-
Artykuły
Przesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Najlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Grzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Miłość w cieniu wielkiej historii. Rozmowa z Joanną Jax
LubimyCzytać2
Biblioteczka
Nie zapamiętałem ani jednej rzeczy z tej książki.
Chyba jednak odpuszczę sobie poradniki z rozwoju osobistego i sięgnę po klasyczne powieści.
Nie zapamiętałem ani jednej rzeczy z tej książki.
Chyba jednak odpuszczę sobie poradniki z rozwoju osobistego i sięgnę po klasyczne powieści.
Książka do tego stopnia konserwatywna, że aż karykaturalna i to zachęcało mnie do dalszej lektury. W momencie, w którym żona głównego bohatera zaczyna za bardzo dokazywać on stosuje najprostsze możliwe rozwiązanie - siłę fizyczną. Rzuca nią o podłogę i od tej pory jego żona wraca na właściwie tory. Kobieta przestaje udawać miastową paniusię i ponownie poświęca się z zapałem pracy na roli. Poza tym Izak to chłop jak się patrzy i wzór do naśladowania. Najbardziej lubię fragment, w którym spadające drzewo urwało mu ucho. "Wtedy to ucho podniósł, przyłożył tam, gdzie należy, nasadził czapkę, której nie zdejmował ani na chwilę, i ucho przyrosło, jak się patrzy".
Książka do tego stopnia konserwatywna, że aż karykaturalna i to zachęcało mnie do dalszej lektury. W momencie, w którym żona głównego bohatera zaczyna za bardzo dokazywać on stosuje najprostsze możliwe rozwiązanie - siłę fizyczną. Rzuca nią o podłogę i od tej pory jego żona wraca na właściwie tory. Kobieta przestaje udawać miastową paniusię i ponownie poświęca się z zapałem...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątkowe fragmenty były ciekawe, ale później było coraz gorzej. Miałem wrażenie, że autor po prostu zapisywał wszystko co akurat przyszło mu do głowy bez ładu i składu. To nie jest książka o meskalinie, a bardziej o różnych losowych, niezwiązanych ze sobą tematach. Lepiej sięgnąć po "Narkotyki" Witkacego.
Początkowe fragmenty były ciekawe, ale później było coraz gorzej. Miałem wrażenie, że autor po prostu zapisywał wszystko co akurat przyszło mu do głowy bez ładu i składu. To nie jest książka o meskalinie, a bardziej o różnych losowych, niezwiązanych ze sobą tematach. Lepiej sięgnąć po "Narkotyki" Witkacego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku miałem wrażenie, że to taki kobiecy odpowiednik Bukowskiego, który zamiast po alkohol sięga po leki. Ale jednak nie do końca. Zakończenie nie pasowało do całej reszty. Myślałem, że ta książka jest „o czymś”, ale ostatecznie odniosłem wrażenie, że była o niczym.
Na początku miałem wrażenie, że to taki kobiecy odpowiednik Bukowskiego, który zamiast po alkohol sięga po leki. Ale jednak nie do końca. Zakończenie nie pasowało do całej reszty. Myślałem, że ta książka jest „o czymś”, ale ostatecznie odniosłem wrażenie, że była o niczym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpisy młodopolskiego środowiska artystycznego były bardzo ciekawe. Wątek romantyczny był sztuczny i wydumany, podobnie jak opisy „szatańskiej malaryi” niszczącej miasto.
Opisy młodopolskiego środowiska artystycznego były bardzo ciekawe. Wątek romantyczny był sztuczny i wydumany, podobnie jak opisy „szatańskiej malaryi” niszczącej miasto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajmniej interesowały mnie wątki związane z pracą recenzencką Boya i jego zatargami z innymi literatami. Całościowo jednak oceniam tę biografię pozytywnie.
Najmniej interesowały mnie wątki związane z pracą recenzencką Boya i jego zatargami z innymi literatami. Całościowo jednak oceniam tę biografię pozytywnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozumiem Chrisa McCandlessa. Szkoda, że zbyt duża wiara we własne możliwości i lekkomyślność ostatecznie doprowadziły do jego zguby. Podoba mi się, że ten reportaż nie traktuje wyłącznie o nim, ale przywołuje również innych nietypowych podróżników.
Rozumiem Chrisa McCandlessa. Szkoda, że zbyt duża wiara we własne możliwości i lekkomyślność ostatecznie doprowadziły do jego zguby. Podoba mi się, że ten reportaż nie traktuje wyłącznie o nim, ale przywołuje również innych nietypowych podróżników.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie wzbudziło we mnie spory smutek. Nie miałem wcześniej styczność z żadną adaptacją tej książki i do końca miałem nadzieję, że główny bohater dostanie za swoje. Tadeusz Dołęga-Mostowicz był genialnym pisarzem. Szkoda, że wybuch wojny położył kres jego dalszej twórczości. Ponadczasowa klasyka, która w ogóle się nie zestarzała.
Zakończenie wzbudziło we mnie spory smutek. Nie miałem wcześniej styczność z żadną adaptacją tej książki i do końca miałem nadzieję, że główny bohater dostanie za swoje. Tadeusz Dołęga-Mostowicz był genialnym pisarzem. Szkoda, że wybuch wojny położył kres jego dalszej twórczości. Ponadczasowa klasyka, która w ogóle się nie zestarzała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo skończeniu tej biografii miałem wrażenie, ze Morrison był pijany przez dziewięćdziesiąt procent swojego dorosłego życia.
Po skończeniu tej biografii miałem wrażenie, ze Morrison był pijany przez dziewięćdziesiąt procent swojego dorosłego życia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeintelektualizowany bełkot, ale ciekawie napisany, więc czytałem kolejne strony. Dobrnąłem do rozdziału „Święte zło”, tutaj się zatrzymałem i zmieniłem zdanie na temat tej książki. To szkodliwy przeintelektualizowany bełkot.
Przeintelektualizowany bełkot, ale ciekawie napisany, więc czytałem kolejne strony. Dobrnąłem do rozdziału „Święte zło”, tutaj się zatrzymałem i zmieniłem zdanie na temat tej książki. To szkodliwy przeintelektualizowany bełkot.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza połowa bardzo wciągająca, potem było nieco gorzej, ale warto doczytać do końca tę klasykę. Niejednoznaczny obraz psychologiczny młodego człowieka na tle burzliwych czasów. Żeromski kojarzy mi się Dostojewskim.
Pierwsza połowa bardzo wciągająca, potem było nieco gorzej, ale warto doczytać do końca tę klasykę. Niejednoznaczny obraz psychologiczny młodego człowieka na tle burzliwych czasów. Żeromski kojarzy mi się Dostojewskim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKerouac nie pisał. On po prostu przelewał życie na papier. Byłem z nimi razem na tej górze, a może jeszcze wyżej.
Kerouac nie pisał. On po prostu przelewał życie na papier. Byłem z nimi razem na tej górze, a może jeszcze wyżej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna było to lektura. Niezbyt przemawia do mnie filozofia Kierkegaarda, ale podobają mi się niektóre jego cytaty. Na przykład – „nasycenie rozczarowuje, możliwość nigdy” albo „bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry”. Ciekawa osoba pogubiona w swojej pokrętnej egzystencjalno-chrześcijańskiej filozofii
Bardzo przyjemna było to lektura. Niezbyt przemawia do mnie filozofia Kierkegaarda, ale podobają mi się niektóre jego cytaty. Na przykład – „nasycenie rozczarowuje, możliwość nigdy” albo „bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry”. Ciekawa osoba pogubiona w swojej pokrętnej egzystencjalno-chrześcijańskiej filozofii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpisy świata przedstawionego w powieściach bywają nudne, ale w przypadku tej książki był to jeden z najciekawszych jej aspektów. Mam na myśli kolejne odkrywane przez bohaterów miejsca, to jak są ukazane i jakie tajemnice skrywają. Z drugiej strony postapokaliptyczna rzeczywistość ukazana w książce jest do tego stopnia okrutna i nieludzka, że na jakiś czas musiałem przerwać czytanie.
Opisy świata przedstawionego w powieściach bywają nudne, ale w przypadku tej książki był to jeden z najciekawszych jej aspektów. Mam na myśli kolejne odkrywane przez bohaterów miejsca, to jak są ukazane i jakie tajemnice skrywają. Z drugiej strony postapokaliptyczna rzeczywistość ukazana w książce jest do tego stopnia okrutna i nieludzka, że na jakiś czas musiałem przerwać...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękny i wyszukany język, a zarazem konkretny i przystępny. Przybyszewski miał świetny styl pisania. Bardzo ciekawie przedstawia środowiska artystyczne przełomu XIX i XX wieku. Przywołanych zostaje tutaj wiele znamienitych postaci okresu Młodej Polski.
Piękny i wyszukany język, a zarazem konkretny i przystępny. Przybyszewski miał świetny styl pisania. Bardzo ciekawie przedstawia środowiska artystyczne przełomu XIX i XX wieku. Przywołanych zostaje tutaj wiele znamienitych postaci okresu Młodej Polski.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Autor był w totalnej depresji. W pewnym momencie doznał wielkiego oświecenia. Następne dwa lata spędził na ławkach w parku czując niesłychanie silną radość. Jak czytałem tę książkę po raz pierwszy to po tym fragmencie przerwałem (a była to dopiero piętnasta strona). Po pięciu latach wróciłem i nie tylko udało mi się ją skończyć, ale byłem nią zafascynowany i prawdopodobnie zaznaczyłem w niej parędziesiąt fragmentów, które uważam za niezwykle wartościowe.
Teraz minął jakiś czasu i mam do niej dość ambiwalentny stosunek. Eckhart Tolle na podstawie własnych przemyśleń, biblii i buddyzmu odpowiada na wszystkie możliwe pytania i w ogóle wyjaśnia działanie wszechświata. Można mieć do tego pewne zastrzeżenia...
Autor był w totalnej depresji. W pewnym momencie doznał wielkiego oświecenia. Następne dwa lata spędził na ławkach w parku czując niesłychanie silną radość. Jak czytałem tę książkę po raz pierwszy to po tym fragmencie przerwałem (a była to dopiero piętnasta strona). Po pięciu latach wróciłem i nie tylko udało mi się ją skończyć, ale byłem nią zafascynowany i prawdopodobnie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałem się czegoś lżejszego i byłem zaskoczony, jak bardzo brutalna jest ta książka. Ma jednak wiele zabawnych i absurdalnych momentów i mimo upływu stu lat ciągle jest świeża. Postać głównego bohatera intrygująca, ale od pewnego momentu wzbudza coraz mniejszą sympatię.
Spodziewałem się czegoś lżejszego i byłem zaskoczony, jak bardzo brutalna jest ta książka. Ma jednak wiele zabawnych i absurdalnych momentów i mimo upływu stu lat ciągle jest świeża. Postać głównego bohatera intrygująca, ale od pewnego momentu wzbudza coraz mniejszą sympatię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam styl Szczygła. Wszystko co mówi i piszę potrafi zainteresować. Jest w tym dużo entuzjazmu i naturalnego wdzięku. Z tą książką mam taki problem, że jeśli autor zacznie przedstawiać nam jakieś interesujące miejsce w Pradze to jest duże prawdopodobieństwo, że zaraz zacznie rozpisywać się na temat jakiegoś nieszczęścia związanego z tym miejscem. Na pewno dojdzie do jakieś tragedii, samobójstwa, okaleczenie, przemocy może jakaś bieda albo choroba, może komunistyczny reżim. I tak można mnożyć kolejne nieszczęścia. Trochę za dużo tych nieszczęść…
Uwielbiam styl Szczygła. Wszystko co mówi i piszę potrafi zainteresować. Jest w tym dużo entuzjazmu i naturalnego wdzięku. Z tą książką mam taki problem, że jeśli autor zacznie przedstawiać nam jakieś interesujące miejsce w Pradze to jest duże prawdopodobieństwo, że zaraz zacznie rozpisywać się na temat jakiegoś nieszczęścia związanego z tym miejscem. Na pewno dojdzie do...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Zbiór rozmów z osobami, które miały okazję poznać osobiście Bolesława Leśmiana. Jest tutaj również krótki wywiad z poetą. Bardzo przyjemna lektura. Po tej książce cenię Leśmiana jeszcze bardziej.
Zbiór rozmów z osobami, które miały okazję poznać osobiście Bolesława Leśmiana. Jest tutaj również krótki wywiad z poetą. Bardzo przyjemna lektura. Po tej książce cenię Leśmiana jeszcze bardziej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to