-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać91 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Biblioteczka
2014
2014-11-07
2014-09-18
2014-07-28
2014-07-13
Cudowny świat, w uszach aż dudni mi od szamańskich pieśni wygrywanych na skórzanych bębnach. Bardzo się cieszę, że miałam okazję przeczytać 'Rudą Sforę' :)
(dłuższa recenzja na moim blogu: http://w-labiryncie-ksiazek.blogspot.de/ )
Cudowny świat, w uszach aż dudni mi od szamańskich pieśni wygrywanych na skórzanych bębnach. Bardzo się cieszę, że miałam okazję przeczytać 'Rudą Sforę' :)
(dłuższa recenzja na moim blogu: http://w-labiryncie-ksiazek.blogspot.de/ )
2014-06-24
Nie ujęła mnie tak bardzo, jak pozostałe zbiory opowiadań Pilipiuka, ale mimo to uważam, że warto ją przeczytać, choćby dla świetnego opowiadania o Zeppelinie :)
Nie ujęła mnie tak bardzo, jak pozostałe zbiory opowiadań Pilipiuka, ale mimo to uważam, że warto ją przeczytać, choćby dla świetnego opowiadania o Zeppelinie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2014-06-12
Moja pierwsza przygoda z książkami Jarosława Grzędowicza.
Zmiana perspektyw z trzecioosobowej na pierwszoosobową i naprzemienne opowiadanie o losach to jednego, to drugiego głównego bohatera troszkę utrudnia połapanie się w fabule, która pomimo to jest tak pomysłowa, że nie mogę doczekać się kolejnego tomu "Pana lodowego ogrodu" :)
Moja pierwsza przygoda z książkami Jarosława Grzędowicza.
Zmiana perspektyw z trzecioosobowej na pierwszoosobową i naprzemienne opowiadanie o losach to jednego, to drugiego głównego bohatera troszkę utrudnia połapanie się w fabule, która pomimo to jest tak pomysłowa, że nie mogę doczekać się kolejnego tomu "Pana lodowego ogrodu" :)
2014-05-21
Wielki plus za dwa ostatnie opowiadania (Świątynia & Szewc z Lichtenrade).
Niestety większość poprzednich miało otwarte zakończenie, lub też kończyło się podczas 'najgorętszej' akcji, a szkoda, bo zapowiadały się naprawdę ciekawie ^^
Mimo tego dalej pozostaję wielką zwolenniczką pisadeł A. Pilipiuka, bo po prostu kocham jego 'wytwory' :3
Wielki plus za dwa ostatnie opowiadania (Świątynia & Szewc z Lichtenrade).
Niestety większość poprzednich miało otwarte zakończenie, lub też kończyło się podczas 'najgorętszej' akcji, a szkoda, bo zapowiadały się naprawdę ciekawie ^^
Mimo tego dalej pozostaję wielką zwolenniczką pisadeł A. Pilipiuka, bo po prostu kocham jego 'wytwory' :3
2014-05-12
2014-04-14
2014-04-06
2014-04-04
2014-03-01
2014-02-06
Wraz z "Kolorem Magii" rozpoczęła się moja przygoda w świecie książek Pratchetta. Na ebooku już czeka na mnie kolejna powieść z cyklu świata dysku, za którą od razu się zabiorę, gdy tylko znajdę nieco czasu - wydaje mi się, że naprawdę warto ^^
Wraz z "Kolorem Magii" rozpoczęła się moja przygoda w świecie książek Pratchetta. Na ebooku już czeka na mnie kolejna powieść z cyklu świata dysku, za którą od razu się zabiorę, gdy tylko znajdę nieco czasu - wydaje mi się, że naprawdę warto ^^
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2014-02-16
2014-02-07
2014-02-02
2014-01-20
2014-01-14
Po przeczytaniu pierwszego tomu "Wojen czarownic" nie zawahałam się nawet na moment przed sięgnięciem po kolejną część trylogii Maite Carranza'y.
"Lodowa pustynia" jest o wiele bardziej dynamiczna niż jej poprzedniczka. Nieprzerwany łańcuch wydarzeń nie pozwala czytelnikowi oderwać się od książki przed jej ukończeniem, lub przynajmniej przed przeczytaniem kilku rozdziałów o złożonej/wartkiej akcji.
Z radością sięgnę po finałowy tom :)
Po przeczytaniu pierwszego tomu "Wojen czarownic" nie zawahałam się nawet na moment przed sięgnięciem po kolejną część trylogii Maite Carranza'y.
"Lodowa pustynia" jest o wiele bardziej dynamiczna niż jej poprzedniczka. Nieprzerwany łańcuch wydarzeń nie pozwala czytelnikowi oderwać się od książki przed jej ukończeniem, lub przynajmniej przed przeczytaniem kilku rozdziałów o...
2014-01-06
Wiele osób skarżyło się na język, którym napisano kolejną książkę opowiadającą o przygodach białowłosego wiedźmina. Fakt, język różni się nieco od tego z poprzednich opowieści, jednak rozkręca się z każdą kolejną stroną i już w połowie "Sezonu Burz" Sapkowski powraca do formy ^^
Miałam wątpliwości co do treści i fabuły nowego wiedźmina, i choć początek jest nico zagmatwany i nudnawy, to naprawdę warto sięgnąć po lekturę.
Wiele osób skarżyło się na język, którym napisano kolejną książkę opowiadającą o przygodach białowłosego wiedźmina. Fakt, język różni się nieco od tego z poprzednich opowieści, jednak rozkręca się z każdą kolejną stroną i już w połowie "Sezonu Burz" Sapkowski powraca do formy ^^
Miałam wątpliwości co do treści i fabuły nowego wiedźmina, i choć początek jest nico...
Tak jak lubiłam poprzednie tomiki opowiadań Pilipiuka, tak ten uwielbiam, choć jak dla mnie mógłby składać się z samych opowiadań o Robercie Stormie :)
(http://w-labiryncie-ksiazek.blogspot.de/)
Tak jak lubiłam poprzednie tomiki opowiadań Pilipiuka, tak ten uwielbiam, choć jak dla mnie mógłby składać się z samych opowiadań o Robercie Stormie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(http://w-labiryncie-ksiazek.blogspot.de/)