rozwińzwiń

Esej o duszy polskiej

Okładka książki Esej o duszy polskiej autora Ryszard Legutko, 9788380799653
Okładka książki Esej o duszy polskiej
Ryszard Legutko Wydawnictwo: Fronda Seria: Biblioteka Konserwatysty historia
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Biblioteka Konserwatysty
Data wydania:
2024-05-17
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380799653
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Esej o duszy polskiej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Esej o duszy polskiej



książek na półce przeczytane 1140 napisanych opinii 1036

Oceny książki Esej o duszy polskiej

Średnia ocen
7,2 / 10
102 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Esej o duszy polskiej

avatar
214
79

Na półkach:

Profesor Legutko wymyka się prostemu szufladkowaniu. Jest erudytą starej daty. Udowadnia, że studiowanie historii ma tylko wtedy sens, gdy przekłada się na to co tu i teraz. Dawno nie czytałem tak celnej diagnozy polskości. Mimo, że tekst jest napisany już jakiś czas temu jest wciąż aktualny. Mam wrażenie, że z czasem nabiera mocy. Na mnie zrobił duże wrażenie. Wielki szacunek dla Autora.

Profesor Legutko wymyka się prostemu szufladkowaniu. Jest erudytą starej daty. Udowadnia, że studiowanie historii ma tylko wtedy sens, gdy przekłada się na to co tu i teraz. Dawno nie czytałem tak celnej diagnozy polskości. Mimo, że tekst jest napisany już jakiś czas temu jest wciąż aktualny. Mam wrażenie, że z czasem nabiera mocy. Na mnie zrobił duże wrażenie. Wielki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
474
59

Na półkach:

'Każdy szanujący się intelektualista, polityk, nauczyciel czy publicysta czuł wewnętrzny przymus, by zadeklarować, że nie jest szowinistą ani narodowym mesjanistą, że potępia, że się odcina, że rozumie szkodliwość, że nie należy mylić jego polskości z obowiązującymi do tej pory jej wyobrażeniami. Przekonanie, że Polacy są nieuleczalnymi narodowymi megalomanami trwa do tej pory i stanowi bodaj najmocniejszy przesąd, jaki udało się wtłoczyć w nasze głowy. Pozostaje on tam nadal jako najoczywistsza z oczywistych prawd, wspólna przesłanka rozmów o Polsce kolejnych pokoleń intelektualistów. Gdyby tę przesłankę usunąć, to większość wypowiedzianych przez ostatnie dziesięciolecia refleksji o polskim narodzie straciłoby ważność. Jedna z najbardziej fałszywych myśli, jaką o sobie wyprodukowaliśmy, uzyskała status niekwestionowalności'.

'Każdy szanujący się intelektualista, polityk, nauczyciel czy publicysta czuł wewnętrzny przymus, by zadeklarować, że nie jest szowinistą ani narodowym mesjanistą, że potępia, że się odcina, że rozumie szkodliwość, że nie należy mylić jego polskości z obowiązującymi do tej pory jej wyobrażeniami. Przekonanie, że Polacy są nieuleczalnymi narodowymi megalomanami trwa do tej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
531
498

Na półkach:

"Gdyby Polskę wyobrazić sobie jako pojedynczego człowieka, to prawdopodobnie człowiek ów wszystkich tych przejść by nie przeżył, a jeśliby mu się to udało, to byłby kaleką z ciężkimi urazami psychicznymi."

✨ "Esej o duszy polskiej" to dzieło znanego i cenionego publicysty Ryszarda Legutki. A dokładniej jest to dziełko, mała książeczka, ale za to przebogata w treść. Autor analizuje w niej zmiany jakie nastały w Polsce po II wojnie światowej. Poznajemy jego wnikliwe spojrzenie na sytuację Polaków, na kreowanie nowej rzeczywistości przez władze powojenne, przeprowadza nas przez okres PRL-u, niejako wystawia diagnozę transformacjom zachodzącym w czasach, które miały być czasami stabilizacji, powrotu do normalności, po dramatycznych wydarzeniach jakie dotknęły nasze społeczeństwo. Tylko czy te zmiany poszły we właściwym kierunku? Jaki podgląd na samych siebie mają Polacy?

✨ Książka może pozornie zawierać trudne do przyswojenia treści, ale zapewniam, że tak wartościowa intelektualnie lektura, nasyci nie tylko rozum ale i duszę. Polecam ją każdemu.

"Gdyby Polskę wyobrazić sobie jako pojedynczego człowieka, to prawdopodobnie człowiek ów wszystkich tych przejść by nie przeżył, a jeśliby mu się to udało, to byłby kaleką z ciężkimi urazami psychicznymi."

✨ "Esej o duszy polskiej" to dzieło znanego i cenionego publicysty Ryszarda Legutki. A dokładniej jest to dziełko, mała książeczka, ale za to przebogata w treść. Autor...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

323 użytkowników ma tytuł Esej o duszy polskiej na półkach głównych
  • 191
  • 128
  • 4
61 użytkowników ma tytuł Esej o duszy polskiej na półkach dodatkowych
  • 45
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Myśli nowoczesnego Polaka Roman Dmowski
Myśli nowoczesnego Polaka
Roman Dmowski
Definicja Polaka: Jestem Polakiem - to znaczy, że należę do narodu polskiego... czuję swą ścisłą łączność z całą Polską: z dzisiejszą, która bądź cierpi prześladowanie ( po Targowicy, Tuskowica )... wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę !!! R.D. 1903 r. Autor jest obok J. Piłsudskiego i I. Paderewskiego nazywany OJCEM POLSKIEJ NIEPODLEGŁOŚCI !!! Pomimo to niewiele jest w historii Polski osób na których temat pojawiło się tyle kłamstw i fałszywych informacji. Najczęściej bazujących na stereotypach, niewiedzy, ale przede wszystkim na złej woli ! W czasach PRL -u książka była zakazana przez cenzurę. Ja czytałem ją wydaną w drugim obiegu. " Myśli nowoczesnego Polaka " są arcydziełem polskiej myśli politycznej. To najważniejsze z dzieł politycznych Dmowskiego oprócz pogłębionej oceny sytuacji politycznej Polski oraz charakteru narodowego Polaków zawiera podstawową wykładnię zasad, jakimi powinien kierować się ruch narodowy i cały naród w dążeniu do odzyskania i zachowania państwowej suwerenności i tożsamości narodowej. Książka definiuje polskość jako odpowiedzialność, łączność z całą historią oraz obowiązek budowania silnego państwa. Podkreśla, że polskość to nie tylko emocje ale świadome działanie, praca nad słabościami narodu i priorytet interesu narodu. Uważa, że naród musi stać się nowoczesny, zorganizowany i zdolny do konkurencji międzynarodowej !!! Jeśli masz trochę oleju w głowie zrozumiesz dlaczego i przez kogo, poglądy autora i on sam były, są i będą zwalczane !!! POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na1027 dni temu
Demokracja - opium dla ludu Erik Kuehnelt-Leddihn
Demokracja - opium dla ludu
Erik Kuehnelt-Leddihn
„Trutka na papuleona”* Spodziewałem się wątków socjologicznych, niestety to tylko publicystyka. Dużo celnych uwag pod adresem demokracji, ale też dużo tu erystyki, manipulacji i walenia w usypanego przez siebie chochoła. „(…) tu należy szukać antydemokratycznej postawy Platona, ucznia Sokratesa, oraz Arystotelesa (…)”. – Platon sprzeciwiał się rządom wielu, i rzeczywiście jego ideałem był król-filozof, ale zarówno w Państwie jak i w Prawach spotykamy się z „radą starszych/mędrców”. Co najważniejsze, najgorszym sposobem sprawowania władzy obok demokracji była monowładza tyrana. Arystoteles z kolei wymieniał 3 sposoby rządzenia Polis i 3 ich zwyrodnienia. O ile negatywnie odnosił się do demokracji, czyli rządu motłochu, to jej właściwą wersją była Politea, czyli rząd cnotliwych obywateli. Jako najlepszy ustrój Arystoteles wskazywał arystokrację, czyli rządy najzacniejszych (cnotliwych i zasłużonych) – nie mylić z jej wypaczeniem, oligarchią, czyli rządami zdemoralizowanych bogaczy. „Trzecią kwestią jest fakt, że monarchia nie cierpi zwykle na manię wielkości tak jak przeciętny człowiek, który po zrobieniu błyskotliwej kariery i początkowym gigantycznym sukcesie uważa się za geniusza namaszczonego przez Boga”. – Duby smalone. Greccy tyrani, rzymscy cesarze-bogowie, brudas król Słońce, król Ryszard II Plantagenet, król Henryk VI Lancaster, Karol VI, Mikołaj I, Iwan IV Groźny, można tak długo. Jeśli ktoś czyta prawicową publicystykę, to zetknął się z 80% zawartości tej książeczki. Czytając poszczególne bon moty, w umyśle słychać głos Korwin Mikkego – podejrzewam, że czytał tę książeczkę przed snem zamiast Biblii. Gdyby nie katolicka ortodoksja Kuehnelt-Leddihna, można by śmiało nazwać go Austriackim Korwinem: „Podjąłem się dokonania analizy demokracji z pozycji teisty, liberała i racjonalisty” + „Określał się jako „skrajnie prawicowy katolicki arcyliberał” – liberał w stylu A. de Tocqeuville’a czy lorda Actona i zwolennik rządu minimum”. --------- „O brytyjskim parlamencie powiedziano niegdyś, że może ustanowić i zrobić wszystko z jednym jedynym wyjątkiem: nie przemieni mężczyzny w kobietę”. – To grubo byś się dziś zdziwił XD „Współczesny człowiek to skrzyżowanie papugi z kameleonem”. *Czyli „papuleon”. „Miejscowy motłoch, który żądał śmierci Chrystusa, składał się w większości z Ioudaioi, Judejczyków, podczas gdy większość Apostołów i uczniów Chrystusa pochodziła z Galilei. (I tak na przykład Piotr nazywał siebie Izraelitą i Hebrajczykiem z rodu Beniamina). Oczywiście, również Galilejczycy byli Izraelitami, ale średniowieczny Kościół (nie znający greki) pomijał różnicę między „Żydami” (tzn. Izraelitami) a Judejczykami, co przyczyniło się do narastania nienawiści do tej nacji”. „Demokracja ma sens jedynie w bardzo małych krajach (lub jednostkach politycznych),kraje średniej wielkości powinny być rządzone przez arystokrację, a duże przez monarchię”. Rousseau „Indywiduum (to znaczy coś, czego nie można podzielić) to najmniejsza jednostka kolektywu. Słowo „osoba pochodzi natomiast od etruskiego phersŭ, maska, czyli niewymiennej roli aktora. Stąd też osoba jest „wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju””. „Carl Gustav Jung powiedział wyraźnie, że niereligijni ludzie „powyżej czterdziestki” mogą mieć problemy psychiczne. Leszek Kołakowski w czasie wystąpienia w austriackim programie radiowym podkreślił, że kultura pozbawiona religii jest po prostu „nieludzka””.
Graven - awatar Graven
ocenił na69 miesięcy temu
Chodzi mi tylko o prawdę Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Chodzi mi tylko o prawdę
Tadeusz Isakowicz-Zaleski Tomasz P. Terlikowski
Wywiad z bezkompromisowym kapłanem przeprowadzony przez Tomasza Terlikowskiego (jeszcze przed jego paskudną metamorfozą). Po wyrzuceniu z pamięci opowiadanych nie tak dawno przez dziennikarza covidowo-ukrainoentuzjastyczno-lewicowych bredni - lektura arcyciekawa, szczególnie dla osób, które tematy tutaj poruszane, a skrzętnie omijane, tuszowane i zamilczane w mediach głównego ścieku jak i w Kościele (ze względów oczywistych),interesują. Znajdujemy tu ciągle poruszane przez niepokornego kapłana kwestie: nigdy nie dokonanej lustracji w Kościele, homoseksualizmu księży i znaczenia istnienia tego zjawiska w działalności tej instytucji zarówno teraz jak i w latach słusznie minionych, zamilczanego ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców na Polakach na Kresach wschodnich, życiu i walce księdza Tadeusza w okresie chylącego się ku upadkowi komunizmu (praca w podziemiu niepodległościowym i cena jaką za to zapłacił - polecam każdemu wstrząsający, oparty na materiałach archiwalnych, film "Zastraszyć księdza" https://www.youtube.com/watch?v=dstGzi8OLBw),organizowania ośrodka dla niepełnosprawnych w Radwanowicach oraz wątek ormiański - ciekawy bo mało znany. Nie jest, według mnie, wadą fakt, że informacje w książce są dość ogólne. Dla osób niezorientowanych w temacie będą w sam raz , a dla innych mogą być bazą do dalszej lektury - mam tu na myśli ogromną, bogato udokumentowaną pozycję - "Księża wobec bezpieki" - pracę arcyważną, najważniejszą w całej twórczości ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego...
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na61 rok temu
Długie ramię Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943–1991 (wprowadzenie do syntezy) Sławomir Cenckiewicz
Długie ramię Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943–1991 (wprowadzenie do syntezy)
Sławomir Cenckiewicz
Dr hab. S. Cenckiewicz jest niewątpliwie jednym z najlepszych historyków (jeszcze) młodego pokolenia. Badawczej skrupulatności i dociekliwości nie można mu odmówić. Bazuje na bogatym materiale źródłowym, poddanym naukowej krytyce. Ponieważ tematyka tej książki jest wybitnie specyficzna, mogę się jedynie zgodzić, że problem wywiadu wojskowego po '89 r., nie został należycie rozwiązany. Służby specjalne mające rodowód komunistyczny nadal nadają ton polskiemu życiu politycznemu i gospodarczemu. Tutaj, niestety, wchodzimy na grząski grunt sporów politycznych, kto za to odpowiada. S. Cenckiewicz z ramienia PiS zasiadał w Komisji ds. Likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych od lipca do października 2006 r(wspomina o tym w tej publikacji, która jest pokłosiem pracy w niej). Czy i w jakim stopniu ta komisja oczyściła Polskę trudno ocenić, ponieważ wyniki jej prac w większości zostały utajnione. Jako ciekawostkę mogę wspomnieć sytuację z grudnia '22 r., akurat gdy zacząłem czytać tą publikację. Wypadł wtedy taki przysłowiowy "trup z szafy". Okazało się, że zasiadający w niej Tomasz Lichocki (powinienem napisać Tomasz L.) został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji. Sytuacja ta spowodowała wojnę twitterową między S. Cenckiewiczem a Radosławem Sikorskim (ówczesnym ministrem obrony z ramienia PiS),kto odpowiadał za weryfikację i dopuszczenie tego pana do prac w komisji (wiadomo, w Polsce nikt za nic nie odpowiada, państwo z dykty). Panowie na twiterze obkładali się dokumentami (tymi, którymi mogli) sugerującymi niewinność każdego z nich. Przyglądałem się temu piąte przez dziesiąte. Dla mnie jest oczywiste, że ktoś, kto powinien sprawdzić teczki i zna się na tej materii, jak je należy analizować nie dopełnił obowiązku (w to miejsce należy wpisać imię i nazwisko):__________________. Dlaczego? Do tej pory nie wiadomo i dlatego ta sytuacja sprzed lat pokazuje, że nawet bardzo dobry historyk, jakim jest S. Cenckiewicz może się potknąć i dopaść go po latach. Może ktoś z PiS-u zasugerował mu, że czasami nie warto drążyć temat. Ma on bowiem pewną wadę, zbyt bezkrytyczne zapatrzenie w A. Macierewicza czy braci Kaczyńskich.
edan - awatar edan
ocenił na73 lata temu
Herezje i prawdy Stanisław Cat-Mackiewicz
Herezje i prawdy
Stanisław Cat-Mackiewicz
