Córka z nadmiarem temperamentu

Okładka książki Córka z nadmiarem temperamentu
Jerzy Andrzej Salecki Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza Seria: Kryminał [KAW] kryminał, sensacja, thriller
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Kryminał [KAW]
Wydawnictwo:
Krajowa Agencja Wydawnicza
Data wydania:
1979-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1979-01-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
Tagi:
literatura współczesna literatura polska XX wiek powieść kryminał Milicja Obywatelska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Uśmiechnięta panna Liza Roman Jaworowski, Jerzy Andrzej Salecki
Ocena 6,5
Uśmiechnięta p... Roman Jaworowski, J...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
598
270

Na półkach:

Całkiem przyzwoity kryminał prl'owski opowiadający o śledztwie, że tak napiszę, walutowym. Może nie ma jakichś nieoczekiwanych zwrotów akcji czy szybkiego tempa, ale ciekawie przedstawiona intryga wciąga. Szczególnie fanów profesjonalnie przedstawianych opisów śledztw "w starym stylu". Do tego ironiczny humor głównego bohatera-narratora oraz ekstrawagancka postać jego córki-artystki.

Całkiem przyzwoity kryminał prl'owski opowiadający o śledztwie, że tak napiszę, walutowym. Może nie ma jakichś nieoczekiwanych zwrotów akcji czy szybkiego tempa, ale ciekawie przedstawiona intryga wciąga. Szczególnie fanów profesjonalnie przedstawianych opisów śledztw "w starym stylu". Do tego ironiczny humor głównego bohatera-narratora oraz ekstrawagancka postać jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
62
18

Na półkach:

Sam początek czytało mi się dość opornie i nie byłem do tej książki specjalnie przekonany. Ale fabuła okazała się całkiem ciekawa i pod koniec nie mogłem się oderwać. Książka oczywiście ma klimat epoki w której powstała i którą opisuje ("facet" to słowo należące do "żargonu", którego nie wypada używać milicjantom na poziomie). Raz autorowi chyba umyka dodany przez niego dzień (dzień po wydarzeniu bohaterowie mówią o nim "wczoraj", a kolejnego dnia zdarzenie nadal miało miejsce "wczoraj"). A w kilku miejscach brakuje kilku linijek tekstu (to już raczej kwestia składu tekstu do druku). Jak dla mnie przyzwoity kryminał, którego główną cechą są czasy, w których dzieje się akcja.

Sam początek czytało mi się dość opornie i nie byłem do tej książki specjalnie przekonany. Ale fabuła okazała się całkiem ciekawa i pod koniec nie mogłem się oderwać. Książka oczywiście ma klimat epoki w której powstała i którą opisuje ("facet" to słowo należące do "żargonu", którego nie wypada używać milicjantom na poziomie). Raz autorowi chyba umyka dodany przez niego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
230
105

Na półkach:

Choć normalnie nie czytuję tego typu literatury, książka jest na tyle przystępnie i ciekawie napisana, iż ciężko się oderwać. Wielowątkowość i imiona bohaterów które trudno na początku spamiętać rażą, ale później czytelnik już się do nich przyzwyczaja. Podejście do niektórych spraw głownego bohatera przypomina mi czasy dzieciństwa, gdy czarne jest czarne a białe jest białe (może to kwestia opisanej epoki), ale poza tym większość wydarzeń jest raczej ok. Szkoda tylko, że autor przewidział dla Agnieszki tak nudne zakończenie jej wątku...

Choć normalnie nie czytuję tego typu literatury, książka jest na tyle przystępnie i ciekawie napisana, iż ciężko się oderwać. Wielowątkowość i imiona bohaterów które trudno na początku spamiętać rażą, ale później czytelnik już się do nich przyzwyczaja. Podejście do niektórych spraw głownego bohatera przypomina mi czasy dzieciństwa, gdy czarne jest czarne a białe jest białe...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1795
189

Na półkach: ,

Chyba pierwszy raz zdarzyło mi się sięgnąć po polski kryminał PRL-u. Jeśli inne są podobnej jakości, to chyba stanę się ich fanką!
Interesująca książka z wartką akcją, inteligentnie poprowadzonymi pozornie zbędnymi wątkami pobocznymi, bogatym słownictwem i piękną polszczyzną. Warto sięgnąć dla samej przyjemności czytania.

Chyba pierwszy raz zdarzyło mi się sięgnąć po polski kryminał PRL-u. Jeśli inne są podobnej jakości, to chyba stanę się ich fanką!
Interesująca książka z wartką akcją, inteligentnie poprowadzonymi pozornie zbędnymi wątkami pobocznymi, bogatym słownictwem i piękną polszczyzną. Warto sięgnąć dla samej przyjemności czytania.

Pokaż mimo to

avatar
2040
882

Na półkach: ,

Lubię polskie kryminały z okresu PRL-u. Ci wspaniali milicjanci, na naradach dotyczących śledztwa otoczeni koniecznie błękitnymi chmurami dymu papierosowego (bo przecież muszą jakoś odegnać zmęczenie podczas pełnej poświęcenia służby), zwracający się do siebie per towarzyszu ewentualnie obywatelu, potępiający niegodne sposoby dorabiania się na uprawie rzodkiewki, czy innym handlu, co, jak się zwykle, okazuje, jest prostą drogą do przestępstwa, urzekają mnie. Rzeczywistość, w której hipisowska młodość jest powodem do podejrzeń, środowisko młodych artystów to wylęgarnia grzechów, nie mówiąc już nic o środowiskach cinkciarzy (to słowo już jest chyba archaizmem :)), bazarowych przekupek. I światu temu jest przeciwstawiony świat młodych poruczników milicji i samego majora Kamienieckiego, głównego bohatera, poważnych, chodzących do filharmonii i zaczytujących się Conradem. Mieszkają skromnie w kawalerkach (młodzi), najwyżej w trzypokojowych mieszkaniach (major), stoją czasami w kolejkach, stronią od alkoholu i tak dbają o czystość języka polskiego, że nawet słowo facet ich drażni. Coś pięknego. Choć kryminał słabszy jest niestety od niezapomnianych dzieł Jerzego Edigeya, ale te wszystkie już wyczytałam z miejscowej biblioteki, a na dopływ nowych nie ma niestety co liczyć. Muszę zadowolić się Marininą.

Lubię polskie kryminały z okresu PRL-u. Ci wspaniali milicjanci, na naradach dotyczących śledztwa otoczeni koniecznie błękitnymi chmurami dymu papierosowego (bo przecież muszą jakoś odegnać zmęczenie podczas pełnej poświęcenia służby), zwracający się do siebie per towarzyszu ewentualnie obywatelu, potępiający niegodne sposoby dorabiania się na uprawie rzodkiewki, czy innym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
259
46

Na półkach: ,

Świetna książka. Zawiła opowieść o morderstwach, ciekawe zwroty akcji. Polecam

Świetna książka. Zawiła opowieść o morderstwach, ciekawe zwroty akcji. Polecam

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Córka z nadmiarem temperamentu


Reklama
zgłoś błąd