Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt #1

Okładka książki Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt #1 Yu Aikawa, Haruno Atori
Okładka książki Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt #1
Yu AikawaHaruno Atori Wydawnictwo: Waneko Cykl: Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt (tom 1) komiksy
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt (tom 1)
Tytuł oryginału:
Sennen Meikyuu no Nana Ouji
Wydawnictwo:
Waneko
Data wydania:
2018-11-27
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-27
Język:
polski
ISBN:
9788380964358
Tłumacz:
Anna Karpiuk
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Re:Zero – Życie w innym świecie od zera – Księga czwarta: Sanktuarium i Wiedźma Chciwości #8 Yu Aikawa, Haruno Atori, Tappei Nagatsuki, Otsuka Shinichirou
Ocena 0,0
Re:Zero – Życi... Yu Aikawa, Haruno A...
Okładka książki Re:Zero – Życie w innym świecie od zera – Księga czwarta: Sanktuarium i Wiedźma Chciwości #7 Yu Aikawa, Haruno Atori, Tappei Nagatsuki, Otsuka Shinichirou
Ocena 0,0
Re:Zero – Życi... Yu Aikawa, Haruno A...
Okładka książki Re:Zero – Życie w innym świecie od zera – Księga czwarta: Sanktuarium i Wiedźma Chciwości #6 Yu Aikawa, Haruno Atori, Tappei Nagatsuki, Otsuka Shinichirou
Ocena 9,5
Re:Zero – Życi... Yu Aikawa, Haruno A...
Okładka książki Re:Zero – Życie w innym świecie od zera – Księga czwarta: Sanktuarium i Wiedźma Chciwości #5 Yu Aikawa, Haruno Atori, Tappei Nagatsuki, Otsuka Shinichirou
Ocena 9,5
Re:Zero – Życi... Yu Aikawa, Haruno A...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
583
527

Na półkach:

Manga zaczyna się od poinformowania czytelników o legendzie panującej w tym świecie. Dawno temu po śmierci cesarza grupka feudałów postanowiła przejąć władzę. By to zrobić, pozbyli się następcy tronu, zamykając go w tysiącletniej celi bez wyjścia. To okrutne zdarzenie jest jedynie fikcyjną wersją rzeczywistej sytuacji, do jakiej doszło setki lat wcześniej w tym świecie. Ma ono wielkie znaczenie i spora część mangi Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt toczy się zarówno wokół legendy jak i prawdziwej wersji zdarzeń sprzed wieków.

Grupka młodzieńców budzi się w tajemniczym labiryncie. Bohaterowie są zaskoczeni sytuacją, w jakiej się znaleźli, ale stosunkowo szybko zdają sobie sprawę ze stanu rzeczy. Wychodzi na to, że podobnie jak w jednej z wersji legendy grupka kandydatów na cesarza została uwięziona w specjalnym miejscu, by wyłonić spośród siebie przyszłego władcę. Problemem jest tutaj jednak to, że ktoś zaczął zabijać ludzi. Czy bohaterom uda się przetrwać i czy znajdą pośród siebie osobę godną rządzenia krajem?

Manga zaczyna się od poinformowania czytelników o legendzie panującej w tym świecie. Dawno temu po śmierci cesarza grupka feudałów postanowiła przejąć władzę. By to zrobić, pozbyli się następcy tronu, zamykając go w tysiącletniej celi bez wyjścia. To okrutne zdarzenie jest jedynie fikcyjną wersją rzeczywistej sytuacji, do jakiej doszło setki lat wcześniej w tym świecie. Ma...

więcej Pokaż mimo to

avatar
690
95

Na półkach:

