rozwińzwiń

Swobodne wpadanie

Okładka książki Swobodne wpadanie autora Katarzyna Pochmara-Balcer, 9788367121460
Okładka książki Swobodne wpadanie
Katarzyna Pochmara-Balcer Wydawnictwo: Wydawnictwo Cyranka literatura piękna
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2024-02-29
Data 1. wyd. pol.:
2024-02-29
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367121460
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Swobodne wpadanie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Swobodne wpadanie

Średnia ocen
7,0 / 10
149 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Swobodne wpadanie

avatar
801
380

Na półkach:

Ciekawie napisana opowieść dorosłej córki o jej ciągle znikającym ojcu. Nagłe pojawienie się ojca w mieszkaniu Oli (tytułowe „swobodne wpadnięcie”),które się przedłuża na kilka dobrych miesięcy, prowokuje ją do refleksji o doświadczaniu jego obecności i nieobecności w różnych momentach życia. Autorka świadomie nawiązuje tu do „Sklepów cynamonowych” Schulza i dobrze jej to wychodzi. Może jest tu trochę stereotypów, ale powieść czyta się z zainteresowaniem.

Ciekawie napisana opowieść dorosłej córki o jej ciągle znikającym ojcu. Nagłe pojawienie się ojca w mieszkaniu Oli (tytułowe „swobodne wpadnięcie”),które się przedłuża na kilka dobrych miesięcy, prowokuje ją do refleksji o doświadczaniu jego obecności i nieobecności w różnych momentach życia. Autorka świadomie nawiązuje tu do „Sklepów cynamonowych” Schulza i dobrze jej to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
885
418

Na półkach:

Kolejna książka zgłoszona do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza za mną. Tym razem jedna spośród 19 pozycji z tzw. krótkiej listy, bowiem kapituła na jubileuszową, bo X edycję Nagrody Gombrowiczowskiej opublikowała pierwszy raz 19 książek najbardziej wartych uwagi spośród zgłoszonych 98 zeszłorocznych debiutów. To dobry krok, bo kieruje uwagę czytelników nie tylko na 5 pozycji nominowanych, ale także na te, którym nie udało dostać się do finału, a wciąż warte są uwagi odbiorców.

Kiedy odpakowywałem paczkę z książkami nominowanymi (i kilkoma zgłoszonymi – z krótkiej listy),Swobodne wpadanie od razu wpadło mi w oko. Po pierwsze dzięki wydawnictwu Cyranka, któremu ufam, bo zawsze publikuje świetne, polskie, choć często niszowe książki. Po drugie za sprawą autorki okładki – Agnieszki Gogoli. Ilustracja wydaje się idealnie oddawać charakter pozycji, a także, co ważne, gęstą atmosferę, którą można by kroić nożem.

Sam tytuł także przyciąga. Czytelnik zastanawia się bowiem, co będzie swobodnie wpadać? Czy książka Katarzyny Pochmary-Balcer to strumień świadomości, tak nielubiany przez wielu czytelników, czy może coś innego?

Mam problem z odpowiedzą na pytanie, kto właściwie jest głównym bohaterem. Ojciec, którego charakteryzuje tytułowa czynność? Pater lacertus – ojciec uciekający i uporczywie wracający. To typowy Piotruś Pan, nie-dorosłe do dorosłości dziecko, najpierw muskane przez matkę, potem kolejne porzucane żony. Bez poczucia odpowiedzialności za dzieci i wnuki, bez chęci zakotwiczenia w jednym miejscu, z nonszalancją wpadający do domu córki, psujący atmosferę, by potem znowu uciec na nie wiadomo ile. Ot, przeciętnie zły ojciec w co drugim przeciętnie polskim domu. A to jednak takie osoby, przeciętnie polskie, naznaczają rodzinę na kolejne pokolenia. Przez narratorkę opisywany jest przy użyciu metaforyki biblijnej, zbliżonej do pióra Schulza. Trochę zabrakło mi oryginalności.

Z drugiej strony mamy jeszcze bohaterkę-narratorkę. Filia dolorosa – córka cierpiąca, ale też ściągająca dobrowolnie na siebie kłopoty, pozwalająca, bo tak ją nauczono. Na ile przejmuje rolę ojca-oprawcy i sama staje się kapo, strażnikiem więziennym? I nagle kreacja cierpiętnicy zaczyna się rozmywać, choć nie znikać do reszty. W pewnym momencie ojca trzeba usynowić, kreować jego postrzeganie rzeczywistości na nowo, Wychować, ale czy każdy się temu podda?

Niewątpliwie lektura Swodobnego wpadania to ciekawa podróż skłaniająca do wielu refleksji. Jednakże czegoś mi zabrakło. Być może trochę oryginalności. Wierzę w to, że mimo wszystko można problem trudnych relacji z ojcem opisać nietuzinkowo i nie powielać schematów, które już znamy.

Ocena: 8,4/10

Kolejna książka zgłoszona do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza za mną. Tym razem jedna spośród 19 pozycji z tzw. krótkiej listy, bowiem kapituła na jubileuszową, bo X edycję Nagrody Gombrowiczowskiej opublikowała pierwszy raz 19 książek najbardziej wartych uwagi spośród zgłoszonych 98 zeszłorocznych debiutów. To dobry krok, bo kieruje uwagę czytelników nie tylko...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tovideo - opinia

avatar
328
215

Na półkach:

Najbardziej w tej książce irytowała mnie właśnie córka, choć widzę po opiniach, że powinien to być ojciec. Pojawiający się znienacka ewidentnie wpływa na życie całej rodziny. Tak na prawdę trudno mi tu uwierzyć w tych bohaterów i wydarzenia. Jej rodzina (mąż i dzieci) są niemal niemi w tej opowieści, co zaskakuje przy rozmiarze "chaosu" jaki wnosi ojciec wraz ze swoim pojawieniem się.
Momentami było czuć klimat znany z "Gugułów" Wioletty Grzegorzewskiej.

Najbardziej w tej książce irytowała mnie właśnie córka, choć widzę po opiniach, że powinien to być ojciec. Pojawiający się znienacka ewidentnie wpływa na życie całej rodziny. Tak na prawdę trudno mi tu uwierzyć w tych bohaterów i wydarzenia. Jej rodzina (mąż i dzieci) są niemal niemi w tej opowieści, co zaskakuje przy rozmiarze "chaosu" jaki wnosi ojciec wraz ze swoim...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

392 użytkowników ma tytuł Swobodne wpadanie na półkach głównych
  • 220
  • 170
  • 2
62 użytkowników ma tytuł Swobodne wpadanie na półkach dodatkowych
  • 24
  • 18
  • 8
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Swobodne wpadanie

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Swobodne wpadanie

Więcej
Katarzyna Pochmara-Balcer Swobodne wpadanie Zobacz więcej
Katarzyna Pochmara-Balcer Swobodne wpadanie Zobacz więcej
Katarzyna Pochmara-Balcer Swobodne wpadanie Zobacz więcej
Więcej