P.Rosiak i kupa śmiechu

Okładka książki P.Rosiak i kupa śmiechu
Barbara Catchpole Wydawnictwo: Zielona Sowa Seria: P.Rosiak literatura dziecięca
52 str. 52 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Seria:
P.Rosiak
Wydawnictwo:
Zielona Sowa
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Liczba stron:
52
Czas czytania
52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378950936
Tagi:
powieść dziecięca angielska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
331
48

Na półkach: , , ,

Ta książka była najśmieszniejsza z serii P.ROSIAKA. Zabawne było, gdy kupa PROSIAKA wpadła razem z jedzeniem do głębokiego śmietnika. P.ROSIAK z Leonem próbowali ją wyciągnąć, ale razem wpadli. Bardzo się uśmiałem przy tym. Jak mama P.ROSIAKA i mama Leona ich znaleźli, to się tak śmiałem jak mama P.ROSIAKA. Polecam przeczytanie serii P.ROSIAKA.

Ta książka była najśmieszniejsza z serii P.ROSIAKA. Zabawne było, gdy kupa PROSIAKA wpadła razem z jedzeniem do głębokiego śmietnika. P.ROSIAK z Leonem próbowali ją wyciągnąć, ale razem wpadli. Bardzo się uśmiałem przy tym. Jak mama P.ROSIAKA i mama Leona ich znaleźli, to się tak śmiałem jak mama P.ROSIAKA. Polecam przeczytanie serii P.ROSIAKA.

Pokaż mimo to

avatar
201
33

Na półkach:

Książka opowiada o Piotrku Rosiaku, w skrócie, Prosiaku. Jest to rudy, niski i chuderlawy chłopak, który ma 12 lat. Jego mam jest potężną kobietą oraz samotną matką, która ma jeszcze nastoletnią córkę i malutkiego synka. Pod jednym dachem z nimi mieszka także babcie. Każdy jest w tej rodzinie rudy (oprócz babci, której "rudy się zmył już"). W każdej części tej serii Prosiak stara się nam opisać ciekawą historię ze swojego życia, która zdarzyła się w ciągu 24 h.

Nie wiem czy kojarzycie taką książkę jak Dzienniczek Cwaniaczka. Sama okładka jest zadziwiająco podobna i środek także. Krótki tekst, pisany dużymi literami i co chwila jakiś obrazek bądź komiks. Nie wierzę jakoś, że to nie jest chociaż w minimalnym stopniu ściągnięte z Dzienniczka. O ile Dzienniczek Cwaniaczka miał chyba na końcu jakiś przekaz o tyle ta książka jest właściwie o niczym.

Książkę przeczytałam w 15minut. 52 strony + obrazki to mało, ale czyta się przyjemnie. Może dla dzieci to byłoby zabawne, wiecie, dzieci lubią się śmiać z takich rzeczy jak kupa, bąk itp (przyznam się, też się z tego śmiałam w czasach dziecięcych :P), ale mnie nic tutaj już nie śmieszyło. Chłopiec próbuję podłożyć komuś plastikową kupę. To klasyk, nieprawdaż?

Moja definicja książek dla dzieci to tekst, który ma dzieci rozbawić, ale także nauczyć czegoś. Książki z morałami są chyba najlepsze dla dzieci. Baśnie, przypowieść. Nawet niektóre opowiada. Zrozumiem książki, które przez całą fabułę są śmieszne bądź o niczym, ale muszą się kończyć jakąś lekcją dla dziecka. No a jak się zdarzy książka, która cała jest o niczym to tragedia. Rozumiem, dziecko ma się bawić czytając, ale czemu nie może się przy tym czegoś nauczyć? Czegoś co mu się przyda w życiu, jakiejś wartości, czegokolwiek, choćby tego, ze ma nie ruszać zapałek, a już to będzie jakaś lekcja. No, a niestety P.Rosiak i kupa śmiechu są całe o niczym. Jedyną rzeczą, którą dzieci mogą się dowiedzieć to, że jak zrobią coś złego to będą miały potem karę, ale to chyba nic nowego. No cóż, wielki minus.

Wiele się o tej książce napisać nie da, ponieważ według mnie jest po prostu o niczym. Podsumowując, książki raczej nie polecam. Chyba, że chcecie żeby dziecko po prostu poczytało, nauczyło się tego, bez żadnej lekcji. Jeśli jednak chcecie go nauczyć czegoś z życia to sięgnijcie po inną książkę, naprawdę. Książkę możecie przeczytać jeśli nie macie nic innego do roboty, bo jakoś nie warto tracić nawet 15 minut z życia na takie coś. Ale jeden plus jest-dzieci może to rozbawić i pewnie spodobały by im się obrazki, które pojawiają się co drugą kartkę :)

Książka opowiada o Piotrku Rosiaku, w skrócie, Prosiaku. Jest to rudy, niski i chuderlawy chłopak, który ma 12 lat. Jego mam jest potężną kobietą oraz samotną matką, która ma jeszcze nastoletnią córkę i malutkiego synka. Pod jednym dachem z nimi mieszka także babcie. Każdy jest w tej rodzinie rudy (oprócz babci, której "rudy się zmył już"). W każdej części tej serii Prosiak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1877
1528

Na półkach:

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2013/10/kolejne-przygody-p-rosiaka.html

Wielka i brązowa psia kupa z plastiku, którą tytułowy bohater dostał od taty, zaczyna sprawiać pewne problemy. Wszystko komplikuje się, kiedy Piotrek postanawia zabrać ją do szkoły i położyć na krześle nauczyciela. Jednak żart nie dochodzi do skutku, a P. Rosiak gubi kupę i wyrusza na poszukiwania wraz ze swoim przyjacielem Leonem. Po drodze spotyka ich nieprzyjemny i bardzo śmierdzący incydent, z którego jednak wyjdą cali i zdrowi.

Dwunastoletni Piotrek Rosiak, nazywany Prosiakiem, to niewysoki chłopiec, posiadający rude włosy oraz odstające uszy. Wychowuje go tylko mama, która głośno się śmieje, mocno denerwuje i dużo je. Główny bohater ma również rodzeństwo - nastoletnią Zośkę uwielbiającą wysokie obcasy oraz ogromne kolczyki, a także małego brata, który tylko płacze, je i robi w pieluchę. Tata nie mieszka z nimi, co bardzo odbija się na Piotrku - jego tęsknotę widać na każdym kroku. Niemniej chłopiec stara się nie tracić humoru, a jego głowa jest ciągle przepełniona zwariowanymi pomysłami.

Główny bohater to niezwykle uroczy, zabawny oraz często naiwny nastolatek, którego pomysły potrafią zaskoczyć każdego. Barbara Catchpole świetnie wykreowała otoczenie P. Rosiaka, pokazując, że dobrze rozumie takich łobuzów i wie, co siedzi im w głowach. Nie ukrywam, że nieraz głośno śmiałam się, poznając kolejne przygody Piotrka. Niektórzy mogą uznać pewne wydarzenia za obrzydliwe, ale ja nie jestem zanadto wrażliwa, zatem to, co innych może obruszyć, mnie tylko bawi. Jestem przekonana, że podobne odczucia mają dzieciaki, które nie mają w sobie zbyt wiele pruderii.

Mam za sobą całą serię książeczek Barbary Catchpole, do której wlicza się sześć części przygód P. Rosiaka. Każda z nich jest krótka, dzięki czemu mogą je czytać dzieci, które opanowały już trudną sztukę czytania. Czcionka jest wyraźna i duża, a czarno-białe ilustracje tworzą idealne dopełnienie treści opowieści. Książeczki mają swoją kolejność, jednak można czytać je niezależnie od siebie, ponieważ każda porusza inny temat.

Przygody Piotrka Rosiaka powinny przypaść do gustu dzieciom, zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom, które lubią pośmiać się podczas lektury, umilając sobie wolny czas. Kolekcja książeczek świetnie prezentuje się na półce - kolorystyka jest niezwykle bogata i wyrazista, co z pewnością wyróżni perypetie P. Rosiaka na tle całej biblioteczki. A do jego przygód można wracać z nieukrywaną przyjemnością.

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2013/10/kolejne-przygody-p-rosiaka.html

Wielka i brązowa psia kupa z plastiku, którą tytułowy bohater dostał od taty, zaczyna sprawiać pewne problemy. Wszystko komplikuje się, kiedy Piotrek postanawia zabrać ją do szkoły i położyć na krześle nauczyciela. Jednak żart nie dochodzi do skutku, a P. Rosiak gubi kupę i wyrusza na poszukiwania wraz...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki P.Rosiak i kupa śmiechu


Reklama
zgłoś błąd