Obsługiwałem angielskiego króla

Okładka książki Obsługiwałem angielskiego króla autorstwa Bohumil Hrabal
Okładka książki Obsługiwałem angielskiego króla autorstwa Bohumil Hrabal
Bohumil Hrabal Wydawnictwo: Stara Szkoła Ekranizacje: Obsługiwałem angielskiego króla (2007) Seria: Film literatura piękna
388 str. 6 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Film
Tytuł oryginału:
Obsluhoval jsem anglického krále
Data wydania:
2025-11-04
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
388
Czas czytania
6 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367889384
Tłumacz:
Mirosław Śmigielski
Ekranizacje:
Obsługiwałem angielskiego króla (2007)
Trzy letnie tygodnie. Kartki zrolowane od upału i maszyna do pisania zacinająca się kilka razy na minutę. W takich warunkach powstała jedna z najważniejszych książek Bohumila Hrabala, czyli "Obsługiwałem angielskiego króla".
Młody chłopak rozpoczyna karierę zawodową jako sprzedawca parówek na dworcu kolejowym. Jednak wbrew niskiemu wzrostowi ma ambicję, by osiągnąć dużo więcej, zdobyć majątek, uznanie i miłość. Osobiste i zawodowe perypetie popychają go wciąż ku nowym celom i kłopotom, życiowym wzlotom i upadkom, a za jego plecami przetacza się wielka historia, czasy międzywojennego dobrobytu, wojna, komunizm...
"Obsługiwałem angielskiego króla" przynosi wszystko to, za co uwielbiamy twórczość Bohumila Hrabala: urzekający język, dziecięcą wrażliwość, przewrotny humor i niezwykłą plastyczność obrazów malowanych słowami. Obrazy te, nawlekane na nić opowieści, składają się na arcydzieło literatury czeskiej i światowej.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Obsługiwałem angielskiego króla w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Obsługiwałem angielskiego króla



140 136

Oceny książki Obsługiwałem angielskiego króla

Średnia ocen
7,5 / 10
2285 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Obsługiwałem angielskiego króla

avatar
331
331

Na półkach:

Historia młodego człowieka, który dąży do osiągnięcia uznania w oczach innych i dojścia do fortuny. W tle mamy okres międzywojenny, II WŚ i komunizm. Kiedy zacząłem tą powieść pomyślałem o "Zaklętych rewirach" z genialnym Wilhelmim i Konradem w rolach głównych.

Historia młodego człowieka, który dąży do osiągnięcia uznania w oczach innych i dojścia do fortuny. W tle mamy okres międzywojenny, II WŚ i komunizm. Kiedy zacząłem tą powieść pomyślałem o "Zaklętych rewirach" z genialnym Wilhelmim i Konradem w rolach głównych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
313
310

Na półkach:

"Obsługiwałem angielskiego króla", to opis jednego ludzkiego życia. Ale nie tylko prostej listy wydarzeń, bo książka zmienia się wraz z opisywanym okresem. Czytelnik poznaje więc szybko przeżyte dzieciństwo, psotną młodość, naiwną dorosłość związaną ze spełnianiem marzeń i dojrzałą dorosłość. A także roztropne starzenie się, kiedy wybaczamy, głównemu bohaterowi Jankowi, wszystkie jego błędy i pozwalamy mu filozofować radośnie razem z kozą, koniem, kotem i lustrem. Czytelnik zdaje się sam trochę dorastać, gdy przewraca ostatnią stronę. W końcu książka jest tak wciągająca, że ​​od pierwszej do ostatniej strony nie mija dużo czasu. Hrabal po raz kolejny zaserwował mi szybką wycieczkę w ludzkie życie.

