rozwiń zwiń

Big data. Rewolucja, która zmieni nasze myślenie, pracę i życie.

Okładka książki Big data. Rewolucja, która zmieni nasze myślenie, pracę i życie.
Kenneth CukierVictor Mayer-Schonberger Wydawnictwo: MT Biznes biznes, finanse
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Tytuł oryginału:
BIG DATA: A Revolution That Will Transform How We Live, Work, and Think
Wydawnictwo:
MT Biznes
Data wydania:
2014-09-10
Data 1. wyd. pol.:
2014-09-10
Data 1. wydania:
2013-01-01
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377465158
Tłumacz:
Michał Głatki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Okładka książki Co będzie miarą twojego życia? James Allworth, Clayton M. Christensen, Karen Dillon
Ocena 7,2
Co będzie miar... James Allworth, Cla...
Okładka książki Myśl jak FREAK! Autorzy Freakonomii proponują: przeprogramuj swój mózg Stephen J. Dubner, Steven D. Levitt
Ocena 7,0
Myśl jak FREAK... Stephen J. Dubner, ...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
107 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1749
376

Na półkach: , ,

9 lat. Tyle czasu minęło od wydania książki BIG DATA A Revolution That Will Transform How We Live, Work and Think. Książka ta miała za zadanie przybliżyć “najgorętszy” trend czasów – wykorzystywanie dużych zbiorów danych, tzw. big data, do kreowania insightów konsumenckich.

Dziewięć lat to kupa czasu, szczególnie dla szybko rozwijającej się technologii. Zresztą już pierwsze zdania tej książki przypominają, że wiele się w tych latach wydarzyło. Autorzy wspominają w nich 2009 rok i epidemię świńskiej grypy. Cukier i Mayer-Schönberger piszą, że big data ułatwiały wtedy lokalizowanie centrów zakażeń poprzez analizę wyszukiwań w Google fraz związanych z objawami i nanoszenie ich na mapy. Piszą też, że w razie kolejnej epidemii, możliwości analizy danych będą jeszcze większe.

Dzisiaj, w 2022 roku, wiadomo już, że częściowo mieli rację. Pandemia Covid-19 udowodniła, że big data może o wiele więcej i inaczej, niż w 2009 roku. Ale nie sprawdziły się ich teorie, że ta wiedza zapobiegnie jej rozprzestrzenianiu. Ludzie są tylko ludźmi.

📊 9 lat to wieki

Książka Big Data została wydana w 2013 roku i generalnie słabo się zestarzała, ale jest w niej kilka ciekawych informacji. Np. historie o pierwszych wielkich zbiorach danych – spisach ludności i tym, jak sobie z nimi radzono. Generalnie nie radzono. Analiza informacji trwała po 10 lat i więcej. Dopiero wprowadzenie pierwszych kalkulatorów pomogło i obniżyło czas do 5 lat.

Ale nie samo radzenie sobie z przetwarzaniem informacjami było i jest najważniejsze, a ich ocena. Dlatego sporo jest też ciekawostek na temat statystyki i grup reprezentatywnych, na podstawie których można było wyciągać trafne wnioski z niewielkim błędem.

Po co więc zbierać big data, skoro wystarczy przebadać grupę reprezentatywną i użyć statystyki? Autorzy przekonują, że dzięki temu obraz staje się bardziej pogłębiony i widać w nim więcej szczegółów.

Zresztą jest wiele innych “zdobyczy”, które były możliwe dzięki big data i machine learning, np. translatory, czy analizatory stylistyczne jak w wordzie, czy dokumentach Google.

📊 Mess in mess out

Znam zasadę „mess in mess out” i sądziłam, że dotyczy to także big data. Okazuje się jednak, że jest to błędne podejście w przypadku dużych zbiorów danych. Specjaliści uznali, ze „messiness” jest nie tylko nieuniknione, ale także niezbędne.

Bo świat jest nieidealny i dzięki przyjęciu tej niedoskonałości o wiele lepiej go rozumiemy. Nawet jeśli mamy pewien % niedokładności, to on nie wpływa na poprawność insightów. Oraz ta nieidealność danych może być zarządzana, jeśli się ją właściwie zaplanuje.

📊 Korelacja a nie przyczynowość

Autorzy tłumaczą też, że big data może powiedzieć co, ale nie powie dlaczego, ale to i tak będzie wystarczające. Nie będziemy potrzebowali wiedzieć, jak coś działa, bo będziemy wiedzieli, że działa.

Sugerują, że kończy się era stawiania hipotez i ich obalania, a zaczyna epoka, gdzie teorie nie będą już potrzebne, bo danych będzie ich tak dużo, że będą mówić same za siebie. Przekonują też, że do działania i podejmowania decyzji wystarczy wiedza o korelacjach, szukanie przyczynowości nie będzie już potrzebne. Choć co do tego sami chyba nie są przekonani, bo później z kolei piszą, że stawianie hipotez leży w naturze człowieka.

📊 Przeszłość o przyszłości

Książka przewiduje też pewne trendy, np. zauważa ruchy antyszczepionkowe, czy wykorzystanie danych do personalizacji i różnych funkcji (np. ustawienia fotela w aucie do systemów antykradzieżowych).

Autorzy wyjaśniają też datafikację, czyli proces przerabiania informacji na dane, które później można wykorzystać do wyciągania wniosków. Jarają się także ilością danych kwantyfikowalnych z Facebooka. Nie wiedzą jeszcze o Cambridge Analytica. Książka została napisana także przed RODO, które m.in. zabrania zbierać dane „na wszelki wypadek”. Przynajmniej w teorii.

📊 Big data w 2013 roku

Trochę mnie irytował amerykański styl narracji, np. powtarzanie po kilka razy tych samych informacji, żeby na pewno każdy zrozumiał końcowe wnioski. Momentami też przysypiałam. Czytałam tę książkę po angielsku, do tego styl autorów nie ułatwiał zadania. Długie zdania i dużo technikaliów wpłynęły na ogólne znużenie.

Męczyło mnie też czytanie o czymś, co dla mnie już się wydarzyło, a autorzy dopiero to wtedy odkrywali, np. gdy opisują rynkową wartość Facebooka i informacji. Tymczasem w 2022, FB już czasy świetności ma za sobą, a jakieś inne wymienione startupy, należą już do „zamierzchłej” przeszłości i dzisiaj w większości już nikt o nich nie pamięta.

Autorzy przytaczają też case sieci Target z 2011 roku, o nastolatce w ciąży, której ojciec robi aferę o newslettery. Tymczasem ta opowiedziana przez Duhigga historia nie jest prawdziwa. Reporter wymyślił ją na potrzeby wyjaśnienia, jak działa big data. Natomiast autorzy tej książki chyba o tym nie wiedzą.

📊 Odkrycie czy zagrożenie

Niby na końcu jest rozdział o zagrożeniach i ryzykach płynących z big data, to jednak mam wrażenie, że autorzy podchodzili do tego zbyt lekko. Piszą np. że “no są zagrożenia, ale za to będziemy mogli zmniejszać przestepczność”. Albo, że “no ok, im więcej i danych tym większe możliwości deanimizacji, ale nie ma się o co ciskać, bo w sumie to te dane i tak już ktoś zebrał, zapisał oraz skwantyfikował i pewnie ich kiedyś użyje”, więc w sumie to jakby się już wydarzyło. Nie podoba mi się takie podejście.

Autorzy podkreślali aspekty, które na razie okazały się nie do końca prawdziwe. Np. wielokrotnie wspominają o tym, że na ocenę ludzi będą wpływać prognozy zachowania, a nie ich faktyczne czyny. O ile się orientuję, to systemy tak nie działają.

Książka Cukiera i Mayer-Schönbergera niewątpliwie zawiera kilka ciekawych informacji. Niestety z dzisiejszej perspektywy wydaje się ona boleśnie niewystarczająca. Okazuje się, że książki o technologii bardzo szybko (i źle) się starzeją. Myślę, że jeśli ktoś interesuje się tą tematyką, to powinien sięgnąć po coś w tym temacie, co zostało napisane relatywnie niedawno.

9 lat. Tyle czasu minęło od wydania książki BIG DATA A Revolution That Will Transform How We Live, Work and Think. Książka ta miała za zadanie przybliżyć “najgorętszy” trend czasów – wykorzystywanie dużych zbiorów danych, tzw. big data, do kreowania insightów konsumenckich.

Dziewięć lat to kupa czasu, szczególnie dla szybko rozwijającej się technologii. Zresztą już...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
114
91

Na półkach:

Bardzo ciekawa książka, napisana bardzo przystępnym stylem, można powiedzieć dla laika, ale poruszane problemy wcale takie trywialne nie są, zwłaszcza że dotyczą naszego obecnego życia.
Autorzy podają bardzo ciekawe przykłady jak transformacja IT wpływa na biznes i nasze codzienne życie, mimo tego że książka ma już kilka lat i wydawało by się, że w takim dynamicznym świecie IT to już prehistoria, ale książka nie jest archaiczna, ponieważ autorzy próbują uchwycić istotę tej transakcji a nie opisują jakieś szczegóły wyrwane z kontekstu.
Osobiście zainteresowało mnie ich spojrzenie na sztuczną inteligencje (AI) i uwaga autorów na temat tego, że algorytmy "rozumują" szukając korelacji a nie przyczynowości, co często wypacza predykcje AI, w stosunku do ludzkiej rzeczywistości, dlatego z algorytmów trzeba korzystać umiejętnie, z umiarem i przede wszystkim z ludzką głową;).
W książce jest kilka ciekawostek z branży IT (dla mnie pracownika IT nie znanych) np. o początkach Amazona kiedy firma będąc jeszcze księgarnią zdecydowała się na zwiększenie sprzedaży po przez użycie algorytmów AI - bardzo ciekawy wątek, kiedy o powodzeniu, rozwoju i zysku firmy decydują algorytmy AI....a nie jakość recenzji...dopiero sprzężenie AI i ludzkiej natury "szukania przyczynowości" dało finalny pożądany efekt dzisiejszego sukcesu biznesowego Amazona.
Oczywiście Autorzy wskazują też na zagrożenia złego/nieumiejętnego wykorzystania AI i nowych technologii IT, tak więc nie są "zachłyśnięci" nową technologią, a próbują złapać balans w ocenie zmian zachodzących w obecnym Świecie.
Książka warta polecenia, ponieważ w prostu sposób (ludzki ;)) nakreśla i próbuje wyjaśnić jak wpływają nowe technologii IT na nasze życie, a od tego i tak nie uciekniemy, więc i z technologią IT trzeba się oswoić ;).

Bardzo ciekawa książka, napisana bardzo przystępnym stylem, można powiedzieć dla laika, ale poruszane problemy wcale takie trywialne nie są, zwłaszcza że dotyczą naszego obecnego życia.
Autorzy podają bardzo ciekawe przykłady jak transformacja IT wpływa na biznes i nasze codzienne życie, mimo tego że książka ma już kilka lat i wydawało by się, że w takim dynamicznym świecie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
548
211

Na półkach:

Bardzo dobra pozycja dla wszystkich zainteresowanych tematyką danetyzacji.
W prosty sposób opisuje jak na przestrzeni lat zmieniło się wykorzystanie ogromnej ilości danych, które nas otaczają. Dla osób, które nie zdają sobie sprawy, że wszystko co robią pozostawiaj już odcisk gdzieś na świecie może okazać się nawet przerażająca.
Choć pozycja ma już kilka lat, a rozwój technologiczny pędzi i rządzi się swoimi prawami, jednak nie jest przedawniona.
Jednego żałuję, że nie przeczytałem tej pozycji w momencie kiedy wyszła, z pewnością wpłynęła by na część z moich życiowych decyzji.
Polecam każdemu, nie tylko zainteresowanym danymi.

Bardzo dobra pozycja dla wszystkich zainteresowanych tematyką danetyzacji.
W prosty sposób opisuje jak na przestrzeni lat zmieniło się wykorzystanie ogromnej ilości danych, które nas otaczają. Dla osób, które nie zdają sobie sprawy, że wszystko co robią pozostawiaj już odcisk gdzieś na świecie może okazać się nawet przerażająca.
Choć pozycja ma już kilka lat, a rozwój...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
103
27

Na półkach:

Biorąc tę książkę do ręki wiedziałem, że mam do czynienia z opracowaniem popularnonaukowym, a nie z podręcznikiem, który może nauczyć technik pracy z Big Data.
Zaczęło się bardzo dobrze: wstęp, kilka anegdot, ciekawostki, wyjaśnienia pojęć, a potem... cała masa powtórzeń. Autor co chwilę powtarza to co już napisał kilka razy wcześniej i robi to bardzo nachalnie.
Polecam przeczytać początkowe rozdziały i darować sobie resztę.

Biorąc tę książkę do ręki wiedziałem, że mam do czynienia z opracowaniem popularnonaukowym, a nie z podręcznikiem, który może nauczyć technik pracy z Big Data.
Zaczęło się bardzo dobrze: wstęp, kilka anegdot, ciekawostki, wyjaśnienia pojęć, a potem... cała masa powtórzeń. Autor co chwilę powtarza to co już napisał kilka razy wcześniej i robi to bardzo nachalnie.
Polecam...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
431
82

Na półkach:

Lektura obowiązkowa!

Lektura obowiązkowa!

Pokaż mimo to

0
avatar
466
114

Na półkach:

Bardo ciekawa książka. Wiele przykładów, które są związane z danymi, ale jeszcze przed era wielkiej komputeryzacji. Książka ciekawie przedstawia zagadnienia związane z nowym podejściem do informacji. Dla wielu osób, informacje z tej książki mogą być szokujące. Mimo tego, że napisana została kilka lat temu, jest to wartościowa pozycja na temat Big Data.

Bardo ciekawa książka. Wiele przykładów, które są związane z danymi, ale jeszcze przed era wielkiej komputeryzacji. Książka ciekawie przedstawia zagadnienia związane z nowym podejściem do informacji. Dla wielu osób, informacje z tej książki mogą być szokujące. Mimo tego, że napisana została kilka lat temu, jest to wartościowa pozycja na temat Big Data.

Pokaż mimo to

3
avatar
285
157

Na półkach: ,

Książka ciekawa, fajnie wykorzystuje przykłady z prawdziwego życia, ale to nie jest naukowe opracowanie czym BD jest. Bardziej taka BD dla opornych, z publicystycznym podejściem.

Książka ciekawa, fajnie wykorzystuje przykłady z prawdziwego życia, ale to nie jest naukowe opracowanie czym BD jest. Bardziej taka BD dla opornych, z publicystycznym podejściem.

Pokaż mimo to

1
avatar
19
15

Na półkach: ,

Tytuł obowiązkowy.
Książka bardzo ciekawa. Można z niej wyczytać kilka (kilkanaście) ciekawostek związanych z Big Data (dość aktualne). Niemniej z pewnością jej słabą stroną jest poruszanie tematu jedynie na powierzchni i nie zagłębianie się w niego - co sprawia, że momentami czyta się ją raczej jak wydawnictwo popularno naukowe. Zachęcam do przeczytania - dla mnie tytuł obowiązkowy.

Tytuł obowiązkowy.
Książka bardzo ciekawa. Można z niej wyczytać kilka (kilkanaście) ciekawostek związanych z Big Data (dość aktualne). Niemniej z pewnością jej słabą stroną jest poruszanie tematu jedynie na powierzchni i nie zagłębianie się w niego - co sprawia, że momentami czyta się ją raczej jak wydawnictwo popularno naukowe. Zachęcam do przeczytania - dla mnie tytuł...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
723
564

Na półkach: ,

Bardzo dobra książka, opisująca otaczający nas świat danych. Danych które pozostawiamy po swoich działaniach w sieci, wykorzystaniu karty kredytowej czy urządzenia GPS zainstalowanego w naszym smartfonie.
Autorzy podają przykłady jak można za prząść dane do ciężkiej pracy i wycisnąć z nich informacje, o jakich nam się nie śniło.
Obróbka danych to też wiele zagrożeń. Ograniczanie swobód obywatelskich, brak anonimowości, a w ekstremalnych przypadkach odpowiedzialność za czyny, których się nie zrobiło, ale nasz profil sugeruje, że jest duże prawdopodobieństwo iż możemy wejść w konflikt z prawem.... Naprawdę warto przeczytać, aby lepiej zrozumieć, jak firmy takie jak google, facebook czy linkedin zarabiają pieniądze na naszych danych.....

Bardzo dobra książka, opisująca otaczający nas świat danych. Danych które pozostawiamy po swoich działaniach w sieci, wykorzystaniu karty kredytowej czy urządzenia GPS zainstalowanego w naszym smartfonie.
Autorzy podają przykłady jak można za prząść dane do ciężkiej pracy i wycisnąć z nich informacje, o jakich nam się nie śniło.
Obróbka danych to też wiele zagrożeń....

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1257
1243

Na półkach:

Żyjemy w świecie nowych technologii, a postęp wymusza nieustanne zmiany, zarówno w sferze działania, jak i myślenia. Na rynku pojawiają się miliony nowych produktów, każdego dnia upadają setki firm, które nie są w stanie dorównać konkurencji bądź też zaspokoić potrzeb coraz bardziej wymagających klientów. Dlatego też, jeśli chcemy odnaleźć się w tym gąszczu informacji nas otaczających, jeśli nie chcemy, by technologia stała się naszą zgubą, konieczne jest przyznanie i akceptacja faktu, iż jesteśmy częścią społeczeństwa informacyjnego. Konieczne jest tym samym dostrzeżenie fenomenu, jakim jest big data.
Czym jednak jest dokładnie to tajemniczo brzmiące określenie? Big data nie ma precyzyjnej definicji, bowiem w czasach gwałtownego postępu i przetwarzania miliardów informacji w każdej minucie, żadna definicja nie może taka być. Jednak podejmując próbę przybliżenia zjawiska można stwierdzić, że big data jest zdolnością społeczeństwa do korzystania z dostępnych informacji w taki sposób, by możliwe było lepsze zrozumienie rzeczywistości. Big data pozwala nam przewidzieć, w jakim tempie i na jakim obszarze będzie rozwijała się epidemia choroby, jak będą kształtowały się ceny biletów i kiedy warto je zakupić, a także odpowiada na dziesiątki innych pytań, co wymaga dokładnej analizy danych.
Termin big data i wszystko, co się z nim wiąże, ostało opisane w fascynującej książce opublikowanej nakładem wydawnictwa MT Biznes. „BIG DATA. Rewolucja, która zmieni nasze myślenie, pracę i życie”, to książka która otwiera nam oczy na przemiany zachodzące we współczesnym świecie i która ułatwia nam podejmowanie decyzji oraz działanie. Autorzy, Viktor Mayer-Schönberger oraz Kenneth Cukier, traktują omawiane zjawisko w kategoriach rewolucji, przełomu, który niepostrzeżenie dokonał się na naszych oczach. Uważają oni, że „termin ten obejmuje to, co może być zrealizowane w dużej skali, a nie może być wykonane w małej, w celu uzyskania nowej wiedzy lub stworzenia nowej wartości w sposób, który zmieni rynki, organizacje, relacje między rządami a obywatelami itd.”.
Big data jest początkiem wielkiej transformacji, zmiany, która już się rozpoczęła i której nie da się powstrzymać. W dziesięciu rozdziałach książki, autorzy zawarli dokładny opis tego, jaki jest przebieg tego zjawiska oraz w jaki sposób możemy go wykorzystać, by lepiej funkcjonować nie tylko na konkurencyjnym rynku, ale i w całym naszym życiu. Technologia i związana z nią ilość mniej lub bardziej użytecznych informacji generowanych każdego dnia, stanowi wyzwanie dla naszej interakcji z otoczeniem. O tym jak wygląda teraźniejszość, w której przewidywanie już opiera się na big data, dowiemy się w rozdziale pierwszym, omawiającym zmiany w metodach analizy informacji. Rozdział drugi zwraca uwagę na ilość analizowanych danych, co najczęściej zwalnia nas z konieczności zachowania dużej dokładności, o czym przeczytamy w rozdziale trzecim.

(...)
Pełen tekst recenzji dostępny na stronie: http://www.qulturaslowa.blogspot.com/

Żyjemy w świecie nowych technologii, a postęp wymusza nieustanne zmiany, zarówno w sferze działania, jak i myślenia. Na rynku pojawiają się miliony nowych produktów, każdego dnia upadają setki firm, które nie są w stanie dorównać konkurencji bądź też zaspokoić potrzeb coraz bardziej wymagających klientów. Dlatego też, jeśli chcemy odnaleźć się w tym gąszczu informacji nas...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Big data. Rewolucja, która zmieni nasze myślenie, pracę i życie.


Reklama
zgłoś błąd