

ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Sofia albo początek wszystkich historii

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Sophia oder Der Anfang aller Geschichten
- Data wydania:
- 2019-01-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-01-30
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365613820
- Tłumacz:
- Elżbieta Zarych
Sofia jest do szaleństwa zakochana w Karimie, jednak na męża wybiera nie jego, lecz bogatego złotnika. Po kilku latach, gdy Karim zostaje niesłusznie posądzony o zabójstwo, Sofia ratuje mu życie. Przepełniony wdzięcznością Karim obiecuje jej, że kiedy tylko zaistnieje taka potrzeba, zawsze będzie stał przy niej.
Minęło wiele lat. Jedyny syn Sofii, Salman, emigruje do Włoch, gdzie układa sobie nowe życie. Jednak ciężar emigracji i życia z dala od ojczyzny okazuje się zbyt bolesny, toteż na krótko przed Arabską Wiosną Salman postanawia wrócić do Damaszku, aby znów ujrzeć swoich starych rodziców. Wszędzie jest witany z radością i nie wie tylko, że jego kuzyn Eliasz, który tymczasem został wysokim oficerem wywiadu, ma z nim niewyrównany rachunek…
Salman odkrywa wkrótce swoje zdjęcie w liście gończym zamieszczonym w gazecie i musi się ukrywać. Jego matka Sofia przypomina sobie o swoim przyjacielu Karimie, który już w późnym wieku znalazł nową miłość, i postanawia prosić go o pomoc. Teraz okaże się, czy będzie mógł dotrzymać danej przed laty obietnicy.
To misternie osnuta i wciągająca opowieść o ludzkich namiętnościach, tęsknocie i poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, która – choć toczy się wśród pierwszych płomieni Arabskiej Wiosny – mogłaby wydarzyć się wszędzie.
Kup Sofia albo początek wszystkich historii w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Sofia albo początek wszystkich historii
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z powieścią Rafika Schamiego, syryjskiego emigranta mieszkającego w Niemczech i piszącego w języku naszych zachodnich sąsiadów. Trzy lata temu przeczytałem Ciemną stronę miłości która mnie raczej nie podbiła, na co wskazywałaby moja opinia z 5 gwiazdkami. Niewiele z tej lektury pamiętam, jak to bywa z książkami, które nie zachwyciły, ale tym razem moje wrażenia są zdecydowanie na plus, o czym świadczą 3 dodatkowe gwiazdki w ocenie. Teraz odkryłem to co mi wtedy umknęło: nieodparty urok gawędziarza, jaki emanuje ze sposobu narracji Rafika Schamiego. Fabuła Sofii jest bardzo ciekawie skonstruowana. Początkowo serwowana jest dwutorowo. Dwa wątki w pewnym momencie jednak łączą się w bardzo mocną całość. Ostatnie rozdziały, kiedy ścigany bohater Salman musi się ukrywać są wręcz dramatyczne w swym napięciu. Mamy tu więc i sensację, ale też wiele dobrze wyważonej refleksji, pochylenia się nad przemijalnością życia i jego kruchym pięknem. To co wnosi do powieści wątek bardzo późnej miłości Karima i Aidy, którzy poznają się i zakochują już jako ludzie starzy, to bardzo piękne i pełne nadziei spojrzenie na możliwość odnalezienia sensu i wartości w każdym momencie życia. Nie ulega wątpliwości, że Rafik Schami wkłada w swoją twórczość wiele osobistych tęsknot, zwłaszcza tę za utraconą ojczyzną, do której powrót wciąż okazuje się niemożliwy. Towarzyszy temu piękno i nostalgia wspomnień, co nadaje powieści wewnętrznego światła.
Oceny książki Sofia albo początek wszystkich historii
Poznaj innych czytelników
678 użytkowników ma tytuł Sofia albo początek wszystkich historii na półkach głównych- Chcę przeczytać 498
- Przeczytane 180
- Posiadam 39
- 2019 11
- 2021 8
- 2022 4
- Literatura piękna 4
- Do kupienia 4
- E-booki 4
- Orient 3
Tagi i tematy do książki Sofia albo początek wszystkich historii
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Sofia albo początek wszystkich historii


Zimowe zapowiedzi wydawnicze
Cytaty z książki Sofia albo początek wszystkich historii
Mężczyźni nigdy nie oglądają się za siebie (...) Podążają za każdym, kto ich przekona, i szybko zrywają z przeszłością. Kobiety ciągle się oglądają, z troski, tęsknoty, ciekawości i współczucia. Dlatego też zwlekają z decyzją częściej niż mężczyźni. Zawsze tak było.
Mężczyźni nigdy nie oglądają się za siebie (...) Podążają za każdym, kto ich przekona, i szybko zrywają z przeszłością. Kobiety ciągle się o...
Rozwiń ZwińSłowo "rewolucja" (...) od czasów Mikołaja Kopernika oznacza jednostajny ruch planety po okręgu, po zamkniętym okręgu. To nigdy nie jest nowy początek.
Słowo "rewolucja" (...) od czasów Mikołaja Kopernika oznacza jednostajny ruch planety po okręgu, po zamkniętym okręgu. To nigdy nie jest now...
Rozwiń ZwińIluzja jest pożywieniem tych, którzy stracili nadzieję.
Iluzja jest pożywieniem tych, którzy stracili nadzieję.












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sofia albo początek wszystkich historii
Książka syryjskiego chrześcijanina, mieszkającego od lat w Niemczech i piszącego w języku Goethego dla jego rodaków. I chyba chęć dotarcia do jak największego grona czytelników Rafik Schami potraktował zbyt dosłownie.
Książka zawiera kilka wątków fabularnych, przeplatających się i oczywiście finalnie łączących, co jest oczekiwane przez czytelnika niemal od początku. Każdą z „historii” prowadzi wszechwiedzący, trzecioosobowy narrator, który co chwila wyjaśnia czytelnikom sens dopiero co przedstawionego dialogu czy opisu, gdyby nie zrozumieli – niczym w polsatowskich produkcjach typu "Dlaczego ja", "Pamiętniki z wakacji" czy "Zdrady" (wszak to podobno też niemieckie formatki). Czasami ocena wręcz zastępuje opis. Taki produkt dla osób powoli orientujących się w prostej akcji.
Wszystkie wątki fabularne są maksymalnie uproszczone, wydarzenia przedstawione w sposób krzyczący i przerysowany a postacie czarno-białe. Każdy osiąga to co chce – dobro czy zło – szybko i bez trudu w sposób opisany w jednym zdaniu, typu „wyjechał i zrobił majątek” etc. Wszystkie wątki są schematyczne do bólu i przewidywalne.
Do tego powieść to mydlana opera jeśli chodzi o związki, tudzież relacje. Sto procent wzajemności w miłościach od pierwszego wejrzenia, w zasadzie innych nie ma, anie w Syrii, ani w Niemczech, ani we Włoszech. Aby mimo to bohaterowie po latach mieli drugą szansę, autor uśmierca ich partnerów poprzez zabójstwa lub wypadki samochodowe. To samo przydarza się innym postaciom.
Z kolei głównemu bohaterowi, 65-latkowi (alter ego autora),żadna się nie oprze (i w Niemczech, i we Włoszech i w Syrii),a to raczej on musi się przed nimi (np. córkami kuzynów) odganiać. I nawet prostytutka nie chciała od niego pieniędzy ... (ech te marzenia podstarzałych autorów, mogliby się nie ośmieszać). Poza tym autor nie poradził sobie z wiekiem Karima, co wychodzi w końcówce.
Jedyne plusy powieści to fakt, że czyta się szybko – aczkolwiek bez przyjemności oraz przekazanie rzeczy dziś oczywistej – stopnia infiltracji przez Moskwę wszystkich ruchów „rewolucyjnych” i konsekwencji sukcesu tychże przewrotów oraz skali zamordyzmu powstałych w ten sposób reżimów – w tym przypadku Asadów w Syrii, który w tym roku szczęśliwie został odesłany do lamusa. Ciekawa jest tez konstatacja autora, że w krajach arabskich chrześcijanie należeli do założycieli niemal wszystkich partii lewicowych, podobnie jak Żydzi w Europie. Ale to za mało,by warto było polecić książkę.
Nie ma tez sensu wtórne tłumaczenie arabskich nazw poprzez niemiecki (to literatura - choć to chyba za duże słowo- niemiecka, a nie syryjska) i tworzenie w ten sposób nowych słów, obok istniejących w naszym języku wskutek tłumaczeń bezpośrednio z arabskiego.
Słabiutkie powieścidło, któremu nie pomogło nawet podlanie orientalnym sosem.
Przeczytane w ramach majowego wyzwania – książka z wątkiem miłosnym.
Książka syryjskiego chrześcijanina, mieszkającego od lat w Niemczech i piszącego w języku Goethego dla jego rodaków. I chyba chęć dotarcia do jak największego grona czytelników Rafik Schami potraktował zbyt dosłownie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zawiera kilka wątków fabularnych, przeplatających się i oczywiście finalnie łączących, co jest oczekiwane przez czytelnika niemal od początku. Każdą...
Sofia jest początkiem wszystkich historii. Zaczynając swoją własną opowieść, prowadzi do powstania kolejnych meandrów wydarzeń. Początkowo każda z tych historii wydaje się być oddzielną opowieścią, jednak z każdym kolejnym rozdziałem coraz więcej się wyjaśnia, a poszczególne wątki zaczynają się łączyć.
Rozdziały zawierają przeplataną perspektywę, dzięki czemu czytelnik ma okazję zobaczyć zarówno bieżące wydarzenia, jak i poznać przeszłość każdego z bohaterów. Poznajemy historię rodziny Karima oraz trudności, jakie napotkał, kiedy zdecydował się sprzeciwić poleceniom. Śledzimy jego relację z Sofią i jej pomoc, która uratowała mu życie. Późniejsze etapy przybliżają jego dalsze losy, małżeństwo oraz końcową relację z Aidą.
Kolejną istotną postacią powieści jest Salaman, syn Sofii. W młodości zaangażował się w działalność opozycyjną, przez co został zmuszony do ucieczki. Po czterdziestu latach nadszedł moment, gdy mógł odwiedzić ojczyznę, ale i to okazało się niepewne. Ostatecznie ponownie stał się poszukiwany i został zmuszony do ukrywania się. Pomiędzy tymi historiami poznajemy także trudne życiorysy innych postaci, jednak to Sofia, Karim i Salaman łączą główne wydarzenia. Wydaje mi się, że niektórzy mogą mieć problem z nadążaniem za przeskakującą akcją, ale z biegiem czasu wiele zaczyna się wyjaśniać, więc warto na początku skupić się na śledzeniu fabuły.
Powieść Rafika Schamiego jest w dużej mierze powieścią obyczajową, jednak zakres jej tematyki sprawia, że z europejskiej perspektywy cała historia nabiera znacznie głębszego znaczenia. Czasami postacie wydają się nieco płaskie, podobne wrażenie miałam też w przypadku niektórych wątków. Lekko irytował mnie moment po ucieczce Salamana, kiedy miałam wrażenie, że całe jego życie obraca się wokół kobiet, a w momencie gdy już znalazł jedną, zaczynał szukać kolejnych. O ile w przypadku Karima wątek ten był ciekawszy, ze względu na jego wiek i przełamywanie tabu (pokazanie, że starość nie oznacza końca życia),perypetie Salamana wydawały się momentami męczące.
niezwykle intersującym wątkiem były orzedstawione w książce kraje arabskie, które często sprawiały wrażenie posiadania przez obywateli złudnej wolności. Człowiek jest wolny, dopóki zgadza się ze wszystkim, dopóki nie wypowie nieodpowiedniego słowa. Szczególnie spodobało mi się zawarte w książce porównanie, że w tych krajach nie może powstać żaden dobry kryminał z powodu trudności w przeprowadzeniu rzetelnego śledztwa — niektóre wysoko postawione osoby nie mogą być przesłuchiwane. To łopatologiczne wyjaśnienie, a także podkreślenie, że ludzie na każdym kroku dobrowolnie szpiegują i donoszą, buduje w oczach czytelnika obraz policyjnego państwa.
Mimo moich wszelkich drobnych obiekcji uważam, że autor stworzył świetne tło fabuły, nadając powieści interesujące tempo, które wciągnęło mnie w tę historię bez końca. Autor ukazuje dwie strony Syrii — zarówno dyktaturę, jak i piękny, bogaty kulturowo kraj. Dodatkowo Rafik Schami zbudował coś więcej, ukazując obrazy miłości, trudności życia emigranta, skomplikowane relacje rodzinne oraz skutki bycia wrogiem państwa. Wokół tych wydarzeń krąży Damaszek, a akcję otacza iście baśniowy klimat Bliskiego Wschodu.
Sofia jest początkiem wszystkich historii. Zaczynając swoją własną opowieść, prowadzi do powstania kolejnych meandrów wydarzeń. Początkowo każda z tych historii wydaje się być oddzielną opowieścią, jednak z każdym kolejnym rozdziałem coraz więcej się wyjaśnia, a poszczególne wątki zaczynają się łączyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozdziały zawierają przeplataną perspektywę, dzięki czemu czytelnik ma...
Rafik Schami niewątpliwie potrafi snuć opowieści, niby rasowy hawakati. W "Sofii" opowiada dość skomplikowaną historię rodzinną, jak to na Bliskim Wschodzie, pełną cioć, babć, kuzynów oraz miłości dawnych i obecnych. Jest to opowieść o miłości, sile rodziny, tęsknocie za ojczystymi stronami i sprzeciwianiu się konwenansom, wynikającym z religii i tradycji. Wszystko to na tle Syrii i osuwania się tego kraju w dyktaturę, co komentuje Schami. Główny bohater, odwiedzający kraj po 40 latach emigracji, wszędzie zauważa oznaki upadku: moralnego, kulturowego, politycznego. Syria – wielokulturowy tygiel, o starożytnych tradycjach – zamieniła się w kraj skorumpowany, sterroryzowany, pełen strachu, co w końcu (po wielu latach) doprowadziło do obalenia reżimu i tragicznej wojny, nieschodzącej w ostatnich latach z medialnych doniesień. Znajdziemy tu też wiele refleksji na temat mentalności Arabów i kultury klanowej, ciągle panującej w tym zakątku świata.
Moje pierwsze skojarzenie z Sofią to mądrość, jednak w tej powieści chyba nie o to chodzi, choć jest pełna mądrych sentencji. Ta powieść ma niewątpliwie mocno bliskowschodni charakter, taki trochę bajkowy – jest pełna damasceńskich zapachów i smaków, a także namiętności, jakie być może są obce człowiekowi wychowanemu w zachodniej kulturze, w tym miłosnych zawirowań, przypominających niestety momentami tanie romansidła (jednowymiarowi bohaterowie, a relacje albo zakazane albo kompletnie nieudane, bo pozbawione uczuć). Trudno też uchwycić związek między dwoma równoległymi wątkami, stanowiącymi dwie zupełnie odrębne historie, tym bardziej, że w każdej z nich występuje wielu bohaterów i skomplikowane relacje rodzinne, rozłożone jeszcze na różnych planach czasowych. Utrudnia to połapanie się w fabule i myślę, że zdecydowanie się na jeden z tych wątków byłoby lepszym pomysłem. Czyta się Sofię bardzo dobrze, acz ma się wrażenie, że ta historia przynależy do sfery fikcji, ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Rafik Schami niewątpliwie potrafi snuć opowieści, niby rasowy hawakati. W "Sofii" opowiada dość skomplikowaną historię rodzinną, jak to na Bliskim Wschodzie, pełną cioć, babć, kuzynów oraz miłości dawnych i obecnych. Jest to opowieść o miłości, sile rodziny, tęsknocie za ojczystymi stronami i sprzeciwianiu się konwenansom, wynikającym z religii i tradycji. Wszystko to na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o piciu kawy.
Książka o piciu kawy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała powieść! Wciągnęłam się zupełnie! Kilka razy byłam zaskoczona, niektórych rzeczy się wcale nie spodziewałam. Świetna książka, napisana bardzo dobrze, trudno się oderwać. Warto!