Pewnego dnia zwykły jak się wydaje chłopiec budzi się w nieznanym sobie miejscu. Szybko okazuje się, że przebywa on w labiryncie z legendy razem z paroma innymi mężczyznami równie zdziwionymi co on. Ta siedmioosobowa gromadka stanowi przekrój całego społeczeństwa zamieszkującego królestwo. Królestwo, które niebawem będzie potrzebować nowego cesarza. Zostanie nim jeden z nich. Problem w tym, że labirynt usiany jest morderczymi pułapkami, a żaden kandydat nie zna celu, do którego mają dotrzeć. Czy siedmiu śmiałków połączy siły i rozwiąże zagadkę monumentalnej budowli? A może sprzysięgną się przeciwko sobie gnani egoistycznym pragnieniem władzy. To dopiero pierwszy tom emocjonującej mangi pełnej akcji i niewiadomych. Zapowiada się bardzo ciekawie,

Pewnego dnia zwykły jak się wydaje chłopiec budzi się w nieznanym sobie miejscu. Szybko okazuje się, że przebywa on w labiryncie z legendy razem z paroma innymi mężczyznami równie zdziwionymi co on. Ta siedmioosobowa gromadka stanowi przekrój całego społeczeństwa zamieszkującego królestwo. Królestwo, które niebawem będzie potrzebować nowego cesarza. Zostanie nim jeden z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1097
64

Na półkach: ,

Całą recenzję możecie przeczytać pod linkiem: https://manga-no-tsuki.blogspot.com/2020/05/siedmiu-ksiazat-i-tysiacletni-labitynt.html ;)

(...) Generalnie nie będę długo ukrywała faktu, że Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt było mangą, która mi się spodobała. Dodam nawet, że bardzo dobrze bawiłam się podczas czytania komiksu i niewątpliwie, było kilka momentów, kiedy serducho trochę przyspieszyło, bo akcja zaczęła niespodziewanie się zagęszczać lub zwróciła się w zupełnie innym kierunku niż bym to przypuszczała. Również muszę się przyznać, że zdziwiłam się, kiedy ten, opakowany w śliczną kreskę rodem z porządnego haremu virtual novelki, tytuł okazał się czymś więcej niż tylko głupawą historyjką ku uciesze fankom bishonenów. To wszystko mogłabym numerować, jako mój pierwszy argument ku temu byście po tę mangę sięgnęli. Krótko mówiąc możecie przeżyć miłe zaskoczenie. (...)

Całą recenzję możecie przeczytać pod linkiem: https://manga-no-tsuki.blogspot.com/2020/05/siedmiu-ksiazat-i-tysiacletni-labitynt.html ;)

(...) Generalnie nie będę długo ukrywała faktu, że Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt było mangą, która mi się spodobała. Dodam nawet, że bardzo dobrze bawiłam się podczas czytania komiksu i niewątpliwie, było kilka momentów, kiedy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
346
344

Na półkach:

Siedmiu Książąt i Tysiącletni Labirynt to czterotomowa opowieść o Yuanie Juno, uczniu, który pewnego dnia budzi się w kamiennej celi potężnego zamku. Nie jest jednak odosobniony, bo wraz z nim zamknięto inne sławne osobistości cesarstwa: Lawrence Ackroyda, Messiaha Reeda, Titusa Rama, Zana Audubona i Gideona Redfielda. Dopóki nie wybiorą między sobą przyszłego władcy, nie będą mogli opuścić murów zamku – tysiącletniego labiryntu najeżonego pułapkami.

Yu Aikawa stworzyła wyrazistą opowieść, w której główny trzon stanowią relacje między bohaterami. Spośród wybranych mężczyzn każdy jest inny, posiada swoje talenty i unikalny sposób bycia. Autorka poświęca im należytą uwagę, ukazując ich przez pryzmat targających emocji, a także czynów, które rzutują na dalsze wydarzenia. Niemniej poznając kolejnych pretendentów do tronu, pojawia się coraz więcej pytań, a scenę pokrywa sieć intryg. Wiemy, dlaczego pewne osoby są bardziej istotne dla całej próby, ale na potwierdzenie naszych domniemywań musimy poczekać do finałowych scen.

Nic nie jest oczywiste, a przepełniony pułapkami zamek szybko zbiera krwawe żniwo. Siedmiu Książętom blisko więc do trzymającego w napięciu thrillera niż historii o przyjaźni. Nie zabraknie również wielu chwil grozy. Manga ma jednak jeszcze jeden atut, bowiem chociaż powieść przepełniona jest dreszczykiem i niemal każdy bohater walczy o swoje życie, tak nie sposób nie porównać serii z nowoczesną baśnią. Takie połączenie z pewnością na pierwszy rzut oka może wydawać się wydmuszką. Jednak już od drugiego tomu wydarzenia przybierają niespodziany obrót. Co chwila zaskakują nas kolejni bohaterowie, a wraz z nimi napływa coraz więcej pytań. W drugiej części nadal jednak jesteśmy w sferze domysłów, zamiast pułapek i konfliktów. Owe zaostrzają się dopiero w części trzeciej, kiedy to protagoniści powoli dochodzą prawdy. Tom trzeci to mnóstwo oskarżeń i konfliktowych sytuacji. Bohaterowie nie wiedzą, komu mogą ufać i kto spośród nich jest oszustem. Najbardziej emocjonalne wydarzenia autorka zostawia na koniec. Czwarta część jest przez to najbardziej przygnębiająca i nostalgiczna. Bohaterowie stoją przed ciężkimi wyborami i wiedzą, że błędy będą kosztować życie.

O wiele więcej na temat mangi dowiesz się na Wypowiemsie.pl:
http://wypowiemsie.pl/recenzja-siedmiu-ksiazat-i-tysiacletni-labirynt-1-4/
Zapraszamy!

Siedmiu Książąt i Tysiącletni Labirynt to czterotomowa opowieść o Yuanie Juno, uczniu, który pewnego dnia budzi się w kamiennej celi potężnego zamku. Nie jest jednak odosobniony, bo wraz z nim zamknięto inne sławne osobistości cesarstwa: Lawrence Ackroyda, Messiaha Reeda, Titusa Rama, Zana Audubona i Gideona Redfielda. Dopóki nie wybiorą między sobą przyszłego władcy, nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
525
517

Na półkach: , ,

Kochani, jeśli lubicie sensację połączoną z kryminałem, zagadką i troszkę fantastyką – to ta seria jest zdecydowanie dla Was. Grupę młodych ludzi – każdy innego pokroju, począwszy od króla złodziejaszków kończąc na cesarskim synu, zamknięto w ogromnym zamku, zwanym tysiącletnim labiryntem. Na przestrzeni tomów, poznajemy naszych bohaterów, o których nie można zapomnieć. Kurczę, żebyście widzieli minę Kruszyna, kiedy krzyczałam, żeby Yuan nie ufał nikomu, albo gdy płakałam, ze jeden z bohaterów spadł w bezdenną otchłań. Wspaniała kryminalna opowieść, z motywami detektywistycznymi, z postaciami barwnymi, które skradają serce aż do samego końca. Zagadka trwa przez cały czas – czemu właśnie ta ósemka została zamknięta? Dlaczego ktoś czyha na życie Yuana? Czemu młodzieniec jest taki ufny? Na to i na wiele innych pytań, na bank znajdziecie odpowiedzieć w owej 4 – tomowej serii, na którą każdy fan sensacji i pogodni za prawdą się skusi.

Napisy są doskonale dopasowane do kreski, która zachwyca nie tylko drobiazgami, ale oddaniem wnętrz z zamczyska. Jak już wspomniałam bohaterowie są ogromnie różnobarwni – detektyw, ślepiec, agent, właściciel zamku w przebraniu oraz inni – wyróżniają się między sobą zachowaniem, usposobieniem, wyglądem i swoją charakternością 🙂 Śmiało mogę napisać, że ta historia porywa i nie pozwala odejść na bok!

I pech chciał, że w najważniejszym momencie tom trzeci się zakończył, a na czwarty trzeba czekać, aż do 28.05! Kurczę, a ja nie wiem co będzie dalej! Tak być nie może i czekam z utęsknieniem na wiadomość, że już mogę ten ostatni tom dokupić, a cała manga ląduję w moim top 10!

Kochani, jeśli lubicie sensację połączoną z kryminałem, zagadką i troszkę fantastyką – to ta seria jest zdecydowanie dla Was. Grupę młodych ludzi – każdy innego pokroju, począwszy od króla złodziejaszków kończąc na cesarskim synu, zamknięto w ogromnym zamku, zwanym tysiącletnim labiryntem. Na przestrzeni tomów, poznajemy naszych bohaterów, o których nie można zapomnieć....

więcej Pokaż mimo to

avatar
4582
1476

Na półkach: ,

Ładna kreska i ciekawa fabuła. Czego chcieć więcej. Na pewno sięgnę po kolejny tom.

Ładna kreska i ciekawa fabuła. Czego chcieć więcej. Na pewno sięgnę po kolejny tom.

Pokaż mimo to

avatar
675
22

Na półkach: , ,

Całą recenzję znaleźć można na:
https://alkuszowerozkminy.blogspot.com/2019/03/siedmiu-ksiazat-i-tysiacletni-labirynt.html


Tysiącletni labirynt to miejsce, o którym krążą legendy. Według nich, po śmierci cesarza siedmiu jego feudałów postanowiło uknuć spisek, aby przejąć władzę; w tym celu uwięzili oni syna, prawowitego spadkobiercę tronu, w tysiącletniej celi, z której nie było ucieczki.
Pewnego dnia Yuan budzi się w miejscu, które zaskakująco przypomina zamek z legend. Okazuje się, że on i pozostali młodzieńcy zostali uwięzieni w tysiącletnim labiryncie, aby wybrać spośród nich cesarza nowego pokolenia...

Na początku muszę powiedzieć, że cieszę się, że miałam okazję zapoznać się od razu z dwoma pierwszymi tomikami. Po lekturze pierwszego moje odczucia były bardzo mieszane - nie czytało się go źle, ale nie widziałam w tej historii zbytniego potencjału na wybicie się z tłumu podobnych fabularnie mang. Drugi tom czytało się zdecydowanie przyjemniej, chociaż utwierdził mnie on w przekonaniu, że manga "Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt" ma problemy typowe dla swojego gatunku. Jako czytelnik zostajemy od razu rzuceni na głęboką wodę - poznajemy siódemkę wybitnych młodzieńców, którzy są kandydatami na cesarza. I tutaj pojawia się pierwszy problem - bohaterowie mangi wiedzą, kim są otaczające ich osobistości, nam jednak pozostają skrawki informacji takie jak to, że jeden z nich jest najbardziej rozpoznawanym aktywistą w kraju, drugi najsłynniejszym pieśniarzem... i tak dalej, i tak dalej. W mandze brakuje jakichkolwiek retrospekcji, które mogłyby przybliżyć nam charaktery i motywacje poszczególnych mężczyzn do zostania cesarzem. W drugim tomie sytuacja ta nieznacznie się poprawia, bo poznajemy skrawek przeszłości jednego z bohaterów, jednak patrząc na to, że seria liczy sobie cztery tomy, nie wydaje mi się, abyśmy byli w stanie poznać bliżej któregokolwiek z nich. Nawet Yuan, czyli chłopak, którego poznajemy na początku, nie ma swojej historii - wiemy o nim mało, pomijając to, że jest typowym przykładem ciapowatego i naiwnego bohatera o dobrym sercu.
Ciężko jest poczuć sympatię do któregoś z bohaterów, skoro żaden nie otrzymał wystarczającej ilości stron, która mogłaby go dobrze przedstawić czytelnikowi. Chyba, że wyznacznikiem miałby być sam wygląd, bo jeśli o to chodzi, to naprawdę jest w czym wybierać.

Bardzo lubię motywy tajemnicy w mangach, i chociaż opisywany przeze mnie dzisiaj tytuł stara się zainteresować czytelnika zagadkami, tak mnie nie do końca udało się wczuć w ten klimat. Nie bardzo miałam szansę w ogóle się nad czymś zastanowić - nasi książęta sami błyskawicznie wysnuwają wszystkie wnioski, nie pozostawiając żadnego czasu na refleksję. I chociaż wszystkie ich genialne rozwiązania i pomysły można usprawiedliwić tym, że są oni najwybitniejszymi ludźmi w swoim fachu, wybranymi na kandydatów na cesarza, tak czasami naprawdę brakuje w tym wszystkim jakiegoś dłuższego zastanowienia, sytuacji, która sprawiłaby naszym bohaterom faktyczny problem.

Naszych książąt goni czas, muszą więc oni natychmiastowo poradzić sobie z każdą przeszkodą, którą napotkają na swojej drodze. Znacie to uczucie niepokoju, kiedy czytelnik i bohaterowie zdają sobie sprawę z nieuchronności śmiertelnego niebezpieczeństwa? Ten typowy motyw, często pojawiający się w dziełach kultury - a to możliwość zmiażdżenia przez zbliżające się ściany, a to konieczność ucieczki przed czymś... Tutaj nasi bohaterowie muszą stale uciekać przed wodą, której poziom bezustannie się podnosi. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że sytuacja ta w gruncie rzeczy nie wywołuje żadnych emocji. Po zobaczeniu dwa razy, jak książęta radzą sobie z tym problemem, jako czytelnik przestajemy w ogóle się tym martwić, bo i tak wiemy, że znajdą jakieś genialne wyjście z tej sytuacji. Oni sami też nieszczególnie wydają się tym przejmować, bo dopóki nie widzą wody, to o samym problemie zdają się zapominać. Nie dostajemy od tej mangi żadnej sytuacji, której faktycznie moglibyśmy się obawiać - a jeżeli wydaje nam się, że faktycznie może zacząć dziać się coś naprawdę poważnego lub krwawego, to wkrótce zostajemy wyprowadzeni z tego błędu.

Głównym atutem tej pozycji zdecydowanie jest jednak kreska - jeśli ktoś lubi kupować pięknie zilustrowane komiksy, to tutaj się nie zawiedzie. O ile sama historia nie jest w żaden sposób odkrywcza, tak rysunki Haruno Atori są po prostu prześliczne i w żaden sposób nie można temu umniejszyć. Ilustracje są bardzo szczegółowe, nasi bohaterowie są upiększeni do granic możliwości (w pozytywnym sensie),a całość jest równocześnie tak przejrzysta i nieprzesadzona, że na każdy kadr patrzy się z przyjemnością.

Pomimo wszystkich wymienionych przeze mnie wad, muszę szczerze przyznać, że tytuł ten czytało się zaskakująco przyjemnie. Nie jest to lektura wymagająca, bo w gruncie rzeczy podaje nam wszystkie rozwiązania na tacy, wystarczy tylko trochę poczekać, ale to także może być swego rodzaju zaletą. Jeżeli ktoś lubi tego typu tytuły, gdzie garstka bohaterów zostaje uwięziona w jednym miejscu i muszą znaleźć sposób, aby wspólnie przetrwać, to "Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt" naprawdę ma szansę się spodobać. Jeśli zignoruje się typową mangową naiwność, to niektóre rozwiązania fabularne naprawdę mogą zaskoczyć. Po zakończeniu lektury obydwu tomików, sama zaczęłam zastanawiać się, jak dalej może potoczyć się ta historia, co oznacza, że wcale nie jest ona tak oczywista, jak na pierwszy rzut oka się wydaje. A to przecież chodzi w tego typu tytułach, prawda?

Całą recenzję znaleźć można na:
https://alkuszowerozkminy.blogspot.com/2019/03/siedmiu-ksiazat-i-tysiacletni-labirynt.html


Tysiącletni labirynt to miejsce, o którym krążą legendy. Według nich, po śmierci cesarza siedmiu jego feudałów postanowiło uknuć spisek, aby przejąć władzę; w tym celu uwięzili oni syna, prawowitego spadkobiercę tronu, w tysiącletniej celi, z której...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1428
1039

Na półkach:

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2019/02/manga-tez-ksiazka-siedmiu-ksiazat-i.html

Szefie, mamy tego więcej?


Obwoluta „Siedmiu Książąt i Tysiącletniego Labiryntu” (będę czasami używać skrótu SKiTL) rzuciła mi się w oczy, podczas przeglądania internetu. Do tego stopnia, że zapragnęłam tę mangę przeczytać i poznać jej historię. Teraz, po skończeniu pierwszego tomiku ubolewam, że nie mam drugiego, a co gorsza ta opowieść skończona jest w czterech tomach. Ja się pytam: DLACZEGO?

FABUŁA
Umarł król. Niech żyje król!
Nie w tej historii. W pewnym królestwie ze starości umarł król. Jednak sukcesja, która powinna być oficjalna, okazała się nie sprawdzać, dlatego wymyślono, że syn tego króla zostanie wtrącony do labiryntu, aby wydostając się z niego, mógł pokazać, że jest godny rządzenia swoim ludem.
Yuan Juno to zwykły prosty chłopak, który ku własnej zgubie ufa ludziom i pragnie im pomagać. Chłopak budzi się w celi, do której nie pamięta nawet, jak trafił. Pierwsze co czuje, to przerażenie, że został wtrącony do więzienia i już nigdy z niego nie wyjdzie. Spotyka jednak kolejnego chłopaka, który pomaga my wydostać się z jego celi, na poziom wyżej. Lawrence Ackroyd jest mistrzem sztuk walki. Dwójka chłopaków szybko się ze sobą poznaje i zaczyna kombinować, jak wydostać się z pomieszczenia, w którym aktualnie się znajdują. Szczególnie, że woda zaczyna zalewać niższe poziomy. Udają się w podróż wyżej i wyżej i z każdą kolejną wizytą w nowej komnacie spotykają innych mężczyzn. Są to sami popularni w królestwie młodzieńcy: Titus Ram, który prowadzi szajkę złodziei, Mesiah Reed, będący słynnym detektywem, Zan Audubon – sławny, niewidomy pieśniarz, August Morgan, który jest dziedzicem rodzinnej fortuny, Gideon Redfield – aktywista oraz Amadeus Frockhart, będący matematycznym geniuszem. Siedmiu mężczyzn pragnie wydostać się z więzienia, które w rzeczywistości okazuje się być swoistym labiryntem.
Siedmiu chce przeżyć, ale tylko jeden może wyjść z tej przygody cało.
Jeden, który dostanie tron i koronę.

OPRAWA GRAFICZNA
Aż żałuje, że ta manga nie jest kolorowa. Wnętrza, jakie serwuje nam ta historia, aż proszą się o piękne, barwne kolory. No, ale niestety (albo stety) jest to manga i poza wklejką na pierwszej stronie, która jest kolorowa, nie mamy tu już nic więcej, co mogłoby być barwne. Szkoda, bo przydałaby się jeszcze jedna wklejka ze wszystkimi młodzieńcami, którzy biorą udział w tej przygodzie. Tak, aby wyobraźnia zaczęła pracować trochę mocniej.
Obwoluta jest utrzymana w zgodzie z oryginałem, pod nią mamy krótki komiks i grafikę o Siedmiu Samurajach. Swoją drogą, jak zobaczyłam ją to zachciałam przeczytać taka historię.

BOHATEROWIE
A tych jest tu od groma i jeszcze więcej. Żartuję. Siedmiu wspaniałych, a każdy z nich ma całkowicie inną osobowość i charakter, co podczas czytania mangi było jednym z większych plusów. Istna kraina osobliwości. Chociaż każdy z tych mężczyzn nie został jeszcze dobrze opisany, to patrząc na nich i wiedząc, czym się zajmują można stwierdzić, że zderzenie siedmiu różnych światów jest murowane i, aż boję się konsekwencji, jakie się z tego urodzą. Najbardziej podoba mi się oczywiście Lawrence, ale Mesiah też jest niczego sobie. To właśnie im kibicuję najbardziej. Chociaż gdzieś tam w głębi głowy mam świadomość, że labirynt przejdzie ktoś zupełnie inny.

OPINIA OGÓLNA
„Siedmiu Książąt i Tysiącletni Labirynt” to manga, która zapowiada się genialnie. Zamknięta w (tylko!) czterech tomach, może spełnić moje oczekiwania, ale też może mnie zawieźć. Ciekawa jestem, jak zostanie poprowadzona cała ta historia, szczególnie że mała ilość tomików mówi, iż wydarzenia będą musiały dziać się naprawdę szybko. Z jednej strony się tego obawiam, z drugiej jestem też dziwnie spokojna, bo mam nadzieję, że autorzy wiedzą, co robią.
Żałuję tylko, że tak szybko sięgnęłam po ten tomik, zamiast poczekać, aż wyjdą wszystkie cztery, bo teraz cierpię i czekam, na kolejne. A czekanie przecież jest najgorsze.

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2019/02/manga-tez-ksiazka-siedmiu-ksiazat-i.html

Szefie, mamy tego więcej?


Obwoluta „Siedmiu Książąt i Tysiącletniego Labiryntu” (będę czasami używać skrótu SKiTL) rzuciła mi się w oczy, podczas przeglądania internetu. Do tego stopnia, że zapragnęłam tę mangę przeczytać i poznać jej historię. Teraz, po skończeniu pierwszego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
990
829

Na półkach: , , , , , , ,

Wow!
Cóż za historia. Ósemka mężczyzn, a później już siódemka budzi się w labiryncie, który tak naprawdę jakby chciał ich pochłonąć. Do tego mnóstwo niewiadomych.
Nie mogę się doczekać, co będzie dalej!
Gorąco polecam!

Wow!
Cóż za historia. Ósemka mężczyzn, a później już siódemka budzi się w labiryncie, który tak naprawdę jakby chciał ich pochłonąć. Do tego mnóstwo niewiadomych.
Nie mogę się doczekać, co będzie dalej!
Gorąco polecam!

Pokaż mimo to

avatar
3288
1920

Na półkach: , , ,

Jakie fajne, aż się chce powiedzieć shojo, a tu josei. Nie zmienia to faktu, że jest dużo szczegółów i piękne tła. Lubię taką bogatą kreskę.

Jakie fajne, aż się chce powiedzieć shojo, a tu josei. Nie zmienia to faktu, że jest dużo szczegółów i piękne tła. Lubię taką bogatą kreskę.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    77
  • Chcę przeczytać
    31
  • Posiadam
    26
  • Manga
    25
  • Mangi
    14
  • 2019
    5
  • Przeczytane 2019
    2
  • Mangi
    2
  • Ulubione
    2
  • Posiadam w bibioteczce :)
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Siedmiu książąt i tysiącletni labirynt #1


Podobne książki

Okładka książki Siostry Niezapominajki: 4. Kozica i kometa Alessandro Barbucci, Giovanni Di Gregorio
Ocena 8,0
Siostry Niezap... Alessandro Barbucci...
Okładka książki Pan Borsuk i pani Lisica. Talizman Brigitte Luciani, Eve Tharlet
Ocena 10,0
Pan Borsuk i p... Brigitte Luciani, E...
Okładka książki Cyberpunk 2077. Blackout Roberto Ricci, Bartosz Sztybor
Ocena 6,7
Cyberpunk 2077... Roberto Ricci, Bart...
Okładka książki Zatracony w innym świecie #1 Hiroshi Noda, Takahiro Wakamatsu
Ocena 10,0
Zatracony w in... Hiroshi Noda, Takah...

Przeczytaj także