Słownik zabójców: od Kaina po Mansona

Okładka książki Słownik zabójców: od Kaina po Mansona
René Reouven Wydawnictwo: Amber, Mizar Seria: Heksagon biografia, autobiografia, pamiętnik
457 str. 7 godz. 37 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Seria:
Heksagon
Tytuł oryginału:
Dictionnaire des assassins
Wydawnictwo:
Amber, Mizar
Data wydania:
1992-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1992-01-01
Liczba stron:
457
Czas czytania
7 godz. 37 min.
Język:
polski
ISBN:
8385309233
Tłumacz:
Hanna Igalson-Tygielska, Alicja Choińska, Krystyna Osińska-Boska
Tagi:
mordercy biografie zabójców słowniki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
712
333

Na półkach:

Czyta się szybko, problemem są jednak dygresje autora. Opowiada o jednym konkretnym przypadku wplatając do niego co chwilę z pozoru niepowiązane sprawy. Ciężko jest się przez to skupić na aktualnie omawianym haśle, przez co ma się wrażenie, że niczego konkretnego się z tego nie wynosi.

Czyta się szybko, problemem są jednak dygresje autora. Opowiada o jednym konkretnym przypadku wplatając do niego co chwilę z pozoru niepowiązane sprawy. Ciężko jest się przez to skupić na aktualnie omawianym haśle, przez co ma się wrażenie, że niczego konkretnego się z tego nie wynosi.

Pokaż mimo to

avatar
108
106

Na półkach: , ,

Leżał na półce od dawna. Bardzo dawna, bo to wydanie z pierwszej połowy lat 90. Czasem sięgałem korzystając z tej książki jak z prawdziwego słownika, czyli wyszukując jakieś hasło i odkładając z powrotem na regał. Teraz wpadłem na pomysł, żeby przeczytać “Słownik zabójców” metodycznie. Od początku do końca.

I zawiodłem się na całej linii. Tak po łebkach, powierzchownie potraktowanego tematu jeszcze nie widziałem. Rozumiem oczywiście, że każda z opisanych postaci domaga się osobnej książki. Trudno na dwóch stronach napisać kim był Kain, czy Al Capone, ale na miły Bóg, żeby spłycić historię Bonnie i Clyde’a do parunastu zdań pisanych dla nastolatek? Albo w haśle poświęconym Charlesowi Mansonowi wnikać w dywagacje, na ile był odpowiedzialny za mord rodziny Labianca?

W dodatku nie wiadomo z jakiego powodu, po hasłach ułożonych alfabetycznie opisujących najsłynniejszych (ale też najbardziej toponimicznych lub po prostu medialnych) zabójców, znalazł się ni z tego ni z owego dział poświęcony zbrodniom idealnym. Na dosłownie kilku stronach znajdujemy lakoniczne, krótkie opisy zbrodni, których autorzy nie zostali dotychczas wykryci. Po co? Albo to powinno stać się przyczynkiem do zupełnie odrębnej książki, albo autor zwyczajnie dał do publikacji wszystko co znalazł w szufladzie niespecjalnie wnikając w spójność planowanej książki.

Nie, to nie jest dobra lektura na mroźny wieczór nie z powodu tematyki, przyznajmy: raczej rozgrzewającej i podnoszącej ciśnienie, a z przyczyn leżących po stronie jej autora…

Leżał na półce od dawna. Bardzo dawna, bo to wydanie z pierwszej połowy lat 90. Czasem sięgałem korzystając z tej książki jak z prawdziwego słownika, czyli wyszukując jakieś hasło i odkładając z powrotem na regał. Teraz wpadłem na pomysł, żeby przeczytać “Słownik zabójców” metodycznie. Od początku do końca.

I zawiodłem się na całej linii. Tak po łebkach, powierzchownie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słownik zabójców: od Kaina po Mansona


zgłoś błąd