Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, anielica

Cykl: Wiktoria Biankowska (tom 2)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,57 (3533 ocen i 377 opinii) Zobacz oceny
10
600
9
483
8
787
7
792
6
530
5
176
4
67
3
55
2
24
1
19
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7747-518-8
liczba stron
384
słowa kluczowe
diablica, anielica, piekło, niebo
język
polski
dodała
katnap

Beleth, Azazel, Kleopatra i Śmierć znani z powieści Ja, diablica powracają! A to oznacza, że już nikt nie będzie się nudził. W życiu Wiktorii ponownie zjawia się przystojny diabeł. Rozbija jej związek z Piotrem i ma nietypową prośbę - chce odzyskać swoje anielskie skrzydła. Czy dziewczynie uda się zwrócić złotookiemu Belethowi marzenia? Przed Wiktorią stają naprawdę trudne wybory - bo z...

Beleth, Azazel, Kleopatra i Śmierć znani z powieści Ja, diablica powracają! A to oznacza, że już nikt nie będzie się nudził.

W życiu Wiktorii ponownie zjawia się przystojny diabeł. Rozbija jej związek z Piotrem i ma nietypową prośbę - chce odzyskać swoje anielskie skrzydła. Czy dziewczynie uda się zwrócić złotookiemu Belethowi marzenia? Przed Wiktorią stają naprawdę trudne wybory - bo z jednej strony zabiegający o jej miłość śmiertelnik, a z drugiej... no właśnie, diabelnie przystojny upadły anioł. W dodatku akcja przeniesie się do nieba. A tam pojawią się kolejni bohaterowie - zabawne putta, podstępny Moroni, rodzice Wiktorii i oczywiście syn szefa, jeżdżący najnowszym maserati...

Nieprzyzwoicie zabawna książka o niebiańsko-piekielnej rzeczywistości. Do diabła - to trzeba przeczytać!

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2011

pokaż więcej

książek: 0
| 2013-02-26
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 stycznia 2013

Nie ma to jak w Niebie...

Pamiętacie może Wiktorię Biankowską? Tę co tam zrobiła taki straszny harmider, że nawet Lucek miał jej dość u siebie? Cóż, trudno było by zapomnieć, tak charyzmatyczną młodą, już byłą diablicę, która ponownie wkracza z misją.
I to nie byle jaką.
Bo z niebiańską...

Pamiętacie może jak rodzice Wam co raz kolejny powtarzali, aby nie ufać nieznajomym? Nawet, jeśli są szalenie przystojni, intrygujący oraz bardzo sympatyczni? I żeby nie brać ani jednej, choćby najmniejszej rzeczy od tych tajemniczych ludzi? W szczególności, kiedy to jabłko. Bo zapamiętajcie jedno: jabłka są zdradliwe....
Jednak, zawsze znajdzie się krnąbrny wyjątek, który to musi podkreślając swoją odwagę, albo raczej głupotę i postanowi zaniechać kontynuowanie tej zacnej tradycji.. No i się przejedzie. I to nieźle....

Tak właśnie rozpoczyna się druga część historii opowiadającej losy Wiktorii Biankowskiej. Od jabłka. Tak, tak, wiem zapytacie: Jabłko? Naprawdę jabłko? Ano jabłko, jednak uwierzcie mi- Lucek wcale nie był z tego faktu zadowolony, prawie tak samo jak Wy... Jednak, nie jest łatwo zatrzymać dwa diabły, które sobie wymyśliły, że chcą z powrotem swoje skrzydła. W szczególności, kiedy tymi diabłami są Azazel i Beleth, którzy... Którzy wcale łatwymi osobami nie są. Tak więc, mamy: szatańskie jabłko, dwa diabły ogarnięte żądzą posiadania skrzydeł (jeden z nich też chce co, przepraszam kogo innego), zazdrosnego Piotrusia, wkurzonego Lucka, zmartwionego i zdezorientowanego Archanioła Gabrysia oraz przede wszystkim ją- Wiktorię, która ponownie nieźle namiesza....

Tak samo jak w pierwszej części trylogii akcja lektury pędzi do przodu, zostawiając wszystko inne w tyle. Ponownie witamy dobrze znanych Nam bohaterów, którzy oczarowali Nas już na samym początku: tajemniczą Śmierć, porywczego Azazela, piękną Kleopatrę, cudownego Beletha i Wiktorię, która ponownie wykorzystuje swój niesamowity talent do pakowania się w kłopoty. I to duże. Jednak pani Miszczuk postanowiła urozmaicić fabułę kolejnymi niespodziewanymi gośćmi: puttem Borysem, Archaniołem Gabrysiem czy nowym czarnym bohaterem- Moronim. Podobnie jak w pierwszej części nie brakuje tutaj niesamowitego humoru oraz niepohamowanej rywalizacji między Piotrusiem a Belethem, która w pewnych momentach osiąga już nawet szczyt absurdu, jednak czy pozytywnego to już zostawię do rozstrzygnięcia Wam- czytelnikom. Kolejne intrygi Azazela i jego "związek" z Kleo, które dodają smaczku całej opowieści, są tak niespodziewanymi zamierzeniami, dzięki którym cała historia wpisuję się w pamięć czytelnika.
Na długo.

Osobiście uważam "Ja, anielica" za piekielnie pozytywną lekturę, która pokazuje, że nie taki zły diabeł jak go malują. Jednak kontynuację oceniam trochę niżej niż początek przygód Naszej "zwariowanej gromadki", najprawdopodobniej za spłycenie niektórych wątków i niewykorzystaniu ich potencjału, który był przeogromny. Mimo to, nadal uważam z czystym sercem, że "Ja, anielica", tak samo jak jej poprzedniczka bardzo pozytywnie wpisuje się w karty lekkiej, polskiej fantastyki, której mi osobiście bardzo brakuje. Dlatego też serdecznie polecam zapoznanie się z tą serią jak najszybciej, gdyż dostarcza ona wielu wspaniałych chwil ze łzami w oczach. Jednak tylko takich ze śmiechu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O krok za daleko

W pierwszym tomie serii "Rosemary Beach" poznajemy Blaire, dziewiętnastolatkę, która po śmierci chorej na raka mamy przyjeżdża szukać pomocy...

zgłoś błąd zgłoś błąd