Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
11-10-2016

Uczulenie na świat

Autor recenzji: Veroniqusia
Tytuł książki: Ponad wszystko
Autor książki: Nicola Yoon
7,82 (1083 ocen i 162 opinie)

Wyobraź sobie, że od dziecka jesteś zamknięty w czterech ścianach swojego domu. Nie masz pojęcia jak to jest taplać się w kałuży, wylegiwać na słońcu, biegać boso po świeżej skoszonej trawie. Nigdy nie poczułeś kropli deszczu na języku, nie ulepiłeś bałwana, nie wyszedłeś ze znajomymi do kina, a świat poznajesz tylko dzięki książkom i filmom. Przerażająca wizja, prawda?
 

Właśnie w takiej sytuacji jest nastoletnia Maddy, główna bohaterka powieści „Ponad wszystko” Nicoli Yoon, u której w wieku zaledwie kilku miesięcy wykryto „alergię na świat”. Wszystkie pomieszczenia, w których przybywa muszą być sterylne, a nawet najkrótszy kontakt z światem na zewnątrz mógłby skończyć się dla niej tragiczne. Dlatego wszystkie dni Maddy wyglądają podobnie: spędza czas tylko ze swoją mamą i pielęgniarką, masowo pożera książki i gra w scrabble. Pewnego dnia do domu obok wprowadzają się nowi sąsiedzi – a wśród nich rówieśnik Maddy, Olly. Od tego momentu życie dziewczyny całkowicie się odmienia…
 

Zaczyna się boleśnie wręcz szablonowo. Nieuleczalnie chora dziewczyna, nowy chłopak w sąsiedztwie i powoli kiełkujący romans. Pozostaje jedynie robić zakłady, czy nastąpi cudowne uzdrowienie i cukierkowy happy end, czy może jednak tragiczne, wyciskające łzy zakończenie. Tym bardziej pozytywnie zaskakujący jest kierunek, który w pewnym momencie obiera historia. I nagle okazuje się, że opowieść Nicoli Yoon ma o wiele, wiele więcej do zaoferowania niż wydawało się na początku.


Czasami czytam ulubione książki od tyłu. Zaczynam od ostatniego rozdziału i przesuwam się ku początkowi. W ten sposób bohaterowie przechodzą od nadziei do rozpaczy, od samoświadomości do zwątpienia. W romansach pary zaczynają jako kochankowie, a kończą jako dwoje obcych sobie ludzi. Książki o dorastaniu stają się powieściami o utracie sensu w życiu. Ożywają ulubieni bohaterowie.


Całość poznajemy z punktu widzenia Madeline. Razem z nią doświadczamy obezwładniającej bezsilności, poznajemy jej najskrytsze myśli i pragnienia. Jesteśmy z nią, gdy waha się nad podjęciem ryzyka i gdy przeżywa swoją pierwszą miłość. Maddy to bohaterka niezwykle prawdziwa i przekonująca, a dzięki temu, cała powieść taka jest. Nieco gorzej sprawa wygląda z Ollym –bo chociaż od niego wszystko się zaczęło, to nie on jest tutaj najważniejszy i bardzo często jest zepchnięty na ostatni plan. Najciekawszą postacią pozostaje mama Madeline: choć przez całą książkę przewija się gdzieś w tle, jej dramat w pełnej krasie ukazany jest dopiero pod koniec, stając się najmocniejszym elementem „Ponad wszystko”.

„Ponad wszystko” to kolejna bardzo przemyślana i dająca do myślenia pozycja od wydawnictwa Dolnośląskiego w serii „Uwaga Młodość”. Historia Madeline jest słodko-gorzka, boleśnie piękna i dogłębnie przejmująca – a w połączeniu z ilustracjami Davida Yoona tworzy powieść zdecydowanie wyjątkową w swoim gatunku. Idealna na melancholijny, jesienny wieczór, gdy deszcz bębni za oknem – i uświadamiająca, jak wielkie szczęście mamy, że w każdej chwili możemy na ten deszcz wyjść i poczuć zimne krople na policzkach. Gorąco polecam. 

Weronika Wróblewska



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Dobra majowa passa czytelników wciąż trwa: polecamy kolejne nowości wydawnicze, które ukazały się pod patronatem LC. W najbliższych dniach możecie szukać ich w księgarniach. 


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Kiedy byłyśmy siostrami

mając na uwadze to, że nie ograniczam się tylko to jednego, określonego gatunku, sięgam często po takie historie, które wywołują u mnie uśmiech. I nie zawsze jest to uśmiech wynikający z sympatii. Szansę rozdzielam po równo, jednak, niestety większość nawet nie zasługuje na uwagę najmarniejszą. Ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd