-
Artykuły
Czytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać375 -
Artykuły
Literacki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Najpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Przeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2026-04-30
2026-04-30
2026-04-29
Uwielbiam Elle Kennedy! W każdym razie tak mi się wydawało jednak każda nowa książka jest gorsza. Nie wiem, czy to taki regres, czy po prostu, czytając serie Off-Campus i Briar U byłam mniej krytyczną trzpiotką. Nie chodzi o umiejętności pisarskie, bo to autorka dalej niewątpliwie ma. Jednak kreacja bohaterów (głównie męskich) i relacji jest paskudna. Nie nazwałabym tego romansem to ładnie opakowany erotyk. Próżno szukać tu głębszych uczyć, czy przywiązania. Jakiekolwiek sceny zbliżeń tak mnie wykręcały, że nawet nie jestem w stanie racjonalne ocenić tego, co było pomiędzy. Shane przez 70% książki jest zabujany w swojej byłej, a główną bohaterką jest zainteresowany tylko pod kątem seksualnym. Gdy już oficjalnie są razem jedno z pierwszych jego stwierdzeń to, że mógł się określić wcześniej, bo lubi być w stałym związku. Każdą kobietę, którą widzi ocenia w skali jak seksowna jest, jakie ma cycki, jaką figurę, jak jej tyłek wygląda w spodenkach. Ta książka pełna jest takich ogarniętych szałem seksu postaci. Wszystko jest jakoś mało ludzkie.
Uwielbiam Elle Kennedy! W każdym razie tak mi się wydawało jednak każda nowa książka jest gorsza. Nie wiem, czy to taki regres, czy po prostu, czytając serie Off-Campus i Briar U byłam mniej krytyczną trzpiotką. Nie chodzi o umiejętności pisarskie, bo to autorka dalej niewątpliwie ma. Jednak kreacja bohaterów (głównie męskich) i relacji jest paskudna. Nie nazwałabym tego...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-04-25
2026-04-18
Porównując do dwóch poprzednich części, finałowa wypada zbyt sielankowo. Spodziewałam się więcej trudów i intryg. Bohaterowie są trochę zbyt ugrzecznieni, bez tej charakterystycznej zadziornej iskry, ale mimo to bawiłam się fenomenalnie!
Porównując do dwóch poprzednich części, finałowa wypada zbyt sielankowo. Spodziewałam się więcej trudów i intryg. Bohaterowie są trochę zbyt ugrzecznieni, bez tej charakterystycznej zadziornej iskry, ale mimo to bawiłam się fenomenalnie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-04-17
W poprzednich częściach pokładałam jeszcze jakieś nadzieje, głównie z uwagi na Jo, tutaj już niestety tragedia. Dziwne, że autorka nadal używa chłopięcego skrótu "Jo", skoro zrobiła z niej istną Matkę Teresę i zatraciła wszystkie jej charakterystyczne cechy, które teraz nawet sama Jo określa brakiem odpowiedniego ułożenia.
Całość to zbiór nudnych pseudomoralizujących historii.
W poprzednich częściach pokładałam jeszcze jakieś nadzieje, głównie z uwagi na Jo, tutaj już niestety tragedia. Dziwne, że autorka nadal używa chłopięcego skrótu "Jo", skoro zrobiła z niej istną Matkę Teresę i zatraciła wszystkie jej charakterystyczne cechy, które teraz nawet sama Jo określa brakiem odpowiedniego ułożenia.
Całość to zbiór nudnych pseudomoralizujących...
2026-04-08
2026-04-02
2026-03-24
Tytuł kupił mnie dosłownie w sekundę, wydanie i okładka są piękne, duży plus za detale – playlistę i teksty piosenek. I to by było na tyle z dobrych stron. Książka jest króciutka, a jednak zdążyła mnie zmęczyć, szczególnie fakt, że aż do końca relacja Darii z Adrianem jest irracjonalna. Dosłownie w mojej perspektywie dziewczyna miała maksymalnie trzydniowy romans i obsesyjnie o nim myśli od pięciu lat.
Historia miała być w zamyśle mistyczna, duszna i niepokojąca, ale niezbyt to wyszło. Zbyt pseudopoetycki język też nie pomaga.
Nie rozumiem też wielu wątków. Dlaczego Daria nie próbowała pisać do Adriana po wypadku? Z jakiego powodu Adrian brał udział w swojej "udawanej śmierci"? Jaka jest realna szansa, że jesteś sławnym artystą i nigdy nie wyszło, że masz brata bliźniaka? Twój przyjaciel nie żyje, masz po tych wydarzeniach depresję, ale nie pójdziesz na policję, bo musiałbyś im powiedzieć, że nie napisaliście swoich piosenek sami?!
Tytuł kupił mnie dosłownie w sekundę, wydanie i okładka są piękne, duży plus za detale – playlistę i teksty piosenek. I to by było na tyle z dobrych stron. Książka jest króciutka, a jednak zdążyła mnie zmęczyć, szczególnie fakt, że aż do końca relacja Darii z Adrianem jest irracjonalna. Dosłownie w mojej perspektywie dziewczyna miała maksymalnie trzydniowy romans i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-17
Ciężko mi przychodzi czytanie tej serii, bo w gruncie rzeczy jej nie rozumiem. W obecnych czasach, o ile korpus jest dobry, tak wiele nauk jest nieaktualnych, a nawet krzywdzących. Trudno ją uznać za oddającą swoje czasy, bo jest zbyt idealizowana. Nie widzę też odpowiedniej docelowej grupy wiekowej. Młodszy czytelnik nie będzie miał tyle skupienia, bo nie jest to nic ekscytującego i utrzymującego uwagę. Starszy raczej nic z tego nie wyciągnie.
Jedyna prawdziwość tego taka, że tej z najgorszym charakterem udało się wszystko, co sobie założyła. Z tą najlepszą życie obeszło się najgorzej. Najbardziej niezależnej i wolnej nikt nie rozumie. Ostatnia znów jest tak nastawiona na bycie „idealną” w oczach innych, że nigdy nie zastanowiła się, co sama chce.
Wątpię jednak, aby te wnioski były w założeniu autorki.
Ciężko mi przychodzi czytanie tej serii, bo w gruncie rzeczy jej nie rozumiem. W obecnych czasach, o ile korpus jest dobry, tak wiele nauk jest nieaktualnych, a nawet krzywdzących. Trudno ją uznać za oddającą swoje czasy, bo jest zbyt idealizowana. Nie widzę też odpowiedniej docelowej grupy wiekowej. Młodszy czytelnik nie będzie miał tyle skupienia, bo nie jest to nic...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-07
2026-03-06
2026-03-02
2026-02-25
2026-02-24
2026-02-23
2026-02-19
Kocham ten zamysł to jak wszystko jest połączone. Nawet gdy części rzeczy się domyśliłam to wciąż były takie, które potrafiły zaskoczyć. Zdecydowanie nietuzinkowa i wciągająca.
Bardzo chciałabym dać 10 ⭐️, ale przy tak dobrym pomyślę uważam, że pióro trochę nie spełnia oczekiwań. Nie lubię nawet małych niedopowiedzeń, a autorka potrafi swoimi opisami zdezorientować. Nie mam na myśli fabuły wiem, że ona dokładnie taka ma być chodzi mi o np. opisy przestrzeni czy czynności.
Wybija to z czytania zmusza czytelnika do zastanowienia się nad tekstem zamiast płynięcia z akcją. Możliwe, że to kwestia tłumaczenia, jeśli tak to ogromna strata.
Kocham ten zamysł to jak wszystko jest połączone. Nawet gdy części rzeczy się domyśliłam to wciąż były takie, które potrafiły zaskoczyć. Zdecydowanie nietuzinkowa i wciągająca.
Bardzo chciałabym dać 10 ⭐️, ale przy tak dobrym pomyślę uważam, że pióro trochę nie spełnia oczekiwań. Nie lubię nawet małych niedopowiedzeń, a autorka potrafi swoimi opisami zdezorientować. Nie mam...
Chaos, chaos, chaos. W tej książce jest dosłownie wszystko i nic w przypadkowej kolejności. Spodziewałam się bardziej faktów, ciekawostek, a nie tak przeładowanej anegdotami treści. Trudno utrzymać uwagę, autor tak często zmienia temat. Właściwie niewiele się dowiedziałam, biorąc pod uwagę długość. Forma nie jest też zbyt ciekawa
Chaos, chaos, chaos. W tej książce jest dosłownie wszystko i nic w przypadkowej kolejności. Spodziewałam się bardziej faktów, ciekawostek, a nie tak przeładowanej anegdotami treści. Trudno utrzymać uwagę, autor tak często zmienia temat. Właściwie niewiele się dowiedziałam, biorąc pod uwagę długość. Forma nie jest też zbyt ciekawa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to