Mistrz i Wilhelmina. „Nie pozwól światłu zgasnąć” Ewy Pirce

LubimyCzytać
02.10.2020

Czy próbowaliście kiedyś wyobrazić sobie, jak największe współczesne hity brzmiałyby odgrywane na instrumentach klasycznych? Jeśli tak, to zapewne znacie już duet 2CELLOS. A jeżeli nie – to najwyższy czas, by to zmienić! Tych dwóch charyzmatycznych wiolonczelistów zasłynęło w 2011 roku, kiedy na Youtube trafił ich cover „Smooth Criminal” Michaela Jacksona. Później było już z górki. Dziś Stjepan Hauser i Luka Šulić mają na koncie pięć wspólnych albumów studyjnych oraz covery wielu kultowych muzyków i zespołów, takich jak Guns N’ Roses, Nirvana, Coldplay, AC/DC czy Muse. Ale w zasadzie co dwóch chorwackich muzyków ma wspólnego z najnowszą książką Ewy Pirce, „Nie pozwól światłu zgasnąć”? Okazuje się, że bardzo dużo. Wszystko zaczęło się bowiem od Hausera!

Mistrz i Wilhelmina. „Nie pozwól światłu zgasnąć” Ewy Pirce

Nie pozwól światłu zgasnąćNeven Dalmatino to ekscentryczny wirtuoz wiolonczeli, który robi oszałamiającą międzynarodową karierę. By znaleźć się w tym miejscu zapłacił bardzo wysoką cenę. Od najmłodszych lat życie Nevena było pasmem ciągłych wyrzeczeń, a jego rytm wyznaczały kolejne próby, ćwiczenia i koncerty. Wychowywany przez oschłego, despotycznego dziadka, który przelewał na niego swoje niespełnione ambicje, odizolowany od rówieśników i zwyczajnego świata, pozbawiony doświadczeń tak oczywistych i naturalnych dla młodych ludzi, zamknął się w sobie i poświęcił jedynej rzeczy, którą znał; która jednocześnie dawała mu radość i wzbudzała nienawiść – muzyce. Dzięki ciężkiej pracy i licznym wyrzeczeniom osiągnął sukces – stał się jednym z najbardziej pożądanych wiolonczelistów na świecie.

Reklama

Życiem Willow – a właściwie Wilhelminy Milburn – rządził taniec od chwili, gdy mama dała jej w prezencie pierwsze pointy. Błyskotliwą baletową karierę przekreślił jednak uraz nogi, którego doznała. Wszystko, co do tej pory osiągnęła legło w gruzach pozostawiając w sercu zdruzgotanej nastolatki pustkę, której nie potrafiła niczym wypełnić – do czasu, gdy odkryła muzykę Nevena Dalmatino. Urzeczona talentem młodego chorwata dziewczyna postanawia spróbować swoich sił w tej dziedzinie sztuki. Kilka lat później może pochwalić się niezwykłymi osiągnięciami jako skrzypaczka. Jej determinacja, upór i talent sprawiają, że w końcu może stanąć ze swoim idolem na jednej scenie. Nie będzie to jednak ani ich pierwsze, ani ostatnie spotkanie. Choć ścieżki Nevena i Willow przecięły się niejednokrotnie, wydarzenia, które stały się ich udziałem na deskach opery w Sydney, gdzie mieli zagrać wspólny koncert, połączyły ich na zawsze. 

Każda część mojego ciała drżała od nadmiaru emocji i wsiąkających w skórę dźwięków. Wyśpiewywałem w głowie poszczególne tonacje, których nie mogłem z siebie wyrzucić, mimo że cisnęły się na usta. Znowu stałem się kimś innym. Antynomią samego siebie. Kimś, kogo hołubiłem i nie cierpiałem. 

– Ewa Pirce, „Nie pozwól światłu zgasnąć”

Dwa żywioły

Trudno o bardziej niedobraną parę, niż Neven i Wilhelmina. Ona nosi rockandrollowe kurtki i ma burzę kolorowych włosów, których odcień zmienia się średnio raz w tygodniu. On nie rozstaje się z idealnie skrojoną marynarką. Ona uwielbia grać muzykę z ulubionych bajek. On kurczowo trzyma się klasyki. Ona ma serce na dłoni. On swoje emocje skrywa tak głęboko, że czasem sam już nie wie, co naprawdę czuje. Dla niego zasady to świętość, a ona uwielbia je łamać. Neven i Willow są jak ogień i woda. Gdy tylko pojawiają się na jednej scenie, sypią się iskry, choć brzmią razem doskonale. Różni ich niemal wszystko, ale to, co ich łączy – ogromna miłość i pasja do muzyki, a także specyficzny rodzaj bólu, który oboje starają się ukryć przed światem – okazuje się niezwykle silne i sprawia, że niebezpiecznie zbliżają się do siebie.

Reklama

Jak Hauser i Stirling

Nietrudno zauważyć, kto stanowi pierwowzór postaci ekscentrycznego muzyka z najnowszej powieści Ewy Pirce. Sama autorka zresztą otwarcie mówi o tym, że to właśnie Stjepan Hauser stał się inspiracją do napisania „Nie pozwól światłu zgasnąć” – pierwszego tomu sagi „Z muzyką do gwiazd” – a jego utwory towarzyszyły jej podczas całego twórczego procesu. Neven Dalmatino to niemalże skóra zdjęta z chorwackiego wiolonczelisty. Ma te same czekoladowobrązowe oczy o przenikliwym spojrzeniu, lekko przydługie włosy i zawadiacki uśmieszek. Nawet podczas gry zachowuje się dokładnie tak, jak Hauser na scenie ze smyczkiem w dłoni. W radosnej i dynamicznej Willow da się natomiast dostrzec cień Lindsey Stirling – amerykańskiej skrzypaczki, tancerki i wokalistki. 

Przez cały ten czas nie mogłem wyrzucić tej dziewczyny z głowy. Zasypiałem i budziłem z myślą o niej. Ba!, nawet grałem z jej obrazem przed oczami. Stała się moją małą obsesją, wstydliwym sekretem, którym z nikim się nie podzieliłem.

– Ewa Pirce, „Nie pozwól światłu zgasnąć”

Ewa Pirce nie ukrywa, że muzyka jest dla niej największym natchnieniem i motorem napędowym do tworzenia. Kiedy pisze, zawsze robi to z słuchawkami w uszach. Muzyczne inspiracje autorki odzwierciedla playlista, którą można znaleźć na stronach powieści.

Echo przeszłości

Reklama

„Nie pozwól światłu zgasnąć” to nie tylko historia o muzyce i jej terapeutycznym działaniu. To także opowieść o tym, co bohaterowie próbują z pomocą tej muzyki zagłuszyć. Głośno wybrzmiewa tutaj echo przemocy, której Neven doświadczył w dzieciństwie. Emocjonalne spustoszenie, jakie wyrządziły w jego duszy lata życia z despotycznym dziadkiem dotkliwie daje o sobie znać w dorosłym życiu. Da się także usłyszeć cichutką melodię ogromnej tęsknoty za utraconą pasją, którą nuci Willow. To piękna powieść, której echo pozostanie w waszych sercach na dłużej. Tym bardziej cieszy więc fakt, że to dopiero pierwszy tom z planowanej przez Ewę Pirce serii „Z muzyką do gwiazd”. Lojalnie uprzedzam jednak, że po przeczytaniu „Nie pozwól światłu zgasnąć” od razu zatęsknicie za bohaterami i z pewnością trudno będzie wam doczekać się kolejnej części.

Człowiek to istota ułomna i to ona odpowiada za ranienie innych, dostarczanie im bólu, niszczenie planów i marzeń drugiej osoby… To nie sprawka Boga ani żadnej siły nadprzyrodzonej, tylko ludzi.

