Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Zacznijmy może od tego, że Margo to powieść nie dla każdego.
Sama książka posiada brutalność, bardzo dużo scen drastycznych, które mogą u nie których wzbudzić nie przyjemne odczucia. Sama powieść jest trochę dla starszych, dojrzalszych odbiorów.

Margo wzbudziło u mnie bardzo dużo uczuć jednocześnie: złość, bezradność, smutek, dezorientacje. Miałam huśtawkę nastroju czytając ją i to naprawdę niezłą jakbym wsiadła do karuzeli, która nie zamierza się zatrzymać za żadną cenę.
Nie powiem jestem zadowolona z efektu autorki i po prostu jeśli kiedykolwiek przyjedzie do Polski z chęcią ją wyściskam i z przyjemnością opowiem jej co ze mną uczyniła.

Tarryn Fisher ma naprawdę niesamowity styl pisania. Cała książka jest niesamowicie dopracowana co powoduję, że powieść po prostu zachwyca. Chociaż książka na samym początku nie za bardzo mnie intrygowała przez poznanie przyjaciela głównej bohaterki i ich dialogii na samym początku to potem wszystko się zmienia w zjawiskowym tempie.

Bohaterowie Margo są naprawdę intrygujący. Głównie sama główna bohaterka, która jest narratorem historii i pokazuję nam swoją historię naprawdę ciekawy sposób. Tłumaczy nam dlaczego postąpiła tak, a nie inaczej.
Margo to nie jest płytka bohaterka, którą możemy często spotkać w różnych młodzieżówkach. To naprawdę silna, mądra dziewczyna, która dorasta na naszych oczach.
Chociaż sam jej przyjaciel - Judah również skradł moje serce muszę przyznać, że jego postać podobała mi się mniej. Judah jednak również posiada wiele wyjątkowych cech, które powodują przywiązanie się do jego postaci.

Sama powieść skrywa wiele tajemnic, które czytelnik musi rozwiązać razem z główną bohaterką. Margo pokazuję dużo brutalności rzeczywistego świata co jest na wielki plus. Pokazuję nam, że trzeba walczyć z tym, że kiedy dzieje się zło nie powinniśmy zamykać oczu tylko zareagować, pomóc, ponieważ nigdy nie wiemy czy to nas nie spotka coś złego.
Muszę podkreślić, że ostatnie karty stron w książce Margo od autorki są bardzo ważne. Terryn Fisher opisuję w jakim celu powstała ta książka.

Nadal nie jestem jednak pewna do samego zakończenia. Nie chodzi tutaj, że było to złe wręcz przeciwnie. Powieść wywołała u mnie tak wiele emocji i takiego zadowolenia, że przeze mnie cała klasa prawię teraz zabiera się za jej czytanie. Nawet pani od Polskiego. Nie często tak się zdarza, że daną pozycję polecam na prawo i lewo.

Z całego serduszka polecam wam Margo. Nie jest to lekka lektura więc jednak ostrzegam, że do jej przeczytania potrzebujecie przysiąść gdzieś w zacisznym miejscu.

Zacznijmy może od tego, że Margo to powieść nie dla każdego.
Sama książka posiada brutalność, bardzo dużo scen drastycznych, które mogą u nie których wzbudzić nie przyjemne odczucia. Sama powieść jest trochę dla starszych, dojrzalszych odbiorów.

Margo wzbudziło u mnie bardzo dużo uczuć jednocześnie: złość, bezradność, smutek, dezorientacje. Miałam huśtawkę nastroju...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Wiatrodziej to kontynuacja naprawdę magicznej serii, która z każdym rozdziałem zaczyna wchłaniać nas w swoją tajemniczą podróż.
Zacznijmy od tego, że drugi tom jest o wiele lepszy od poprzedniego. Pewnie jest to spowodowane już poznanym przez nas światem oraz bohaterami. Jednak to nie oznacza, że każdemu powinniśmy ufać. Za rogiem zawsze może czekać pułapka w postaci czarodzieja, potwora lub czegoś co kryje się w środku nas.

Styl autorki jest naprawdę interesujący. Wciąga od samych pierwszych stron. Pisarka dała nam wiele akcji, która dzieję się całą książkę co jest na wielki plus. Przez to nie da się nudzić czytając ją. Mamy dołożone nowe wątki, które sprawiają, że powieść jest coraz bardziej ciekawsza i mamy szanse zrozumieć nie których bohaterów bardziej niż w pierwszym tomie.

Bohaterowie książki po prostu oczarowali mnie swoją osobą, bardziej niż w pierwszym tomie. Widać jak się zmienili. Zaczynają dostrzegać rzeczy, których wcześniej nie zauważali. Zaczynają dojrzewać.
Każdy z nich ma teraz swoją drogę do przejścia i pokonanie własnych słabości. Muszę bardzo pochwalić to, że mamy teraz podział na więcej narracji. Możemy zobaczyć powieści z wielu par oczu. Poczuć to co inne postacie czują i dowiedzieć się co dokładnie się u nich dzieje.

Fabuła powieści zaczyna się coraz bardziej rozwijać. Zaczynamy coraz bardziej wchodzić w tą mroczną sferę historii. Mamy wiele zwrotów akcji, które na pewno nie jedną osobę zwalą z nóg i zaskoczą.

