Coś ty humanistom zrobiła, fizyko?
Uznałem, że Norwidowska parafraza jest adekwatna do moich oczekiwań od potencjalnych uczestników dyskusji w tej grupie. Zastanawiam się nad napięciami między humanistami a ścisłowcami. Dlaczego sporo osób publicznie przyznaje się do czytania książek, a następnie stwierdza, że nauki ścisłe to nie ich świat? Czy was to nie martwi? Czemu nauki ścisłe są tak bardzo demonizowane w społeczeństwie? Stawiam tezę, że astronomia to przykładowo bardzo humanistyczna nauka.
22 czytelników
1 dyskusji
118 wypowiedziPokaż ostatnią
Czytelnicy

zgłoś błąd zgłoś błąd