
Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj
Najnowsza książka twórcy haseł „państwo z kartonu” i „patodeweloperka”.
Co jest nie tak z Polską? Jakie są źródła patologii życia publicznego? Takie pytania zadaje sobie wielu z nas, obserwując polską rzeczywistość. Jan Śpiewak zabiera nas w podróż po Patopaństwie. To opowieści o kraju, w którym feudalizm i dziki kapitalizm podają sobie ręce nad głowami obywateli. O januszexie, który przebrał się za europejskie państwo. O szlacheckim folwarku, który nigdy nie umarł, a w III RP wręcz się odrodził.
Dlaczego polskie osiedla mieszkaniowe przypominają chów klatkowy, zamiast być dobrymi miejscami do życia? Dlaczego pijemy więcej alkoholu niż w czasach PRL-u? Dlaczego pracujemy dłużej i w gorszych warunkach niż większość Europy? Czemu media tradycyjne i społecznościowe promują patologie? Dlaczego Polacy spłacają najdroższe kredyty hipoteczne w Unii? Dlaczego miliony Polaków nie mają dostępu do transportu publicznego? Czemu polskie instytucje przypominają folwarki? Dlaczego w polityce od 35 lat są te same twarze? Dziesiątki trudnych pytań, setki niewesołych odpowiedzi.
Autor przypomina, że państwo może zrobić dla obywateli wiele dobrego, jeśli tylko realizuje interesy wspólnoty, a nie najsilniejszych. Razem możemy niemal wszystko, osobno niewiele. Tymczasem – witajcie w Patopaństwie.
Kup Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj
Poznaj innych czytelników
3441 użytkowników ma tytuł Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 658
- Przeczytane 1 649
- Teraz czytam 134
- Posiadam 264
- 2025 145
- Ulubione 24
- Reportaż 18
- 2026 15
- Chcę w prezencie 14
- Audiobook 13



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj
opisanie pięknie i prosto jak jestesmy robieni w ciula za pomocą wileich idei tylko po to aby grupa zainterowanych robiła biznes,
opisanie pięknie i prosto jak jestesmy robieni w ciula za pomocą wileich idei tylko po to aby grupa zainterowanych robiła biznes,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPatopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj to jedna z tych lektur, które zostają w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony. Czytając ją, miałem poczucie obcowania nie tylko z publicystyką, ale z czymś znacznie szerszym – przemyślanym i spójnym zapisem współczesnej historii Polski, widzianej przez pryzmat gospodarki, polityki i relacji społecznych.
Jan Śpiewak imponuje tu warsztatem. Pisze ostro, momentami bezkompromisowo, ale jednocześnie klarownie i wciągająco. To nie jest sucha analiza – raczej dynamiczny, dobrze poprowadzony wywód, który potrafi porwać jak dobra narracja non-fiction.
Największą siłą tej książki jest dla mnie to, jak łączy różne wątki: od transformacji ustrojowej, przez patologie rynku nieruchomości, po mechanizmy działania elit. Dzięki temu powstaje coś na kształt „skryptu” do zrozumienia współczesnej Polski – i to skryptu, który czyta się z autentycznym zainteresowaniem.
To jedna z tych książek, które warto polecać dalej.
Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj to jedna z tych lektur, które zostają w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony. Czytając ją, miałem poczucie obcowania nie tylko z publicystyką, ale z czymś znacznie szerszym – przemyślanym i spójnym zapisem współczesnej historii Polski, widzianej przez pryzmat gospodarki, polityki i relacji społecznych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJan Śpiewak...
Lektura tej książki denerwuje. I nie mam na myśli walorów literackich, a treści.
Polska, w 2026 roku, to postfeudalne państwo.
Mamy grupy społeczne: magnatów, szlachtę, duchowieństwo (niekoniecznie związane z kościołem) i plebs.
Magnaci to ci najbogatsi: (1-2%) topowi politycy, właściciele gigantycznych firm, najbogatsi prawnicy i lekarze, bogatsi "artyści" i celebryci.
Szlachta (2-3%) to większość polityków, również tych samorządowych, właściciele więcej niż dwóch mieszkań, deweloperzy, niektórzy "artyści", duża część lekarzy i prawników.
Szlachta oczywiście dzieli się na tą bogatszą i biedniejszą.
Duchowni (1%),poza klerem, to również duże media od lewa do prawa, influencerzy, celebryci, niektórzy coachowie.
Na dole jest plebs (reszta),tacy jak piszący te słowa, większość tych którzy je czytają, zwykłe szaraki upchnięte w biurowcach, montowniach, magazynach i mediach.
Jeżeli siedzisz na wynajmie lub masz jedno mieszkanie, lub je spłacasz to jesteś plebsem.
Jeżeli pracujesz w międzynarodowej korpo, nie ważne czy biurowcu czy fabryce, to jesteś plebsem.
Jeżeli pracujesz w januszeksie, nie ważne czy umysłowo czy fizycznie, to jesteś plebsem.
Nie ważne jest jaki masz telefon, ile lat ma twój samochód, w jak markowe ciuchy się ubierasz albo co na siebie wylewasz.
Wszyscy żyjemy w kraju, który nie działa. Który nie potrafi nas chronić, żywić, leczyć i przyzwoicie pracować.
I najgorsze jest to, że jeśli ktokolwiek z plebsu awansuje nieco wyżej, np. stać go na zakup mieszkania stricte pod wynajem, albo zakłada prężnie działającą firmę, to powtarza dokładnie ten sam schemat zachowania, który go upadlał i irytował gdy był niżej, powtarzając że "tak jest" i ślepo łykając to co mówią chroniący patologię politycy i celebryci.
Co dostajemy w zamian? Parkingi, multisporta, Żabkę, alkohol w promocji, nierzadko tańszy od butelki wody.
Co możemy zrobić? Sprzeciwiać się patologii, piętnować złe i niemoralne zachowania zamiast je normalizować.
Jeżeli osiągasz sukces, to nie musisz nosić się i poniżać tych, którzy tego sukcesu nie osiągnęli.
Jeżeli tkwisz w tym samym bagnie co reszta, to staraj się wyciągać z niego wspólnie, a nie wbijając noże w plecy innym.
I nie bój się krytykować patologii, nie powtarzaj "kto bogatemu zabroni", nie łudź się, że jeśli bogaci będą mieli lepiej, to Ty również.
Bądź krytyczny/a, ale otwarty/a na zmiany, które są możliwe. Wszystko zależy od Ciebie.
Lektura tej książki denerwuje. I nie mam na myśli walorów literackich, a treści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolska, w 2026 roku, to postfeudalne państwo.
Mamy grupy społeczne: magnatów, szlachtę, duchowieństwo (niekoniecznie związane z kościołem) i plebs.
Magnaci to ci najbogatsi: (1-2%) topowi politycy, właściciele gigantycznych firm, najbogatsi prawnicy i lekarze, bogatsi "artyści" i...
Fajna, lekka książka o o ciężkich tematach zamiatanych pod dywan we współczesnej Polsce. Podoba mi się, że jest w miarę wyważona - autor nie skręca w lewice/prawice za mocno. To jest moja pierwsza książka tego autora i byłem naprawdę miło zaskoczony.
Fajna, lekka książka o o ciężkich tematach zamiatanych pod dywan we współczesnej Polsce. Podoba mi się, że jest w miarę wyważona - autor nie skręca w lewice/prawice za mocno. To jest moja pierwsza książka tego autora i byłem naprawdę miło zaskoczony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa co dzień nie babram się w polityce ale ta książka dobrze opisuje realne problemy z funkcjonowaniem państwa nie skupiając się na obrzucaniu błotem jednej czy drugiej strony. Autor proponuje realistyczne rozwiązania zamiast zwykłego narzekania.
Nie muszę się że wszystkim zgadzać ale w takiej formie chętnie zapoznam się nawet z odmiennym punktem widzenia od mojego
Na co dzień nie babram się w polityce ale ta książka dobrze opisuje realne problemy z funkcjonowaniem państwa nie skupiając się na obrzucaniu błotem jednej czy drugiej strony. Autor proponuje realistyczne rozwiązania zamiast zwykłego narzekania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie muszę się że wszystkim zgadzać ale w takiej formie chętnie zapoznam się nawet z odmiennym punktem widzenia od mojego
Celnie opisane niektóre przywary Polaków i absurdalne przepisy państwa.
Celnie opisane niektóre przywary Polaków i absurdalne przepisy państwa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiedawno czytałem książkę o Solidarności. Wspominam o tym, gdyż jest to dla mnie po prostu druzgocące, że większość bohaterów tamtej książki, swoimi wypowiedziami cytowanymi przez Janka, zamienili się najzwyczajniej w świecie w antagonistów.
Wspólnota, poczucie jedności, dobro ogółu, walka o godność ludzi, którzy swoją ciężką pracą codziennie prowadzą ten kraj zeszło z powodu neoliberalnej ideologii na drugi plan. Sztandary lat 80 zostały kompletnie pogrzebane po 89 roku, co ma swoje konsekwencje do dzisiaj.
Żyjemy w świecie indywidualizmu, który na dłuższa metę nie ma szans na przetrwanie. Rozwój, który zaprzepaszczamy dla zysku wąskiego grona interesantów zwyczajnie przytłacza, jeżeli pomyślimy o tym przez dłuższą chwilę.
Bardzo dobrze napisana książka, opisujące wiele patologii obecnego systemu. Trochę depresyjna ale warta przeczytania. Niby człowiek wie o wszystkim co piszę autor, lecz codzienne problemy i życie w nieustannym pędzie nie dają za wiele przestrzeni do walki z tak wielkim systemem...
Niedawno czytałem książkę o Solidarności. Wspominam o tym, gdyż jest to dla mnie po prostu druzgocące, że większość bohaterów tamtej książki, swoimi wypowiedziami cytowanymi przez Janka, zamienili się najzwyczajniej w świecie w antagonistów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspólnota, poczucie jedności, dobro ogółu, walka o godność ludzi, którzy swoją ciężką pracą codziennie prowadzą ten kraj zeszło z...
Mocna rzecz. Bardzo odważna i za to daję 10.
Można się zgadzać, można się nie zgadzać, ale przeczytać warto.
Książka dała mi dużo materiału do przemyśleń i do weryfikacji własnych przekonań. Cieszę się, że są takie osoby w przestrzeni publicznej jak Jan Śpiewak - zaangażowane, myślące samodzielnie, myślące o potrzebach zwykłych ludzi.
Mocna rzecz. Bardzo odważna i za to daję 10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna się zgadzać, można się nie zgadzać, ale przeczytać warto.
Książka dała mi dużo materiału do przemyśleń i do weryfikacji własnych przekonań. Cieszę się, że są takie osoby w przestrzeni publicznej jak Jan Śpiewak - zaangażowane, myślące samodzielnie, myślące o potrzebach zwykłych ludzi.
Celnie zidentyfikowane problemy naszego społeczeństwa. Jest ich dużo więc każdy zbajdzie jakiś z którymi się identyfikuje. Ale problemy przedstawione mocno stronniczo. Za wszystko odpowiada zawsze jakaś bliżej niezdefiniowna patointeligencja. Autor uwielbia ten przedrostek - w jednym zdaniu potrafi go użyc cztery razy. A że czasem zaprzecza sam sobie to po paru rozdziałach miałem wrażenie, że pato oznacza wszystkich myślących inaczej niż autor.
Celnie zidentyfikowane problemy naszego społeczeństwa. Jest ich dużo więc każdy zbajdzie jakiś z którymi się identyfikuje. Ale problemy przedstawione mocno stronniczo. Za wszystko odpowiada zawsze jakaś bliżej niezdefiniowna patointeligencja. Autor uwielbia ten przedrostek - w jednym zdaniu potrafi go użyc cztery razy. A że czasem zaprzecza sam sobie to po paru rozdziałach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo towarto mieć na półce i wracać czasem do pewnych rzeczy, bardzo dobre ujęcie problemów w Polsce i perspektywę pewnych tłamszonych środowisk
warto mieć na półce i wracać czasem do pewnych rzeczy, bardzo dobre ujęcie problemów w Polsce i perspektywę pewnych tłamszonych środowisk
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to