"Obsługiwałem angielskiego króla", to opis jednego ludzkiego życia. Ale nie tylko prostej listy wydarzeń, bo książka zmienia się wraz z opisywanym okresem. Czytelnik poznaje więc szybko przeżyte dzieciństwo, psotną młodość, naiwną dorosłość związaną ze spełnianiem marzeń i dojrzałą dorosłość. A także roztropne starzenie się, kiedy wybaczamy, głównemu bohaterowi Jankowi,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5846
5785

Na półkach: ,

Czy taki sposób myślenia (jak bohatera) jest mi bliski? Nie! Co z typek, co za konformizm, co za... co za....
A jednak przez książkę się płynie. Jakież to ludzkie, niedoskonałe, spóźnione, refleksje po czasie, nietrafne wybory, sytuacje w których wychodzi się na "głupka" (albo odwrotnie). Często nie wiemy z jakich sytuacji i wyborów życie nas rozliczy, co będzie naszą szczęśliwą, a co fatalistyczną gwiazdą. Jedno trzeba przyznać bohater żyje tu i teraz, nie ma innego życia, więc łapie to co w danej sytuacji historycznej zsyła mu kapryśny los.

Czy taki sposób myślenia (jak bohatera) jest mi bliski? Nie! Co z typek, co za konformizm, co za... co za....
A jednak przez książkę się płynie. Jakież to ludzkie, niedoskonałe, spóźnione, refleksje po czasie, nietrafne wybory, sytuacje w których wychodzi się na "głupka" (albo odwrotnie). Często nie wiemy z jakich sytuacji i wyborów życie nas rozliczy, co będzie naszą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

4471 użytkowników ma tytuł Obsługiwałem angielskiego króla na półkach głównych
  • 2 976
  • 1 450
  • 45
731 użytkowników ma tytuł Obsługiwałem angielskiego króla na półkach dodatkowych
  • 497
  • 109
  • 45
  • 22
  • 21
  • 19
  • 18

Tagi i tematy do książki Obsługiwałem angielskiego króla

Inne książki autora

Bohumil Hrabal
Bohumil Hrabal
Bohumil Hrabal (ur. 28 marca 1914 w Brnie, zm. 3 lutego 1997 w Pradze),czeski pisarz, uważany za znaczącego twórcę światowej literatury XX wieku. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad 25 języków. Według jego opowiadań powstało kilka filmów, z których najbardziej znany to "Pociągi pod specjalnym nadzorem" Jiříego Menzla. Hrabal w swoich książkach (większość to zbiory luźno powiązanych ze sobą opowiadań) zawarł obraz Pragi, w której mieszkał przez większość swego życia, jako miejsca magicznego. Niemal wszystkie historie opowiadane są przez Hrabala z dystansem, przymrużeniem oka, mimo że często dotyczą one smutnych przeżyć – II wojna światowa i zbrodnie popełniane przez niemieckich okupantów oraz w czasach komunistycznej dyktatury w Czechosłowacji. Ten sposób opowiadania wpisuje się w tradycję praskich pábiteli – bywalców knajp opowiadających przy piwie cudowne, częściowo zmyślone historie. Większość ludzi kocha tę literaturę właśnie za atmosferę serdeczności, ciepła, senności i surrealizmu oraz słodkiej ironii, z jaką patrzy autor na świat i własne życie. Dzięki niezwykłemu językowi, w którym odbija się czeszczyzna z praskich piwiarni, autor wywarł także wpływ na język Czechów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Obsługiwałem angielskiego króla przeczytali również

Księga śmiechu i zapomnienia Milan Kundera
Księga śmiechu i zapomnienia
Milan Kundera
🖤 Pamięć, ciało i śmiech — z ciemnym dnem 🖤 ⭐ Moja ocena: 7/10 — bardzo dobry Kundera: krótszy, bardziej poszatkowany, ale nadal uderzająco jego. To książka, w której polityka miesza się z intymnością, pamięć z pożądaniem, a cielesność nie służy taniej erotyce, tylko obnażaniu człowieka. Jest tu to, co u Kundery lubię najbardziej: lekkość formy, pod którą cały czas pracuje ciężar myśli. 🧠 Tu nawet wspomnienia są podejrzane 🧠
 Najmocniejsze jest dla mnie to, że Kundera nie pisze po prostu o pamięci, tylko o tym, jak człowiek sam fałszuje własną przeszłość. Od słynnej fotografii z Gottwaldem i znikającym Clementisem po Mirka, który chce odzyskać stare listy, żeby wyretuszować własną przeszłość — wszędzie chodzi o to samo: nie tylko władza wymazuje ludzi, my też robimy to sobie nawzajem i samym sobie. I właśnie tu Kundera trafia najmocniej: polityka okazuje się tylko większym lustrem dla prywatnych małości. 💋 Cielesność nie rozpala tu zmysłów, tylko rozsadza złudzenia 💋
 To jedna z tych książek, w których erotyka jest bardziej „erotyką umysłu” niż ciała, choć ciało jest stale obecne. Pożądanie miesza się tu ze wstydem, upokorzeniem, pychą, śmiesznością i potrzebą bycia zapamiętanym. U Kundery człowiek nie bywa nagi dlatego, że jest wolny, tylko dlatego, że w nagości często najłatwiej wychodzi na jaw jego słabość. I właśnie dlatego te sceny zostają w głowie — nie jako zmysłowe, lecz jako przenikliwe. 🎭 Śmiech u Kundery bywa groźniejszy niż rozpacz 🎭
 Bardzo mocno działa też to, jak ta książka przechodzi od ironii do czegoś niemal dusznego i sennego — zwłaszcza w wątku Tarniny, gdzie pamięć o zmarłym i o własnej przeszłości, zapomnienie oraz dziecięco-okrutny świat zaczynają układać się w niemal koszmarną przypowieść. 🖋️ Sedno 🖋️
 To nie jest Kundera najbardziej monumentalny, ale bardzo esencjonalny. Pełen gry, inteligencji, ironii i tej jego szczególnej zdolności, by o historii, pożądaniu i pamięci pisać tak, jakby wszystko działo się jednocześnie w łóżku, w głowie i w polityce. Krótsza forma, a nadal bardzo dużo zostaje.
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na71 miesiąc temu
Jesień w Pekinie Boris Vian
Jesień w Pekinie
Boris Vian
Z „Jesienią w Pekinie” jest tak, że ani to książka o jesieni, ani o Pekinie. A o czym, pytacie zaciekawieni? Ano o budowaniu linii kolejowej na pustyni. W Egzopotamii. Albowiem, jak mówił Vlan, rzeczywistość jest zbyt nudna, by traktować ją dosłownie. Oto literacki surrealizm najwyższych lotów i porywająca przejażdżka rollercoasterem. Starajcie się prędko wyłapywać znaczenia; tu wszystko dzieje się szybko i pozornie bez ładu, a jednak jest w pisarskim szaleństwie Viana metoda, która sprawia, że „Jesień w Pekinie” raz staje się opowieścią o nieszczęśliwej miłości, a raz karykaturą bezdusznego biurokratyzmu. Linię kolejową buduje się tu nie po to, aby dokądś prowadziła, lecz po to aby istniała. Początkowo ogarnia nas chaos osobowo-zdarzeniowy – Amadeusz próbuje dostać się do autobusu. Kiedy wreszcie udaje mu się wejść na jego pokład, dowiaduje się, że nawet konduktor nie wie, gdzie jedzie. Wreszcie kończy na pustyni. Klaudiusz Leonek strzela do rowerzysty, by później w ramach rozgrzeszenia udzielonego mu przez zdziwaczałego księdza (a może diabła? Nie wiem, w każdym razie jeździ karawanem, a jego imię to Małyjanio) również trafić do Egzopotamii. Tu także przyjeżdżają robotnicy, którzy budować będą linię; jest ich chyba ze czterech (sic!). W ogóle na środku tego pustkowia stoi hotel, nieopodal prowadzone są wykopaliska archeologiczne (ich cel jak i liczne odkrycia pozostają niewiadomą),mieszka tu również pustelnik, pojawia się lekarz i asystent - jeden z nich lubi zabijać pacjentów. Jest również przystojny Anna i piękna Rochelle, zakochany Angel, groteska i wiadra czarnego, bardzo czarnego humoru. I tak dalej i „w ten deseń”. Nie jest możliwe przewidzieć, co wydarzy się na kolejnej stronie, a mimo to wątki wspaniale do siebie pasują i całość układa się w