Książka naprawdę mnie mile zaskoczyła. Skrywa wiele tajemnic, przygód oraz niesamowitego humoru. Idealna na jesienne wieczory. Nie tylko dlatego, że okładka powieści wspaniale pasuje do tej pory. Jest przyjemna i na pewno oczaruję nie tylko jedną osobę.
Osobiście już nie mogę doczekać się następnego tomu jak i również dodatku do tej serii. Czekam z niecierpliwością na dalsze losy ze świata Czaroziemia.

Wiatrodziej to kontynuacja naprawdę magicznej serii, która z każdym rozdziałem zaczyna wchłaniać nas w swoją tajemniczą podróż.
Zacznijmy od tego, że drugi tom jest o wiele lepszy od poprzedniego. Pewnie jest to spowodowane już poznanym przez nas światem oraz bohaterami. Jednak to nie oznacza, że każdemu powinniśmy ufać. Za rogiem zawsze może czekać pułapka w postaci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

rawdodziejka to książka magiczna, która namieszała mi w głowię skomplikowanym światem i naprawdę niesamowitymi bohaterami.
Samą książkę porównuję trochę do twórczość Sarah J. Mass przez właśnie dużą wielowątkowość oraz naprawdę widoczne przyłożenie się do pisanej powieść. Prawdodziejka zwłaszcza kojarzy mi się z Dziedzictwem ognia trzecim tomem serii Szklanego tronu.

Styl pisania autorki jest naprawdę miły w odbiorze. Susan Dennard bardzo ciekawie piszę chociaż na samym początku bardzo trudno wbić się w fabułę powieści przez naprawdę duży nakład informacji. Mamy już na samym początku książki akcje i ona sama utrzymuje się do samego końca.


Bohaterowie książki są naprawdę ciekawie stworzeni i są co muszę podkreślić silnymi bohaterami. Nie musimy się martwić, że w powieści spotkamy rozpieszczone księżniczki, które czekają na własnego księcia z bajki.
Sama osobiście twierdze, że postacie są dojrzałe, posiadają humor i są niesamowicie wykreowani. Chociaż sama miałam trudności z przywiązaniem się do bohaterów. Do samego końca nie za bardzo byłam pewna która postać lubię, a która wręcz nieznoszone. Bardziej bohaterowie byli dla mnie nie mogę powiedzieć pospolici lub sztuczni, ponieważ byłoby to kłamstwo tylko nie wywoływali na mnie wielkiego wrażenia. Nie zrobili wielkiego WOW w moich oczach, żebym zaczeła dostrzegać w nich uwielbienie lub właśnie nienawiść.
Pisząc tą recenzje jestem w trakcie Wiatrodzieja i na tą chwilę muszę powiedzieć, że największe zainteresowanie wywołał u mnie Marik, który jest księciem.
Jak wspominałam sami silni bohaterowie z wadami i z zaletami co daje im realizmu, a nie sztucznej obwódki.

Fabuła powieści moim zdaniem jest ciekawa, ale jak mówiłam wcześniej strasznie ciągnął mi się początek przez skomplikowany świat oraz książka nie posiadała czegoś co wmurowało mnie by w fotel. Osobiście mam mieszane uczucia co do tej pozycji. Ogólnie bardzo miło mi się ją osobiście czytało. Nie związałam się z bohaterami i pewnie momenty, które miały wywołać u mnie wielkie COOOO?! Nie zrobiły dla mnie dużego wrażenia.

Podsumowując książka jest naprawdę przyjemna idealna na jesienne wieczory. Znajdziecie w niej wiele akcji, tajemnic i intryg. Niesamowitych bohaterów.
Osobiście polecam zwłaszcza, że drugi tom z tego co na razie wyczytałam wydaje się o wiele lepszy i Prawdodziejka najwidoczniej był bardzo długim wstępem do naprawdę niesamowitej historii.

rawdodziejka to książka magiczna, która namieszała mi w głowię skomplikowanym światem i naprawdę niesamowitymi bohaterami.
Samą książkę porównuję trochę do twórczość Sarah J. Mass przez właśnie dużą wielowątkowość oraz naprawdę widoczne przyłożenie się do pisanej powieść. Prawdodziejka zwłaszcza kojarzy mi się z Dziedzictwem ognia trzecim tomem serii Szklanego tronu.

Styl...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

I znowu pojawiamy się w magicznym świecie wykreowanym przez Katarzynę Miszczuk. Jak pewnie zauważyliście po ocenie nie wiele się zmieniło chociaż... pół gwiazdki trochę spadło. Jednak o tym dowiecie się czytając recenzje.
Po Ja, anielicę od razu sięgnęłam po przeczytaniu drugiego tomu. Po prostu nie mogłam się oprzeć nie poznaniu kolejnej przygody Wiktorii. Tym razem naprawdę powiem, że nie spodziewałam się co mogę spotkać w tej cześć. Miałam kompletnie inny zarys historii w swojej głowię i może to i dobrze. Trochę zawiodłam się na tym tomie myślałam, że będzie w nim więcej pikanterii. Więcej intryg Azazela i jego postaci jednak jego postać można powiedzieć została zastąpiona co zraniło moje serduszko. I pewnie za to poszła ocena mniej... Za to, że nasz kolejny zły charakter zamęczał mnie swoją osobą. Po prostu miałam ochotę sama coś z nim zrobić...
Fabuła książki moim zdaniem była ociupinkę gorsza. Może nie za bardzo wczułam się w ten anielski świat. Jednak plus jest za rozbudowanie strasznie jego. Sama czułam się jakbym tam była, a dokoła mnie latały putto proponujące mi herbatkę. Na szczęście nie zamęczyły mnie swoją osobą jak Wiktorię i Piotrka.
Męczył mnie również już trójkąt miłosny coraz bardziej. Może to dla tego, że Wiktoria wybierała w pierwszym i w tym tomie szczególnie osobę, która nie ukradła mi serca. Ja szczególnie od samego początku byłam team diabły więc to znaczyło, że Piotrek nie oczaruję mnie swoją osobą od samego początku.
Mogę zaznaczyć, że w tym również tomie mamy często napływ głupawki, a nasze usta same zostają bananami.
Sama końcówka historii mówi nam, że mamy przed sobą obiecującą trzecią cześć i mam nadzieje, że w żadnym wypadku ona nas nie zawiedzie i będzie o wiele lepsza od tego i pierwszego tomu. Więc serdecznie was zapraszam do zapoznania z tym tomem, żeby być na bieżąco z przygodami Wiktorii.

I znowu pojawiamy się w magicznym świecie wykreowanym przez Katarzynę Miszczuk. Jak pewnie zauważyliście po ocenie nie wiele się zmieniło chociaż... pół gwiazdki trochę spadło. Jednak o tym dowiecie się czytając recenzje.
Po Ja, anielicę od razu sięgnęłam po przeczytaniu drugiego tomu. Po prostu nie mogłam się oprzeć nie poznaniu kolejnej przygody Wiktorii. Tym razem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nigdy nie myślałam, że tak się zawiodę na książce Cass. Ile się męczyłam, żeby skończyć tą książkę. Styl pisania za bardzo się nie zmienił, ale przez to, że główna bohaterka była tak denerwująca i irytująca. Do tego nudna fabuła to styl pisania również w żaden sposób nie pomagał.
Jak mówiłam wcześniej główna bohaterka jest po prostu najgorszą postacią jaką można było stworzyć. Słyszę od wielu osób, że to postacie z Selekcji były denerwujące to jeszcze nie mieliście styczności z Kahlen. Ta bohaterka prawie całą książkę użalała się nad sobą i prawie całą książkę powtarzał się ten sam monolog. Powieść ratują trochę jej siostry i Akinlin, chociaż czekamy tak długo na chłopaka, że po prostu czasem już powątpiewałam czy on się w ogóle pojawi. Fabuła jest po prostu przez trzy czwarte książki tak nie ciekawa i nudna, że czasem miałam ochotę wyrzucić tą pozycje przez okno. Chociaż powiem wam, że jednak końcówka trochę mnie zaskoczyła i ona była na plus. I nawet tu nie chodzi o wątek głównej bohaterki tylko jednej z jej sióstr. Książki szczerze nie polecam sama nie wiem jak przerbnełam przez nią. Naprawdę dawno nie czytałam tak nudnej i pozbawionej sensu powieści.

Nigdy nie myślałam, że tak się zawiodę na książce Cass. Ile się męczyłam, żeby skończyć tą książkę. Styl pisania za bardzo się nie zmienił, ale przez to, że główna bohaterka była tak denerwująca i irytująca. Do tego nudna fabuła to styl pisania również w żaden sposób nie pomagał.
Jak mówiłam wcześniej główna bohaterka jest po prostu najgorszą postacią jaką można było...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Simon oraz inni homo sapiens to książka poruszająca bardzo ważny temat w dwudziestym pierwszym wieku. Już nie raz słyszał tekst pod tytułem, że właśnie teraz zrobiła się moda na to, żeby być homoseksualistą. To jest błąd od zawsze były osoby, które wolały tą samą płeć co ona. Jednak nie dziś o tym mowa.
Simon oraz inni homo sapiens to debiut Becky Albertalli. Miło się czytało jej książkę chociaż ma prosty styl pisania. Czasem można było jednak odczuć, że nie które sceny są nie potrzebne lub inne nie dokładnie rozwinięte wątki. Bohaterowie książki są naprawdę dobrze napisani. Simon jest dowcipny, utalentowany i zakochany. Jego przyjaciele nie są sztuczni przez co ta książka staje się bardziej wiarygodniejsza. Fabuła naprawdę jest ciekawa co powoduje, że tą książkę spokojnie można przeczytać w parę godzin i odprężyć się przy niej. Ma dużo humoru i już nie raz wybuchałam przy niej śmiechem. Jedynie nie za bardzo dopracowanym wątkiem moim zdaniem jest szantaż, który jednak jest jednym z ważniejszych wątków książki. Nie za bardzo można było go odczuć. Może tylko na początku jednak nim dalej szło się z fabułą kompletnie zapominał się o tym, że chłopak jest wykorzystywany. Myślę, że to jest lektura dla każdego. Nie jest ona napisana trudnym językiem literackim wiec szybko się ją czyta i przyjemnie. Powieść ta również w pewien sposób pokazuje aspekt tolerancji co jest na wielki plus. Polecić mogę to książkę spokojnie każdemu.