– Ewa Pirce, „Nie pozwól światłu zgasnąć”

Książka „Nie pozwól światłu zgasnąć” jest już dostępna w sprzedaży.

Artykuł sponsorowany

Reklama

komentarze [18]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Miska94 09.10.2020 14:21
Czytelniczka

Kocham książki Ewy.
Polecam Nie pozwól światłu zgasnąć. Najlepsza❤️

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Roksana_Cz 09.10.2020 13:54
Czytelnik

Przepiękna książka, notabene grająca na uczuciach. Czytam wiele polskich autorek, nie raz się zawiodłam, ale książki E.Pirce biorę zawsze w ciemno i wiem, że się nie zawiodę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Zakochana_Zaczytana 07.10.2020 17:51
Czytelniczka

Dla mnie ta książka jest najpiękniejszą książką Autorki. Czytanie jej sprawiło mi ogromną przyjemność.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Książkolinka 06.10.2020 09:59
Czytelnik

Fantastyczna jest ta historia! Uwielbiam wórczosc tej Pani, a porównanie do K. Figaro jest śmieszne. To zupełnie inne gatunki i styl pisania.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Siedzewksiazkach 04.10.2020 13:20
Czytelniczka

"Nie pozwól światłu zgasnąć" to zdecydowanie powieść godna uwagi. Jest tak piękna, że nie sposób ubrać w słowa to jaką pracę autorka włożyła w książkę. Idealnie widać przelane na papier emocje, a jeśli ktoś z góry ocenia autora po jednej jego książce, to przykro, że w takim świecie żyjemy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
katherine_the _bookworm 02.10.2020 17:47
Czytelnik

Wspaniała powieść. Warto ją poznać, ponieważ poza muzyką i miłością kryje się w niej znacznie więcej. ❤️

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Agata Agusia 02.10.2020 16:26
Czytelniczka

Miałam to nieszczęście czytać "Córkę pedofila" tej pani...o matko to był gniot życia, dosłownie - więc nie ma opcji.... aż żal pisać słowa jakiekolwiek...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Patriseria 02.10.2020 20:17
Czytelniczka

Po fragmencie każdej jej powieści można już to samo założyć. Jednak jak widać ma swoich fanów ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
ZaczytanaMatkaPatka 02.10.2020 14:58
Czytelniczka

Świetna powieść. Polecam

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Patriseria 02.10.2020 10:18
Czytelniczka

Zastanawiam się czy te książki przechodzą jakąkolwiek korektę. LC nie schodźcie na Psy i nie reklamujecie, twórczości tak niskich lotów. Proszę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Kuba 02.10.2020 12:45
Czytelnik

LC reklamuje wszystko co wlezie, nawet blanke lipińską.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Patriseria 02.10.2020 13:14
Czytelniczka

@Kuba Blanka zdecydowanie lepiej buduje zdania niż Pirce czy Figaro. Czytałam fragment, bo jakoś do całego dzieła mnie nie ciągnie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Kuba 02.10.2020 13:18
Czytelnik

Chyba żartujesz, blanka to grafomania pierwsza klasa.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Patriseria 02.10.2020 14:22
Czytelniczka

Ja nie twierdzę, że nie, ale porównując do większości polskich autorek erotyków, jak czytasz fragment jej książki to nie zgrzytasz zębami - przynajmniej nie aż tak jak przy innych :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
ZaczytanaMatkaPatka 02.10.2020 14:57
Czytelniczka

Szkoda, że oceniasz książki której nie znasz. Bo jeśli twierdzisz, że
wyżej wymienione książka to erotyk. To jesteś w błędzie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Książkolinka 06.10.2020 10:00
Czytelnik

Porównać Pirce do Lipińskiej to mocne przegięcie. Książki Ewy są znacznie lepsze, pod każdym względem 😉

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Patriseria 06.10.2020 12:47
Czytelniczka

Językowo, gramatycznie - na pewno nie ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać 01.10.2020 11:27
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd