Dobra_Komplementarne 
facebook.com/DobraKomplementarne
dobrakomplementarne.blogspot.com
mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 5 tygodni temu
Teraz czytam
  • Brzezina i inne opowiadania
    Brzezina i inne opowiadania
    Autor:
    Kanon opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza (1894-1980), jednego z najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku, nazywanego już przez krytykę literacką dwudziestolecia międzywojennego „urodzonym nowelis...
    czytelników: 962 | opinie: 23 | ocena: 7,22 (525 głosów) | inne wydania: 1
  • Granica zapomnienia
    Granica zapomnienia
    Autor:
    Debiut Siergieja Lebiediewa to opowieść o utracie pamięci narodowej i o jej moralnych konsekwencjach dla jednostki. Geolog udaje się na daleką północ Rosji, by odkryć prawdę o tajemniczym przyjacielu...
    czytelników: 235 | opinie: 11 | ocena: 8,24 (25 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-03-13 20:08:04
Ma nowego znajomego: Paweł
 
2019-03-13 20:06:35
Ma nowego znajomego: KenGoKang
 
2019-03-09 18:50:39
Ma nowego znajomego: kryptonite
 
2019-03-09 16:51:36
Ma nowego znajomego: Dominika Rygiel
 
2019-03-08 18:34:16
Ma nowego znajomego: Beata
 
2019-03-06 18:56:17
Ma nowego znajomego: MadziajaPalinka
 
2019-03-01 12:27:21
Ma nowego znajomego: Sol
 
2019-02-28 23:37:45
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
 
2019-02-24 19:19:49
Wypowiedział się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

Gwiazda Północy Gwiazda Północy Zapraszam!

dobrakomplementarne.blogspot.com/2019/02/gwiazda-ponocy-db-john-recenzja.html

„Korea Północna – nie bez kozery nazywana najbardziej zamkniętym krajem świata - to 1 z największych fenomenów XXI w. Stopniowe poznawanie (i demaskacja) prawdziwego, wielopoziomowego oblicza reżimu...
Gwiazda Północy Gwiazda Północy Zapraszam!

dobrakomplementarne.blogspot.com/2019/02/gwiazda-ponocy-db-john-recenzja.html

„Korea Północna – nie bez kozery nazywana najbardziej zamkniętym krajem świata - to 1 z największych fenomenów XXI w. Stopniowe poznawanie (i demaskacja) prawdziwego, wielopoziomowego oblicza reżimu jest thrillerem samym w sobie. Spotkanie z „Gwiazdą Północy” niejednemu odbierze głos, a przy okazji nadzieję i apetyt. Bo «z Koreą Północną wiąże się wiele rzeczy, które są dziwniejsze od literatury».”

pokaż więcej

więcej...
 
2019-02-24 19:14:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:

>>> K.I.M. czyli koreańska interpretacja monowładzy <<<


„Korea Północna - dla wielu wciąż swoista terra incognita, niczym dziewiętnastowieczna Ziemia van Diemena u Patricka White’a – to – bez cienia kpiny – 1 z największych fenomenów XXI w., za sprawą stylu funkcjonowania, zasad (a właściwie jednej, za to «wszędobylskiej» - o tym za chwilę) czy osobliwego przepływu informacji, który uchował...
>>> K.I.M. czyli koreańska interpretacja monowładzy <<<


„Korea Północna - dla wielu wciąż swoista terra incognita, niczym dziewiętnastowieczna Ziemia van Diemena u Patricka White’a – to – bez cienia kpiny – 1 z największych fenomenów XXI w., za sprawą stylu funkcjonowania, zasad (a właściwie jednej, za to «wszędobylskiej» - o tym za chwilę) czy osobliwego przepływu informacji, który uchował się przez dekady mimo tylu geopolitycznych fluktuacji. Na temat Korei, nie bez kozery nazwanej najbardziej zamkniętym krajem świata, istnieją dwa kanały informacyjne: albo jest to obraz-laurka kogoś, kto był w stolicy, Pjongjangu (goście przebywają wyłącznie tam) i posmakował owej sztucznej ekspozycji, pięknie udekorowanego studia, które ma każdego przybysza zauroczyć, odsuwając obawy (np. o fatalne warunki życia) w kąt; albo są to rzetelne informacje uzyskane nie od oficjeli państwowych, tylko zwykłych ludzi, spoza stolicy, nienależących do tzw. klasy uprzywilejowanej, najpewniej od uciekinierów. Słowem, im dane o Korei bardziej nieoficjalne, tym bliższe prawdy.


Doskonale zdaje sobie z tego sprawę zarówno D.B. John, jak i prof. W. Dziak (do którego wrócę). Gdyby walijski twórca poprzestał jedynie na zapisie swoich wrażeń z samej stolicy, przywożąc ze sobą być może parę kolorowych zdjęć, to po pierwsze, stałby się kolejnym «użytecznym idiotą» (za: Dziak), a po drugie, nie miałby o czym pisać, a już na pewno nikt by mu tego ani nie wydał, ani nie przeczytał. Bo rozpatrywanie Korei wyłącznie przez pryzmat Pjongjangu jest dokładnie tym, czego chce tamtejszy reżim [„Obraz dostatku w Korei jest całkowicie fikcyjny albo jakoś wyselekcjonowany” (Dziak)], który to kontroluje bardzo ściśle nie tylko przepływ informacji, ale i osób. Zresztą terminologia sceniczna jest tu uzasadniona, bo dzięki «Gwieździe Północy» ma się wrażenie, «jakby pękło płótno z namalowanym pejzażem i wyłoniły się zza niego miliony cierpiących potworne męki dusz».”

