Lato u babci

Okładka książki Lato u babci
Benji Davies Wydawnictwo: Znak emotikon literatura dziecięca
32 str. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Tytuł oryginału:
Grandma Bird
Wydawnictwo:
Znak emotikon
Data wydania:
2019-05-13
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-13
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324051489
Tłumacz:
Małgorzata Pietrzyk
Tagi:
lato babcia morze ptaki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Tata już biegnie Nadine Brun-Cosme, Aurélie Guillerey
Ocena 7,3
Tata już biegnie Nadine Brun-Cosme, ...
Okładka książki Pan Stanisław odlatuje Justyna Bednarek, Paweł Pawlak
Ocena 7,7
Pan Stanisław ... Justyna Bednarek, P...
Okładka książki Na zawsze przyjaciele Emilia Dziubak, Przemysław Wechterowicz
Ocena 7,5
Na zawsze przy... Emilia Dziubak, Prz...
Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
273
149

Na półkach:

Lato u babci w moich wspomnieniach pachnie dojrzałym zbożem i skoszonym sianem, smakuje papierówkami i ciepłym mlekiem prosto od krowy, które pozostawiało nad wargami zabawne wąsy, brzmi gwarem rozmów i odgłosami maszyn rolniczych. Lato u babci kojarzy mi się z wolnością, radością i dużą swobodą w dziecięco-kreatywnym wypełnianiu czasu. To jedne z najcieplejszych i najpiękniejszych wspomnień, jakie noszę w sercu. A Wam z czym się kojarzy lato u babci?

Noi nie wiedział co sądzić o swojej babci, u której przyszło mu spędzić letni czas. Babcia była dziwna i robiła zaskakujące rzeczy. Spędzali więc czas oddzielnie, jakby babcia była tak zatracona w swojej samotności, że nie zauważyła obecności wnuka. Aż przyszedł sztorm i wszystko odmienił. Zburzył pokoleniowy mur, który utrudniał relację bohaterów opowieści, stawiając podwaliny pod wspomnienia wspólnych chwil spędzonych na ratowaniu ptaków.

„Lato u babci” Benjiego Daviesa odczytywania może być jako opowiastka o wakacjach u babci. Ale nie byłabym sobą, gdybym nie dostrzegła między wersami opowieści o samotności, która jak sieć oplata starsze osoby i z której trudno się wyswobodzić by nawiązać relację z drugim człowiekiem. Ale również opowieści o tym, że nuda bywa zgubna i potrafi zwieść na manowce, jak Noiego uwięzić na skałach na morzu w czasie sztormu.

Książka jest pięknie wydana, przy zachowaniu standardów i wymiarów poprzednich pozycji o Noim („Mój wieloryb”, „Powrót wieloryba”), więc wraz z innymi książkami tego autora i ilustratora wydanymi nakładem @znakemotikon prezentuje się wspaniale w biblioteczce.

Największą siłą tej książki są oczywiście niezwykle klimatyczne ilustracje – ciepłe, stworzone miękką kreską z wykorzystaniem stonowanej, przyjemnej palety barw. Nieprzesycone nadmiarem detali cieszą oko i zachęcają, aby do nich wracać raz za razem.

Mimo, że książka ta, jak i inne o tym uroczym małym chłopcu, są bardzo krótkie, to wciąż z ogromną chęcią i dużą częstotliwością do nich wracamy.

Lato u babci w moich wspomnieniach pachnie dojrzałym zbożem i skoszonym sianem, smakuje papierówkami i ciepłym mlekiem prosto od krowy, które pozostawiało nad wargami zabawne wąsy, brzmi gwarem rozmów i odgłosami maszyn rolniczych. Lato u babci kojarzy mi się z wolnością, radością i dużą swobodą w dziecięco-kreatywnym wypełnianiu czasu. To jedne z najcieplejszych i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
146
146

Na półkach:

Ig co_my_dzis
Książka bardzo piękna, estetyczna. Zarówno okładka jak i ilustracje w środku są przepiękne. Chwalę też za pomysł na opowieść. Dorośli, nie tylko babcie tak często nie mają czasu na zabawę, a wiem to sama po sobie. Historia piękna, zwłaszcza, że pokazuje też jak często właśnie dziadkowie zostają sami. Prawie jak na bezludnej wyspie z wnuczkami przyjeżdżającymi na wakacje. Ale zabrakło mi czegoś w tej książce. Sam opis od wydawcy wydaje się, że wnosi więcej nic samo opowiadanie. I o ile dorośli będą potrafili czytać między wierszami to dziecku raczej trudno zauważyć to co autor chciał przekazać. Ale to moje subiektywne odczucie.

Mały Noi na wakacjach u babci jest zaskoczony brakiem poświęconego czasu przez babcię dla wnuczka. Ciągłe domowe prace babci zachęcają chłopca do wymknięcia się z domu. Kiedy odkrywa tajemniczą jaskinie, zrywa się potężna burza i sztorm. Noi jest przerażony, a wtedy do jaskinie wpada jeszcze bardziej przerażony burzą ptaszek, który nie jest w dobrym stanie. Na szczęście babcia wyruszyła na poszukiwania wnuczka. Razem w łodzi odnajdują inne zagubione i przestraszone ptaszki. Ta przygoda ich zbliża. Jak myślicie czy udało im się wreszcie spędzić trochę czasu na zabawie?

Ig co_my_dzis
Książka bardzo piękna, estetyczna. Zarówno okładka jak i ilustracje w środku są przepiękne. Chwalę też za pomysł na opowieść. Dorośli, nie tylko babcie tak często nie mają czasu na zabawę, a wiem to sama po sobie. Historia piękna, zwłaszcza, że pokazuje też jak często właśnie dziadkowie zostają sami. Prawie jak na bezludnej wyspie z wnuczkami przyjeżdżającymi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
501
315

Na półkach:

Zaczęły się wakacje. Czas letniego wypoczynku i wyjazdów do babci. Noi też lato będzie spędzał u babci. Jesteście ciekawi jak upłynie mu ten czas?
Noi spędzi lato u babci, która mieszka strasznie daleko na samotnej wyspie. Na początku nie jest to ekscytująca przygoda. Babcia trzyma zęby w słoiku, chrapie, a do tego ciągle coś robi i się z nim nie bawi. Pewnego dnia Noi wymyka się z domu. Znajduje wyjątkową jaskinię. Czy to statek piratów? A może grzbiet wieloryba? Nagle nadchodzi burza, a do jaskini wpada przemoczony ptaszek. Chłopiec musi mu szybko pomóc, ale znalezienie drogi powrotnej jest niezwykle trudne. Na szczęście odnajduje go babcia. Od teraz wspólnie spędzają bardzo przyjemny czas.
Jak to jest z tymi babciami? Żyją trochę inaczej, mają swoje przyzwyczajenia i zajęcia. Ale czy to stoi na przeszkodzie, aby się zaprzyjaźnić? Czy międzypokoleniowa przyjaźń jest możliwa?
To ciepła opowieść o wakacjach u babci i relacjach ze starszym pokoleniem, ale też o empatii, niesieniu pomocy, czy o tym wszystkim, co wiąże się z dzieciństwem. Idealna na lato. Polecam.

Zaczęły się wakacje. Czas letniego wypoczynku i wyjazdów do babci. Noi też lato będzie spędzał u babci. Jesteście ciekawi jak upłynie mu ten czas?
Noi spędzi lato u babci, która mieszka strasznie daleko na samotnej wyspie. Na początku nie jest to ekscytująca przygoda. Babcia trzyma zęby w słoiku, chrapie, a do tego ciągle coś robi i się z nim nie bawi. Pewnego dnia Noi...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1939
1936

Na półkach: ,

Noi spędza wakacje u babci. Początkowo jest trochę dziwnie, bo babcia ma inne zwyczaje niż jego rodzice. A potem, gdy okazuje się, że na babci można polegać, gdy udaje im się wspólnie pomóc ptakom, zmienia się jego nastawienie do staruszki. Opowieść banalna, lecz trudno osiągnąć wiele, gdy do dyspozycji jest kilka lub kilkanaście słów na każdej stronie. Ilustracje przyzwoite, lecz szczególnych palpitacji serca nie wywołały. Dziecko przeczytało szybko, lecz nie zauważyłam, aby z lektury wyniosło wiele wiedzy, czy też nauki. Poczytać można, szału nie ma.

Noi spędza wakacje u babci. Początkowo jest trochę dziwnie, bo babcia ma inne zwyczaje niż jego rodzice. A potem, gdy okazuje się, że na babci można polegać, gdy udaje im się wspólnie pomóc ptakom, zmienia się jego nastawienie do staruszki. Opowieść banalna, lecz trudno osiągnąć wiele, gdy do dyspozycji jest kilka lub kilkanaście słów na każdej stronie. Ilustracje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
267
233

Na półkach:

Noi spędza wakacje u swojej babci, która mieszka samotnie na małej wysepce. Troszkę się nudzi, ponieważ babcia jest ciągle zajęta. Pewnego dnia postanawia wybrać się samotnie na spacer. Wtedy jeszcze nie podejrzewa, jaka przygoda mu się przytrafi. Co zrobi, kiedy nagle rozpęta się burza, a chłopiec będzie zupełnie sam? Gdzie przeczeka sztorm? Co wylądowało obok niego w jaskini? Czy chłopiec się nie bał? Jak odnajdzie drogę do domu? Kto mu pomoże? Kogo uda mu się uratować? To piękna historia niesamowitej relacji między chłopcem, a przyrodą.

Noi spędza wakacje u swojej babci, która mieszka samotnie na małej wysepce. Troszkę się nudzi, ponieważ babcia jest ciągle zajęta. Pewnego dnia postanawia wybrać się samotnie na spacer. Wtedy jeszcze nie podejrzewa, jaka przygoda mu się przytrafi. Co zrobi, kiedy nagle rozpęta się burza, a chłopiec będzie zupełnie sam? Gdzie przeczeka sztorm? Co wylądowało obok niego w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
254
36

Na półkach: ,

(...)
W tak krótkim utworze autorowi udało się przestawić to, co w życiu jest piękne: poznawanie siebie nawzajem, wzajemną pomoc, życzliwość, wzmacnianie więzi między rodziną oraz międzypokoleniową przyjaźń. To bardzo wartościowa lektura, w której znajdziecie małą-wielką przygodę.
Cała recenzja: https://miraga80.blogspot.com/2019/07/lato-u-babci-benji-davies.html

(...)
W tak krótkim utworze autorowi udało się przestawić to, co w życiu jest piękne: poznawanie siebie nawzajem, wzajemną pomoc, życzliwość, wzmacnianie więzi między rodziną oraz międzypokoleniową przyjaźń. To bardzo wartościowa lektura, w której znajdziecie małą-wielką przygodę.
Cała recenzja: https://miraga80.blogspot.com/2019/07/lato-u-babci-benji-davies.html

Pokaż mimo to

avatar
1310
1039

Na półkach: , , , ,

Lato zbliża się wielkimi krokami. Wakacje już za pasem. Pora więc zastanowić się nad tym, co robić z maluchem w czasie, gdy z nieba leje się żar, wilgotność powietrza nie pozwala swobodnie oddychać... i właściwie jedyną czynnością akceptowalną jest leżenie odłogiem w jakimś przyjemnie chłodnym i zacienionym miejscu. Ale jak wiadomo, małe dzieci niechętnie siedzą w jednym miejscu. No, chyba że rodzicom uda się zająć czymś ich uwagę. A co nada się bardziej, jeśli nie książka?

Wydawnictwo Znak Emotikon przygotowało kolejny tytuł Benji'ego Davisa, który idealnie wpisuje się w aktualny stan pogody. Mowa oczywiście o Lecie u babci. Historia jak przystało na autora niedługa, ale interesująca i zawierająca jak zwykle przekaz zgrabnie wpleciony pomiędzy strony. W przypadku Mój wieloryb i Cudowna wyspa dziadka Benji Davies poruszał rolę przyjaźni w życiu młodego człowieka oraz umiejętność godzenia się z odejściem bliskiej osoby. Tym razem stawia na podkreślenie różnic między pokoleniami, jednocześnie pokazując, że nie muszą one dzielić, za to mogą całkiem dobrze łączyć. Bo któż nadaje się na przyjaciela bardziej niż babcia? Nawet jeśli oczami dziecka jest bardzo... dziwna?

Lato u babci poza tym, że spełni się jako szybka i pouczająca lektura, nada się także do nauki czytania. A to, dlatego że czcionka, jaka została użyta i ilość tekstu posłuży w tym celu idealnie. Mając za przykład swojego pięciolatka, który z uwielbieniem literuje wszystko, co tylko się da, Lata u babci również nie ominął ten los. A przy tym była masa zabawy i nauki nowych słów oraz ćwiczenie wymowy, bo jak wiecie, język polski to zdradliwa bestia, zwłaszcza gdy „rz” uparcie chce się przeczytać jako „r” i „z”, a wówczas wyraz jakoś nie koniecznie chce brzmieć tak jak potrzeba. ;)

Oczywiście nie mogłabym nie wspomnieć o ilustracjach, które i tym razem zachwycają strona po stronie. Szczegóły i kolory nie dość, że uzupełniają treść, to tworzą wokół historii nastrój, który udziela się małemu czytelnikowi. Szczególnie groźno było w czasie sztormu!
I tak jak w przypadku liter, tak i obrazki nadają się do analiz i rozmów z dzieckiem. Mój dwulatek był zafascynowany kolorowymi stronami, co chwilę wykrzykując „łaaaał” (tak, tak, nauczył się od starszego brata). Starszak za to był skory do tworzenia własnych historii do poszczególnych ilustracji. Całkiem produktywnie spędzony czas, prawda? ;)

Zatem jeśli szukacie ciekawych tytułów na wakacje dla dzieci 3+, rozważnie nie tylko Lato u babci, ale także poprzednie tytuły Benji'ego Daviesa. Gwarantuję, że będziecie się razem dobrze bawili. ;)

Lato zbliża się wielkimi krokami. Wakacje już za pasem. Pora więc zastanowić się nad tym, co robić z maluchem w czasie, gdy z nieba leje się żar, wilgotność powietrza nie pozwala swobodnie oddychać... i właściwie jedyną czynnością akceptowalną jest leżenie odłogiem w jakimś przyjemnie chłodnym i zacienionym miejscu. Ale jak wiadomo, małe dzieci niechętnie siedzą w jednym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
210
73

Na półkach:

Przeurocza książeczka :) Ilustracje wyjątkowo urzekające!

Przeurocza książeczka :) Ilustracje wyjątkowo urzekające!

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lato u babci


Reklama
zgłoś błąd