Simon oraz inni homo sapiens to książka poruszająca bardzo ważny temat w dwudziestym pierwszym wieku. Już nie raz słyszał tekst pod tytułem, że właśnie teraz zrobiła się moda na to, żeby być homoseksualistą. To jest błąd od zawsze były osoby, które wolały tą samą płeć co ona. Jednak nie dziś o tym mowa.
Simon oraz inni homo sapiens to debiut Becky Albertalli. Miło się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jeśli mam porównywać Następczynie i Koronę czyli historie Eadlyne od razu można potwierdzić, że Korona jest o wiele lepsza.
No cóż tutaj można powiedzieć krótko o stylu pisania Cass. Jest jak zawsze cudny. Miło się czyta i do tego szybko. Pisarka już od pierwszego zdania może wciągnąć swojego czytelnika do czytania jej książki.
W Koronie wreszcie gówna bohaterka zaczyna mniej irytować przechodzi tą swoją zmianę, która często możemy ujrzeć w książkach. Jednak grze w tym tomie irytują trochę kandydaci i ich nie dojrzałe decyzje. Oczywiście nie chodzi mi tutaj o każdego tylko bardziej o jednego kandydata lub o dwóch ( Szczerze już nie pamiętam ). Jednak naprawdę bohaterowie książki się polepszyli. Gównie Eadline przeszła tą swoją zmianę gdzie staje się bardziej dojrzalsza.
Jeśli chodzi o fabułę naprawdę zaskakuje. I nie chodzi mi tu o kandydata, który kończy z naszą przyszła królową jednak również o to co się dzieje w wykreowanym świecie cioci Cass. Dowiadujemy się również tajemnic rodzinny królewskiej, których nie zdążyliśmy się dowiedzieć w eliminacjach Amy.
Podsumowując książka jest o wiele lepsza niż poprzedni tom. Czytając książkę można naprawdę przeżyć wiele emocji zwłaszcza pod koniec. Jednak moim zdaniem powinien powstać jeszcze jeden dodatek, który dokańcza pewne kwestie związane z faktem, którego się dowiedzieliśmy pod koniec książki. Niestety nie został wyjaśniony.

Jeśli mam porównywać Następczynie i Koronę czyli historie Eadlyne od razu można potwierdzić, że Korona jest o wiele lepsza.
No cóż tutaj można powiedzieć krótko o stylu pisania Cass. Jest jak zawsze cudny. Miło się czyta i do tego szybko. Pisarka już od pierwszego zdania może wciągnąć swojego czytelnika do czytania jej książki.
W Koronie wreszcie gówna bohaterka zaczyna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Alicja w krainie zombi nie ma za wiele spólnego z naszą dobrze znaną Alicja z krainy czarów. Jedynie można porównywać ich wygląd i nie które wątki jak biały królik pojawiający się od czasu do czasu. Gena Shawalter piszę książkę naprawdę luźnym językiem. Młodzieżowym można tak to ująć. Nie za bardzo przepadam za takim stylem jednak nim dalej się zagłębiałam w książkę to mi to nie przeszkadzało. Bohaterowi książki są naprawdę pospolici. Mamy Alicje, która zakochuje się w chłopcu, który jest najbardziej znany ze szkoły. Wszyscy się go boją i i uważają za brutalnego i nie czułego, chociaż każda z dziewczyn chciała by się z nim umówić. Jest jak taki zakazany owoc. Nie przywiązałam się za bardzo do bohaterów, może jedynie ostatnie wątki wprowadziły mnie współczucie jednak to tyle. Jeśli chodzi o fabułę działo się w niej dużo akcji nie było dużo fragmentów gdzie mogliśmy się nudzić jednak czasami fabuła wydawała się sztuczna. Zwłaszcza gdy główna bohaterka zaczęła chodzić do nowej szkoły i jakoś ten jej smutek po tragedii minął gdy zobaczyła przystojniaka. Jednak wielkim plusem jest ostatnie 200-150 stron nie mogę wam dokładnie powiedzieć, ponieważ już za bardzo nie pamiętam. Wreszcie kiedy do nich dotarłam poczułam, że książka staje się ciekawa i fascynująca. Mam nadzieje, że kolejne tomy będą tak dobre jak koniec pierwszego tomu. Mogę powiedzieć, że polecam tą książkę spokojnie fanom zombi, można zobaczyć te sławne potwory w innym wydaniu niż zwykle do tego na razie się nie zapowiada na trójkąt miłosny jednak zobaczymy co przyniesie dalszy los książki. Powieść naprawdę można polecić na nudę.

