-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Biblioteczka
Zmęczyłam, czasem kartkując. Irytujące x, wygląda jak błąd w druku, chociaż był efektem zamierzonym. Tematy liźnięte po powierzchni. Zdecydowanie wolę podcast.
Zmęczyłam, czasem kartkując. Irytujące x, wygląda jak błąd w druku, chociaż był efektem zamierzonym. Tematy liźnięte po powierzchni. Zdecydowanie wolę podcast.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
W wypadku ginie kobieta, żona, matka. Tylko dlaczego pod Mrągowem, skoro miała być na delegacji w Krakowie?
Zrozpaczony mąż odkrywa kolejne karty tej historii, żeby zrozumieć, że nic nie jest oczywiste, a on nie wszystko wiedział o żonie...
Książkę czyta się bardzo szybko, płynnie. Ja zarwałam spory kawałek nocy, ale naprawdę ciężko było się oderwać. Wyraziste sylwetki bohaterów. Rys psychologiczny, który bardzo lubię w takiej literaturze. Nie jest to bowiem typowy kryminał, a właśnie thriller psychologiczny. Historia bohaterów w kilku miejscach rezonowała we mnie i ciągle czuję ją podskórnie mimo skończenia książki. Polecam. Kawał dobrej literatury.
W wypadku ginie kobieta, żona, matka. Tylko dlaczego pod Mrągowem, skoro miała być na delegacji w Krakowie?
Zrozpaczony mąż odkrywa kolejne karty tej historii, żeby zrozumieć, że nic nie jest oczywiste, a on nie wszystko wiedział o żonie...
Książkę czyta się bardzo szybko, płynnie. Ja zarwałam spory kawałek nocy, ale naprawdę ciężko było się oderwać. Wyraziste sylwetki...
Generalnie unikam wystawiania opinii o książkach, których nie przeczytałam, ale...tej naprawdę nie dałam rady skończyć, choć dawałam jej trzy razy szansę. Jak to jest fatalnie napisane. Język, składnia...a przede wszystkim brak logiki. Zamiast rumieńców podniecenia ( bo spodziewałam się erotyku), były tylko rumieńce zażenowania, że coś tak słabego mogło zostać wydane. Absolutna strata czasu.
Generalnie unikam wystawiania opinii o książkach, których nie przeczytałam, ale...tej naprawdę nie dałam rady skończyć, choć dawałam jej trzy razy szansę. Jak to jest fatalnie napisane. Język, składnia...a przede wszystkim brak logiki. Zamiast rumieńców podniecenia ( bo spodziewałam się erotyku), były tylko rumieńce zażenowania, że coś tak słabego mogło zostać wydane....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Po przeczytaniu poradnika mam mieszane uczucia. To co mi przeszkadzało, to bardzo duża ilość powtórzeń. Mam wrażenie, graniczące z pewnością, że treść można by skondensować w 1/4 obecnej propozycji. Kolejna rzecz, to podejście autorki do leczenia farmakologicznego. Obawiam się, że może ono przynieść więcej szkody niż pożytku. Mam też poważne wątpliwości czy zaproponowane (po wielu, wielu stronach) ćwiczenia wymyślone przez autorkę będą skuteczne w leczeniu depresji. Cóż, będę sprawdzać...
Temat rzucony na koniec, związany z odżywianiem otwiera do refleksji, jednak jest tylko lekko dotknięty i jakby nie pasujący do reszty.
Coś z tej książki zabieram. I sprawdzam. Jednak z niedowierzaniem i krytycyzmem. Może to nie ja, tylko moja Podświadomość ;)?
Po przeczytaniu poradnika mam mieszane uczucia. To co mi przeszkadzało, to bardzo duża ilość powtórzeń. Mam wrażenie, graniczące z pewnością, że treść można by skondensować w 1/4 obecnej propozycji. Kolejna rzecz, to podejście autorki do leczenia farmakologicznego. Obawiam się, że może ono przynieść więcej szkody niż pożytku. Mam też poważne wątpliwości czy zaproponowane...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Mroczna, duszna, pełna wynaturzeń, krzywdy, przemocy, nałogów... Zła w czystej postaci. Historie różnych bohaterów, mieszkających na amerykańskiej prowincji w latach 50 i 60, XX w., łączą się w ostatnich rozdziałach książki w zaskakujący, zmuszający do refleksji sposób.
To książka, której nie chcesz czytać i od której nie możesz się oderwać.
Mroczna, duszna, pełna wynaturzeń, krzywdy, przemocy, nałogów... Zła w czystej postaci. Historie różnych bohaterów, mieszkających na amerykańskiej prowincji w latach 50 i 60, XX w., łączą się w ostatnich rozdziałach książki w zaskakujący, zmuszający do refleksji sposób.
To książka, której nie chcesz czytać i od której nie możesz się oderwać.
Z pewnością książka nie jest wybitna, ale dobrze się bawiłam. To jedna z takich książek, które ze wstydem wypożyczasz (lub kupujesz), chowasz się przed dziećmi ( lub partnerem), a i tak czytasz z wypiekami do późnej nocy. A może tylko ja tak mam?
W każdym razie historia Tess, choć dosyć przewidywalna i tak wciąga i pochłania. Ona- grzeczna, poukładana, rozsądna, on - zbuntowany w tatuażach i kolczykach. Teoretycznie nic ich nie łączy, ale i tak czują to magiczne przyciąganie. Czy ta relacja ma szansę? Przekonaj się sama.
Na koniec uwaga odnośnie filmu. Nie warto, naprawę. Mnóstwo rzeczy zmienionych, spłyconych, ja poddałam się po 30 minutach, bo oczywiście kusiło mnie zobaczyć jak zostali przedstawieni bohaterowie. Teraz żałuję. Wolę książkową wersję.
Z pewnością książka nie jest wybitna, ale dobrze się bawiłam. To jedna z takich książek, które ze wstydem wypożyczasz (lub kupujesz), chowasz się przed dziećmi ( lub partnerem), a i tak czytasz z wypiekami do późnej nocy. A może tylko ja tak mam?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW każdym razie historia Tess, choć dosyć przewidywalna i tak wciąga i pochłania. Ona- grzeczna, poukładana, rozsądna, on -...