Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/11419/sen-o-damaszku

Sen o Damaszku

5 wartościowy tekst

Po latach spędzonych z dala od swojej ojczyzny Rafik Schami napisał misterną powieść o ludzkich namiętnościach, tęsknocie i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Sofia albo początek wszystkich historii opowiada historię, która – choć toczy się wśród pierwszych płomieni Arabskiej Wiosny – mogłaby wydarzyć się wszędzie.

Morderstwo w Damaszku i miłość zdolna ocalić życie młodego człowieka – najnowsza powieść syryjskiego mistrza opowieści!
Sofia jest do szaleństwa zakochana w Karimie, jednak na męża wybiera nie jego, lecz bogatego złotnika. Po kilku latach, gdy Karim zostaje niesłusznie posądzony o zabójstwo, Sofia ratuje mu życie. Przepełniony wdzięcznością Karim obiecuje jej, że kiedy tylko zaistnieje taka potrzeba, zawsze będzie stał przy niej.

Minęło wiele lat. Jedyny syn Sofii, Salman, emigruje do Włoch, gdzie układa sobie na nowo życie. Jednak ciężar emigracji i życia z dala od ojczyzny okazuje się zbyt bolesny, toteż na krótko przed Arabską Wiosną Salman postanawia wrócić do Damaszku, aby znów ujrzeć swoich starych rodziców. Wszędzie jest witany z radością i nie wie tylko, że jego kuzyn Eliasz, który tymczasem został wysokim oficerem wywiadu, ma z nim niewyrównany rachunek…

Salman odkrywa wkrótce swoje zdjęcie w liście gończym zamieszczonym w gazecie i musi się ukrywać. Jego matka Sofia przypomina sobie o swoim przyjacielu Karimie, który już w późnym wieku znalazł nową miłość, i postanawia prosić go o pomoc. Teraz okaże się, czy będzie mógł dotrzymać danej przed laty obietnicy.

Tylko ten, kto sam płonie, potrafi rozpalić ogień w innych –  Augustyn z Hippony

Być może cytat ten, otwierający jeden z rozdziałów „Sofii albo początku wszystkich historii”, zdradza sekret czaru, jaki książki Rafika Schamiego potrafią roztoczyć nad czytelnikiem. Jak pisze sam autor, w latach 70. zmuszony do ucieczki z Syrii i znalezienia nowego miejsca, które będzie mógł nazwać domem, „od trzydziestu czterech lat, kiedy otwieram oczy, myślę o Damaszku – najpiękniejszym mieście na świecie”. Ową miłość, z niezrównaną zręcznością i umiejętnością opowiadania, przelewa na papier, pisząc po niemiecku i patrząc z oddali na wciąż rozdarty wojną kraj. Stolica Syrii jest dla tej wielowątkowej i barwnej historii nie tylko scenografią, lecz także pełnoprawnym bohaterem. Stanowi mikrowszechświat, pełen zaułków, bazarów, kawiarni, drobnych sklepików i okazałych pałaców, kwiecistych dziedzińców, kościołów i meczetów, śladów tysiącletniej historii i krwawej teraźniejszości pod rządami dyktatury. Ulice miasta wypełnia tłum ludzi: pogodnych, o otwartym sercu, ale i nikczemnych donosicieli, zarówno plotkarzy o ciętym języku, jak i wierzących tylko w miłość idealistów, przykładne małżeństwa, ale także niewiernych mężów i żony, bezlitosnych oficerów wywiadu i przyziemnych biznesmenów. To wszystko spowite poświatą bliskowschodniego słońca i wszechobecnym aromatem mocnej kawy z kardamonem.

Schami, pisząc „Sofię albo początek wszystkich historii”, wychodzi jednak daleko poza ramy współczesnej wersji „Opowieści tysiąca i jednej nocy”. Jego powieść jest uniwersalną historią o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, oderwaniu od korzeni i konieczności tworzenia własnej tożsamości. Salman, główny bohater „Sofii”, po wyjeździe z Syrii studiuje w Niemczech i poznaje tam swoją przyszłą żonę, Włoszkę, w ślad za którą wyjeżdża do Rzymu, by z czasem zbudować dobrze prosperującą firmę. Jednak mimo życiowego sukcesu tęsknota za ojczyzną, do której nie może wrócić z obawy o własne bezpieczeństwo, powoli zatruwa jego myśli, aż do chwili, w której powrót do Damaszku, choćby na krótki czas, staje się jego obsesją. W końcu jego rodzinie, w zamian za wysoką łapówkę dla dalekiego kuzyna pracującego w służbach bezpieczeństwa, udaje się uzyskać gwarancje, że Salman nie zostanie aresztowany po powrocie. Wymarzona podróż do kraju młodości staje się rzeczywistością, ale czy rzeczywiście nie ma się już czego obawiać...?

Ile muszli na brzegu, tyle cierpień w miłości –  Owidiusz

„Sofia”, podobnie jak poprzednie książki Rafika Schamiego, misternie przeplata kilka równoległych historii miłosnych, ujmująco, lecz bez sztuczności i przesady pokazując jej różne odcienie, prowadząc ścieżkami gwałtownych namiętności, drobnych gestów i olśnień, które zmieniają życie bohaterów nawet na dziesiątki lat. To wszystko zaś na tle zasad obowiązujących w arabskim społeczeństwie, gdzie klan rodzinny stanowi najwyższą wartość, a jego honor wciąż uratować można jedynie ofiarą krwi. I pod tym względem spojrzenie Schamiego na opisywany świat dalekie jest od romantyzmu – to surowe obserwacje kogoś, kto jest już poza systemem, w pełni widzi jego anachronizmy i bezsensowne okrucieństwo, nie obawiając się mówić o nich wprost. Spojrzenie na Syrię u progu Arabskiej Wiosny (kulminacja akcji następuje w roku 2010) jest więc jeszcze jednym ciekawym wymiarem tej opowieści, ukazującej kraj rozdarty między nowoczesnością a tradycją klanową, pragnieniem wolności a dyktaturą.

„Sofia albo początek wszystkich historii” to książka zarówno dla miłośników dojrzałych opowieści o miłości, czytelników ciekawych współczesności Bliskiego Wschodu, jak i tych, którym nieobce są myśli i tęsknoty emigranta, żyjącego w oddaleniu od ojczystego kraju i miejsca, w którym się urodził i dorastał. W końcu każdy z nas ma swój własny wyśniony Damaszek, czyż nie?

artykuł sponsorowany


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 4  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2107
LubimyCzytać
06-02-2019 10:19
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 110
Gosia_7
06-02-2019 16:05
Chyba się skuszę.
książek: 141
Hipnotyzerka
10-02-2019 19:07
Ja może niedługo również.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6768
allison
07-02-2019 19:58
Ja już się skusiłam - to przepiękna, mądra, głęboka, ponadczasowa i poruszająca proza. Wielka gratka da wszystkich, którzy cenią SZTUKĘ SNUCIA OPOWIEŚCI:)
Polecam z czystym sumieniem.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Amerykański wampir #08

Pod koniec tempo trochę siada, ale dla komiksomaniaków "American Vampire" to pozycja obowiązkowa.

zgłoś błąd zgłoś błąd