-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Biblioteczka
Ta książka była arcydziełem, gdyby nie fragmenty dotyczące samego Chołodu. Ja rozumiem, że Twardoch ma nieskończoną wyobraźnię, ale w pewnym momencie przesadził i choć tego nie lubię to przeskakiwałem całe fragmenty. Kilkadziesiąt stron naprawde wiało nudą, ale poza tym ta powieść jest wspaniała. Szarpie w człowieku wszystkie struny, a sam język i styl bardzo przypadł mi do gustu. No i w odniesieniu do aktualnej sytuacji na Wschodzie - tak właśnie wygląda Rosja i ten cały ruski mir. Nic się nie zmieniło.
Ta książka była arcydziełem, gdyby nie fragmenty dotyczące samego Chołodu. Ja rozumiem, że Twardoch ma nieskończoną wyobraźnię, ale w pewnym momencie przesadził i choć tego nie lubię to przeskakiwałem całe fragmenty. Kilkadziesiąt stron naprawde wiało nudą, ale poza tym ta powieść jest wspaniała. Szarpie w człowieku wszystkie struny, a sam język i styl bardzo przypadł mi do...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023-02-07
Można pisać i pisać o tej książce, ale i tak na końcu wyjdzie, że to arcydzieło. Wspaniała!
Można pisać i pisać o tej książce, ale i tak na końcu wyjdzie, że to arcydzieło. Wspaniała!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czyta się błyskawicznie, ale czegoś mi w niej brakuje. Musze przyznać, że Czornyj potrafi pisać te historie z pierwszej osoby i do tej pory mi to odpowiadało, ale w przypadku Mengele, jakoś to do mnie nie przemówiło. Może brak opisów, brak emocji? No trudno mi było jakoś znaleźć się w czasie i przestrzeni, tak jakby akcja nie działa się w Auschwitz tylko na podwórku pod blokiem. Wszystko jakieś takie suche i tylko te rozkminy samego Mengele w stylu "a co by tu zrobić z tymi bliźniakami czy karzełkami?" No i facet coś tam sobie robi, kroi ich, zszywa, wyłupia oczy, itp. Generalnie książka dobra, choć wyraźnie po łebkach, po nic więcej niż to ponadto co wiem to się nie dowiedziałem. W sumie polecam, choć szału nie ma.
Książkę czyta się błyskawicznie, ale czegoś mi w niej brakuje. Musze przyznać, że Czornyj potrafi pisać te historie z pierwszej osoby i do tej pory mi to odpowiadało, ale w przypadku Mengele, jakoś to do mnie nie przemówiło. Może brak opisów, brak emocji? No trudno mi było jakoś znaleźć się w czasie i przestrzeni, tak jakby akcja nie działa się w Auschwitz tylko na podwórku...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak za pisanie bierze się Piotrowski, to wiadomo, że to będzie najwyższy poziom. Naprawdę nie wiem czy w ostatnim czasie czytałem coś równie dobrego gatunkowo. Połączenie kryminału i sensacji, nawet z odrobiną horroru (Władymir doprawdy mnie przeraził). Bohaterowie skrojeni mistrzowsko, jak zwykle wyjątkowi, a Luta to... palce lizać. Podobno na czasie jest temat silnych kobiet, więc lepszego przykładu w literaturze nie znajdziecie. Strasznie ciekawi mnie jej pierwowzór, bo to musi być wyjątkowa kobieta i mam nadzieję, że to nie jest chwyt marketingowy. Fabularnie znów wszystko dopięte na ostatni guzik. Tu nie ma przypadków i wszystko jest pięknie umotywowane. Twisty na koniec (niejeden!) wywracają człowieka na drugą stronę. Nasz rynek potrzebował czegoś nowego, a Piotrowski znów nam to daje. Bierzcie i czytajcie "Prawo Matki", bo to gatunkowy majstersztyk!
Jak za pisanie bierze się Piotrowski, to wiadomo, że to będzie najwyższy poziom. Naprawdę nie wiem czy w ostatnim czasie czytałem coś równie dobrego gatunkowo. Połączenie kryminału i sensacji, nawet z odrobiną horroru (Władymir doprawdy mnie przeraził). Bohaterowie skrojeni mistrzowsko, jak zwykle wyjątkowi, a Luta to... palce lizać. Podobno na czasie jest temat silnych...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba jestem chwilowo zmęczony powieściami szpiegowskimi. Co najwyżej dobra. Nasz Severski lepszy!
Chyba jestem chwilowo zmęczony powieściami szpiegowskimi. Co najwyżej dobra. Nasz Severski lepszy!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Severski to gwarancja literatury najwyższych lotów. W "Naborze" wszystko się idealnie splata, intryga szpiegowska palce lizać. Czyta się, czując że obcuje się z literaturą przez duże "L". Szczerze polecam.
Pan Severski to gwarancja literatury najwyższych lotów. W "Naborze" wszystko się idealnie splata, intryga szpiegowska palce lizać. Czyta się, czując że obcuje się z literaturą przez duże "L". Szczerze polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaryzykowałem i muszę przyznać, że jedna z lepszych książek Mroza. Problem z tym, że nie do końca wiem, co więcej mam o niej napisać. To tytuł z kategorii "przeczytać i zapomnieć", choć wchodzi jak "BigMac z frytkami i colą". Ot tyle i aż tyle.
Zaryzykowałem i muszę przyznać, że jedna z lepszych książek Mroza. Problem z tym, że nie do końca wiem, co więcej mam o niej napisać. To tytuł z kategorii "przeczytać i zapomnieć", choć wchodzi jak "BigMac z frytkami i colą". Ot tyle i aż tyle.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022-10-19
Niby nie jest źle, ale dawno żadnej książki tak nie męczyłem... Na pewno nie jest porywająca.
Niby nie jest źle, ale dawno żadnej książki tak nie męczyłem... Na pewno nie jest porywająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo co u zachwyca u Pana Siembiedy, to przede wszystkim sfera językowa i pełna świadomość, w którą stronę ma podążać fabuła. Świetna historia z nieprawdopodobną końcówką. Można się zachwycać, choć według mnie momentami kulało tempo, ale to raczej kwestia gustu. Warto sięgnąć, choć na pewno nie jest to banalna "literatura dla idiotów" jakby to powiedziała nasza słynna noblistka.
To co u zachwyca u Pana Siembiedy, to przede wszystkim sfera językowa i pełna świadomość, w którą stronę ma podążać fabuła. Świetna historia z nieprawdopodobną końcówką. Można się zachwycać, choć według mnie momentami kulało tempo, ale to raczej kwestia gustu. Warto sięgnąć, choć na pewno nie jest to banalna "literatura dla idiotów" jakby to powiedziała nasza słynna...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest bardzo dobra książka, ale z thrillerem nie ma zbyt wiele wspólnego. Mnie bardziej zaciekawiły historie z Afryki i tak do niej należy podejść. Widać tu pióro profesjonalnego dziennikarza, który jednak nie jest pisarzem, co nie znaczy, że może nim nie zostać, bo na pewno potencjał jest. Dobra rzecz dla ogarniętych.
To jest bardzo dobra książka, ale z thrillerem nie ma zbyt wiele wspólnego. Mnie bardziej zaciekawiły historie z Afryki i tak do niej należy podejść. Widać tu pióro profesjonalnego dziennikarza, który jednak nie jest pisarzem, co nie znaczy, że może nim nie zostać, bo na pewno potencjał jest. Dobra rzecz dla ogarniętych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż za wspaniała, epicka historia, napisana absolutnie genialnym językiem. Brak słów, żeby opisać jaka to była uczta czytelnicza. Robert McCammon to arcymistrz pióra i tyle w temacie!
Cóż za wspaniała, epicka historia, napisana absolutnie genialnym językiem. Brak słów, żeby opisać jaka to była uczta czytelnicza. Robert McCammon to arcymistrz pióra i tyle w temacie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomita, po prostu ZNAKOMITA! Po jej przeczytaniu wielu pewnie inaczej spojrzy na to co dzieje się w Rosji. Mnie jakoś bardzo nie zaskoczyły wnioski dotyczące Putina, choć kilka ciekawostek było bardzo smacznych. POLECAM BARDZO MOCNO!
Znakomita, po prostu ZNAKOMITA! Po jej przeczytaniu wielu pewnie inaczej spojrzy na to co dzieje się w Rosji. Mnie jakoś bardzo nie zaskoczyły wnioski dotyczące Putina, choć kilka ciekawostek było bardzo smacznych. POLECAM BARDZO MOCNO!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Kolejna fenomenalna powieść pana Piotrowskiego. Ale fenomenalna to znaczy FENOMENALNA. To jak cwanie zobrazował gnój w którym żyjemy to mistrzostwo świata. Igor i Julka jak zwykle wymiatają (zresztą Sędzia też, bo to mega postać jest) Fabularnie jak zwykle genialnie, wszystko idealnie się ze sobą spina. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Po przeczytaniu tej książki miałem taki magiel w głowie, że nie mogłem wczoraj spać. Ale dziś wszedłem sobie na LC i w sumie jest w tym wszystkim pewien pozytyw - ano taki że książka zbiera wysokie oceny, co oznacza że większość społeczeństwa zaczyna dostrzegać piętrzące się problemy i potrafi zrozumieć co Autor zawarł między wierszami, a nie dla zasady pluje jadem. Oczywiście może też tak być, że pisiory po prostu nie czytają co do czego bym się nie zdziwił ani trochę, ale wole myśleć, że po prostu stajemy się coraz mądrzejsi.
PS. Te książkę powinien czytać i być przepytywany z treści każdy potencjalny poseł na Sejm. I w sumie każdy Polak!
Kolejna fenomenalna powieść pana Piotrowskiego. Ale fenomenalna to znaczy FENOMENALNA. To jak cwanie zobrazował gnój w którym żyjemy to mistrzostwo świata. Igor i Julka jak zwykle wymiatają (zresztą Sędzia też, bo to mega postać jest) Fabularnie jak zwykle genialnie, wszystko idealnie się ze sobą spina. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Po przeczytaniu tej książki miałem taki...
Świetnie mi się to czytało. Uwielbiam książki o Ameryce, najlepiej z przełomu wieków albo lat 60-tych czy 70-tych. Ta książka ma bardzo dobry klimat. Harlem zdaje się jak żywy, brudne interesy, gangsterzy. Naprawdę kawał świetnej literatury. Polecam bardzo mocno!
Świetnie mi się to czytało. Uwielbiam książki o Ameryce, najlepiej z przełomu wieków albo lat 60-tych czy 70-tych. Ta książka ma bardzo dobry klimat. Harlem zdaje się jak żywy, brudne interesy, gangsterzy. Naprawdę kawał świetnej literatury. Polecam bardzo mocno!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisana z wielkim rozmachem fenomenalna książka Folleta. Jeśli ogarnia się politykę i geopolitykę to jest to creme de la creme literatury gatunkowej. Szczerze polecam.
Napisana z wielkim rozmachem fenomenalna książka Folleta. Jeśli ogarnia się politykę i geopolitykę to jest to creme de la creme literatury gatunkowej. Szczerze polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Naprawdę dobry thriller. Może nie jest to jakieś arcydzieło, ale trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Naprawdę dobry thriller. Może nie jest to jakieś arcydzieło, ale trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to