Alicja w krainie zombi nie ma za wiele spólnego z naszą dobrze znaną Alicja z krainy czarów. Jedynie można porównywać ich wygląd i nie które wątki jak biały królik pojawiający się od czasu do czasu. Gena Shawalter piszę książkę naprawdę luźnym językiem. Młodzieżowym można tak to ująć. Nie za bardzo przepadam za takim stylem jednak nim dalej się zagłębiałam w książkę to mi...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Następczyni to kontynuacja serii Selekcji gdzie mamy styczność z córką zwyciężczyni ostatnich eliminacji i króla Maxona. Mamy okazje tym razem zobaczyć eliminacje w innym świetle. Zobaczyć je z oczu przyszłej królowej jak i ujrzeć jak to 35 mężczyzn walczy o rękę księżniczki.


Wreszcie po roku przerwy od serii Selekcji wzięłam się za kontynuacje.
Jeśli się zastanawialiście czy przeczytać dalsze losy rodzinny królewskiej powiem szczerze, że warto.
Styl pisania Kiera Cass ani trochę się nie zmienił. Pisarka jak zawszę świetnie piszę i z przyjemnością czyta się to co wykreuje w książce. Jej książka jest lekka i przyjemna. Można spokojnie ją przeczytać kiedy jedziemy gdzieś pociągiem, samochodem lub samolotem. Powieść szybko się czyta, zanim się obejrzysz już będziesz na ostatnich stronach.
Największym minusem książki przed, którym muszę ostrzec to irytująca gówna bohaterka. Dawno już się nie spotkałam z tak denerwującą postacią. W połowie powieści miała ochotę osobiście udusić Eadlyn za jej zachowanie.
Fabuła książki jest jak zawsze ciekawa. Chociaż eliminacje przybierają trochę innego obrotu i nie wyglądają tak jak w czasach kiedy America brała w nich udział. Można powiedzieć, że są trzy razy szybsze. Są również ciekawe poboczne wątki chociaż one są bardziej rozwinięte w Koronie, kontynuacji Następczyni.
Podsumowując książkę naprawdę warto przeczytać nawet gdy gówna bohaterka irytuje. Powieść jest również idealna na lato i na długie podróże. Szybko się ją czyta i można przy książce miło odpocząć.

Następczyni to kontynuacja serii Selekcji gdzie mamy styczność z córką zwyciężczyni ostatnich eliminacji i króla Maxona. Mamy okazje tym razem zobaczyć eliminacje w innym świetle. Zobaczyć je z oczu przyszłej królowej jak i ujrzeć jak to 35 mężczyzn walczy o rękę księżniczki.


Wreszcie po roku przerwy od serii Selekcji wzięłam się za kontynuacje.
Jeśli się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Czasem, każdy z nas chcę podjąć ryzyko. Oddać się podróży i nieznanemu towarzyszowi, który może zabrać nas w nie znane. Allyson miała szansę przekonać się na własnej skórze co taka podróż może zrobić z jej życiem. Przekonajcie się sami czy wyszło to jej na dobre czy raczej odwrotnie.


Jeśli ostatnio szukaliście czegoś dobrego do czytania w wakacje trafiliście w dziesiątkę. Ten jeden dzień to idealna powieść na lato i na wiosenne wieczory z książką.
Gayle Forman tym razem dała nam naprawdę lekką i przyjemną powieść do czytania. Książkę czyta się naprawdę szybko i co chwila czeka się na obrót wydarzeń, które zdarzają się dość często. Jednak fabuła jest przewidywalna od razu można się domyślić końca książki.
Zacznijmy może od minusów zanim przejdziemy do pozytywów. Naprawdę nie spodobał mi się fakt w jakim można zobaczyć homoseksualistów w tej książce. Oczywiście nie był on bardzo źle przedstawiony jednak raziło mnie to w oczy. Nie wiem od, kiedy jeśli dziewczyna jest homoseksualistką nie goli pach... Znaczy nie wiem pod jakim aspektem jest brane po prostu to, że jak dziewczyna tego nie robi od razu woli tą samą płeć. Ten fakt mnie po prostu już nie wiem sama czy bardziej mnie rozbawił czy miał mnie zdołować. Chyba przez dwa dni mieliśmy rozkmine z dziewczynami z mojej klasy co miała na myśli autorka. Szczególnie, że chodzę do szkoły gdzie mamy wiele osób o różnej orientacji seksualnej i takie informacje nie zostały potwierdzone.
Książka jednak ma wiele plusów jak opisywanie miejsc w Paryżu gdzie od razu mogliśmy wyobrażać sobie jak gówna bohaterka błądzi sobie ze swoim towarzyszem ulicami. Do tego dochodzi również aspekt, że mieliśmy do czynienia również dużo z działami Williama Szekspira. Idealnie książka pomogła mi gdy w szkolę akurat omawiałam jedno z jego dzieł.
Główni bohaterowie powieści nie są szczególnie niezwykli. Mamy szarą myszkę, która wyrusza w nie znane z chłopakiem, którego raptownie zna od kilka godzin, ponieważ ten proponuje jej lot do Paryża. Allyson to mądrą, nie wyróżniająca się dziewczyna, która dopiero, kiedy poznaje swojego księcia z bajki zaczyna przechodzić przemianę. Szczególnie, kiedy ten jeden dzień w Paryżu się kończy. Willem to niezwykły chłopak z wieloma pasjami. Inteligenty, przystojny i oczywiście utalentowany czego jeszcze kobiecie potrzeba tylko brać i biedź do ołtarza.
Podsumowując Ten jeden dzień to lekka książka, którą idealnie czyta się w wakacje, kiedy to mamy wolny dzień na czytanie. Książka jest przeznaczona dla młodzieży i dla już starszych czytelników, którzy lubią romanse.

Czasem, każdy z nas chcę podjąć ryzyko. Oddać się podróży i nieznanemu towarzyszowi, który może zabrać nas w nie znane. Allyson miała szansę przekonać się na własnej skórze co taka podróż może zrobić z jej życiem. Przekonajcie się sami czy wyszło to jej na dobre czy raczej odwrotnie.


Jeśli ostatnio szukaliście czegoś dobrego do czytania w wakacje trafiliście w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Czy zombi potrafią myśleć?
Mówić?
Lub tym bardziej coś czuć?


Myślę, że moja opinia książkowa byłaby inna gdyby nie to, że najpierw obejrzałam film...
Styl pisania autora jest naprawdę dobry. Książkę się szybko czyta i ciekawie. Bohaterowie książki są całkiem dobrze wykreowani, a bałam się, że pisanie z punktu zombi wyjdzie fatalnie autorowi, bo jednak to musiało być duże wyzwanie. Jedynymi postaciami, które nie za bardzo mi się podobały i były minusem pod koniec książki to szkielety, ghule. Fabuła książkowa naprawdę była ciekawa i orginalna. Nie spotkałam się jeszcze z takim motywem w książkach lub filmach o zombi i to jest na pewno na wielki plus. Podsumowując książka naprawdę ma wielki potencjał jednak zakończenie mnie trochę zawiodło. Z jednej strony spodziewałam się go i wiedziałam jak historia R się zakończy jednak końcówka zdawała mi się bardzo naciągana. Książka moim zdaniem była średnia i dobra na wiosene wieczory gdzie mamy ochotę przeczytać nie codzienny romans.
PS. Tą książkę, film można spotkać pod innym tytułem jak ''Wiecznie żywi...

Czy zombi potrafią myśleć?
Mówić?
Lub tym bardziej coś czuć?


Myślę, że moja opinia książkowa byłaby inna gdyby nie to, że najpierw obejrzałam film...
Styl pisania autora jest naprawdę dobry. Książkę się szybko czyta i ciekawie. Bohaterowie książki są całkiem dobrze wykreowani, a bałam się, że pisanie z punktu zombi wyjdzie fatalnie autorowi, bo jednak to musiało być...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

One uzależniają!
Raz ich spróbujesz, a nie będziesz mógł przestać!
Nie bierz ich, proszę.


Jak wiadomo ludzie nie za często biorą się za literaturę poważną, częściej za książki fantsy, kryminały lub romanse. To jednak jest najczęstszy błąd, czasem powinno się do ręki wziąć coś poważniejszego i dowiedzieć się co takiego tam się dzieje.

Nie ukrywam, że interesują mnie książki z tematyką narkotyków, wiec kiedy zobaczyłam tą książkę bez zastanowienia wzięłam ją do domu. I kto by się nie oparł książce za pięć złotych. Styl autorki jest prosty, wszystko można zrozumieć z książki i nawet wczuć się w jej klimat. Bohaterowie są jednak trochę płasko napisani. Pojawia się w niej sławny motyw cheerleaderki i kapitana drużyny sportowej. Chociaż to nie przeszkadza i tak bardzo i nie kuje w oczy. Fabuła książki jest lekko nie dopracowana i chaotyczna. Co chwila jesteśmy przesyłani w przeszłość głównej bohaterki z czasów dziecka, a za nie długo w czasach gdzie dziewczyna zapoznawała się dopiero z narkotykami. Po wielu przemyśleniach na temat tej książki dochodzę do wniosku, że jednak ta książka powinna się znaleźć w lekturach szkolnych, może dała by do myślenia pewniej grupie młodzieży, która zagłębia się w te sprawy. Powieść jest lekka i szybko się ją czyta. Moim zdaniem każdy powinien się zagłębić historie Laurel.

One uzależniają!
Raz ich spróbujesz, a nie będziesz mógł przestać!
Nie bierz ich, proszę.


Jak wiadomo ludzie nie za często biorą się za literaturę poważną, częściej za książki fantsy, kryminały lub romanse. To jednak jest najczęstszy błąd, czasem powinno się do ręki wziąć coś poważniejszego i dowiedzieć się co takiego tam się dzieje.

Nie ukrywam, że interesują mnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Kiedy kończyłam przygodę z tą trylogią to po prostu bolało mnie to, że muszę się rozstawać z tak genialną powieścią. W głębi serca mam nadzieje, że Pani Susan napiszę jakiś dodatek lub może czwarty tom, który będzie opisywać 5 lat po tych wydarzeniach.

