Getto A i В — Mieszkańcy getta spoza Krakowa — Próba zamknięcia apteki — Obostrzenia — Utworzenie Kinderheimu .
5/ Transporty do obozu w Płaszowie — Likwidacja getta 13 i 14 marca 1943 roku — Psychologiczne zagadki — Mordowanie chorych i dzieci — Koszmarne sceny .
6/ Miasto umarłych — „Oczyszczanie"getta — Kaci getta — Los odemanów — Grudzień 1943 .
Była to jedyna apteka, która działała podczas funkcjonowania getta krakowskiego. Tadeusza Pankiewicz oraz jego współpracownice : Irena Droździkowska, Aurelia Danek-Czortowa i Helena Krywaniuk stworzyli tam azyl na miarę czasów dla wszystkich Żydów. Tam spotykali się , wymieniali informacje, poglądy. Czytano tam prasę podziemną, niemiecką, rozważano komunikaty wojenne.
Pracownicy apteki organizowali przerzut korespondencji, wszelkich informacji, przemyt leków i żywności z miasta, przechowywali cenne przedmioty , chronili Żydów przed aresztowaniami, interweniowali w sprawie zatrzymanych.
Posłowie oraz wyjaśnienie niektórych nazw i określeń opracował Czesław Brzoza .
Spis ilustracji, indeks nazwisk.
Niesamowita książka, prawdziwy heroiczny bohater.
Zapamiętam tę pozycję na zawsze.
POLECAM!
Książka historyczna, dotycząca krakowskiego getta w czasie II wojny światowej, na prawdziwych faktach . Naoczny świadek. Unikalny dokument.
Oprawa twarda. Liczne ilustracje.
,,To, co ja robiłem, każdy przyzwoity człowiek powinien zrobić. Ja nie robię z tego żadnego bohaterstwa. To był mój święty obowiązek. To oni zrobili z tego legendę, która mi się nie należy ’’.
Apteka...
2025-04-25
Kryminał, fikcja literacka i do tego prawdziwe fakty, reportaż. Pierwszy tom serii "Kryminalny Śląsk" . Dotyczy Górnego Śląska.
Akcja toczy się na Śląsku, w dzielnicy Katowic , w Szopienicach, podobnie jak jedna z powieści Magdaleny Majcher ,,Doktórka od familoków’’.
Czasy ubiegłego wieku , lata dziewięćdziesiąte. Katowice 1998 rok i Świętochłowice 1995 rok.
Element kryminalistyczny to śmierć dziewczynki Dorotki, której ciało zostaje odnalezione w pobliskim stawie.
Sprawą zajmuje się dziennikarz śledczy Borys Dyrda.
Na tym jednym zniknięciu dziecka się nie kończy. Dyrda drąży temat i okazuje się , że wcześniej też już były podobne przypadki. I to zawsze o tej samej porze roku w okresie jesienno-zimowym . Zawsze chodziło o dziewczynki w tym samym wieku. Sprawa jak się okazuje ma drugie dno.
W poprzedniej powieści już poznaliśmy realia tej biednej śląskiej dzielnicy. Tu jest bardziej jeszcze opisana szczegółowo i z detalami. Patologia, alkoholizm, piszcząca bieda, brud, choroby, brak opieki nad dziećmi, niewydolność służby zdrowia, przemoc domowa, bezrobocie lub ciężka ponad siły praca, strajki, trudne relacje w rodzinie, obojętność społeczna, bardzo złe poniżej poziomu warunki mieszkalne – gromada dzieci w jednej izbie wraz ze starszymi, brak szans wydostania się z warunków urągających człowiekowi ,cierpienie i poczucie beznadziejności, bezradności, znikąd ratunku, wstyd i strach, pranie własnych brudów w domu.
Autorka o wszystko zadbała, by przedstawić ten świat realnie dialekt, gwara, obyczaje, autentyczne tło wydarzeń. Powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, ale jednak całość nie na prawdziwych faktach.
Lektura wstrząsa czytelnikiem, nieodgadniony wachlarz emocjonalny, poczucie strachu, złości i lęku . Ciekawa powieść zarówno od strony kryminalnej jak i prawdziwych faktów. Mrok i brutalizm Górnego Śląska w familokach. Autorka pochyliła się nad jego mieszkańcami.
Sam dziennikarz Dyrda to interesująca postać, którego życie też nie oszczędzało.
Polecam! Będę czekała na kolejną część. Dotychczas wszystkie książki tej autorki, które przeczytałam są bardzo udane.
Kryminał, fikcja literacka i do tego prawdziwe fakty, reportaż. Pierwszy tom serii "Kryminalny Śląsk" . Dotyczy Górnego Śląska.
Akcja toczy się na Śląsku, w dzielnicy Katowic , w Szopienicach, podobnie jak jedna z powieści Magdaleny Majcher ,,Doktórka od familoków’’.
Czasy ubiegłego wieku , lata dziewięćdziesiąte. Katowice 1998 rok i Świętochłowice 1995 rok.
Element...
2025-03-07
Reportaż, wojenna książka drogi, militaria.
Publikacja zawiera liczne kolorowe zdjęcia.
,,Jestem zmęczony wojną i mam jej dość. Wojenna chwała to bzdura. Tylko ci, którzy nigdy nie oddali strzału ani nie słyszeli krzyków i jęków rannych, głośno domagają się krwi, zemsty, spustoszenia. Wojna to piekło.
Słowa przypisywane
gen. Williamowi Tecumsehowi Shermanowi,
1863 roku
Miałem podobne myśli po powrocie z każdego kilkudniowego patrolu. Po takim wyjeździe nieodzownym rytuałem było wydłubywanie z nosa zaschniętych strupów oraz wypluwanie z zatok i płuc gęstej flegmy zmieszanej z kurzem i całym tym afgańskim gównem, które wdychało się podczas jazdy naszym zmechanizowanym taborem’’.
Naval jest byłym operatorem Jednostki Specjalnej GROM, w której służył przez 14 lat . Książka przedstawia świat Afganistanu oglądany podczas patroli samochodowych, w amerykańskich Humvee, specjalnych operacji bojowych. Widoki w ciągu dnia, w nocy lub za pomocą noktowizora. Spojrzenie na Afganistan pod kątem nie tylko krajobrazu ale różnorodności surowego klimatu ze strony stanowiska kierowcy. Opis zagrożeń , które czyhają na samej drodze - talibowie, możliwość bezpośredniego zagrożenia życia w postaci wysadzania pojazdu w kontekście pozostawionych min przez Rosjan itd. Przedstawienie życia żołnierzy podczas misji. Przyglądamy się też mieszkańcom wiosek i ich życiu.
Ciekawa książka i uważam , że warto się z nią zapoznać.
Polecam!
Reportaż, wojenna książka drogi, militaria.
Publikacja zawiera liczne kolorowe zdjęcia.
,,Jestem zmęczony wojną i mam jej dość. Wojenna chwała to bzdura. Tylko ci, którzy nigdy nie oddali strzału ani nie słyszeli krzyków i jęków rannych, głośno domagają się krwi, zemsty, spustoszenia. Wojna to piekło.
Słowa przypisywane
gen. Williamowi Tecumsehowi...
2025-02-24
Reportaż z podróży do stolicy Peru czyli Limy.
Przedstawiona Lima przez Beatę Szady obrazuje kontrastowy zakątek świata , niechlubne dzielnice.
Autorka prowadzi nas na spacer niereprezentatywnymi ulicami , w przeciwieństwie do tych , które są szeroko otwarte dla turystów. Pójdziemy z nią tam , gdzie próbuje się to wszystko przed przyjezdnymi ukryć.
„Turyści pragną piękna, prawdy już mniej”.
To co przedstawia nam podróżniczka to nie jest szerokoekranowy obraz malowniczej Limy.
Znajdziemy tu krótkie wyrywkowe migawki z jej pobytu w strefie niezbyt bezpiecznej i szczęśliwej. Zlepek życiorysów różnych osób z prawdziwymi problemami, którzy żyją lub mieszkali na ulicy. Niektórzy próbują się z tego podnieść, ale droga jest bardzo wyboista.
Życie na ulicy pachnie powiewem wolności jak świeże pranie. Czy aby na pewno? Tylko łudzi.
Ulica to bieda, cierpienie, walka o narkotyki, wąchanie kleju, patologia, bezwzględność samowolki, brak dokumentów – nie ma człowieka w ewidencji ludności, nie istnieje na papierze; kradzieże, brak kompletnie samorozwoju, więzi rodzinnej, przemoc, głód, samotność w grupie, podeptana empatia, pozostawienie samemu sobie, poczucie przynależności na zawsze z ulicą – uzależnienie nie do pokonania, pozbawienie dzieciństwa, bezlitosne prawa ulicy, wykluczenie w społeczeństwie.
Liczy się tylko byt.
Autorka daje nam do ogarnięcia kadry z życia najuboższej strefy mieszkańców. Bardzo skrupulatnie przeprowadzona obserwacja daje się widzieć oczami czytelnika.
Pozycja nie jest gruba , ale bardzo dobitna w słowach.
Ciekawie się ją czyta.
Polecam!
Reportaż z podróży do stolicy Peru czyli Limy.
Przedstawiona Lima przez Beatę Szady obrazuje kontrastowy zakątek świata , niechlubne dzielnice.
Autorka prowadzi nas na spacer niereprezentatywnymi ulicami , w przeciwieństwie do tych , które są szeroko otwarte dla turystów. Pójdziemy z nią tam , gdzie próbuje się to wszystko przed przyjezdnymi ukryć.
„Turyści pragną...
2025-02-18
Książka historyczna dotycząca II wojny światowej, tematyka obozowa tuż przed i po wyzwoleniu. Reportaż.
Na faktach.
Dantejskie piekło ludzi po zakończonym Holocauście. Obalone mity o radości nielicznych uwięzionych – wyzwolonych. Część zdążono pośpiesznie zabić lub popędzono w marszach śmierci.
Bogate świadectwo tych , którzy przeżyli.
To my sobie wyobraziliśmy , jakie to musiało być szczęście ,że skończyła się katorga tych ludzi pozamykanych w obozach zagłady czy wywiezionych do przymusowej pracy w III Rzeszy.
A tu okazuje się zupełnie coś odwrotnego.
Dan Stone przeprowadza dokładną , szczegółową analizę. Podaje całą masę faktów, że można kompletnie się pogubić podczas czytania. Nie skupia się na opisie jednego z obozów tylko daje kilkanaście takich przykładów, między innymi Auschwitz, Buchenwald ,Majdanek , Sobibór, Gross-Rosen, Ravensbrück, Dachau, Bergen-Belsen itd.
Wyzwolenie z obozu, koniec krematoriów to był tylko pierwszy schodek w drodze do wolności.
A przed nim gromadziło się całe piętro złożone z poszczególnych stopni.
Ci co przeżyli , zostali ale sami , bez dachu nad głową, bez rodzin, bez dobytku, praktycznie bez niczego. Jak można było się cieszyć i co ze sobą dalej zrobić? Pojawiał się wówczas strach przed życiem, odwrotności dotychczasowej , który był przed śmiercią.
Książka podzielona jest na dwie części.
Pierwsza dotyczy wyzwolicieli obozów. I tu też następuje wieloraka różnica. Inaczej to bowiem wyglądało ze strony komunistycznej czyli Sowietów a inaczej Aliantów.
Inne było spojrzenie też różnych państw na dipisów czyli – osoby przemieszczone, w skrócie DPs , które w wyniku wojny znalazły się poza swoim państwem i chciały wrócić do kraju, albo znaleźć nową ojczyznę, lecz bez pomocy uczynić tego nie mogły.
Druga stanowi opisy obozów dipisów, które też były przygnębiające. Nadal stanowiły swoisty rodzaj niewoli.
Ogrom materiałów źródłowych. Kawał mrówczej pracy. Potężna bibliografia.
Publikacja stanowi cenny materiał historyczny. Przytłaczająca i przerażająca treść.
Ciekawa. Powinny ją poznać nowe pokolenia. Sprawa powinna być głośna.
Oby tylko to się już nigdy nie powtórzyło.
Polecam!
Książka historyczna dotycząca II wojny światowej, tematyka obozowa tuż przed i po wyzwoleniu. Reportaż.
Na faktach.
Dantejskie piekło ludzi po zakończonym Holocauście. Obalone mity o radości nielicznych uwięzionych – wyzwolonych. Część zdążono pośpiesznie zabić lub popędzono w marszach śmierci.
Bogate świadectwo tych , którzy przeżyli.
To my sobie wyobraziliśmy , jakie to...
2025-02-16
Książka historyczna na faktach, militaria i kampanie wojenne. Reportaż.
Shaun Pinner jest byłym żołnierzem armii brytyjskiej . Przeprowadził się na Ukrainę ze swoją ukraińską żoną, zanim jeszcze dołączył do ukraińskich sił zbrojnych jako kontraktowy bojownik w 2018 roku.
24 lutego 2022 r. Rosja najechała na Ukrainę w ramach poważnej eskalacji wojny rosyjsko – ukraińskiej , zwanej przez Putina "specjalną operację wojskową" .
Inwazja ta stanowi największy i najbardziej śmiercionośny konflikt w Europie od czasów II wojny światowej.
Pinner brał w niej czynny udział.
Jako ceniony i doświadczony żołnierz został mianowany dowódcą drużyny .
Podczas oblężenia Mariupola został schwytany i skazany na śmierć w pokazowym procesie przez Sąd Najwyższy samozwańczego państewka Donieckiej Republiki Ludowej (DPR).
W chwili pojmania miał zakończyć swój trzyletni kontrakt wojskowy pod koniec 2022 r. i miał nadzieję na rolę humanitarną .
Będąc zaś ukraińskim żołnierzem piechoty morskiej powinien być prawnie osobą chronioną na mocy Konwencji Genewskiej jako jeniec wojenny. Jednak tak się nie stało . Został potraktowany jako najemnik.
Przez pół roku był rosyjskim więźniem, bestialsko przesłuchiwanym, okrutnie torturowanym, głodzonym.
Miał niezwykłe szczęście , że został uwolniony we wrześniu 2022 roku w ramach wymiany więźniów .
Publikacja elektryzuje, wywołuje ciarki na plecach. To straszne! Książka oddaje wiernie przeżycia autora, strukturę wojenną, obraz zbrojnego konfliktu. Bez propagandy, koloryzowania. Samiutka prawda i tylko prawda. Obraz realny a nie zniekształcony, jak to miało miejsce przez telewizję.
Piekło za życia , okrucieństwo Rosjan przy rozsuniętej kotarze.
Potwory nadal działają i nie kończą. A są tak blisko… A my już przyzwyczailiśmy się do tej wojny za wschodnią granicą. Może za wcześnie?
Polecam historykom, zainteresowanym tą tematyką.
Książka historyczna na faktach, militaria i kampanie wojenne. Reportaż.
Shaun Pinner jest byłym żołnierzem armii brytyjskiej . Przeprowadził się na Ukrainę ze swoją ukraińską żoną, zanim jeszcze dołączył do ukraińskich sił zbrojnych jako kontraktowy bojownik w 2018 roku.
24 lutego 2022 r. Rosja najechała na Ukrainę w ramach poważnej eskalacji wojny rosyjsko –...
2025-02-14
Książka historyczna, polityczna, biograficzna Baszszara al-Asada , rodzaj reportażu.
W grudniu 2024 roku obalono po 24 latach krwawe rządy dyktatora Baszszara al-Asada w Syrii.
Rebelianci zdobyli stolicę Damaszku i ogłosili obalenie reżimu. Al-Asad znalazł schronienie w Rosji. Będzie to stanowić początek nowej ery na Bliskim Wschodzie i gry o przyszłość kraju?
Biografia jednego z największych zbrodniarzy, okrutnego dyktatora XXI wieku.
Pod jego szefostwem aparat bezpieczeństwa gnębił ludność, znęcał się nad najsłabszymi, stosując bestialskie tortury. Używał broni chemicznej w stosunku do własnych obywateli. Toczył krwawą wojnę domową od 2011 roku z rebeliantami.
Poza wprowadzeniem książka podzielona jest na 9 rozdziałów: 1. Dzwoni lekarz 2. Aksamitna rękawiczka
3. Utracona nadzieja 4.Tyran i korona 5. Pierwsza krew 6. W otchłań 7. Zbrodniarz wojenny 8. Barbarzyńcy u bram 9. Rosyjski podręcznik strategii .
Na końcu znajdujemy epilog – Rozliczenie. Bibliografię, spis ilustracji i indeks osób.
W publikacji umieszczono mapy , kolorowe wkładki z ilustracjami.
Książka zdezaktualizowana o nowe wydarzenia. Jak wiadomo historia biegnie naprzód i się nie zatrzymuje. Sceny opisywane są mrożące i ciarki przechodzą po plecach. Mocna książka dla czytelnika o zachowanej samokontroli i stalowych nerwach.
Warto jednak sięgnąć po pozycję, jeżeli kogoś interesuje współczesna Syria i Bliski Wschód i ktoś chce się odnaleźć w tym temacie. Bardziej go przegryźć .
I tym powyższym osobom polecam.
Książka historyczna, polityczna, biograficzna Baszszara al-Asada , rodzaj reportażu.
W grudniu 2024 roku obalono po 24 latach krwawe rządy dyktatora Baszszara al-Asada w Syrii.
Rebelianci zdobyli stolicę Damaszku i ogłosili obalenie reżimu. Al-Asad znalazł schronienie w Rosji. Będzie to stanowić początek nowej ery na Bliskim Wschodzie i gry o przyszłość kraju?
Biografia...
2025-02-08
Książka autobiograficzna, pamiętnik.
Amerykański autor , polskiego pochodzenia, profesor na Uniwersytecie w Maine, Robert Klose napisał swoją pierwszą książkę pt ,, Adopting Alyosha: A Single Man Finds a Son in Russia ’’.
Samotny mężczyzna adoptujący z zagranicy dziecko.
Opowieść o jego dążeniu służy jako podręcznik z pierwszej ręki dla samotnych mężczyzn pragnących adoptować. Opisuje rosnące poczucie oczekiwania przyszłego ojca, gdy rozplątuje biurokratyczne zawiłości i zajmuje się różnicami kulturowymi związanymi z adopcją obcego dziecka.
Gdy Alyosha stał się nastolatkiem, pisarz doszedł do wniosku , że czas na adopcję kolejnego dziecka , tym razem z Ukrainy. Jest to Anton. Wydarzenia dotyczą czasu przeszłego sprzed około 25 lat.
Opisuje tu wszystkie trudności , podkładanie kłód pod nogami, robienie nieludzkich trudności, brak zaufania i wszelakie opory aby się jemu przeciwstawić.
Gdy udaje mu się w końcu osiągnąć cel , to w Stanach Zjednoczonych wcale mu nie jest tak łatwo z chłopcem.
On jest po traumach i wychowanie przysparza mu ogromne trudności . Dużą rolę we wsparciu w tym co robi, odegrali przyjaciele, rodzina i osoby postronne.
Książkę czyta się lekko . Poznajemy autora jako osobę ciepłą, rodzinną , gotową wielu wyrzeczeń z jego strony. Pisarz ma też poczucie humoru , które dokumentuje w postaci anegdotek z pierwszej adopcji.
Jest szczery aż do bólu, nie ubarwia, nie upiększa , tylko pisze tak jak naprawdę było.
Jest to dokument miłości, cierpliwości, poświęcenia przybranego ojca.
Piękna książka, optymistyczna. Daje nadzieję , że można spełniać swoje marzenia. Czasami wymaga to dużo samozaparcia. Ale warto walczyć.
Polecam tym , którzy kochają dzieci , ale nie tylko swoje ,a wszystkie.
Książka autobiograficzna, pamiętnik.
Amerykański autor , polskiego pochodzenia, profesor na Uniwersytecie w Maine, Robert Klose napisał swoją pierwszą książkę pt ,, Adopting Alyosha: A Single Man Finds a Son in Russia ’’.
Samotny mężczyzna adoptujący z zagranicy dziecko.
Opowieść o jego dążeniu służy jako podręcznik z pierwszej ręki dla samotnych mężczyzn pragnących...
2025-02-07
Reportaż, na faktach w aspekcie socjologicznym. Autobiografia , pamiętnik pisarza.
J.D. Vance jest wiceprezydentem USA i przyjedzie w przyszłym tygodniu do Europy, by wziąć udział w szczycie poświęconym sztucznej inteligencji w Paryżu i Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Będzie to jego pierwsza podróż zagraniczna od czasu objęcia urzędu wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.
W związku z tym postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej i sięgnęłam po tę lekturę.
Wcale nie żałuję.
Książka ukazuje warstwę społeczną biednych ludzi w Stanach Zjednoczonych oraz psychologiczny punkt widzenia jej , który jest rezultatem następstw niedostatku materialnego jak i duchowego.
Autor patrzy również z daleko idącej perspektywy etnicznej, obyczajów oraz kultury.
Omawia podziały klasowe, przemiany społeczne.
J.D. Vance opisuje własne życie od swojej młodości, dorastania , nauki i pierwszych prac.
Odkrywa czytelnikowi ubóstwo uwydatniające się w postaci moralnego zepsucia, wykolejenia, bezrobocia, traum, patologii – narkomanii, alkoholizmu, przemocy.
Przedstawia nam też tę drugą lepszą stronę medalu czyli miłość w rodzinie, wyrażającą się w silnych więzach, parcie do nauki, doskonalenia wewnętrznego ja.
Autor ma lekkie pióro, poczucie humoru i czyta się zupełnie dobrze tę pozycję.
Dzięki książce można lepiej zrozumieć przemiany
społeczno – polityczne w USA i przyczyny zwycięstwa Trumpa w wyścigu o fotel prezydenta.
Polecam wszystkim zainteresowanym !
Reportaż, na faktach w aspekcie socjologicznym. Autobiografia , pamiętnik pisarza.
J.D. Vance jest wiceprezydentem USA i przyjedzie w przyszłym tygodniu do Europy, by wziąć udział w szczycie poświęconym sztucznej inteligencji w Paryżu i Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Będzie to jego pierwsza podróż zagraniczna od czasu objęcia urzędu wiceprezydenta Stanów...
2025-01-09
Literatura faktu, reportaż.
Twarda oprawa. Szatą graficzną okładki przypomina inne świetne książki Wydawnictwa Marginesy, przykładowo Kuciel - Frydryszak Joanny, ale tylko tym. Niestety treścią i całkowitą kompozycją nie dorównuje im w ułamku procenta.
Książka po wstępie składa się z rozdziałów takich jak: autoportrety w złotych ramach; pałace, obory, pola; w obronie kurek domowych, krzewicielka dobra, dobroczynność bez umiaru, plan zajęć dla każdej z pań, w centrum sielanki, damy kapeluszowe, kobiety chusteczkowe; samotne siostry, system dekoracji. Na końcu znajduje się epilog, bibliografia, wykaz źródeł ilustracji, przypisy.
Widać ,że autorka się starała , ale coś jej tam nie wyszło. Nawet grubo tak. Takie mielenie ziarna z 10 razy w kółko . Czytając wydaje się ,że ciągle jest to samo.
Bardzo cenne wydają się być natomiast ryciny , czarno-białe archiwalne fotografie.
A taką pioseneczkę o swoich umiejętnościach ułożyły panienki po ukończeniu szkoły Wyższej Szkoły Gospodarczej w Snopkowie pod Lwowem, z których wiele zostało nauczycielkami szkoły w Nałęczowie, a miejsce jej poświęcono w tej publikacji.
,, (…) praktyczne żony,
Co wiedzą świetnie co to kuchnia, pranie, krój.
My wszystko same:
Choć dama w damę
Z tym całym kramem
Tak sobie ot!
Wywabić plamę,
Uszyć pyjamę -
My wszystko same
Robimy w lot
A konfitury,
Krowy i kury
To dla nas fraszka (…)’’
Nudna, schematyczna, nic nie wnosząca z konkretów pozycja.
Jak ktoś chce , to niech sobie przeczyta. Ale po ,, Chłopkach. Opowieści o naszych babkach’’ i ,, Służących do wszystkiego’’ ta książka robi na mnie negatywne wrażenie, niespełniony , niedopracowany reportaż. Ale to już wiadomo inna autorka.
Literatura faktu, reportaż.
Twarda oprawa. Szatą graficzną okładki przypomina inne świetne książki Wydawnictwa Marginesy, przykładowo Kuciel - Frydryszak Joanny, ale tylko tym. Niestety treścią i całkowitą kompozycją nie dorównuje im w ułamku procenta.
Książka po wstępie składa się z rozdziałów takich jak: autoportrety w złotych ramach; pałace, obory, pola; w obronie...
2024-11-07
Reportaż, autobiografia, dziennik, pamiętnik, na faktach, historyczna, II wojna światowa.
Edith Hahn – Beer napisała wraz we współpracy z pisarką Susan Dworkin.
Treść przedstawia historię młodej wiedeńskiej Żydówki, której udało się przetrwać holokaust w Niemczech.
Nie zachwycam się aż tak tą pozycją ze względu na język, zastanawiam się jak to mogła pisać osoba po studiach. Od takiej albowiem wymaga się trochę więcej niż zdawkowych krótkich relacji zdaniowych.
Cenię inną stronę ,że napisana jest na prawdziwych faktach, nie zostało nic zmyślone, jak to bywa ostatnio z produkcją książek kończących się na ...Auschwitz.
Postacie są autentyczne, a na poparcie tego na końcu książki mamy wgląd do dokumentów , zdjęć. Edith przechowywała swoje prawdziwe jak i te o zmienionej tożsamości dokumenty.
Edith udało się przetrwać wojnę jedynie dzięki miłosnemu zbiegowi okoliczności z żołnierzem SS. Oczywiście nazista doskonale wiedział z kim się wiąże. Cóż miłość nie wybiera . Uczucie następuje pomimo nawet zdrowemu rozsądkowi i sprzecznemu z ideą niemieckiego żołnierza i hitlerowskiego spojrzenia na świat. Z jednej strony wielka miłość a z drugiej chory twór wyobraźni nieczystości krwi.
Historia jest bardzo prosta, przy dość szybkiej akcji.
Ukazana zostaje determinacja, siła ducha, odwaga, parcie do przodu mimo przeciwności i brutalnych wydarzeń wojennych, chęć życia, wielka wola walki przetrwania, a przy tym tłumiony strach.
Prosty język, rozdziały krótkie, czyta się dobrze.
Polecam jedynie jako ciekawostkę, gdyż są dużo ciekawsze pozycje tego typu.
Reportaż, autobiografia, dziennik, pamiętnik, na faktach, historyczna, II wojna światowa.
Edith Hahn – Beer napisała wraz we współpracy z pisarką Susan Dworkin.
Treść przedstawia historię młodej wiedeńskiej Żydówki, której udało się przetrwać holokaust w Niemczech.
Nie zachwycam się aż tak tą pozycją ze względu na język, zastanawiam się jak to mogła pisać osoba po...
2024-11-07
Książka , będąca zbiorem ciekawostek o Tokio dla dzieci.
Format kwadratowy mniejszy. Twarda okładka. Grafika minimalistyczna, raczej nie zachwyca kolorytem i kreską. Dla małych odbiorców z kolei te nieskomplikowane , proste kształty mogą być bardziej wymowne.
Premiera oryginalnego wydania tej książki miała miejsce 8 kwietnia 2006 roku, czyli w dniu , w którym mieszkańcy Tokio, wspominają wiernego psa Hachi.
Po nagłej śmierci swego pana Hidesaburo Ueno, profesora z Wydziału Rolnictwa Uniwersytetu Tokijskiego w dniu 2 maja 1925 roku pies Hachi nie przestał czekać na jego powrót. Codziennie przybywał punktualnie na stację Shibuya, gdzie zawsze się spotykali. I tak dzień po dniu, aż do śmierci 7 marca 1935 roku.
Treść poświęcona wyprawie do Tokio małej dziewczynce Mitu wraz z rodzicami.
Nagabuje ona przed wyjazdem różne zwierzęta i stara się wyciągnąć informacje o stolicy Japonii.
Jednak są one bez ładu i składu. Pełne tajemniczości, absurdu i zaskakujących intryg.
Gdy dziewczynka przybywa na miejsce , wszystko zaczyna się już jej układać w główce , jakby została ściągnięta zasłona okienna sprzed jej oczu.
Mała wysyła do swoich przyjaciół pocztówki , w których opisuje nowinki, informacje . O nich nie przeczytamy w żadnym przewodniku.
Zapraszam więc rodziców wraz z dziećmi do poznania kuluarów Tokio .
Polecam!
Książka , będąca zbiorem ciekawostek o Tokio dla dzieci.
Format kwadratowy mniejszy. Twarda okładka. Grafika minimalistyczna, raczej nie zachwyca kolorytem i kreską. Dla małych odbiorców z kolei te nieskomplikowane , proste kształty mogą być bardziej wymowne.
Premiera oryginalnego wydania tej książki miała miejsce 8 kwietnia 2006 roku, czyli w dniu , w którym mieszkańcy...
2024-11-03
Reportaż, biografia Krzysztofa Jackowskiego, na faktach.
Wywiady, wypowiedzi, anegdoty. Książka zawiera fotografie.
Zbiór wypowiedzi jasnowidza Jackowskiego i policjantów , którzy otarli się o współpracę z tym niezwykłym człowiekiem. Omówione zostały nie tylko konkretne zdarzenia ale luźne wypowiedzi Jackowskiego na różne tematy.
Krzysztof Jackowski może się poszczycić licznymi podziękowaniami za odnalezienie zwłok, wykrycie motywów zabójstw co poniektórych osób , naprowadzenie na prawdziwy trop funkcjonariuszy policji / tego rodzaju pisma ma zgromadzone w domu do wglądu/.
Ten niezwykle skromny człowiek posiada wielki dar , który ujawnia się w przypadku , gdy ogląda zdjęcie zaginionej osoby lub dotyka jej rzeczy. Wymaga to olbrzymiego skupienia i wiele energii wewnętrznej pochłania ten proces.
Zdarzają się przypadki ,że nie zawsze można nawiązać taką łączność, czasem przepływ fal energetycznych bywa zakłócony.
Jest pełny wgląd do dokumentacji /zdjęcia/ . Bardzo ciekawie opisana metodyka zdarzeń, forma pracy, poparta przez policjantów.
Znajdziemy też informacje o życiu prywatnym.
Najciekawszy jest chyba bardzo wyczerpujący wywiad Krzysztofa Janoszki , młodego policjanta z Krzysztofem Jackowskim. Policjant ten nawet napisał pracę dyplomową na temat udziału jasnowidzenia i parapsychologii w policyjnej pracy.
Panowie świetnie umieli się dogadać ze sobą.
Mnie nie muszą przekonywać, gdyż Krzysztof Jackowski w mojej tezie zasługuje na uznanie.
Naprawdę niezwykły człowiek, nigdy w to nie wątpiłam , tylko jeszcze się upewniłam.
Książkę polecam! A jak ktoś nie wierzy , to niech nie krytykuje samej osoby Jackowskiego.
Reportaż, biografia Krzysztofa Jackowskiego, na faktach.
Wywiady, wypowiedzi, anegdoty. Książka zawiera fotografie.
Zbiór wypowiedzi jasnowidza Jackowskiego i policjantów , którzy otarli się o współpracę z tym niezwykłym człowiekiem. Omówione zostały nie tylko konkretne zdarzenia ale luźne wypowiedzi Jackowskiego na różne tematy.
Krzysztof Jackowski może się poszczycić...
2024-10-30
Książka typowo biograficzna. Reportaż. Wywiady, wspomnienia, oparta na prawdziwych faktach, non - fiction.
Oprawa twarda.
Powieść zaczyna się od czasów , zanim Stephen King się urodził. Opisane fakty z życia jego rodziców. Kończy się na roku 2008, kiedy ukazała się w formie książki na amerykańskim rynku.
Rogak przeczytała i przeprowadziła sama dużo wywiadów o Kingu z osobami z jego otoczenia , ale nie tylko. Kartkowała artykuły, analizowała programy telewizyjne, przegryzała się przez szereg biograficznych publikacji, sięgała po cytaty o Wielkim Mistrzu Grozy i zbierała w sposób chronologiczny , układając w całość.
Z samym Kingiem autorka nie przeprowadziła gorącej rozmowy, natomiast dostała przyzwolenie na przeprowadzanie rozmów z rodziną, znajomymi, współpracownikami .
Jej praca jest bardzo wartościowa, rzetelna i wyczerpująca. Czego jedynie nie możemy powiedzieć o poparciu faktów fotografiami. Jest ich stanowczo za mało.
Pisarka umieściła w swej pracy dzieciństwo , młodość S. Kinga jeszcze zanim wziął się za publikowanie swoich dzieł.
Ciekawie opisała sekrety życia domowego, szkolnego, studiów, lata biedne i puste, początki prowadzące do uzależnienia.
Z kolei poświęciła sporo samemu wejściu na piedestał sławy , pasma sukcesu, wielkich pieniędzy.
Przyszedł też czas na opis nieszczęśliwego wypadku, potrącenia przez samochód w 1999 roku, zmagania z rehabilitacją , bardzo wolnym powrotem do formy i do życia pisarskiego.
W biografii również natkniemy się na fabuły książek Kinga i inspiracje , które skłoniły go do napisania tych pozycji.
Rogak nie interpretuje, nie ocenia , przedstawia ścisłe fakty.
Dużo jest też omówień ekranizacji książek.
Spisała wydarzenia z życia członków rodziny, wiele ciekawostek i cytatów.
Można powiedzieć ,że biografia mistrza zostaje ukazana w świetle gloryfikacji i zachwytu.
King przedstawiony jako pracoholik, piszący by opanować własne podświadome lęki; filantrop i dobrodziej.
Nawet chwilowe niezbyt pochlebne czyny jak alkohol, narkotyki i używki próbuje wytłumaczyć i wybielić. Pisze o walce i zwycięstwie nad nałogami.
Zrobiła kawał naprawdę dobrej roboty przy zbieraniu materiałów, gromadzenia licznych faktów.
Bardzo dobra książka, czyta się szybko , nie ma żadnego przynudzania. Lekkie pióro.
Polecam!
Książka typowo biograficzna. Reportaż. Wywiady, wspomnienia, oparta na prawdziwych faktach, non - fiction.
Oprawa twarda.
Powieść zaczyna się od czasów , zanim Stephen King się urodził. Opisane fakty z życia jego rodziców. Kończy się na roku 2008, kiedy ukazała się w formie książki na amerykańskim rynku.
Rogak przeczytała i przeprowadziła sama dużo wywiadów o Kingu z...
2024-10-20
Powieść drogi, reportaż, historia, na faktach, biografia, propaganda minionych lat.
Okładka miękka ze skrzydełkami. Papier dobrego gatunku. Trochę mała czcionka.
Miało być tak pięknie. Myślałam ,że dowiem się coś z czasów PRL-u, którego nie znam, jedynie od rodziców i dziadków . Liczyłam na to, że może się pośmieję, popodziwiam waleczność i wytrwałość młodych stomatologów.
Muszę powiedzieć ,że się rozczarowałam.
Trafiłam na taki groch z kapustą jak stąd do końca świata i z powrotem.
Skakanie po datach , nawet na jednej stronie. Wprowadza to niemiłosierny chaos.
Faktów jest mrowie rzeczywiście, ale uważam ,że można było to usystematyzować. Mogła powstać super książka.
Z 1931 roku , skaczemy na lata 70 , potem czterdzieste ,a potem na współczesne. To na jednej stronie.
Są fakty biograficzne młodych lekarzy stomatologów, którzy zaraz po studiach w latach 60 byli wysyłani właśnie w teren na wieś ambulansem. Opisano nie tylko ich pracę i trudności ,ale życiorysy.
Jakby tego wszystkiego było mało, opisywana cała scena polityczna -powstawanie partii PZPR, Gomułka, Stalin, Bierut . Ja się pytam po co to wszystko? Miało być o ambulansie na wsi.
Pełno fotografii czarno-białych, jakieś przedruki artykułów, dokumentów, nie mających związku ze służbą zdrowia.
Opisane jak działają poszczególne przyrządy dentystyczne.
I jeszcze o Kardynale Stefanie Wyszyńskim i jego przeprawach z MO w sprawie peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Przecież to nie jest książka religijna, ani życiorys dostojników kościelnych.
Powiem ,że to wszystko mocno mnie już wkurzyło , ale do końca doczytałam.
Sami sobie poczytacie , to zrozumiecie o co mnie chodzi, jeżeli sięgniecie po tę pozycję.
Jedno tylko mnie bardzo zaciekawiło ,że te ambulansy miały przerwę w życiorysie, by znowu odrodzić się z popiołów.
,, Ambulanse dentystyczne wróciły. W 2017 roku Ministerstwo Zdrowia kupiło po jednym dentobusie na województwo. W sumie szesnaście w pełni wyposażonych aut. Misja? Podobnie jak siedemdziesiąt siedem lat temu dojeżdżać w najdalsze zakątki Polski i bezpłatnie leczyć dzieci(oraz młodzież do osiemnastego roku życia) tam, gdzie nie ma szans na zorganizowanie szkolnych gabinetów stomatologicznych’’
,,Polskie sześciolatki cierpią częściej w wioskach na próchnicę niż ich rówieśnicy w Wietnamie i Ugandzie’’.
,,Co dziesiąty pierwszak w życiu nie usiadł na fotelu dentystycznym. Próchnica panoszy się w uzębieniu 92 nastolatków, 99 procent dorosłych’’.
,, Służba Zdrowia podaje w styczniu 2023 – 3.8 miliona Polaków w ogóle nie myje zębów, a 800 tysięcy nie ma nawet własnej szczoteczki’’ itd.
Z resztą zaznajomicie się sami w tej książce.
Polecam , może fragmentami coś z niej wyciągnięcie.
Informacji multum, tylko porządku , chronologii brak. Bogata bibliografia, źródła ilustracji.
Powieść drogi, reportaż, historia, na faktach, biografia, propaganda minionych lat.
Okładka miękka ze skrzydełkami. Papier dobrego gatunku. Trochę mała czcionka.
Miało być tak pięknie. Myślałam ,że dowiem się coś z czasów PRL-u, którego nie znam, jedynie od rodziców i dziadków . Liczyłam na to, że może się pośmieję, popodziwiam waleczność i wytrwałość młodych...
2024-10-19
Reportaż, fikcja literacka, thriller dla każdego o mocnych nerwach, załączniki prawdziwych faktów, wizja zagłady atomowej minuta po minucie, sekunda po sekundzie, hipoteza scenariusza wojny nuklearnej. Postapokalipsa.
Niesamowita, wstrząsająca do żywego. Puls i ciśnienie skacze podczas czytania.
Coś podobnego to przez myśl by mi nie przyszło.
Broń jądrowa jest ciągle na ustach polityków. Wszyscy spokojnie sobie rozmawiają.
Nic się nie dzieje do czasu.
Do kiedy?
Aż ktoś odpali ten atomowy lont. A tak naprawdę niewiele trzeba. Nawet drobna pomyłka. Sprawy wymkną się spod kontroli.
W tej wojnie nie będzie zwycięzców i pokonanych niestety. To już będzie wyrok ostateczny i zagłada całej ludzkości.
Spłonie wszystko do gołej ziemi.
,,Od detonacji bomby termojądrowej minęły niecałe dwie minuty, a już ponad milion osób straciło życie lub właśnie umiera. Teraz zaczyna się prawdziwe piekło’’.
Lektura to thriller mrożący krew w żyłach. Dobrze by było, żeby każdy rządzący i siedzący wysoko na stołku tę książkę przeczytał. Jeszcze bardziej straszliwej książki nie przeczytałam w życiu.
Autorka swoją pracę popiera wieloma przykładami i to bardzo rzetelnie opracowanymi przez nią.
Przeprowadziła moc wywiadów z naukowcami i wojskowymi /operatorami jednostek specjalnych, żołnierzami, lotnikami/ , którzy są odpowiedzialni za badania nad bronią jądrową. Zaliczyła rozmowy z prezydenckimi doradcami, członkami gabinetu USA, inżynierami eksploatacji reaktorów jądrowych, ekspertami od zarządzania kryzysowego. Omawia rozwój obserwacji nad tą bronią i sposoby jej użycia.
W tej chwili jesteśmy na etapie wzajemnego odstraszania od czasów Zimnej Wojny. Jednak niewiele brakuje do całkowitej zagłady ludzkości, wystarczy tylko przypadek.
Przewidywania są mroczne, wstrząsające, wręcz konwulsyjne. Tekst boli, serce krwawi.
Doskonały , wiarygodny research .Kawał dobrej roboty, skoro tak wstrząsa czytelnikiem , jak osiką na wietrze. Cały czas mną telepie.
Polecam, osobom o stalowych nerwach.
Doskonała pozycja!
Reportaż, fikcja literacka, thriller dla każdego o mocnych nerwach, załączniki prawdziwych faktów, wizja zagłady atomowej minuta po minucie, sekunda po sekundzie, hipoteza scenariusza wojny nuklearnej. Postapokalipsa.
Niesamowita, wstrząsająca do żywego. Puls i ciśnienie skacze podczas czytania.
Coś podobnego to przez myśl by mi nie przyszło.
Broń jądrowa jest ciągle na...
2024-10-13
Reportaż, historyczna opowieść oparta na faktach o kobietach ,żyjących na wsi w I połowie XX wieku.
Pomyśleć , że minęło 100 lat od tamtej pory. Wcześniej nikt tak dogłębnie i wyraziście przed autorką nie zajął się tą tematyką.
Jest to bardzo porządne, rzetelne opracowanie. Posłużono się wieloma faktami.
Książka w twardej oprawie. Dobry papier. Druk wyrazisty. Nie jest to w żadnym wypadku sucha lektura. Czyta się ją dość dobrze. Jest wiele archiwalnych fotografii, przedruków listów, tekstów, dokumentów, wycinków z gazet, artykułów, plakatów propagandowych.
Nie znałam wcześniej tak dokładnie opisanych faktów męki , dosłownie katorgi, ciężkiej pracy, absolutnej biedy, głodu, ,,zbędności’’ kobiet , wydawania za mąż /jak handel towarem/, oddawania na służbę.
Niestety nie miałam rodziny na wsi i tym samym wiadomości od praprababek do mnie nie docierały bezpośrednio, no bo skąd? Jedynie co wiedziałam i znałam z ogólnikowej dość literatury.
Wieś namacalnie poznałam jedynie z gospodarstwa agroturystycznego.
Uważam dlatego ,że to jest bardzo cenna pozycja i można mnóstwo wiedzy przyswoić.
Najbardziej jednak ubolewałam podczas czytania reportażu nie nad kobietami wiejskimi ,ale nad dziećmi.
Najgorzej zatrwożył mnie los dzieci wiejskich, okropne warunki, praca od najmłodszych lat, spanie osób starszych z małymi dziećmi w jednym łóżku, czy nastoletnich dziewczynek razem z braćmi, brak możliwości kształcenia, przemoc domowa, gwałty na małych dziewczynkach podczas pasionki , które były na porządku dziennym, brak odzieży, butów, bieganie na boso od wiosny aż do zimy. Jest to przerażające.
Ciekawa jest ankieta przeprowadzona przez nauczyciela z Pokucia, Wilhelma Kalitę na temat,, O jakiej przyszłości marzą wiejskie dziewczynki?’’
Przeprowadził on ją na jednej z lekcji.
Wyniki szokują:
35% chciałoby zostać nauczycielkami, by być jak pani ,mieć sukienkę i wydawać pieniądze
27% mieć pieniądze i pole, wyjść bogato za mąż
19% być dobrym i uczciwym
13.5% uprawiać rolę jak rodzice
6.7% być ładnym, mieć piękne sukienki i biżuterię
zaledwie dwie dziewczynki marzą o maszynie do szycia, jedna o podróży do Afryki, jedna , by zostać pisarką.
Nauczyciel otrzymał też jedną ekscentryczną i zastanawiającą aż do bólu wypowiedź: ,,Chciałabym być krową i dawać mleko, bo dobrze by mi było w domu’’.
Ten krótki cytat mówi już sam za siebie.
Książka ta jest dużo ciekawsza niż tej samej autorki ,, Służące do wszystkiego’’.
Każda warstwa społeczna zawsze ma swoje plusy i minusy, nikt nie jest winien w jakiej rodzinie się urodził. W każdym razie widać ,że kobiety są w stanie wytrzymać wszystko, są silne. Kapelusze z głów.
Ubolewam jak zawsze nad dziećmi, które nie miały jak się bronić.
Nawiązuję do czasów dzisiejszych - ,, ustawie Kamilka’’. Z jednej strony to nic się nie zmieniło.
Dziewczynka czy chłopiec i zagrożenie życia, a jest XXI wiek.
Polecam!
Reportaż, historyczna opowieść oparta na faktach o kobietach ,żyjących na wsi w I połowie XX wieku.
Pomyśleć , że minęło 100 lat od tamtej pory. Wcześniej nikt tak dogłębnie i wyraziście przed autorką nie zajął się tą tematyką.
Jest to bardzo porządne, rzetelne opracowanie. Posłużono się wieloma faktami.
Książka w twardej oprawie. Dobry papier. Druk wyrazisty. Nie jest to...
2024-09-24
Zbiór króciutkich reportaży, wspomnień, anegdot, ciekawostek . Podróż sentymentalna do czasów PRL -u, ale nie tylko. Sięgamy głęboko wstecz do ubiegłego wieku, powoli przechodząc w czasy współczesne.
Książka zawiera 3 rozdziały i epilog.
Opisane zostały zakupy w PRL-u jak wyglądały od strony kupującego , a jak od strony kasjera.
Ciekawą rzeczą jest wspomnienie z dziecięcych lat , kiedy autor od pani kasjerki dostał czystą rolkę do kasy i jaką miał przez to frajdę. Traktował ją jako największy skarb. Co rzuca spojrzenie jaki był niedobór produktów papierniczych na rynku, jak wszystkiego brakowało.
Autor wspomina też swoją pierwszą pracę , której podjął się w wieku 15 lat . To nie były przelewki zatrudnienie się w piekarni dla młodego człowieka , który uczył się i pracował ciężko. Jak można nazwać dźwiganie ciężkich koszy z pieczywem?
Piotr Goszczycki opisuje pracę sprzedawców, relacje między klientem a kasjerem i jak to się ma do przestrzeni czasowej. Autor wysuwa wnioski ,że z biegiem czasu klient stał się o 100% bardziej roszczeniowy, wymagający nie wiadomo czego, niegrzeczny, potrafiący zrobić awanturę przy kasie o byle drobiazg, niewyrozumiały.
Szczególnie widać to na urywku z czasów pandemii. Wielka kolejka do kasy z zachowanymi odstępami i wrzask ludzi , podchodzącej kobiety w ciąży poza kolejnością. Należy się jej ten przywilej. Ale z opisu wnioskujemy jak ludzie odnoszą się w pewnych sytuacjach do siebie wilkiem.
Dużo sytuacji jest poza sklepem, bankiem itp. Wiele autor poświęcił miejsca w książce odwiedzinom dworców kolejowych, jazdy pociągiem, sprzedaży biletów.
Część opowiadań jest nawet humorystyczna.
Są też i tragiczne.
To pozostanie ze mną na dłużej.
Anin. Październik 2019. Dziewczyna ze słuchawkami smartfona w uszach. Zasłuchana w muzyce.
Przechodzi na druga stronę jezdni. Przepuściła jeden autobus. Następny bardzo zatłoczony zatrzymał się by przeszła. Jeszcze pomachała mu w podziękowaniu. Teraz tylko przejście przez tory kolejowe i do domu. Właśnie do domu już nie było jej dane dojść. W kapturze, ze słuchawkami na uszach raczej słabo słyszy się pociągi.
Weszła wprost pod koła. Maszynista włączył klakson i hamowanie. Nic więcej nie mógł zrobić.
Rówieśnicy dziewczyny za tę śmierć obwiniali cały świat.
Bardzo ciekawe są te zdarzenia-wspomnienia. Jedyne do czego można się przyczepić to sporo literówek w tekście.
Szkoda ,że korektor nie stanął na wysokości zadania.
Przeżycia jednak są autentyczne , za to właśnie cenię tę książkę. Nie ma koloryzowania i wymyślania na siłę.
Polecam! Książka objętościowo na jedno popołudnie, albo podczas podróży w komunikacji miejskiej , nie koniecznie PKP.
Zbiór króciutkich reportaży, wspomnień, anegdot, ciekawostek . Podróż sentymentalna do czasów PRL -u, ale nie tylko. Sięgamy głęboko wstecz do ubiegłego wieku, powoli przechodząc w czasy współczesne.
Książka zawiera 3 rozdziały i epilog.
Opisane zostały zakupy w PRL-u jak wyglądały od strony kupującego , a jak od strony kasjera.
Ciekawą rzeczą jest wspomnienie z...
Książka historyczna, II wojna światowa, reportaż, na faktach.
,,Niech moja opowieść o alianckim lądowaniu na tej słynnej plaży będzie cokolwiek spóźnionym
wyrazem uznania dla leżących tam żołnierzy, a także dla tysięcy innych Brytyjczyków , Kanadyjczyków i Amerykanów, którym tak wiele zawdzięczamy’’.
Publikacja składa się ze spisu map, wykresów i tabel, prologu, piętnastu rozdziałów, epilogu, podziękowań, wykazu skrótów używanych w przypisach, przypisów, bibliografii i indeksu.
Alianckie lądowanie na plażach Normandii 6 czerwca 1944 roku oznaczone było kryptonimem Overlord. A wszystko wcześniej co się działo tzn. transport przez kanał La Manche do okupowanej Francji, desant było częścią operacji Neptun. Bez niej D-day nie doszedłby do skutku.
Z treści możemy się dowiedzieć jak Amerykanie i Brytyjczycy zdołali przezwyciężyć różnice w myśleniu strategicznym, wzburzenie Rosjan, niemieckie U-booty, deficyt statków, niepowodzenia szkoleniowe i wszystkie inne przeszkody , stojące na drodze do skutecznego lądowania w Normandii.
Ważną rzeczą było zapewnienie zasobów potrzebnych do realizacji wspólnego celu.
Z kolei rozpoznajemy aspekt operacyjny: szkolenia, okrętowanie , desant, opanowanie plaż, walki na lądzie, rozminowywanie wody, transport wojska na plażę, usuwanie przeszkód, wsparcie ogniowe z morza, zaopatrywanie walczących w żywność i amunicję.
Dosyć trudna książka w czytaniu , ale opracowanie jest wspaniałe. Czyta się raczej wolno z rozwagą. Warto jednak znać szczegóły, gdyż to wiedza na wagę złota. Dotychczas nie spotkałam się z tak szczegółowym wyłuszczeniem faktów.
Polecam dla głodnych wiedzy historycznej, dla pasjonatów wydarzeń II wojny światowej.
Książka historyczna, II wojna światowa, reportaż, na faktach.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Niech moja opowieść o alianckim lądowaniu na tej słynnej plaży będzie cokolwiek spóźnionym
wyrazem uznania dla leżących tam żołnierzy, a także dla tysięcy innych Brytyjczyków , Kanadyjczyków i Amerykanów, którym tak wiele zawdzięczamy’’.
Publikacja składa się ze spisu map, wykresów i tabel, prologu,...