Stanisław Cat-Mackiewicz był cenionym publicystą przedwojennym, monarchistą i redaktorem dziennika Słowo. Po wybuchu wojny uciekł na Litwę, a potem do Francji. W latach 1954–1955 piastował urząd premiera Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, został jednak skaptowany przez bezpiekę i w 1956 wrócił do Polski. Zmarł dekadę później, wydawszy między innymi Herezje i prawdy. Czym są Herezje i prawdy? Ano publicystką historyczną, czyli rozważaniami autora – prawnika i wydawcy, ale nie historyka – na temat przeszłości naszego narodu. Przy czym najbardziej interesuje go okres średniowieczny. Zapewne nie bez powodu. Dwa lata wcześniej na rynek trafiła Polska Piastów Jasienicy, gotowe też były teksty poświęcone Jagiellonom. Przedstawiły one kreśloną wizję tamtych czasów, z którą Cat-Mackiewicz nie do końca się zgadzał. Za najważniejsza należy uznać próbę przewartościowania dorobku dwóch władców i Kazimierzy, Wielkiego i Jagiellończyka. Ten pierwszy zdaniem autora aż tak wielki nie był, z kolei Jagiellończyk pozostawał niedoceniony. Wielki oddał w 1434 Pomorze Gdańskie Krzyżakom, Jagiellończyk je odzyskał wraz z Prusami Królewskimi. Ten pierwszy zrzekł się też Śląska, w roku 1350 oddawał Ruś Ludwikowi Węgierskiemu. Oczywiście Mackiewcz porusza też kwestie innych władców, zajmuje się też Joanną D’Arc czy paroma dawnymi pisarzami (choćby Dantem). Przy okazji spuszcza łomot kronikarzom. „Kronikarze łżą na potęgę, przekręcają fakty, jak tylko mogą, każde ich zdanie należy sprawdzać”, twierdzi. „Cóż ten wielki Długosz wypisuje o genealogii królowej Jadwigi! – Czytać hadko. Ludwika IX nie odróżnia od Ludwika VI – przekręca wszystko, do imion włącznie”. Co ciekawe, sam nieraz konfabuluje, jakby był sztuczną inteligencją, naciąga fakty pod swoje tezy. Ale robi to sprawnie, dzięki czemu jego teksty dobrze się czyta. Fani literatury retro będą z Herezji i prawd zadowoleni. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na62 miesiące temu
Historia polityczna Polski 1989-2005 Antoni Dudek
Historia polityczna Polski 1989-2005
Antoni Dudek
Dudek poznany przeze mnie w internetowym wywiadzie zaintrygował wyważonym podejściem do polityki oraz wielką wiedzą, więc naturalnym była próba poznania podstaw politycznego świata III RP właśnie od jego książki. Nie zawiodłem się w najmniejszym choćby stopniu, bo profesor Dudek przedstawia szesnastoletni okres tak celnie, że potrafi odpowiedzieć na wszystkie nurtujące pytania za nim zostaną wypowiedziane. Natura pierwszych "wolnych" wyborów, zagadka niskiej frekwencji, groteskowość postaci Stanisława Tymińskiego, kłótliwy Wałęsa, przyczyny rozdrobnienia politycznego w sejmie i ciągłe zmiany systemu wyborczego, tajemnica sukcesu postkomunistów nad podzielonym i skłóconym środowiskiem postsolidarnościowym, teflonowy Kwaśniewski, prymitywna Samoobrona, grzechy Millera i świat komisji śledczych - ta paleta postaci, zdarzeń i konfliktów, gąszcz różnych partii i specyficzny układ zależności, w którym zadziwiająco często przewijają się te same, obecne nawet teraz twarze... cóż, to lekko pokręcona, ale zadziwiająco trzymająca sens historia, która zdawać by się mogło miała prawo potoczyć tylko w taki sposób. Autor nie ma najmniejszego zamiaru, by ją "sprzedać" niczym pisarski produkt - dominuje podejście naukowe - lecz selekcjonuje zdarzenia, spaja wszystko w sensowne ramy i płynna narracja stwarza się samoistnie. Każdy powinien poznać ten szesnastoletni okres, bo tylko wtedy zrozumie jak trudno rządzić jest w czasach zmiany i recesji, jak krnąbrnym koniem są wyborcy, kto od kogo się wywodzi i jak uniwersalnym dla wszystkich polityków jest położyć palce na systemie wyborczym oraz wymienić bezcenne stołeczki. Przy okazji może się też nasunąć myśl o coraz niższym poziomie polityki, ale to już na marginesie.
Wiwchan - awatar Wiwchan
ocenił na92 lata temu

Cytaty z książki Esej o duszy polskiej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Esej o duszy polskiej


Ciekawostki historyczne