spójną, choć wariacką opowieść. Wśród chichotu wywołanego scenami, które ten mają wywoływać, chichotać można także nasycając się zgrabną frazą Vlana, którą tłumaczenie Krystyny Dolatowskiej oddało wyśmienicie. Pełno tu zgrabnie „zmontowanych” zbitek wyrazowych, zdań składanych lekko i zupełnie sprzecznie z logiką „rozumienia” i odczytywania, które początkowo bawią, później układają się w głowie jako coś zupełnie zwyczajnego. „Mniej więcej koło piątej rano Amadeusz Dode wpadł na pomysł, żeby się obudzić, i miał rację; pozwoliło mu to stwierdzić, że leży w okropnie niewygodnej pozycji i że bardzo bolą go plecy”. Przewrotny i pustynny świat Vlana zamienia się w twardą rzeczywistość i to, co dziwiło wcześniej, zaczyna pachnieć normalnością. Bawiłem się doskonale. Jeśli czytaliście „Budowniczych ruin” Herberta Rosendorfera, „Jesień w Pekinie” to must read! Wyśmienita okładka Jerzego Jaworowskiego
Marcin Masłowski - awatar Marcin Masłowski
ocenił na71 miesiąc temu
Zrób sobie raj Mariusz Szczygieł
Zrób sobie raj
Mariusz Szczygieł
Mariusz Szczygieł to człowiek instytucja, którego nie trzeba przedstawiać: dziennikarz, publicysta, aktywista ale dla mnie przede wszystkim pisarz. Zaskarbił moje serce serią „Antologia polskiego reportażu” w której porwał mnie swoimi komentarzami do wydarzeń z blisko stu lat, którymi swego czasu żyła cała Polska i z czasem odchodziły w zapomnienie. Miałem kilkukrotnie przyjemność towarzyszyć autorowi podczas spotkań z czytelnikami i właśnie na jednym z nich nabyłem „ Zrób sobie raj”, którą zamiast z miejsca przeczytać odłożyłem głęboko na półkę. Szczęśliwie wpadła w moje ręce bo zaczął się weekend a w porę nie zaopatrzyłem się w biblioteczne łupy i tako oko zostałem sam na sam z zapomnianą książką. Uważana za kontynuacje wielokrotnie nagradzanego Gottlandu przybliża nam Czechów z ich całym dobrodziejstwem. Z wadami i pozytywami, z wartościami i obawami, które mogły z początku odbierać jako dziwaczne ale z czasem po zastanowieniu stały się bliższe i zrozumiałe. Nie ma w książce tematów tabu: jest mowa o śmierci i przemijaniu, o podejściu do seksu religii (przypadkowe zestawienie…),do upadłego szczęśliwie systemu ale też o cierni jaką pozostawił w naszych sąsiadach nasza interwencja pod oczywiście wodzą wierchuszki z Moskwy na ich kraj w 1968r. Musieliśmy spełniać oczywiście rozkazy i nie było szans na inną postawę ale niesmak został aż do teraz mimo ponad półwiecza od tych pamiętnych chwil. Książka to nic innego jak reportaż i wywiad jednocześnie, który Szczygieł osobiście przeprowadził z szeregiem rozmówców. Ludzie, którzy tworzyli i często jeszcze tworzą awangardę czeskiej kultury. Są nimi min. malarze, rzeźbiarze, fotograficy, którzy często szli pod prąd co nie było łatwe w czasach w których każdy przejaw nieposłuszeństwa był z surowością tępiony i karany. Cierpliwość i determinacja sprawiły, że i tak świat się o nich upomniał i często zrobili światowe kariery ale będąc już u schyłku swojej aktywności zawodowej. Na szczęście kultura nie zna obecnie granic o czym zapominamy jak całkiem niedawno trzeba było się martwić nie tylko o byt ale swoje bezpieczeństwo w swoim własnym kraju. Szczygieł ma tą rzadką umiejętność prowadzenia rozmowy (kto nie pamięta pierwszego polsatowskiego talkshowa),kiedy potrafi wciągnąć rozmówcę w partnerski dialog i odkrywanie nieodkrytych kart z jego życiorysu. Czytelnik ma okazję uczestniczyć w niej jako niewidzialny bohater. Nie musi zadawać pytań bo prowadzący wywiad doskonale sprawdza się w tej roli i to co najważniejsze jest pokazane a jeszcze inne niedopowiedziane i to jest tajemnica sukcesu jego relacji z gościem. Odniosłem wrażeni, że Czesi są zagadką. Stereotypy, które nad nimi ciążą wcale nie mają pokrycia w rzeczywistości a im więcej będziemy o nich wiedzieć tym łatwiej przyjdzie nam ich zrozumieć. A na pewno warto tak jak i warto przyswoić sobie tą ale inne książki tego wyjątkowego człowieka jakim w moich oczach jest niewątpliwie pan Mariusz.
Krzysztof Stefański - awatar Krzysztof Stefański
ocenił na91 miesiąc temu

Cytaty z książki Obsługiwałem angielskiego króla

Więcej

Największą firmą jest Kościół katolicki, który handluje czymś czego nikt nigdy nie widział, czego nikt nigdy nie dotknął, jak świat światem nigdy tego nie spotkał, i to jest właśnie to, co nazywamy Bogiem.

Największą firmą jest Kościół katolicki, który handluje czymś czego nikt nigdy nie widział, czego nikt nigdy nie dotknął, jak świat światem ...

Rozwiń
Bohumil Hrabal Obsługiwałem angielskiego króla Zobacz więcej

A niewiarygodne, które stawało się faktem, nie opuściło mnie, wierzyłem w to niewiarygodne, w te zaskakujące niespodzianki, w te osłupienia. To była moja gwiazda, która towarzyszyła memu życiu chyba tylko po to, żeby przekonać się, że ciągle na nią czeka coś zadziwiającego, a ja, wciąż mając przed oczyma odblask tej gwiazdy, wierzyłem w nią coraz bardziej, a to dlatego, że kiedyś wywyższyła mnie na milionera, a teraz, kiedy zleciałem z niebios na łeb na szyję, stwierdziłem, że ta moja gwiazda lśni mocniej niż przedtem i że dopiero teraz będę mógł zajrzeć wprost do jej serca, do samego środka, i że to wszystko, co dotychczas przeżyłem, musiało osłabić moje oczy tak, żeby mogły więcej przeżyć i więcej znieść. Znaczy, żeby zobaczyć i poznać, musiałem osłabnąć. Tak to było...

A niewiarygodne, które stawało się faktem, nie opuściło mnie, wierzyłem w to niewiarygodne, w te zaskakujące niespodzianki, w te osłupienia....

Rozwiń
Bohumil Hrabal Obsługiwałem angielskiego króla Zobacz więcej

(...) człowiek prawdziwy, z klasą, to tylko taki, który potrafi zdobyć się na anonimowość, wyzbyć się fałszywego ja.

s.174.

(...) człowiek prawdziwy, z klasą, to tylko taki, który potrafi zdobyć się na anonimowość, wyzbyć się fałszywego ja.

s.174.

Bohumil Hrabal Obsługiwałem angielskiego króla Zobacz więcej
Więcej