. . .

PEŁNA RECENZJA dostępna pod adresem:

dobrakomplementarne.blogspot.com/2019/02/gwiazda-ponocy-db-john-recenzja.html

pokaż więcej

 
2019-02-21 14:04:06
Ma nowego znajomego: Alexandra
 
2019-02-09 10:52:49
Ma nowego znajomego: Naia
 
2019-02-02 19:39:58
Wypowiedział się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

Piknik pod wiszącą skałą Piknik pod wiszącą skałą

>>> dobrakomplementarne.blogspot.com/2019/01/zupa-i-gobelin-joan-lindsay-piknik-pod.html

„Przesiąknięta tajemnicą – to najprostsze ujęcie tej książki, czyli opus magnum pisarki, gdzie kluczowe pytanie brzmi: Jaki los spotkał zaginione podczas pikniku...
Piknik pod wiszącą skałą Piknik pod wiszącą skałą

>>> dobrakomplementarne.blogspot.com/2019/01/zupa-i-gobelin-joan-lindsay-piknik-pod.html

„Przesiąknięta tajemnicą – to najprostsze ujęcie tej książki, czyli opus magnum pisarki, gdzie kluczowe pytanie brzmi: Jaki los spotkał zaginione podczas pikniku kobiety?! Dzieło ciągle wznawiane i prowokujące żywe dyskusje, choćby ze względu na samo zakończenie czy specyficzne okoliczności towarzyszące jego powstawaniu”.

pokaż więcej

więcej...
 
2019-02-02 13:05:16
Zagłosował w plebiscycie "Książka Roku 2018 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2018? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2018. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2019-02-02 12:09:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

>>>ZUPA I GOBELIN<<<

„Ożywiającym bezwietrzny poranek dzwonieniem cykad oraz parowaniem od wznoszącego się coraz wyżej słońca trawników rozpoczyna się opus magnum Joan Lindsay, czyli opublikowany ponad 50 lat temu «Piknik pod Wiszącą Skałą», ciągle wznawiany (czego przykładem owo wydanie) i prowokujący żywe, niekoniecznie literackie (jak choćby w rodzimej Australii) dyskusje, choćby ze...
>>>ZUPA I GOBELIN<<<

„Ożywiającym bezwietrzny poranek dzwonieniem cykad oraz parowaniem od wznoszącego się coraz wyżej słońca trawników rozpoczyna się opus magnum Joan Lindsay, czyli opublikowany ponad 50 lat temu «Piknik pod Wiszącą Skałą», ciągle wznawiany (czego przykładem owo wydanie) i prowokujący żywe, niekoniecznie literackie (jak choćby w rodzimej Australii) dyskusje, choćby ze względu na samo (niezaspokajające w pełni czytelniczej ciekawości) zakończenie czy specyficzne okoliczności towarzyszące powstawaniu dzieła.

Przesiąknięta tajemnicą – to najprostsze ujęcie książki. Nim jednak wybrzmią wszystkie nurtujące pytania, odbiorca ma do czynienia z nader transparentnym początkiem. «Wszyscy się zgadzali, że dzień [14 lutego 1900 roku] jest wymarzony na piknik pod Wiszącą Skałą». Nieskazitelnie letnia aura oraz powab obchodzonego właśnie z ekscytacją dnia świętego Walentego wpływały na nastoletnie mieszkanki ekskluzywnej pensji Pani Appleyard dla panien z towarzystwa niezwykle ożywczo. Dziewczęta, «owładnięte przeczuciem oczekującej je przygody», «fruwały (…) niby chmara podnieconych motyli» w swych wyjściowych strojach, wymieniając się okolicznościowymi kartkami, chichocząc przy tym i plotkując. Czas wreszcie na główną atrakcję – piknik na łonie natury. Po błogim oddawaniu się pobliskim urokom oraz wspólnym lunchu pod chmurką (co świetnie oddaje reżyser Peter Weir w swojej ekranizacji powieści), cztery panny oddalają się od grupy na bliższy rekonesans Wiszącej Skały - dzieła «przedwiekowej architektury wiatru i wody, lodu i ognia», gdzie «ogromne głazy, niegdyś czerwone z gorąca, wyplute z wrących wnętrzności Ziemi, spoczywały teraz schłodzone i zaokrąglone w leśnym cieniu» – podczas gdy resztę bohaterów przytłacza silne, obezwładniające znużenie. Akt jest zbyt doskonały. Zbyt bukoliczny. Wiadomo, że wydarzy się coś złego. Ze spaceru powraca jedynie najmłodsza z dziewcząt, rozhisteryzowana i niepotrafiąca wytłumaczyć tego, co zaszło na górze. W międzyczasie rozbudzeni piknikowicze zauważają, że niespodziewanie stanęły wszystkie zegarki, a na domiar złego znika również jedna z nauczycielek”.

. . .

Pełna recenzja dostępna pod adresem:

dobrakomplementarne.blogspot.com/2019/01/zupa-i-gobelin-joan-lindsay-piknik-pod.html

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
561 126 11803
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (240)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd