Indie

Okładka książki Indie
Elżbieta Dzikowska Wydawnictwo: Pascal Seria: Wyprawy marzeń albumy
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
albumy
Seria:
Wyprawy marzeń
Wydawnictwo:
Pascal
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375136272
Tagi:
podróże Azja Indie albumy
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Tu byłem. Wystawa z okazji 100. rocznicy urodzin Tonyego Halika Marcin Borchardt, Elżbieta Dzikowska, Magdalena Nierzwicka, Mirosław Wlekły
Ocena 8,2
Tu byłem. Wyst... Marcin Borchardt, E...
Okładka książki W Papui Nowej Gwinei. Wystawa fotografii i darów Elżbiety Dzikowskiej Elżbieta Dzikowska, Magdalena Nierzwicka
Ocena 2,0
W Papui Nowej ... Elżbieta Dzikowska,...

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
149
148

Na półkach: ,

Podroż do Indii to moje marzenie, które może kiedyś uda mi się spełnić:)
Na razie miałam okazję odbyć książkową podróż w towarzystwie pani Dzikowskiej, która o Indiach pisze ze znawstwem wytrawnej podróżniczki, bardzo ładnie przedstawia mieszkańców Indii, ich religię, zwyczaje itp.
To kraj bardzo kolorowy, dużo w nim smaków, zapachów, ale obok tych turystycznych atrakcji jest też bieda. Warto o tym pamiętać, by nie ulegać tylko czarowi tego kraju, gdy ogląda się go na zdjęciach.

Podroż do Indii to moje marzenie, które może kiedyś uda mi się spełnić:)
Na razie miałam okazję odbyć książkową podróż w towarzystwie pani Dzikowskiej, która o Indiach pisze ze znawstwem wytrawnej podróżniczki, bardzo ładnie przedstawia mieszkańców Indii, ich religię, zwyczaje itp.
To kraj bardzo kolorowy, dużo w nim smaków, zapachów, ale obok tych turystycznych atrakcji...

więcej Pokaż mimo to

avatar
566
442

Na półkach: , ,

Album dostałam z życzeniami podróży do Indii. I tak oglądałam te zdjęcia, szczególnie uważnie te z ludźmi. Żałując, że nie widzę ich na żywo. 174 sekundy Indii zatrzymanych w oku i aparacie autorki. Pięknie zatrzymanych i pogrupowane wg tematu życia na wsi, w mieście, wierzeń i zabytków. Zdjęcia są najważniejsze, bo do tekstu mam zastrzeżenia. Autor przytacza wiele liczb (25% inżynierów komputerowych świata to Indusi, rolnictwo wytwarza 26% produktu krajowego, ale zatrudnia 65% ludności itd), które poznałabym z ciekawością, gdyby nie wątpliwości. Czy są prawdziwe? Bo jeśli autor pisze, że w Indiach miliard uprawniony jest do głosowania, a skądinąd wiadomo, że 31 % to dzieci do 14 roku życia, jeśli wspomina o wyborach jako spektaklu uczciwej i spokojnej demokracji, a choćby w filmach widzimy powiązania gangsterów z politykami, kandydujących przestępców, wzniecanie zamieszek religijnych, by móc manipulować głosami wyborców, to jak mu wierzyć?! Mumbaj, a nie Szanghaj jest tu największym miastem świata, meczet Dżami Masdżid znajduje się w Nowym (?!) Delhi, a naskalne malowidła pochodzą z epoki brązu nie kamienia. Według mnie błędy, drobne błędy, ale przeszkadzają mi uwierzyć w inne informacje. Facet zrzyna zresztą zdaniami całymi z wikipedii. Chyba że je wcześniej tam napisał i kopiuje siebie. Ale zdjęcia świetne!

Tu przedstawiam tylko zabytki pokazane w albumie. Udało się mi zobaczyć na razie jedynie wykute w skale świątynie Adżanty i Elury w stanie Maharasztra. W tym roku mam nadzieję podczas podróży do stanu Andhra Pradesh zobaczyć jego stolicę Hajdarabad z minaretami Charminar i w Tamil Nadu – Tiruchirapalli, Srirangam, Kanczipuram i Mahabalipuram. Same nazwy już budzą we mnie głód tajemnicy, a zdjęcia albumu go podsycają.


ŻYCIE NA WSI

Na zboczach gór Ghatów Zachodnich w stanie Orisa żyją plemiona- pramieszkańcy Indii, plemię Bondi, które najmniej poddało się wpływom zewnętrznym. Z pracy na roli żyje w Indiach 70%, zbożowe zagłębie to Pendżab, mimo że Indie należą do największych na świecie producentów zboża, połowa z ponad miliarda ludności kładzie się spać głodna. Zagrożeniem dla zdrowia w Indiach jest brak kontroli wód pitnych, brak dostępu do czystej wody i kwestia higieny.

ZABYTKI
Klucz do Indii - inność, różnorodność, także w architekturze. Na północy zabytki islamu (forty, pałace, meczety), w tym jeden z siedmiu cudów świata grobowiec ukochanej żony Wielkiego Mogoła - TADŻ MAHAL W AGRZE. Również w Agrze - Czerwony Fort, wzniesiony w XVI wieku przez Akbara nad brzegiem Jamuny. W 1605 jego syn Dżahangir umieścił na nim łańcuch, za który mógł pociągnąć każdy skrzywdzony by dochodzić swoich praw u władcy. Uwięziony przez swego syna Szahdżahan spędził tu ostatnie lata życia patrząc na grobowiec żony - Taj Mahal.

W DELHI - muzułmańskie - Czerwony Fort, największy meczet Indii Jama Masjid, grobowiec Hanumana, budowana 200 lat najwyższa wieża minaretu Qutub Minar, z której nigdy nie wzywano na modlitwę traktując ją jak pomnik triumfu islamu. Obecnie zamknięta z obawy przed samobójcami. Obok niej Alai Minar, niedokończony minaret, który miał być dwa razy wyższy od Qutub Minar.

BHIMBETKA, niedaleko Bhopalu znana jest z malowideł naskalnych z epoki kamienia, na których obrazy zwierząt, polowań, pogrzebów, porodów, tańców, inicjacji. Pokazuje to, ze Indie były zamieszkałe już 9 tysięcy lat temu.

Święte miejsce buddystów - SANCZI. Z III w.p.n.e. wzniesione przez Aśókę budowle buddyjskie, jeden z najstarszych w Indiach. Wśród nich Wielka Stupa z wyrzeźbionymi na bramach opowieściami z życia Buddy. On sam przedstawiany wtedy jeszcze symbolicznie. Lotos jako znak jego narodzin, drzewo bo jako oświecenie, koło jako nauki, odcisk stopy i pusty tron - sygnalizuje obecność mistrza.

Świątynia Słońca w KONARAK (w stanie Orisa). Z XIII wieku. Wykuty w kamieniu odsłonięty z oceanu rydwan boga Surji , strzegące go rzeźby lwów i słoni, erotyczne płaskorzeźby w szprychach 24 ogromnych kół rydwanu. Zakryty przez piaski, odkopany przez Brytyjczyków 100 lat temu, ze względu na cofnięcie się oceanu.

BHUBANESZWAR w stanie Orisa. Już w XI wieku centrum religijne we wschodnich Indiach. Z siedmiu tysięcy świątyń pozostało tam kilkaset., śród nic Mukteszwar z X wieku, w środku którego wielki lingam. Miejsce, które ci, którzy nie są wyznawcami hinduizmu, mogą obejrzeć tylko ze zbudowanej na zewnątrz jeszcze przez Brytyjczyków platformy.

KHADŹURAHO w stanie Madhya Pradesh - hinduistyczne świątynie z XI-XII wieku. Pokryte rzeźbami z życia Indii sprzed tysiąca lat - zwierzęta, muzycy, tancerki, bogowie, przedstawieni tak szczegółów, ze na kobiecych rzeźbach naliczono 400 rodzajów kamiennej biżuterii. Miejsce słynie z rzeźb erotycznych związanych ze specyfiką lokalnego hinduizmu. Ćandelowie popierali sekty tantryczne, którym nieobce były rytuały orgiastyczne.

Jedno z czterech świętych miejsc Indii - PURI z XV wieczną świątynią ŚRI DŻAGANATH (Pana Wszechświata). Tłumy pielgrzymów liczą tu na oczyszczenie z grzechów. D ośrodka mogą wejść tylko wyznawcy.
ELURA. 34 świątynie z IV- IX wieku wykute w skale przez wyznawców buddyzmu, dżinizmu i hinduizmu. Wśród 12 buddyjskich jako najpiękniejsza słynie "jaskinia niebiańskiego cieśli Waśwakarmy" z wielkim posągiem Buddy nauczającego. Świątynia Kajlasanatha (na zdjęciu poniżej) 150 lat wykuwana przez kilkuset rzeźbiarzy z rzędem słoni z kwiatami lotosu w trąbie u podstawy budowli. Wyobraża sobą świętą górę Kajlas, legendarna siedzibę Sziwy w Himalajach. Właściwie to góra przeobrażona ręka rzeźbiarzy w ogromną świątynię.
ADŻANTA. W II w.p.n.e. skalny grzbiet przy rzece Waghora przez 700 lat poddany był pracy buddyjskich mnichów kujących w skałach sale modlitewne (ćathja griha), cele klasztorne (wihara). Po dziewięciu wiekach jaskinie porzucono, a odkryto dopiero w 1819 roku podczas brytyjskiego polowania.
Na ścianach Adżanty obok rzeźb obrazy z życia Buddy.

KANCZIPURAM w stanie Tamil Nadu. Jedno z siedmiu świętych miast Indii, związanych kultem Śiwy i Wisznu. Najstarsza świątynia Kajlasanatha z VII wieku przez króla Narasimhawarmana II z dynastii Pallawów, mniej przytłaczająca niż wiele ogromnych tamilskich świątyń. Otaczają ją mury poryte rzeźbami pół ludzi pół zwierząt odstraszających złą energię. Kanczipuram słynie nie tylko ze świątyń, ale i z sari często ze wzorami ze świątyń , z wplecioną złota nicią. Sari z Kanczipuram kosztują do 60 do 2500 dolarów.
W pobliżu Triczi na południu Indii - starożytne miasto SRIRANGAM, jedno z największych zespołów świątynnych w Indiach. Znajduje się tu poświęcona Wisznu świątynia Sri Ranganathaswamina, której siedem granicznych murów obejmuje obszar 270 ha. Zniszczona przez sułtan Delhi, czterysta lat potem odbudowana. Dopiero w 1987 roku ukończono rzeźbiony jaskrawo pomalowany Gopuram - Rajagopuram, najwyższy w Azji. W innej świątyni z Srirangam - Seshagiriraya Mandapa uwagę zwracają rzeźby stających dęba koni z wojownikami. Do wewnętrznego sanctum budowli nie wolno wchodzić turystom i ludziom z niskich kast.

TIRUCHIRAPALLI (TRICZI) w Tamil Nadu. !800 lat temu zbudowano tu świątynię Thiruvanaikaval. To jedna z pięciu głównych świątyń poświęconych Śiwie, związana żywiołem wody (Czidambaram reprezentuje - powietrze, Kalahasti - wiatr, Tirunvannamalai - ogień, a Kanczipuram - ziemię). W świątyni - coroczny festiwal klasycznego tańca - Natyanjali.
MAHABALIPURAM -założona w IV wieku przez Mamallę, "Wielkiego zapaśnika" to wykute w skale świątynie ze słynnym kamiennym reliefem "Pokuty Ardżuny" - obrazy pokuty zadanej samemu sobie przez jednego z braci Pandawów z "Mahabharaty". Stojąc na jednej nodze cierpiący i Ardżuna kontempluje Śiwę obserwowany przez ludzi, bogów i zwierzęta. Kilometr od Pokuty Ardżuny widać Pańdź Padawa Ratha - pięć kamiennych świątyni nazwanych na cześć pięciu braci Pandawów z "Mahabharaty"

CHARMINAR - meczet z czterema wieżami jest wizytówka HAJDARABADU, stolicy Andhra Pradesh. Zbudował go w XVI wieku sułtan Muhammad Quli Qutub Shah , by uczcić ofiary epidemii.
Miasto Orchha w Madhya Pradesh słynie z kompleksu pałacowego a w nim z ruin Dżahangir Mahal, pałacu zbudowanego na początku XVI wieku dla Wielkiego Mogoła Dżahangira, który nigdy się tu nie pojawił, by ujrzeć charakterystyczne kopuły (ćhatri).

W DŹAIPURZE w Radżastanie godne obejrzenia jest XVIII-wieczne obserwatorium astronomiczne Jantar Mantar. W oparciu o naście często ogromnych i pięknych architektoniczne instrumentów do dziś można przewidywać czy lato będzie gorące,kiedy nadejdzie pora monsunowa,jak długo będzie trwać. Drugą wizytówka miasta jest ażurowa fasada pałacu Wiatrów (Hawa Mahal) zbudowanego w 1799 przez maharadżę Pratapa Singha dla żon, by mogły niewidziane patrzeć na ulicę.
Najdalej na północy Indii położone LADAKH. Buddyzm, jaki, trud przeżycia. Można tu zobaczyć ruiny twierdzy Basgo na zboczu góry, która kryje kilka świątyń buddyjskich w tym Majtreji ze złotym na dwa piętra złotym posągiem Buddy.
Kamienne kopce pamięci w kamiennym krajobrazie tajemniczego Ladakh.
W środku Ladakhu klasztor Likir, jeden z głównych ośrodków gelugpów, jednej z czterech szkół tybetańskiego buddyzmu. Szkołę gelug założył w XIV wieku Je Tsongkhapa Losang Drakpa. Jego uczeń Gendyn Durba uchodzi za pierwszego dalajlamę. Na tyłach klasztoru kilkunastometrowy złoty Budda.

Kopiuję tu moją opinię z blogu valley-of-dance.blog i z mojej strony nietylkoindie.pl (tam z ilustracjami)

Album dostałam z życzeniami podróży do Indii. I tak oglądałam te zdjęcia, szczególnie uważnie te z ludźmi. Żałując, że nie widzę ich na żywo. 174 sekundy Indii zatrzymanych w oku i aparacie autorki. Pięknie zatrzymanych i pogrupowane wg tematu życia na wsi, w mieście, wierzeń i zabytków. Zdjęcia są najważniejsze, bo do tekstu mam zastrzeżenia. Autor przytacza wiele...

więcej Pokaż mimo to

avatar
572
457

Na półkach: , ,

Bardzo ciekawie napisana książka,Zapoznaje nas a życiem codziennym
mieszkańców tego pięknego i ciekawego kraju

Bardzo ciekawie napisana książka,Zapoznaje nas a życiem codziennym
mieszkańców tego pięknego i ciekawego kraju

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Indie


zgłoś błąd