Zło może czaić się wszędzie… „Pod powierzchnią” Lynn H. Blackburn

LubimyCzytać
23.09.2020

Od dawien dawna ludzie zadają sobie pytanie: „Dlaczego Bóg pozwala na cierpienie?”. Powieść „Pod powierzchnią” – trzymający w napięciu, romantyczny thriller spod pióra Lynn H. Blackburn – również nawiązuje do tych chrześcijańskich dylematów. Na jego kartach autorka pokazuje, że choć ludzie potrafią czynić niesamowite dobro, są również zdolni do potwornego zła... 

Zło może czaić się wszędzie… „Pod powierzchnią” Lynn H. Blackburn
Reklama

Leigh Weston to niezwykle dobra i ciepła kobieta, która wiele przeszła. Kiedy wraca do Carrington w Karolinie Północnej, by zamieszkać w domu nad jeziorem odziedziczonym po rodzicach i rozpocząć pracę na oddziale ratunkowym lokalnego szpitala, ma nadzieję, że w końcu zostawi za sobą wstrząsające wspomnienia ostatnich miesięcy. Prześladowanie przez ogarniętego obsesją, chorego na raka pacjenta odarło ją z poczucia bezpieczeństwa. Gdy wydaje się, że w życiu Leigh znów zapanował spokój, w jeziorze nieopodal jej domu grupa policyjnych nurków-ochotników znajduje okaleczone zwłoki mężczyzny. Ekipie przewodzi kolega Leigh ze szkolnych lat – a obecnie detektyw w wydziale zabójstw – Ryan Parker. Gdy policjant zwraca się do niej z prośbą o udostępnienie nagrań z monitoringu, kobieta bez wahania się zgadza. Wkrótce ktoś przecina przewody hamulcowe w jej samochodzie. Wstrząśnięta Leigh nabiera przekonania, że jej prześladowca wrócił… W rozwiązaniu tajemniczej zagadki pomaga jej detektyw Parker. Mężczyzna podejrzewa, że obie sprawy mają wspólny mianownik… 

„Nawet najpotężniejsza wieża mogła zostać osłabiona na skutek ciosów zadawanych w jej podpory”.

– „Pod powierzchnią”, Lynn H. Blackburn

(Nie)poprawna romantyczka

Pod powierzchnią Lynn H. Blackburn„Pod powierzchnią” to pierwsza powieść Lynn H. Blackburn, która doczekała się tłumaczenia na język polski. Pochodząca z Karoliny Północnej autorka ma na koncie jeszcze cztery inne książki, uhonorowane m.in. nagrodą Selah Award for Mystery and Suspense oraz wyróżnieniem Carol Award. Gdy nie pisze, jest mamą na pełen etat i spędza czas z najbliższymi. Chętnie eksperymentuje w kuchni, testując przepisy na dania, które karmią tak ciało, jak i ducha. Jest głęboko wierząca i udziela się w lokalnym kościele. Aktualnie mieszka z rodziną – mężem i trójką dzieci – w Simpsonville w Karolinie Południowej. 

Reklama

Lynn H. Blackburn swoje powieści określa mianem romantycznych thrillerów. Jak sama wskazuje, pisze takie książki z dwóch powodów. Po pierwsze: kocha romanse. Wierzy, że popularność tego gatunku wynika z faktu, iż nasze serca zostały stworzone po to, by przeżyć prawdziwą miłość. Choć jej zdaniem żaden związek dwojga ludzi nie może się równać z wieczną miłością, jaką darzy nas Bóg, twierdzi, że dzięki temu uczuciu możemy doświadczyć odrobiny nieba tu na ziemi. Po drugie: uwielbia thrillery. Nie dlatego, że jest odważna. Wręcz przeciwnie: jest strasznym tchórzem! Ale w powieściach, które pisze, może być prawdziwą twardzielką. Tworzone przez nią postaci mierzą się z wieloma trudnymi pytaniami – jak choćby te, które od wieków zadają sobie ludzie wierzący: dlaczego Bóg pozwala, by na świecie działy się tak okrutne rzeczy, i jak mamy mu ufać, gdy wydaje się, że nas opuścił?

„Zawsze był jakiś powód morderstwa. Zawsze. I nie istniało coś takiego jak morderstwo doskonałe”.

– „Pod powierzchnią”, Lynn H. Blackburn

Natchnieni przez Boga

Reklama

Tę wewnętrzną walkę o wytrwanie w wierze w zderzeniu z czającym się w ludziach okrucieństwem widać też w fabule powieści „Pod powierzchnią”. To niebanalny thriller z wątkami romantycznymi, ale też chrześcijańskimi. Śmiało można stwierdzić, że Bóg pełni tutaj rolę kolejnego – choć niemego - bohatera. Zarówno detektyw Parker, jak i Leigh na pewnym etapie swojego życia zwątpili w Jego istnienie. A jednak w krytycznych momentach często zwracają się do Niego po pomoc. W powieści nie brakuje też cytatów i nawiązań do Biblii.

Sporo miejsca autorka poświęciła też relacji dwojga głównych bohaterów i rodzącemu się między nimi uczuciu. To między innymi dzięki skrupulatnie zbudowanemu i sprytnie wplecionemu w fabułę niespiesznie rozwijającemu się wątkowi romantycznemu tę powieść czyta się tak szybko i przyjemnie.

 Lynn H. Blackburn

408 stron emocji

„Pod powierzchnią” z pewnością nie rozczaruje tych z was, którzy poszukują dobrej, niebanalnej i trzymającej w napięciu niemal do ostatniej strony lektury na jesienny wieczór z gorącą herbatą i ciepłym kocem. Nie liczcie na kolejny krwawy kryminał (choć nie obejdzie się bez ofiar). Książki Lynn H. Blackburn to zupełnie nowa gałąź powieści z dreszczykiem, w których jest miejsce nie tylko na zbrodnię i suspens, ale także na miłość, nadzieję czy wiarę. Pełen wachlarz emocji gwarantowany!

Powieść Lynn H. Blackburn jest już dostępna w sprzedaży.

Tekst przygotowany na podstawie książki „Pod powierzchnią”, we współpracy z wydawnictwem Dreams.

Reklama

komentarze [3]

Sortuj:
160
142

Podpisuję się pod tym tekstem w 100%. "Pod powierzchnią” to niesamowite zestawienie cierpienia z miłością i strachu z nadzieją. Mnie ta powieść wciągnęła niesamowicie i z pewnością jest to jedna z takich lektur, które zostają w głowie i sercu czytelnika na długo po lekturze.


2791
4
23.09.2020 10:31

Zapraszamy do dyskusji.


1
1
23.09.2020 12:59

Jeśli lubicie ksiazki tego typu, a mianowicie thrillery. To ksiazka jest dla was. Tajenicze morderstwo, psychopata i mega trudne śledztwo. Ksiazka do ostatniej strony trzyma w napięciu. Nie latwo oderwac się choc na chwile. Mega dobrze napisana. Polecam !!!!!


zgłoś błąd