forum Oficjalne Konkursy

[Zakonczony] Euro 2012 - wygraj książkę "Dryblując przez granicę"

Monika Adamczyk
utworzyła 19.04.2012 o 13:15

"Futbol może być punktem odniesienia niemal do wszystkiego. Bywa miłością, religią, polityką, sztuką i wiedzą. W szkicach wybitnych ukraińskich i polskich pisarzy widać, jak był i jest splątany z wielką polityką i z codziennym życiem. I jak potrafi określać jedno i drugie. I jakie to naturalne, że dla tak wielu jest sprawą najważniejszą..." pisze o „Dryblując przez granicę” prof. Jerzy Bralczyk.

Jednak Euro 2012 to nie tylko piłka nożna. To przede wszystkim wielkie wydarzenie, które rozpala emocje milionów ludzi na całym świecie.

W krajach organizatorów tegorocznych mistrzostw Europy, czyli w Polsce i na Ukrainie, emocje związane z Euro są obecne już od dawna. Budujemy stadiony, autostrady, rozkopujemy miasta, aby przygotować je na przyjęcie setek tysięcy kibiców. Czy uda się dopiąć wszystko na ostatni guzik?Czy zdążymy? Jedni gorączkowo dopingują miejskich włodarzy w przygotowaniach i trzymają kciuki za podejmowane działania, inni pukają się w czoła twierdząc, że Euro jest ciężarem, a inwestycje przekraczają możliwości finansowe naszych krajów. Jakie jest Wasze zdanie na temat gorączki związanej z Euro? Czy organizacja mistrzostw to przywilej czy raczej nasze przekleństwo?


Nagrody

Dla autorów pięciu najciekawszych tekstów mamy po egzemplarzu książki.


Dryblując przez granicę. Polsko-ukraińskie Euro 2012 - Jacek Skowroński
Dryblując przez granicę. Polsko-ukraińskie Euro 2012

Autorzy: Marek Bieńczyk, Jurij Andruchowycz, Paweł Huelle, Piotr Siemion, Natasza Goerke, Serhij Żadan, Natalka Śniadanko, Ołeksandr Uszkałow

Euro 2012 to duże Wydarzenie - nie tylko dla fanów piłki nożnej. Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie na ponad trzy tygodnie odmienią życie wszystkich mieszkańców miast, w których odbędą się mecze, także tych, którzy w panicznym pośpiechu wyjadą, by zrobić miejsce tłumom kibiców.Euro 2012 to także ogromne Wyzwanie - dla rządu i gospodarzy miast, dla organizacji pozarządowych, dla mieszkańców i gości.Euro 2012 - to jednak przede wszystkim zbiorowe Szaleństwo, któremu nie oparło się ośmiu znakomitych autorów z Polski i Ukrainy. Jednak zamiast walczyć o bilety na mecze, pisarze rozglądają się wokół i zainspirowani futbolowym fenomenem opisują tę bezkrwawą wojnę, która jest czymś więcej niż tylko rozrywką, czymś więcej niż sportem i ogromnym biznesem.Oto osiem opowieści o ośmiu miastach, w których przez kilka tygodni po dziesięciu mężczyzn z dwóch drużyn przez 90 minut będzie kopać piłkę w kierunku bramki drużyny przeciwnej, strzeżonej przez jedenastego zawodnika.Oto opowieść o roku prawdziwego przełomu dla Polski i Ukrainy, o wydarzeniu, które rozpala emocje milionów ludzi na całym świecie.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 19 kwietnia do 26 kwietnia włącznie.
  • W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów opinii, recenzji innych osób jest zabronione.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwisu lubimyczytac.pl i wydawnictwo Czarne.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

odpowiedzi [21]

Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Monika Adamczyk 19.04.2012 13:15
Moderator globalny

Dryblując przez granicę. Polsko-ukraińskie Euro 2012

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Dryblując przez granicę. Polsko-ukraińskie Euro 2012
Alexis 20.04.2012 10:40
Czytelniczka

Hurra, udało się! Mamy Euro! To niesamowite, że taki kraj jak Polska będzie gościem dla najlepszych drużyn piłkarskich z całej Europy. Nie oszukujmy się- nie jesteśmy ani potęgą gospodarczą ani ekonomiczną. Zarząd UEFA często daje jednak szanse krajom, które dzięki takim imprezom mogą się wybić. Aż trudno w to uwierzyć. Pamiętam tę chwilę dokładnie- byłam zaledwie w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
takisobiejac 20.04.2012 20:39
Bibliotekarz

Myślę, że organizacja mistrzostw Europy to przede wszystkim szansa na wypromowanie się Polski i Ukrainy. Podam tu za przykład organizatorów tegorocznego Pucharu Narodów Afryki, a więc Gabon i Gwineę Równikową. Któż z przeciętnych Polaków słyszał o Gabonie (poza chorą akcją pani Foremniakowej, o której bębniła cała prasa kolorowa)? Kto cokolwiek wiedział o Gwinei Równikowej?...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Kasjopeja 21.04.2012 01:02
Czytelniczka

Dokładnie pamiętam dzień, w którym ogłoszone zostało, kto zorganizuje Mistrzostwa Europy 2012 w piłce nożnej. "Poland & Ukraine" oznajmiała kartka i słowa Michela Platiniego. Nastały chwile radości.

"Damy radę?" zastanawiali się wszyscy, łącznie ze mną i dwoma najważniejszymi mężczyznami w moim życiu - bratem i ojcem.

Dzisiaj możemy już śmiało powiedzieć, że większość...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
natanna 21.04.2012 10:41
Czytelniczka

Nie jestem fanatyczna miłośniczką piłki nożnej.
Kiedyś gdy nasza drużyna narodowa przysparzała nam radości swoimi zwycięstwami z dużą przyjemnością oglądałam mecze i cieszyłam się każdą zdobytą bramką. Oczywiście uważam,że EURO 2012 jest imprezą, która zwróci oczy świata na nasz kraj ale z pewnością nie zwrócą się koszty poniesione i być może pozostaniemy jak Portugalia z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
kryptonite 22.04.2012 16:20
Bibliotekarka

Już trochę mnie irytuje to ciągłe przypominanie, że za kilkadziesiąt dni odbędzie się EURO. Jadę tramwajem na zajęcia i mijam Urząd Dzielnicy Praga-Północ (chyba to tak się nazywa), a tam stoi zegar odmierzający czas, jaki nam pozostał do pierwszego meczu, na środkach komunikacji miejskiej już są nalepki 'Warszawa - Gospodarz EURO', w telewizji prawie każda reklama lub...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Cheer_up 22.04.2012 17:06
Czytelniczka

Pierwsze dwa lata od ogłoszenia, że będziemy mieli w Polsce Euro. Istna katorga.
Gdańsk rozkopywany w wzdłuż i wszerz. Kłopoty by dojechać gdziekolwiek. Wieczne korki. Co pięć. minut zmiana rozkładów ZTM i zmiana tras. I w końcu nie wiesz, jak do własnego domu się dostać. Kiedy zaczynali rozkopywać główny trakt, prowadzący do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
ronni 23.04.2012 14:30
Czytelnik

Nie da się ukryć, że piłka nożna odgrywa w naszym kraju niebagatelną rolę – niezależnie od tego, że tak naprawdę niedługo pożegnają się z tym światem ostatni ludzie pamiętający sukcesy odnoszone przez naszą drużynę. Futbolowego fenomenu nie przebiła nawet chwilowa fascynacja skokami narciarskimi, które stopniowo odchodzą w zapomnienie po tym, jak w zawodach przestała...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Krysia 24.04.2012 13:18
Czytelniczka

Dawno, dawno temu... za górami, za lasami... No dobrze, nie było to może aż tak dawno ani tak daleko. Pamiętam, że pewnego dnia zostało ogłoszone, że będziemy mieć w Polsce Euro2012. Pewnie bym nawet nie zwróciła na to najmniejszej uwagi, gdyby nie Kuba – kolega z pracy. Od pierwszego dnia się zastanawiał, kiedy będzie mógł wreszcie kupić bilety, żeby pójść na mecz ze swoim...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Inka 24.04.2012 14:33
Bibliotekarka

Niezbyt interesuję się Euro. Nie wiem nawet, które państwa zagrają u nas, a które na Ukrainie. Wiem jedno: jeśli robotnicy się pospieszą i "odwalą" robotę, na pewno zdąrzymy. Gdyby jednak pomyśleli o tym, że dobre, nierozwalające się drogi i autostrady mogą być lepsze i służyć przez wiele lat i zaczęli pracować tak, jak tego od nich wymagano (jednak wolniej), to wtedy i tak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Reklama
zgłoś błąd