rozwińzwiń

Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem

Okładka książki Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem autora Bohumil Hrabal, László Szigeti, 8388612239
Okładka książki Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem
László SzigetiBohumil Hrabal Wydawnictwo: Świat Literacki Seria: Dzieła Wybrane Bohumila Hrabala biografia, autobiografia, pamiętnik
173 str. 2 godz. 53 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Seria:
Dzieła Wybrane Bohumila Hrabala
Tytuł oryginału:
Kličky na kapesníku
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
173
Czas czytania
2 godz. 53 min.
Język:
polski
ISBN:
8388612239
Tłumacz:
Aleksander Kaczorowski
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem

Średnia ocen
7,6 / 10
93 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem

avatar
1513
1488

Na półkach:

Od zawsze zazdroszczę Czechom bardzo wielu rzeczy, zwłaszcza tych, którymi się tak radykalnie od nas różnią, czyli kompletnego braku tzw. napinki, poczucia humoru na własny temat, wolności od okowów fanatyków religijnych i – nie na ostatku - poziomu czytelnictwa.

Wie Hrabal, co mówi, gdy mówi: „Żyję w kraju, w którym już od dziesiątków pokoleń ludzie umieją czytać i pisać” (ponad 80 proc. czytających - nie to co u nasz). I to jest główna różnica – skoro wielu Polaków czyta od kilku pokoleń (to znaczy nie czyta - plus ci, którzy umieli czytać, ale przestali i „czytają”, głaszcząc to, co „czytają”).

Jak każdy pisarz, Mistrz w znacznym stopniu wypuszcza się tu na bezdroża autokreacji. Nie można mu zatem za bardzo wierzyć, chyba że mówi: „Sam tworzę legendy na mój temat”. Tak czy inaczej, przyjemności lekturowej to nie odbiera (z jednym wyjątkiem: opowieści o zabijaniu kotów, mocno dziś degradującym – dlatego „tylko” 8).

Szkoda tylko, że Mistrz tak dużo mówi o innych pisarzach, a tak mało o samym sobie, (choć to wszak jeszcze nie czasy kompletnego ekshibicjonizmu czerniących papier). Np. tylko mimochodem wspomina, że w czasie wojny już, już miał zginąć niczym słynny a mój ulubiony Miłosz Pipka... Szczegółów nigdy nie ujawnił, bo nie znosił ”bohaterstwa” – jak większość Czechow i mniejszość Lechitów.

A jak widział nas? „Polacy lubią płakać, mają zresztą po temu powody, a jednocześnie są niebywale dumni. To właśnie jest interesujące u Polaków, że chociaż zawsze przegrywają, to jednak uważają się za zwycięzców, ponieważ przeklinają - i dlatego są wierzący - tego, kto ich pokonał; to Bóg musi się zemścić na nim za to, że przegrali wszystkie bitwy i wojny”.

Nie mogę zapomnieć tego, co podkreślał gdzieś Paweł Huelle, wielbiciel/imitator czeskiego pisarza: wiadomość o jego śmierci była tego dnia pierwszą (sic!) w ”Wiadomościach” TVP. Miarą naszego upadku jest, że nie jest już możliwe, by wiadomość o zgonie jakiegokolwiek pisarza mogła zaczynać jakiekolwiek wiadomości w jakichkolwiek przekaziorach (nie łudźmy się, że np. z Myśliwskim – oby był z nami jak najdłużej - będzie inaczej)….

I jeszcze coś mnie silnie łączy z Hrabalem: „Nigdy, choć jestem prawnikiem, nie byłem wielbicielem państwa. Państwo to organizacja, piramida, tak musi być – ale żebym się z tego cieszył? Nie jestem też wielbicielem wojska”.

Nieco cytatów, choć można byłoby przepisywać non stop…

„Większość ludzi jest przekonana, że powinni robić coś całkiem innego niż to, czym się zajmują. Większość ludzi sądzi, że powinni być kimś innym, tylko nie wiedzą kim”.

„Naród dojrzewa dopiero wtedy, gdy nauczy się śmiać z siebie, i z tego, co kiedyś opłakiwał i czego się bał”.

„Ponieważ nie mamy dostępu do morza, jest nam obce to poczucie ogromu, którego można zaznać, kiedy się na nie patrzy. Każdy Środkowoeuropejczyk chce zobaczyć morze, a gdy je zobaczy, jest tym wstrząśnięty. Tak więc my zamiast tego morza musieliśmy mieć morze informacji”.

