Katarzyna 
status: Czytelnik, dodał: 25 książek, ostatnio widziany 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-19 18:22:51
Ma nowego znajomego: Katula
 
2018-11-18 20:35:44
Ma nowego znajomego: gleism
 
2018-11-18 19:40:21
Ma nowego znajomego: esin
 
2018-11-18 10:04:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„… Niełatwo było wdrapać się na szczyt, ale jeszcze trudniej na nim utrzymać. Uzależnienie od uznania, adrenalina związana z ulotnym poczuciem spełnienia były … doskonale znane …”

Przed Wami książka, która związana jest ze sławą, byciu na świeczniku i wcale niełatwym życiem. Bardzo cieszę się, że w ostatnim czasie powstała tak ciekawa publikacja, która moim zdaniem - powinna zostać...
„… Niełatwo było wdrapać się na szczyt, ale jeszcze trudniej na nim utrzymać. Uzależnienie od uznania, adrenalina związana z ulotnym poczuciem spełnienia były … doskonale znane …”

Przed Wami książka, która związana jest ze sławą, byciu na świeczniku i wcale niełatwym życiem. Bardzo cieszę się, że w ostatnim czasie powstała tak ciekawa publikacja, która moim zdaniem - powinna zostać przeniesiona na szklany ekran. Czytelnik pozna cztery wyjątkowe kobiety. Każda z nich jest inna. Ale co zrobią, gdy będą się starać o jedną rolę? Czy przyjaźń przetrwa tak ciężką próbę?

Autorką książki jest Agnieszka Walczak – Chojecka. Pisarka ma na swoim koncie kilkanaście powieści obyczajowych. Ukończyła filologię słowiańską na Uniwersytecie Warszawskim, zajmowała się tłumaczeniami literatury z języka serbskiego, którego nauczyła się, mieszkając prawie pięć lat w Belgradzie. Na spotkaniach autorskich opowiada, czyta, ale i słucha czytelników. Ponadto pracowała w dużych korporacjach. Cieszę się, że pani Agnieszka rzuciła je dla pisania. Na moim blogu mogliście przeczytać już kilka recenzji jej powieści m. in „Włoskiej symfonii”, „Dziewczyny z Ajutthai”, czy „Sagi Bałkańskiej”.

Odbiorca pozna cztery aktorki. To Malwina, dziewczyna o charakterystycznej urodzie i kolorze tycjanowskich włosów. Ta może pozwolić sobie na niezależność, gdyż posiada własną kawalerkę. Zawsze jest beztroska i uśmiechnięta. Wie, że trzeba żyć szybko i intensywnie. Większość rzeczy bierze na wesoło. Dominika, moim zdaniem najbardziej rezolutna i ułożona z nich wszystkich kobieta, na co dzień opiekująca się chorym bratem męża. Autystyczny Radek do dobra dusza. Niestety towarzysz jej życia – mąż aktor, to kompletna kanalia, która ubóstwia rozgłos i swoje liczne kochanki. Klaudia, jest bardziej charakterna, uwielbia chodzić po skałkach i nurkować. Dzięki temu świat, nie ma dla niej żadnych barier. W przyszłości zdecyduje się na dość odważny krok. Swoje uczucia lokuje niewłaściwie. I – Miśka, której matka jest nadopiekuńcza, ale posiada nazwijmy to delikatnie – bogate życie miłosne ;-)

Młode studentki zwane były Aniołkami Charliego, gdyż wspólnie robiły wszystko. Zgłaszały się na studiach do aktorskich zadań, biegały na spektakle i koncerty, a także jeździły na halowe wypady w Polskę. Niestety czasami ich życie prywatne nie wygląda tak oszałamiająco. Żadna z nich, nie zrobiła większej kariery w mediach i długometrażowych produkcjach.

Kobiety mają wiele ciekawych perypetii, ale pragną zawalczyć o lepsze jutro i udają się na festiwal filmowy na Maltę, by zdobyć rolę u znanego reżysera. Rola jest tylko jedna, a urokowi Zorana Mrvicia naprawdę trudno jest się oprzeć.

A może to wszystko przykrywka? Na horyzoncie pojawi się wspólny wróg. Czy wtedy przyjaźń zwycięży? I czy okaże się być silniejsza od zawodowych ambicji? Historia zakonów rycerskich (maltańskich), bolesna przeszłość i intryga w tle sprawią, że nie będziecie się nudzić nawet przez chwilę.

Według mnie w książce idealnie zostały pokazane zależności od niektórych osób ze świata show – biznesu. Wiele młodych aktorek „załatwia” sobie rolę przez łóżko. Może zabrzmi to dość brutalnie, ale sporo jest w tym prawdy, analizując np. treść plotkarskich magazynów, czy skandali z życia prywatnego gwiazd. Podobnie jest z naszymi bohaterkami. Zdolne i ambitne dziewczyny uczciwie uczestniczą w castingach, po czym słyszą grzeczne – dziękujemy odezwiemy się … (tylko ciekawe kiedy) … Pisarka w kolejnej powieści, osadza akcję w świecie kultury i dość tradycyjnego podejścia do świata i ludzi.

Gorąco polecam interesującą książkę z nutką pikanterii, ale i elementami życiowych wyborów, które przedstawiają filmowe środowisko. Przypadkiem może i miłość zapuka do Waszych drzwi? ;-)

Katarzyna Żarska
http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI
Oprawa: miękka
Liczba stron: 344
Projekt okładki i stron tytułowych: Anna Skopińska
Premiera: 17.10.2018 r.
(nowość wydawnicza)

pokaż więcej

 
2018-11-17 14:45:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„… Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.
Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy …”
(Marek Grechuta)

Autorką książki jest Ewa Markowska. Jej hit stał się nie tylko świetną kinową ekranizacją, ale i powieścią na miarę XXI wieku. Autorami filmowego scenariusza są: Sam Akina, Jules Jones, Mitja Okorn, Łukasz Światowiec, Michał Chaciński, Peter Pasyk i Radosław Drabik....
„… Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.
Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy …”
(Marek Grechuta)

Autorką książki jest Ewa Markowska. Jej hit stał się nie tylko świetną kinową ekranizacją, ale i powieścią na miarę XXI wieku. Autorami filmowego scenariusza są: Sam Akina, Jules Jones, Mitja Okorn, Łukasz Światowiec, Michał Chaciński, Peter Pasyk i Radosław Drabik. Pani Ewa mieszka w Warszawie, ale komedia romantyczna to gatunek, który odpowiada jej najlepiej. W życiu, tym codziennym i poza pisaniem podejmuje ekstremalne wyzwania. Wspina się na górskie szczyty, nurkuje i zwiedza zamki na całym świecie. Ponadto kolekcjonuje flakony po perfumach. Lekkie pióro to dla niej dar, przygoda, ale i swoista gra z czytelnikiem.

Główną bohaterką książki jest Ania niepoprawna romantyczka i nauczycielka muzyki. Kocha dobre kino, klasyczne sukienki, oraz ceni pamiątki z dzieciństwa. Niestety zamiast wymarzonego kochanka i rycerza na białym koniu, najczęściej spotyka dziwaków i nieudaczników. Tomek to typowy mężczyzna sukcesu, który lubi otaczać się pięknymi kobietami, ale niestety zabawa jest u niego wartością nadrzędną. To celebryta słynący z licznych podbojów i najlepsza partia w mieście.

Kiedy te dwa charaktery się spotkają możliwa jest burza. Przypadkowa randka wywraca do góry nogami nudnawe życie Anki i burzy spokój showmana. Tomek pragnie mieć świetny program, dlatego proponuje dziewczynie układ. Ona będzie mu opowiadała o swoich nieudanych randkach, a on będzie wykorzystywał jej przygody w show. W zamian kupi uczniom Ani fortepian. Zaczynają niestety oboje igrać z losem i własnymi uczuciami. Miłość to nie zabawa, a ta nie toleruje kłamstwa.

Tomek bliskość i uczucie takie, jak miłość już dawno wykreślił ze swojego repertuaru. Jako dziecko przejmował się każdą najmniejszą porażką, ale role się odwróciły. To on bawił się ludźmi. Udało mu się w życiu, bez względu na wszystko. Typowy macho. Niestety w pewnym momencie jego los wydaje się bezbarwny, a niewidzialna korona spada. Wieczorami szyje pacynki. Czuje, że panuje nad tym wymyślonym światem. Czy mężczyzna jest miłym oszustem? A może człowiekiem, który wreszcie doceni to, że nie wolno opierać się intuicji. Jest jeszcze jedno ważne zagadnienie – Czy warto żartować z kobiet? „ …W życiu trzeba walczyć nie o to, czego chcesz, tylko o to, czego potrzebujesz …” To najlepsze słowa z filmu i książki. Zdarzają się dziewczyny, jak z bajki, ale nikt nikomu nic nie obiecuje ;-) Może dlatego bycie z kimś jest takie trudne, przez wzgląd na sztukę kompromisu.

Zapewne będzie kojarzyć książkę z filmem. Już teraz, od dziewiątego listopada możemy zobaczyć drugą część przygód naszych bohaterów. Kina pękają w szwach. Polska komedia podbija serca i sprawia, że się uśmiechniesz ;-) Liczę na to, że zanim wybierzecie się do kina nadrobicie lekturę i uzupełnicie film.

Gorąco polecam
Katarzyna Żarska
http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: Wielka Litera
Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
Premiera: 03.10.2018 r.
Opracowanie graficzne okładki: Zuza Mate
(nowość wydawnicza)

pokaż więcej

 
2018-11-14 19:53:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Wild Seasons (tom 2)

„… Wiecie, jeśli chodzi o potencjalnych kochanków, faceci na ogół dzielą się na trzy kategorie: męskie dziwki, niezrozumiani i synkowie mamusi …”

Sprawy damsko – męskie są niezwykle istotne, ale seks to zdecydowanie sprawa bliskości i wnętrza. Podczas czytania tej książki nie będziecie się nudzić nawet na chwilę.

Wiele osób zarzuca kobietom, że cenią literaturę romansową i erotyki. Muszę...
„… Wiecie, jeśli chodzi o potencjalnych kochanków, faceci na ogół dzielą się na trzy kategorie: męskie dziwki, niezrozumiani i synkowie mamusi …”

Sprawy damsko – męskie są niezwykle istotne, ale seks to zdecydowanie sprawa bliskości i wnętrza. Podczas czytania tej książki nie będziecie się nudzić nawet na chwilę.

Wiele osób zarzuca kobietom, że cenią literaturę romansową i erotyki. Muszę Was jednak uświadomić, że w statystykach czytelniczych ten gatunek ma się całkiem nieźle. „Dzięki literaturze erotycznej poznajemy inne sposoby kochania się i ścieżki dochodzenia na szczyt” alarmują psychologowie i seksuolodzy. Może dlatego wielu pisarzy zdaje sobie sprawę z tego, że niektórym kobietom czegoś brakuje w codziennej rutynie. Fabuła zazwyczaj nie jest wydumana, a język publikacji jest plastyczny.

Christina Lauren to pseudonim literacki dwóch piszących wspólnie amerykańskich pisarek, powstały na skutek połączenia ich imion. Autorki mają na swoim koncie już około 20 napisanych publikacji, zaliczanych do literatury gatunku young fiction lub adult fiction, w tym „Piękny nieznajomy”, „Piękny sekret”, a także „Piękny gracz”. Duet ukrywający się za pseudonimem Christina Lauren tworzą Christina Hobbs oraz Lauren Billings. Przed zajęciem się pisarstwem, Hobbs pracowała w biurze doradczym w szkole średniej, natomiast Billings całkowicie poświęcała się studiom doktoranckim z neurologii. Prywatnie autorki są najlepszymi przyjaciółkami. Dzięki tak lekkiemu stylowi ich powieści czyta się jednym tchem, nie nudząc się nawet przez chwilę.

Nasza główna bohaterka lubi pomagać innym, ale kiedy zadba o siebie? Nie chodzi w tym momencie tylko o męskie ramię, ale i miłość, która zostaje w pamięci na całe życie. To przecież miłość może umrzeć powolną śmiercią i wtedy gubi złudzenia, tak jak drzewo liście. Może nie zawsze chodzi tylko o seks? W publikacji sceny zostały stworzone z wyjątkowym smakiem, nie są zbyt wulgarne, więc nie powinny nikogo gorszyć.

Harlow Vega ma opinię zawsze gotowej do romansu. Dwanaście godzin zakrapianych alkoholem i szaleńcza impreza wystarczą, by poślubiła mężczyznę dość szorstkiego w obyciu – kanadyjskiego rybaka Finna Robertsa. Romans powinien być szybki, dziki i oszałamiający. Mężczyzna jest dość specyficzny, ale dla mnie konkretny. Ma sprawne usta, ciało i ręce. Ponadto uwielbia sprawiać przyjemność i myśleć pozytywnie.

Dopóki Finn nie przyjeżdża w interesach do rodzinnego miasta wszystko wydaje się być pod kontrolą. Harlow nie jest gotowa, ale powoli przekonuje się, że jednak „coś” ją w nim pociąga. Seks zaczyna zmieniać się w coś prawdziwego. Dwoje ludzi na oczach odbiorcy zaczyna myśleć zupełnie inaczej. Oboje są przyzwyczajeni do kontroli swojego życia. Zakochanie w ich wydaniu przypomina coś zupełnie nieznanego, to taka „jazda bez trzymanki”. Momentami pod wpływem spojrzenia kobieta czuje się krucha, jak szkło i zaczyna drżeć.

Gorąco polecam powieść z ogromnym ładunkiem emocji. „Dziki romans” to dobra fabuła sprawiająca, że na twarzy pojawiają się wypieki, a temperatura emocji nieoczekiwanie wzrasta. To wszystko powoduje, że książka jest interesująca w odbiorze i zdecydowanie nie da się przy niej nudzić.

Katarzyna Żarska – miłośniczka książek wszelakich ;-)
http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S – KA
Oprawa: miękka
Liczba stron: 332
Wydanie I
Tytuł oryginału: Dirty Rowdy Thing
Premiera: 29.10.2018 r.
Przełożyła: Katarzyna Krawczyk
(nowość wydawnicza)

pokaż więcej

 
2018-11-14 17:56:52
Ma nowego znajomego: Ewa G
 
2018-11-12 18:38:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„… Pierwszy pocałunek, to, jak powiedziała mi, że mnie kocha. Ślub. Narodziny Kacpra. Wiele wspólnych wigilii. I dopiero potem, hen, hen w przyszłości … Nie miał siły w nieskończoność mielić zdarzenia, które ucięło jego szczęście jak nożem …”

Cieszę się, że mogłam przeczytać tak ciepłą i interesującą książkę w ostatnim czasie. Zdecydowanie mogę polecić ją na mikołajkowy prezent, ale...
„… Pierwszy pocałunek, to, jak powiedziała mi, że mnie kocha. Ślub. Narodziny Kacpra. Wiele wspólnych wigilii. I dopiero potem, hen, hen w przyszłości … Nie miał siły w nieskończoność mielić zdarzenia, które ucięło jego szczęście jak nożem …”

Cieszę się, że mogłam przeczytać tak ciepłą i interesującą książkę w ostatnim czasie. Zdecydowanie mogę polecić ją na mikołajkowy prezent, ale najważniejszym elementem dla mnie, są przedstawione historie. Okres Świąt Bożego Narodzenia niesie ze sobą ładunek pozytywnych emocji, ludzką życzliwość i najważniejsze - rozgrzewa każde zatwardziałe serce.

Autorkami publikacji są dwie artystyczne dusze. To duet pisarek – Justyna Bednarek i Jagna Kaczorowska. Obie panie nie boją się wyzwań i zostały już docenione przez czytelniczki po wydaniu powieści obyczajowej pt. „Ogród Zuzanny”. Bednarek z wykształcenia jest romanistką, oraz redaktorką. Nagradzana za książki dla dzieci. Mieszka na warszawskich Bielanach. Kaczanowska zaś, jest psychologiem i dziennikarką popularnego miesięcznika „Twój Styl”. W wolnym czasie uwielbia czytać i zajmować się ogrodem, w którym hoduje piękne róże i peonie.

Nowa powieść stała się dla mnie ładunkiem pozytywnej energii. Wcale nie jest modnym poradnikiem z cyklu „jak żyć”. Po prostu zwraca uwagę na to, że wiele osób w dzisiejszych, dość trudnych i trzeba przyznać „skomplikowanych czasach” liczy na dobro. Mówi się, że ono wraca, jak bumerang. W najmniej oczekiwanym momencie, ktoś może wyciągnąć do Ciebie rękę. Podobnie jest w przypadku tej książki. Słowa Kardynała Stefana Wyszyńskiego otwierające powieść nabierają całkiem innego znaczenia. Bo ile wart jest nasz rok? Prawie wszystkie postaci są biedne, poranione przez los, ale staną się bogate duchem. To taki leitmotiv zagadnienia.

Cieszę się z tego, że losy siedmiorga bohaterów krzyżują się podczas dwóch przedświątecznych grudniowych dni w moim ukochanym Krakowie. Każdy z nich ma inne problemy, ale drobny gest wobec każdego bliźniego jest bezcenny. W ten sposób na oczach czytelnika zostaje uruchomiona „lawina wydarzeń”, które nieoczekiwanie zmieniają los prawie wszystkich postaci.

Poznamy m. in Jowitę, która nie miała środków finansowych, by wyprawić święta i kupić prezent dla córki Zosi. Małgorzatę, kochającą przedmioty, ale bojącą się duchów. Szymona, który został tylko ze swoją matką starającą się o jego lepszą przyszłość. Annę która będzie spędzać pierwsze święta po rozwodzie, ale jej problem z biurem podróży okaże się dość zawrotny. Wszystko stanęło na jej drodze. To mandat, zgubiony dowód osobisty, czy znaleziony kot Dominik.

Roman przeżywa rozterki związane z wypadkiem, gdzie zginęła jego żona. Syn robi mu ciągłe wymówki. Jak w takiej atmosferze można spędzić spokojne święta? Karolinie zaś towarzyszy obciążenie nowotworem. Czy otrzyma pomoc od jakiejś bliskiej osoby?

Gorąco polecam dość zawrotne historie, którym towarzyszy miłość, zdrada, ale i ukryte żale.

Katarzyna Żarska
http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: WAB – Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 350
Wydanie I
Premiera: 31.10.2018 r.
(nowość wydawnicza)

pokaż więcej

 
2018-11-12 14:59:11
Ma nowego znajomego: tasiemiec
 
2018-11-11 22:29:52
Ma nowego znajomego: Tysia19
 
2018-11-11 18:18:50
Ma nowego znajomego: Magdalena
 
2018-11-11 14:34:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„…Coś zaszeleściło w wysokiej trawie. Zmrużyła oczy. Wydawało jej się, że po drugiej stronie łąki, przed niskimi budynkami kuchni szpitalnej, dostrzega blade, lekko niebieskawe światełko …”

Kiedy mówimy o paranoi myślimy o obłędzie, lęku, a nawet strachu przed czymś. Tym razem na moim blogu, książka dość zaskakująca i niebezpieczna. Liczę na wyrozumiałość wobec moich spostrzeżeń i na sporą...
„…Coś zaszeleściło w wysokiej trawie. Zmrużyła oczy. Wydawało jej się, że po drugiej stronie łąki, przed niskimi budynkami kuchni szpitalnej, dostrzega blade, lekko niebieskawe światełko …”

Kiedy mówimy o paranoi myślimy o obłędzie, lęku, a nawet strachu przed czymś. Tym razem na moim blogu, książka dość zaskakująca i niebezpieczna. Liczę na wyrozumiałość wobec moich spostrzeżeń i na sporą liczbę komentarzy pod postem, bo jak mawia moja przyjaciółka „na thrillery trzeba uważać …”

Według psychologicznego punktu widzenia paranoik to osoba pełna podejrzeń, wciąż martwiąca się ukrytymi motywami, podejrzewająca, że jest nagminnie wykorzystywana, a nawet pozbawiona poczucia humoru. Niezdolność do współpracy, niska samoocena, oraz tendencja do społecznej izolacji czynią z paranoików prawdziwych odludków, nierzadko wręcz wrogich otoczeniu. W tej definicji jest dużo prawdy, ale takie osoby skłonne są również do popełniania wielu przestępstw. Sądzę, że dzięki temu i dość wnikliwej obserwacji otoczenia, powstała tak świetna książka Miszczuk.

Autorką publikacji jest Katarzyna Berenika Miszczuk. Pisarka z wykształcenia jest lekarką. Ma na swoim koncie kilkanaście powieści. Sama cenię najbardziej dwie, to: „Noc Kupały” i „Kwiat paproci”. W 2017 roku ukazał się thriller jej autorstwa – „Obsesja”, którego kontynuacją jest najnowsza książka pt. „Paranoja”.

Przyznam się bez bicia, że długo analizowałam treść tej książki. W tle powieści czytelnik odnajdzie Warszawę, która pomimo wakacyjnego lenistwa obfituje w serię dość podejrzanych zabójstw. Marek Zadrożny jest lekarzem medycyny sądowej i to on, zaczyna analizować kolejne przypadki. Wbrew wszystkiemu i opinii komisarza Sebastiana Pola, oraz pani prokurator Natalii Świetlik ma zupełnie inne zdanie. Mężczyzna dostrzega coś podejrzanego.

Elementem łączącym wszystkie ofiary jest czerwona nitka. A może to tylko złudzenie? Bo co może łączyć popularną projektantkę, bezdomnego, taksówkarza i samotną staruszkę? Zakład Medycyny Sądowej przy ul. Oczki w Warszawie jest dla mnie takim centrum. Uwagi dotyczące poszczególnych osób są zaskakujące. To np. zawiązana czerwona nitka na serdecznym palcu, guzik obwiązany czerwoną włóczką, czy włosy denatki związane również czerwoną włóczką. Przypadek … A może seryjny morderca ma doskonały kamuflaż? Książka jest napisana w bardzo przemyślany sposób. To powolne odkrywanie kart razem z czytelnikiem i dochodzenie do rozwiązania.

Joanna Skoczek jest kolejną ciekawą postacią powieści. Tajemniczy i niebezpieczny wielbiciel, wciąż znajduje się w jej myślach. Teraz na oczach odbiorcy zarówno losy Zadrożnego i młodej lekarki psychiatrii ponownie się łączą. Historia ma interesujące zwroty akcji, plastyczne opisy zbrodni, oraz zaskakujący finał. Liczę na to, że sięgnięcie po nią, gdyż nie ma zbrodni doskonałej. Błąd może zostać popełniony nieświadomie. Morderca jest naprawdę blisko.

Gorąco polecam swoistą grę pisarki z czytelnikiem, która w pewnym momencie wodzi nas za nos.

Katarzyna Żarska
http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: WAB – Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o. o.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 432
Projekt okładki i stron tytułowych: Tomasz Majewski
Premiera: 17.10.2018 r.
(nowość wydawnicza)

pokaż więcej

 
2018-11-11 12:26:43
Ma nowego znajomego: Anka Markova
 
2018-11-10 18:39:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„ … Jak to powiedzieć, mój dom nigdy nie był taki, jaki powinien być. Brakowało w nim spokoju, zrozumienia i miłości …”

Magia teatru jest prawdziwą sztuką. To interpretacja danego spektaklu, emocji i gry aktorskiej. Po dziś dzień taka instytucja kultury cieszy się uznaniem, ale niestety istnieją i tacy, którzy ani razu nie byli w teatrze. Co prawda bilety są drogie, ale sądzę, że po moim...
„ … Jak to powiedzieć, mój dom nigdy nie był taki, jaki powinien być. Brakowało w nim spokoju, zrozumienia i miłości …”

Magia teatru jest prawdziwą sztuką. To interpretacja danego spektaklu, emocji i gry aktorskiej. Po dziś dzień taka instytucja kultury cieszy się uznaniem, ale niestety istnieją i tacy, którzy ani razu nie byli w teatrze. Co prawda bilety są drogie, ale sądzę, że po moim tekście odbiorcy docenią i najnowszą książkę Ilony Gołębiewskiej i wyjątkowy wolski teatr.

Ilona Gołębiewska to autorka powieści obyczajowych. Ma wiele pasji i marzeń. Pisarka ma na swoim koncie ponad sześćdziesiąt publikacji naukowych i popularnonaukowych. Pracuje ze wszystkimi grupami wiekowymi. Jej największym marzeniem jest założenie fundacji. Na swoim koncie ma powieści, które zajmowały wysokie miejsca na listach bestsellerów, to m.in. „Powrót do starego domu”, „Tajemnice starego domu”, czy „Miłość ma twoje imię”.

Bardzo cieszę się, że książkę otwiera cytat zaczerpnięty od Antoine’a de Saint – Exupery’ego: „Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać …” Liczy się podniesienie kogoś na duchu, kto jest w potrzebie, lub na życiowym zakręcie.

Przyznam szczerze, że powieść stała się bliska mojemu sercu z racji tego, że główna bohaterka książki jest również dziennikarką. Czytelnik poznaje Zuzannę Widawską w momencie życiowych zawirowań. Jej poukładany i szybki świat informacji rozpada się, jak domek z kart. Jeden materiał sprawi, że prawda, którą chciała przedstawić, obróci się przeciwko niej. Kobieta myślała, że trafi do dziennikarskiej elity, a niestety wyszło tak, że przez kilka miesięcy musi szukać pracy i tułać się po dość tanich hotelach. W końcu odnajduje siebie i pracę w podrzędnej gazecie „Kobieta Taka jak Ty”. Przeprowadza się na Wolę. Początki na nowym stanowisku wymagają konsekwencji, ale zdarzają się też i małe niuanse.

Tu poznaje niezwykłych mieszkańców. W tym momencie czytelnik dowie się więcej o Elenie Nilsen, która w czasach PRL –u była aktorką filmową i teatralną. Wielkie dni sławy Elena ma dawno za sobą, ale wciąż żyje teatrem. Ciekawym elementem układanki jest znajomość Eleny z babką Zuzanny – malarką. Z dziećmi ze swojej kamienicy - Elena organizuje niezwykły teatr podwórkowy. Smak drożdżówek jest również niepowtarzalny. Puszczanie latawcy przez dzieci, to kwestia wolności, ale słowa „ … Człowiek jest jak latawiec, wciąż musi starać się wzbić w górę, bo tylko wtedy jest wolny …” nabierają całkiem innego znaczenia.

Zuzanna otrzymuje w nowej redakcji pewne zadanie. Trafia na fundację organizującą festiwal artystyczny dla niepełnosprawnych dzieci. Zajęcia prowadzone są w ciekawy sposób, a w ramach arteterapii, odbywają się w prawdziwym teatrze i sprawiają podopiecznym niebywałą radość. Dzięki tak wielu działaniom, mogą znaleźć się w magicznym świecie, tak różnym od trudnej i szarej codzienności.

Niestety nad teatrzykiem zbierają się czarne chmury. Warszawski biznesmen jest znany ze swoich dziwnych działań. Jakub Bilewicz jest typowym mężczyzną sukcesu, który nie boi się użyć znajomości. Skupuje prawie wszystkie nieruchomości w mieście. Prywatnie jest nieszczęśliwy, pogubiony i zbliża się do pięćdziesiątki. Przeżywa wypadek z przeszłości, gdzie zginęła jego żona., a syn stał się osobą niepełnosprawną. Uszkodzony rdzeń kręgowy i niedowład lewej ręki niszczą karierę Igora.

A może Zuzannie uda się odwieść Bilewicza od pewnej decyzji? Czy pomoże tylko siła perswazji? Wszystkie działania są opisane w plastyczny sposób, a uczucie kwitnie. Będziecie szczęśliwi i smutni, ale i pogodzeni z własnym losem. Warszawa pachnie „smakami i kolorami”.

Gorąco polecam interesującą powieść, z którą nie nudziłam się nawet minuty. Zwroty akcji i uczucia będą górować ponad wszystkim.

Katarzyna Żarska
http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: MUZA SA
Oprawa: miękka
Liczba stron: 480
Projekt okładki: Daniel Rusiłowicz
Premiera: 17.10.2018 r.
Wydanie I
(nowość wydawnicza)

pokaż więcej

 
2018-11-09 10:02:39
Ma nowego znajomego: Barbara Bereżańska
 
Moja biblioteczka
394 320 3879
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (110)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd