„Wiedźmin” jako film animowany. Plotkę skomentował Netflix i Lauren S. Hissrich

LubimyCzytać
23.01.2020

Nie cichną dyskusje związane z „Wiedźminem”. Obecnie świat obiegła plotka o tym, że na podstawie książek Andrzeja Sapkowskiego powstanie film animowany. Do informacji odniósł się już Netflixa, a także showrunnerka serialu, Lauren S. Hissrich. Jak napisała na swoim Twitterze, informację o tym projekcie utrzymywała w sekrecie ponad rok.

„Wiedźmin” jako film animowany. Plotkę skomentował Netflix i Lauren S. Hissrich
Reklama

Andrzej Sapkowski będzie jeszcze popularniejszy? Po premierze serialowej ekranizacji cyklu wiedźmińskiego jego książki za granicą obwołano hitem, a sam pisarz trafił na listę najpopularniejszych pisarzy Amazona oraz bestsellerów „New York Timesa”. Teraz czas na kolejną adaptację przygód Białego Wilka. Tym razem jednak na zlecenie Netflixa powstanie animacja. W jej stworzenie zaangażowani są showrunnerka serialu Lauren S. Hissrich.

„The Witcher: Nightmare of the Wolf” – serial animowany ze świata wiedźmina

Animowany „Wiedźmin: Zmora Wilka” ma być osadzony w tym samym uniwersum, w którym dzieje się akcja serialu. O projekcie informował już w 2019 roku serwis recapped.com, choć wtedy mowa była o animowanym serialu, a nie filmie. Dziś wiemy już, że na stronie Gildii Scenarzystów Ameryki Zachodniej (Writers Guild of America West) pojawiła się informacja, jakoby Beau DeMayo odpowiadał za scenariusz projektu zatytułowanego „The Witcher: Nightmare of the Wolf”.

Kolejny powód do plotek o nowej produkcji dostarczyła aktorka głosowa Harriet Kershaw, która w swoim CV przy pozycji „Wiedźmin” wpisała datę 2020. Czyżby więc miała podkładać głos jednej z animowanych postaci w filmie, który będzie miał premierę między pierwszym a drugim sezonem serialu? Na to wygląda. Fani wskazują także na słowa Tomka Bagińskiego, który w jednym z wywiadów zapowiedział, że szykuje się kilka niespodzianek związanych z „Wiedźminem”.

Kadr z serialu Wiedźmin przedstawiający Yennefer

Reklama

Oficjalne potwierdzenie Netflixa

Netflix potwierdził nieoficjalne doniesienia o produkcji za pośrednictwem konta na Twitterze. Ujawnił też polski tytuł filmu: będzie to „Wiedźmin: Zmora Wilka”.

Film animowany zabierze widzów znów na Kontynent, który będzie zmagał się z nowym zagrożeniem. W projekt są zaangażowani zarówno Beau DeMayo (który wcześniej napisał scenariusz do trzeciego odcinka pierwszego sezonu), jak i showrunnerka serialu, Lauren S. Hissrich. Jak wynika z jej posta na Twitterze, wiadomość o projekcie utrzymywała w sekrecie przez ponad rok.

Czekacie na animowanego „Wiedźmina”?

Kadr z serialu Wiedzmin, Geralt na koniu

Fot. otwierająca: Netflix

Reklama

komentarze [6]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2519
4
23.01.2020 15:40

Zapraszamy do dyskusji.


3816
3578
23.01.2020 18:03

Kocham animacje fantasy, uwielbiam.Jak jest magia,elfy ,smoki.Na YouTube,oglądam animacje Warcraft.Z moja ukochaną Sylvanas.Tak animacje Wiedźmina.Jestem za.


347
90
23.01.2020 19:43

Uważam, że to od samego początku powinna być animacja. Pod warunkiem, że to nie jakieś Disnejowskie bryły tylko porządna kreska 2d.


3816
3578
23.01.2020 20:05

Zgadzam się Blizzard robi coś dobrego.


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

0
0
24.01.2020 10:03

Ciekawe czy nie będzie to po prostu kopia serialu, skoro za animację będą odpowiadać te same osoby co za serial... Dziwne. Moim zdaniem ktoś świeży powinien być zaangażowany w realizację filmu animowanego (szczególnie że serial nie jest, niestety, taką perełką, jaką mógłby być, gdyby scenarzyści trzymali się pierwowzoru)


501
64
25.01.2020 17:06

Martwi mnie tylko zaangażowanie Lauren S. Hissrich, której kryteria doboru obsady wywołują u mnie zgrzytanie zębów.


zgłoś błąd