Styl pisania autorki jak zawsze cudny. Miejmy nadzieje, że to nie będzie jedyna trylogia Pani Susan i napiszę kolejną świetną powieść. Jak zawsze w bohaterach można się tylko zakochiwać, nawet w złych postaciach. Zawsze duża dawka humoru. Fabuła była dobrze przemyślana nie miała w sobie jakiś nie dociągnięć chociaż jak mówiłam na początku z chęcią bym się dowiedziała co było dalej z bohaterami. Zakończenie trylogii było z jednej strony przewidujące, ale z drugiej nie do końca. Troiłam się i mnożyłam razem z moją przyjaciółką, żeby dowiedzieć się jak to wszystko się zakończy nawet tworzyłyśmy chyba wszystkie możliwe scenariusze o to tej historii. Mam nadzieje, że powstanie film, bo jednak na razie nic nie wiadomo tylko to, że prawa do adaptacji zostały sprzedane.

Kiedy kończyłam przygodę z tą trylogią to po prostu bolało mnie to, że muszę się rozstawać z tak genialną powieścią. W głębi serca mam nadzieje, że Pani Susan napiszę jakiś dodatek lub może czwarty tom, który będzie opisywać 5 lat po tych wydarzeniach.

Styl pisania autorki jak zawsze cudny. Miejmy nadzieje, że to nie będzie jedyna trylogia Pani Susan i napiszę kolejną...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Styl pisania autorki strasznie mi się podoba. Przyjemnie się czytało opisy książki. Chociaż czasami natrafiałam na kilka literówek, które, aż kuły w oczy. Jedyny do tego zarzód który mogę zarzucić to to, że często gubiłam się kto jest narratorem historii. Autorka bez ostrzeżenia przeskakiwała miedzy postaciami co utrudniało czasami zrozumieniu powieści. Bohaterowie książki nie byli denerwujący chociaż czasami główna bohaterka dawała w kość. Jeden z głównych bohaterów czyli Kyrian był intrygujący. Jego historia i styl życia intrygował. Fabuła książki jest ciekawa i interesująca. W książce zostały inaczej wykreowane wampiry i świat cienia co jest na wielki plus. W połowie książki zaczynają działać sceny erotyczne do których ja nie jestem przyzwyczajona. Uważam jednak, że czasami autorka mogła sobie odpuścić nie które sceny. Moim zdaniem książka jest godna polecenia trochę starszym czytelnikom, którym przypadną do gustu mroczne tajemnice i pełna akcji przygoda.

Styl pisania autorki strasznie mi się podoba. Przyjemnie się czytało opisy książki. Chociaż czasami natrafiałam na kilka literówek, które, aż kuły w oczy. Jedyny do tego zarzód który mogę zarzucić to to, że często gubiłam się kto jest narratorem historii. Autorka bez ostrzeżenia przeskakiwała miedzy postaciami co utrudniało czasami zrozumieniu powieści. Bohaterowie książki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Czy kiedykolwiek pragnąłeś/aś widzieć zmarłych?
Ta książka zabierze cię do roku 1872 i zaczaruję cię.

Na początku wspomnę, że uwielbiam wiek 18 i 19 wiec od razu wciągnęłam się w książkę. Styl pisania autorki jest niesamowity jest coś w nim w co wprawia czytelnika w zachwyt i oczarowanie. Chcę się jednego dnia wciągnąć książkę zapartym tchem. Fabuła jest przemyślana chociaż przewidziałam wiele fragmentów. Bohaterowie są przemyślani i bardzo dobrze wykreowani. W książce można znaleźć przeplatający się romans, dużo tajemnic i humor. Naprawdę książka jest lekka idealna na wieczorki przy kominku ( lub grzejniku :p ) z kubkiem ulubionej herbaty.

Czy kiedykolwiek pragnąłeś/aś widzieć zmarłych?
Ta książka zabierze cię do roku 1872 i zaczaruję cię.

Na początku wspomnę, że uwielbiam wiek 18 i 19 wiec od razu wciągnęłam się w książkę. Styl pisania autorki jest niesamowity jest coś w nim w co wprawia czytelnika w zachwyt i oczarowanie. Chcę się jednego dnia wciągnąć książkę zapartym tchem. Fabuła jest przemyślana...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Czy kiedykolwiek straciłeś wszystko jednego dnia?

Czytając książkę Gayle Forman czujesz wiele emocji przeżywasz razem z gówna bohaterką zdarzenia, które ją otaczają. Dawno nie czytałam tak poruszającej książki. Chociaż najpierw oglądałam film, a potem przeczytałam książkę płakałam na oby dwóch dziełach. Styl pisania jest przejrzysty i prosty. Wszystko widzimy z punktu widzenia Mii. Wszystkie osoby, które poznajemy w historii głównej bohaterki są cudowne nie da się ich nie lubić. Książka podchodzi pod dramat. Fabuła jest piękna, kradnie czytelnikom serca i skłania do rozmyśleń. Polecam książkę każdej osobie. Jest to jednocześnie książka dla osób, które zaczynają przygodę z książkami, ale również osobą które uwielbiają coś nowego.

Czy kiedykolwiek straciłeś wszystko jednego dnia?

Czytając książkę Gayle Forman czujesz wiele emocji przeżywasz razem z gówna bohaterką zdarzenia, które ją otaczają. Dawno nie czytałam tak poruszającej książki. Chociaż najpierw oglądałam film, a potem przeczytałam książkę płakałam na oby dwóch dziełach. Styl pisania jest przejrzysty i prosty. Wszystko widzimy z punktu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Błękitna miłość jest to książka, która zaliczam do pozycji średniego typu. Nie zachwyciła mnie jakoś fabułom do tego ciężko mi się ją czytało ze względu na nie które przymulające fragmenty. Dopiero pod koniec książka zaczynała jednak budzić ciekawość i zachęciła mnie do skończenia tej pozycji. Bohaterowie są prości co pomaga w odgadnięciu dalszej fabuły. Jednak czytając książkę strasznie spodobał mi się motyw magicznej bransoletki, która ma bardzo duże znaczenie. Myślę, że książka nadaje się dla osób lubiącej romanse i tajemnice

Błękitna miłość jest to książka, która zaliczam do pozycji średniego typu. Nie zachwyciła mnie jakoś fabułom do tego ciężko mi się ją czytało ze względu na nie które przymulające fragmenty. Dopiero pod koniec książka zaczynała jednak budzić ciekawość i zachęciła mnie do skończenia tej pozycji. Bohaterowie są prości co pomaga w odgadnięciu dalszej fabuły. Jednak czytając...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jak to jest wrócić do domu i zobaczyć martwą mamę nie poruszającą się nie oddychającą leżącą bez ruchu w kuchni?

Spodziewałam się po Skazanych o wiele więcej akcji,bardziej zbudowanej fabuły, ale nie dostałam tego... Chociaż nie zawiodłam się. Znalazłam w tej książce dużo interesujących fragmentów, które aż same inspirowały do pisania własnej książki. Strasznie podobały mi się ilustracje zamieszczone w rozdziałach. Styl pisania Pani Alicji jest bardzo dobry. Strasznie mi się podobało, że Skazanych nie czytamy tylko z punktu widzenia Thilli ( głównej bohaterki ), ale również, czasem jej ojca, policjanta... i wielu innych osób. Czytając książkę, można natrafić na wiele śmiesznych fragmentów, które aż same wprowadzają nas w wesoły nastrój. Bohaterowie powieści są tajemnicy od samego początku musimy odkrywać, każdego z nich. Fabuła książki jest ciekawa chociaż czasami chcę się odłożyć książkę, ale był by to największy błąd.
Poleciła bym tą książkę osobą, które lubią lekkie fantasy i tajemnicę do odkrycia.

Jak to jest wrócić do domu i zobaczyć martwą mamę nie poruszającą się nie oddychającą leżącą bez ruchu w kuchni?

Spodziewałam się po Skazanych o wiele więcej akcji,bardziej zbudowanej fabuły, ale nie dostałam tego... Chociaż nie zawiodłam się. Znalazłam w tej książce dużo interesujących fragmentów, które aż same inspirowały do pisania własnej książki. Strasznie podobały...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Do wszystkich chłopców, których kochałam to naprawdę niesamowita książka z humorem i niezwykłym romansem. Książka jest wciągająca od pierwszego rozdziało chciało by się dowiedzieć co dalej. Styl pisania jest prosty nie męczy. Bohaterowie nie są wkurzający. Można się w nich od razu zakochać. Czytając ją nie da się nudzić co chwila coś się dzieje. Fabuła jest ciekawa i ma w sobie to coś. Książkę można polecić wszystkim dziewczyną, które kochają romanse i pisały listy do swoich pierwszych miłości.

Do wszystkich chłopców, których kochałam to naprawdę niesamowita książka z humorem i niezwykłym romansem. Książka jest wciągająca od pierwszego rozdziało chciało by się dowiedzieć co dalej. Styl pisania jest prosty nie męczy. Bohaterowie nie są wkurzający. Można się w nich od razu zakochać. Czytając ją nie da się nudzić co chwila coś się dzieje. Fabuła jest ciekawa i ma w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Czytając tą książkę podobał mi się styl pisania. Naprawdę wielkim plusem jest moim zdaniem język. Dawno nie czytałam tak rozwiniętej książki dużo przemyśleń bohaterów co daje również nam do myślenia nad swoim życiem. Trudno mi to opowiedzieć o bohaterach, bo mamy tutaj ich sporo, ale najbardziej spodobali mi się z pierwszego tomu zwłaszcza opowieść Ani. Drugi tom opowieści mniej mi się podobał, dla mnie dalsze historie było za krótkie i nie mogłam wczuć się w powieść. Nie podobało mi się również to że nie znaliśmy imiona niektórych bohaterów lub tylko ich pseudonimy.
Fabuła książki moim zdaniem jest specyficzna i to wielki plus powieści. Inspiruje i daje do myślenia. Polecam tą książkę osobą, które lubią rozmyślać i ludziom w wieku gimnazjum i wyżej.

Czytając tą książkę podobał mi się styl pisania. Naprawdę wielkim plusem jest moim zdaniem język. Dawno nie czytałam tak rozwiniętej książki dużo przemyśleń bohaterów co daje również nam do myślenia nad swoim życiem. Trudno mi to opowiedzieć o bohaterach, bo mamy tutaj ich sporo, ale najbardziej spodobali mi się z pierwszego tomu zwłaszcza opowieść Ani. Drugi tom opowieści...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to