Wspaniała powieść! Wciągnęłam się zupełnie! Kilka razy byłam zaskoczona, niektórych rzeczy się wcale nie spodziewałam. Świetna książka, napisana bardzo dobrze, trudno się oderwać. Warto!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Sofia" to wybitna powieść, mądra, ważna, a przy tym liryczna... Jeden z wątków zilustrowałbym "The dance floor" Silije Nergard i wsiadł na rower... Zaczytajcie się, bo to ogromna przyjemność.
"Sofia" to wybitna powieść, mądra, ważna, a przy tym liryczna... Jeden z wątków zilustrowałbym "The dance floor" Silije Nergard i wsiadł na rower... Zaczytajcie się, bo to ogromna przyjemność.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWybitna !!!!!
Wybitna !!!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudo
Cudo
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoceniam ciekawie zrysowane tło kulturowe, książka jest pełna syryjskich zapachów, smaków, zakurzonych, hałaśliwych, wąskich ulic. Nawet już jakiś czas po przeczytaniu książki te obrazy wracają, jak gdyby były moimi własnymi wspomnieniami. To chyba dla pisarza duże osiągnięcie. Niewiele wiem o Syrii, więc z przyjemnością zapoznałam się z wydarzeniami z ostatnich dekad, które stanowiły tło dla toczącej się opowieści. Doceniam zabieg kompozycyjny - pierwsze pół książki to krótkie historie, potem scalają się w jedną historię - jak rozsypane koraliki, które dopiero później nanizane są na wspólną nić opowieści.
Jednak muszę przyznać, że same postaci, ich perypetie, przemyślenia, priortety, trochę mnie irytowały. Książka pełna jest romansów, miłości, namiętności - dla mnie to trochę za dużo, nie pisałam się na romansidło ;) Może nie jestem przyzwyczajona do takiej literatury.
Nie mogłam również pozbyć się myśli, że motywy postępowania kuzyna-intryganta są dla mnie nie do końca zrozumiałe. W którymś momencie w książce jest dyskusja o tym, dlaczego w świecie arabskim nie powstają dobre kryminały. Parę stron później książka przeradza się w coś a la thriller-kryminał i do ostatniej strony prześladowała mnie myśl, że rzeczywiście, autor potwierdził spostrzeżenia postaci (czyli w zasadzie też autora) w sprawie arabskich kryminałów. Zupełnie nie czułam napięcia w tej historii.
Czyli z jednej strony romansidło, z drugiej słaby thriller, który nie potrafił wywołać żadnych emocji.
Doceniam ciekawie zrysowane tło kulturowe, książka jest pełna syryjskich zapachów, smaków, zakurzonych, hałaśliwych, wąskich ulic. Nawet już jakiś czas po przeczytaniu książki te obrazy wracają, jak gdyby były moimi własnymi wspomnieniami. To chyba dla pisarza duże osiągnięcie. Niewiele wiem o Syrii, więc z przyjemnością zapoznałam się z wydarzeniami z ostatnich dekad,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie wspaniałe, choć długo nie wiedziałam co myśleć o tej książce. Miałam bardzo mieszane uczucia, bo czytało mi się ją dobrze, ale jednocześnie momentami mnie męczyła, a główny bohater, Salman, bardzo drażnił. Dopiero po pewnym czasie, może w okolicach połowy książki, polubiłam bohaterów, nawet łącznie ze wspomnianym Salmanem i chciałam dowiedzieć się szczegółów jego powrotu do ojczyzny.
Dała mi wiele refleksji na różne tematy, więc choćby dlatego absolutnie nie żałuję, że po nią sięgnęłam.
Zakończenie wspaniałe, choć długo nie wiedziałam co myśleć o tej książce. Miałam bardzo mieszane uczucia, bo czytało mi się ją dobrze, ale jednocześnie momentami mnie męczyła, a główny bohater, Salman, bardzo drażnił. Dopiero po pewnym czasie, może w okolicach połowy książki, polubiłam bohaterów, nawet łącznie ze wspomnianym Salmanem i chciałam dowiedzieć się szczegółów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to