„U nas, w Europie Środkowej, zawsze to, co gdzie indziej było rzeczą najzwyklejszą w świecie, uchodziło za wielkie wydarzenie. Dwie drobnostki - kiedy w Paryżu pierwsza kobieta jechała automobilem, to po prostu kobieta jechała automobilem; kiedy jednak w Pradze pierwsza kobieta jechała automobilem, to przyszło czterdzieści tysięcy ludzi. Bo to było olbrzymie wydarzenie”.

„- Zdaje się, że jest pan ateistą, ale jednak stale pan szuka Boga, Skąd ten paradoks?
- Spójrz przyjacielu...Poganie, nie znający wiary i prawdy...
- Trafiłem?
- Tak. Kartezjusz podaje przyczynę swego rozumowania i co pisze? Wątpię, więc jestem. Tylko ateista może zrozumieć, czym jest Bóg. Tylko negacja może ukazać pozytywne. Właśnie wątpiąc w istnienie Boga, uznaje pan Jego istnienie... Wątpi pan w Jego istnienie, ale on tutaj jest”.

„Nie przepadałem za tzw. postępem, bliższa mi była idea spoczynku, a Schopenhauer jeszcze mnie w tym przekonaniu utwierdził”..

„Występowałem zawsze przeciw poglądowi, jakoby intelektualista zajmował najwyższą pozycję w społeczeństwie. Dla mnie pierwszymi są ludzi z dołów, z najniższych szczebli hierarchii społecznej, ci ludzie mówili mi zawsze o życiu znacznie więcej niż intelektualiści. Intelektualista zazwyczaj tylko wie, że coś istnieje, podczas gdy zwyczajny człowiek naprawdę to przeżył, a dla mnie punktem wyjścia zawsze jest przeżycie”.

„Uświadomienie sobie przegranej to początek zwycięstwa. Ale świat składa się z samych zwycięstw, ludzie nie robią nic innego tylko zwyciężają, dlatego np. za wypadki samochodowe na całym świecie winę ponoszą zawsze ci drudzy a nie my”.

„W miejscach, gdzie krzyżują się różne świadomości i języki, powstaje zawsze wielka literatura”.

„Pisanie to nie tylko sposób na nudę, pisaniem człowiek próbuje leczyć się z melancholii”.

„Lubię się śmiać właśnie dlatego, że potrafię również płakać”.

„Patrzę życiu w oczy tak samo, jak na piękną kobietę – oglądam się za nią dopiero, kiedy mnie minie, gdy się oddali”.

„Lubię kobiety, które trzymają się swoich partnerów jak niektóre ptaki czy zwierzęta”.

„Za moich czasów istniała forma tak zwanych zaręczyn. Dziewczęta były zaręczone raz, drugi i za trzecim razem wychodziły za mąż. A dziś narzeczeństwem jest w gruncie rzeczy właśnie małżeństwo, dlatego ludzie żenią się i po trzy razy”.

„Kiedy narzeczeni mieszkają gdzie indziej, to spotykają się tylko wtedy, gdy są pięknie ubrani i niemal programowo przygotowani. A po ślubie, cóż, wspólne łóżko, wspólna łazienka, wspólna ubikacja, ciągłe wpadanie na siebie, aż w końcu następuje eksplozja”.

Od zawsze zazdroszczę Czechom bardzo wielu rzeczy, zwłaszcza tych, którymi się tak radykalnie od nas różnią, czyli kompletnego braku tzw. napinki, poczucia humoru na własny temat, wolności od okowów fanatyków religijnych i – nie na ostatku - poziomu czytelnictwa.

Wie Hrabal, co mówi, gdy mówi: „Żyję w kraju, w którym już od dziesiątków pokoleń ludzie umieją czytać i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2123
1705

Na półkach: , , ,

Ten jedyny wywiad-rzeka, którego Hrabal udzielił w latach 80. węgierskiemu dziennikarzowi, jest wielką gratką dla miłośników twórczości czeskiego mistrza. Dostajemy rzadką możliwość zaglądnięcia do jego kuchni literackiej. 

Oczywiście Hrabal nie byłby sobą, gdyby nie zwodził rozmówcy, po pierwsze gra prostaczka gdy mówi o swojej metodzie pisania: „nigdy nie mówiłem o sobie, że jestem pisarzem, zawsze mówiłem, że jestem „zapisywaczem”. Większość pięknych historii słyszę od ludzi, ja tylko je zbieram, tak jak pani Božena Němcová zbierała bajki, tak też ja pakuję sobie te historie do głowy jedną po drugiej, aż powstanie z nich taki mieniący się kolorami żyrandol.” (str.29). Potem jednak dodaje: „Zawsze biorę za punkt wyjścia autentyczne zdarzenie, ale gdy opowiadam o nim, zaczynam zmyślać: kompletnie zmieniam zakończenie, wygładzam kanty, żeby całość trzymała się kupy – i w ten sposób powstaje pewna drobinka, to właściwe opowiadanie, tyle że trzeba je jeszcze rozwinąć, ponieważ inaczej byłby to zaledwie reportaż.” (s.45)

Potem jednak czeski mistrz się trochę odkrywa i pokazuje, na jak bogatej bazie buduje swoje pisanie. Przede wszystkim mówi o swoich czeskich mistrzach literackich, oczywiście o Jaroslavie Hašku, ale też Janie Nerudzie, Jakubie Demlu i Ladislavie Klímie,  muszę przyznać, że kompletnie mi nieznanych. Mamy też akcent polski, mówi Hrabal: „Każdego roku czytam 'Sklepy cynamonowe' Polaka Brunona Schulza i 'Kanoniczną księgę cnoty' Laoziego.” (s.39)

Spora część książki poświęcona jest rozważaniom filozoficznym, bo Hrabal z upodobaniem studiuje dzieła filozofów i jest w tej dziedzinie niezwykle oczytany, ma swoje przemyślenia na temat Schopenhaurea, Platona, Lukacsa, Kanta i paru innych. 

Dowiedziałem się też z książki, że jest wielkim miłośnikiem muzyki: Mahlera, Beethovena, Dworzaka, Smetany i wielu innych, Mówi pięknie, że: „tylko muzyka potrafi ogarnąć wszystko, że muzyka ma w sobie coś metafizycznego, że muzyka zdolna jest przeniknąć do sytuacji granicznych, do miłości, do nastroju, do umierania, że można nawet muzyką wyrazić światopogląd, zupełnie tak samo jak książką czy obrazem.” (s.137)

Mówi też trochę na temat swoich książek, twierdzi na przykład, że 'Zbyt głośna samotność' jest jego najbardziej dojrzałym dziełem, a „Haňta istniał naprawdę, nie miał tylko tego potencjału intelektualnego, który mu przypisałem. Byliśmy strasznymi opojami.” (s.106)

Tytuł książki jest mylący, jak pisze tłumacz, oryginalnie oznacza „zwody, kiwanie na chustce do nosa”, najlepszy byłby „Drybling na chustce do nosa”, ale według wydawcy to nie brzmiało najszczęśliwiej. A tak mamy tego nieszczęsnego Hidegkutiego... 

Fascynująca to lektura dla miłośników twórczości czeskiego mistrza, do których mam zaszczyt się zaliczać.

Ten jedyny wywiad-rzeka, którego Hrabal udzielił w latach 80. węgierskiemu dziennikarzowi, jest wielką gratką dla miłośników twórczości czeskiego mistrza. Dostajemy rzadką możliwość zaglądnięcia do jego kuchni literackiej. 

Oczywiście Hrabal nie byłby sobą, gdyby nie zwodził rozmówcy, po pierwsze gra prostaczka gdy mówi o swojej metodzie pisania: „nigdy nie mówiłem o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
763
495

Na półkach:

Ta niewielka książka to "drybling na chustce do nosa" - piękny popis retoryki i wiedzy, przy jednoczesnym zdawaniu sobie sprawy, jak niewiele wszyscy wiemy. Wywiad rzeka - bodaj jedyny - z wybitnym czeskim pisarzem Bohumilem Hrabalem. Pouczający, pełen literackiej i filozoficznej erudycji, wciągający - być może nie dla tych, którzy Hrabala nie znają, ale dla jego czytelników z pewnością.

Ta niewielka książka to "drybling na chustce do nosa" - piękny popis retoryki i wiedzy, przy jednoczesnym zdawaniu sobie sprawy, jak niewiele wszyscy wiemy. Wywiad rzeka - bodaj jedyny - z wybitnym czeskim pisarzem Bohumilem Hrabalem. Pouczający, pełen literackiej i filozoficznej erudycji, wciągający - być może nie dla tych, którzy Hrabala nie znają, ale dla jego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

272 użytkowników ma tytuł Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem na półkach głównych
  • 136
  • 136
61 użytkowników ma tytuł Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem na półkach dodatkowych
  • 38
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem

Więcej
Bohumil Hrabal Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem Zobacz więcej
Bohumil Hrabal Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem Zobacz więcej
Bohumil Hrabal Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem Zobacz więcej
Więcej