Iron Man: Pięć Koszmarów

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Cykl: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela (tom 18) | Seria: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
Wydawnictwo: Hachette
6,89 (95 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
20
7
33
6
23
5
8
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Invincible Iron Man, Vol. 1: The Five Nightmares #1-7
data wydania
ISBN
9788377397671
liczba stron
192
słowa kluczowe
iron man, marvel
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
mazur4

Przed wami Iron Man 2.0 - ale nie zbudował go Tony Stark! Ezekiel Stane pragnie tylko jednego - zemsty za śmierć swojego ojca, Obadiaha. Równie bezwzględny co ojciec, ale o wiele od niego mądrzejszy młody Stane stanowi ucieleśnienie pięciu największych koszmarów Starka. W wypaczony sposób korzysta z osiągnięć technologicznych tytułowego bohatera, zmieniając je w broń zdolną do uśmiercania...

Przed wami Iron Man 2.0 - ale nie zbudował go Tony Stark!
Ezekiel Stane pragnie tylko jednego - zemsty za śmierć swojego ojca, Obadiaha. Równie bezwzględny co ojciec, ale o wiele od niego mądrzejszy młody Stane stanowi ucieleśnienie pięciu największych koszmarów Starka. W wypaczony sposób korzysta z osiągnięć technologicznych tytułowego bohatera, zmieniając je w broń zdolną do uśmiercania setek istnień jednocześnie. Tak zaczyna się gra, którą wygrać musi Iron Man. Niezwyciężony Iron Man z Pepper Potts u boku pojawia się w nowej serii komiksowej, pełnej akcji i napięcia. Dzięki tej opowieści o Tonym Starku i jego ukrytym w zbroi alter ego przygody tytułowego bohatera trafiły na kinowe ekrany!

 

źródło opisu: Hatchette, 2013

źródło okładki: http://www.kolekcjakomiksow.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 430
czomicz | 2017-10-23
Przeczytana: 07 października 2017

"Iron Man - Pięć Koszmarów" jest koszmarnie kiepskim komiksem... Matt Fraction, czyli ten Pan, który odpowiedzialny jest za scenariusz, tworząc kolejną infantylną opowiastkę po raz enty udowadnia, iż jest koszmarnie wtórnym scenarzystą (zrzynek z Ellisowego Extremis bodajże jedynie osoba niewidoma by nie zdołała dostrzec)...
Do tego jeszcze te koszmarne braki w jakiejkolwiek logice... zatrważające... po prostu głupiutkie...
Rysunkami zajął się Hiszpan Salvador Larroca, który niby wywiązał się ze swojego zadania poprawnie, ale... pojęcia nie mam dlaczego, facjata Anthony'ego Starka (białego Amerykanina notabene) naprzemiennie bywa latynoska, bądź hinduska...
Ot, taka drobniutka zagwozdka, która bardziej mnie zafrasowała niż scenariusz Pana Matta... I tym drobnym akcentem podsumuję ten koszmarny komiks...
Zdecydowanie nie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wotum nieufności

Hmm... akcja tak naprawdę rozkręca się na sam koniec. Takie flaki z olejem jak dla mnie. Polskie House of cards...nie sądzę!

zgłoś błąd zgłoś błąd