Operacja Neptun. D-Day i inwazja Aliantów na okupowaną Europę

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-06-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-06-04
- Liczba stron:
- 496
- Czas czytania
- 8 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324089604
- Tłumacz:
- Łukasz Witczak, Jerzy Wołk-Łaniewski
Kompletna historia największej operacji desantowej w dziejach świata
Osiemdziesiąt lat temu sześć tysięcy alianckich okrętów przewiozło ponad milion żołnierzy przez kanał La Manche na okupowane przez Niemców wybrzeże Normandii. D-Day rozpoczął nowy rozdział w historii drugiej wojny światowej. Dla tysięcy żołnierzy okazał się tragiczny. Była to największa w historii ludzkości operacja desantowa. O jej koszcie przypomina dziś morze krzyży położonego na szczycie urwiska wojskowego cmentarza.
Większość opisów tego epickiego starcia zaczyna się od lądowania aliantów na plażach rankiem 6 czerwca 1944 roku. Ta historia jednak ma swój początek dużo wcześniej, w mrocznych dniach po ewakuacji Dunkierki latem 1940 roku. Poziom skomplikowania tego przedsięwzięcia był trudny do wyobrażenia. Wszystko mogło pójść źle.
Craig Symonds przedstawia pełny obraz operacji Neptun, charakteryzuje kluczowe postacie dowódców i porywająco relacjonuje sam moment desantu. Udowadnia też, że sukces zależał głównie od młodszych oficerów i szeregowców, którzy dotarli na wybrzeże w barkach desantowych, rozbrajali miny, zajmowali plaże i szturmowali obsadzone niemieckimi żołnierzami urwiska, by zabezpieczyć przyczółki dla przyszłej kampanii, której celem był Berlin i zakończenie najkrwawszej wojny, jaką widział świat.
Kup Operacja Neptun. D-Day i inwazja Aliantów na okupowaną Europę w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Operacja Neptun. D-Day i inwazja Aliantów na okupowaną Europę
Poznaj innych czytelników
65 użytkowników ma tytuł Operacja Neptun. D-Day i inwazja Aliantów na okupowaną Europę na półkach głównych- Chcę przeczytać 46
- Przeczytane 17
- Teraz czytam 2
- Posiadam 12
- II Wojna Światowa 3
- Historia 3
- II wojna światowa 3
- 2025 2
- E-book 2
- Ebook 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Operacja Neptun. D-Day i inwazja Aliantów na okupowaną Europę
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Operacja Neptun. D-Day i inwazja Aliantów na okupowaną Europę
Dodaj cytat





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Operacja Neptun. D-Day i inwazja Aliantów na okupowaną Europę
Operacja Lisioł
.
D-Day, lądowanie w Normandii przeprowadzone dnia 6 czerwca 1944 roku zmieniło bieg II wojny światowej – nawet Sabaton o tym śpiewa, więc musi być ważne. Mało jednak kto wie, że D-Day oznacza dzień przeprowadzenia samego desantu, a całość operacji określano mianem Operacji Neptun, która stanowiła element większej operacji Overlord. Craig Symonds w swojej książce „Operacja Neptun” w przystępny sposób przedstawia losy operacji Neptun zaczynając od dni, kiedy wojna USA z innym krajem określana była mianem koloru – np. plan pomarańczowy oznaczał konflikt z Japonią. W wyniku agresywnej ekspansji Kitlera, plany przybrały bardziej tęczowy wymiar, biorąc pod uwagę ilość frontów. To podejście przypieczętował 7 grudnia 1941 roku, kiedy to zagrzmiało japońskie hasło ataku na Pearl Harbor – Tora! Tora! Tora! I nic już nie było takie samo.
.
Lisioł przybył na wezwanie Prezydenta Roosvelta aby mu doradzać w tych trudnych czasach. W końcu wojna to nie przelewki, zwłaszcza jak Churchill wprosi się do Białego Domu. Wtedy w siedzibie prezydenta przebywało więcej Brytyjczyków niż Amerykanów, a to dopiero początek problemów. Nie wystarczą same deklaracje wsparcia, trzeba ten cały burdel ogarnąć. Logistyka dostaw, harmonogram produkcji sprzętu, spójne dowodzenie nad wojskami lądowymi, pancernymi, lotniczymi i morskimi, obejmujące wszystkie zaangażowane państwa plus pomysły strategiczne na „co dalej?”. Lisioł aż złapał się za łebek – tyle się dzieje. Postaci jest co niemiara w tej fabule, a każda potrzebna z silnymi charakterami (nawet wstawki miłosne są!). Do tego wszystkiego za mało albo za dużo! Statków na inwazje za mało! Za dużo natomiast jest U-bootów... To takie morskie wilki, bardzo niebezpieczne! Do tego żołnierze muszą na czymś przeprowadzić desant, bo przecież nie przejdą po wodzie, a rozstępowanie morza wyszło z mody.
.
Lisioł nie ukrywa, że książka opisywana jest od amerykańskiej strony ale trudno żeby było inaczej. W końcu to USA wpakowało najwięcej w Operacje Neptun. Nie wspominając już o fakcie cichej wojny przeciwko U-bootom, którą US. Navy prowadziło zanim w ogóle doszło do wypowiedzenia wojny. Lisioł otwarcie piśnie, że jest z lektury bardzo zadowolony.
Operacja Lisioł
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
D-Day, lądowanie w Normandii przeprowadzone dnia 6 czerwca 1944 roku zmieniło bieg II wojny światowej – nawet Sabaton o tym śpiewa, więc musi być ważne. Mało jednak kto wie, że D-Day oznacza dzień przeprowadzenia samego desantu, a całość operacji określano mianem Operacji Neptun, która stanowiła element większej operacji Overlord. Craig Symonds w swojej...
Więcej obiecuje niż daje.
Mimo tego iż temat opowiedziany jest bardzo ciekawie autor dość bezwstydnie skupia się na amerykańskiej części przedsięwzięcia. Powoduje to że cała historia jest po prostu niekompletna.
Wielka szkoda.
Wydana rok temu książka Nicka Hewitta "Normandy. The sailors' story" pozbawiona jest tej wady
Więcej obiecuje niż daje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo tego iż temat opowiedziany jest bardzo ciekawie autor dość bezwstydnie skupia się na amerykańskiej części przedsięwzięcia. Powoduje to że cała historia jest po prostu niekompletna.
Wielka szkoda.
Wydana rok temu książka Nicka Hewitta "Normandy. The sailors' story" pozbawiona jest tej wady
Książka historyczna, II wojna światowa, reportaż, na faktach.
,,Niech moja opowieść o alianckim lądowaniu na tej słynnej plaży będzie cokolwiek spóźnionym
wyrazem uznania dla leżących tam żołnierzy, a także dla tysięcy innych Brytyjczyków , Kanadyjczyków i Amerykanów, którym tak wiele zawdzięczamy’’.
Publikacja składa się ze spisu map, wykresów i tabel, prologu, piętnastu rozdziałów, epilogu, podziękowań, wykazu skrótów używanych w przypisach, przypisów, bibliografii i indeksu.
Alianckie lądowanie na plażach Normandii 6 czerwca 1944 roku oznaczone było kryptonimem Overlord. A wszystko wcześniej co się działo tzn. transport przez kanał La Manche do okupowanej Francji, desant było częścią operacji Neptun. Bez niej D-day nie doszedłby do skutku.
Z treści możemy się dowiedzieć jak Amerykanie i Brytyjczycy zdołali przezwyciężyć różnice w myśleniu strategicznym, wzburzenie Rosjan, niemieckie U-booty, deficyt statków, niepowodzenia szkoleniowe i wszystkie inne przeszkody , stojące na drodze do skutecznego lądowania w Normandii.
Ważną rzeczą było zapewnienie zasobów potrzebnych do realizacji wspólnego celu.
Z kolei rozpoznajemy aspekt operacyjny: szkolenia, okrętowanie , desant, opanowanie plaż, walki na lądzie, rozminowywanie wody, transport wojska na plażę, usuwanie przeszkód, wsparcie ogniowe z morza, zaopatrywanie walczących w żywność i amunicję.
Dosyć trudna książka w czytaniu , ale opracowanie jest wspaniałe. Czyta się raczej wolno z rozwagą. Warto jednak znać szczegóły, gdyż to wiedza na wagę złota. Dotychczas nie spotkałam się z tak szczegółowym wyłuszczeniem faktów.
Polecam dla głodnych wiedzy historycznej, dla pasjonatów wydarzeń II wojny światowej.
Książka historyczna, II wojna światowa, reportaż, na faktach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Niech moja opowieść o alianckim lądowaniu na tej słynnej plaży będzie cokolwiek spóźnionym
wyrazem uznania dla leżących tam żołnierzy, a także dla tysięcy innych Brytyjczyków , Kanadyjczyków i Amerykanów, którym tak wiele zawdzięczamy’’.
Publikacja składa się ze spisu map, wykresów i tabel, prologu,...