
Nie obiecuj mi jutra

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-03-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-11
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384410585
Miłość zawsze pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie.
Michał to wybitny neurochirurg, perfekcyjny na sali operacyjnej, lecz w życiu prywatnym zagubiony i samotny. Wie jednak, że nie wszystko można załatwić za pomocą precyzyjnego cięcia skalpela.
Maria, jego pacjentka, zmaga się z chorobą. Potrafi być ostra w słowach, ale w relacjach z innymi okazuje niezwykłą wrażliwość. Dla Michała staje się kimś więcej niż kolejnym przypadkiem medycznym – jest przypomnieniem, że za każdą diagnozą kryje się człowiek, jego historia i miłość, która nie chce odejść.
Wtedy w jego życiu pojawia się Arleta – kobieta pełna energii, z dystansem do świata i ironią wobec życia. Ich relacja rodzi się powoli, od zwykłej rozmowy po uczucia obciążone etyką zawodową i demonami przeszłości.
Równolegle toczy się historia Aleksa i Laury, których losy udowadniają, że serce rzadko wybiera odpowiedni czas na miłość.
Kup Nie obiecuj mi jutra w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nie obiecuj mi jutra
Nie rzucaj się w pierwsze ramiona, które wydają się bezpieczne
Gabriela Gargaś to jedna z najbardziej poczytnych polskich pisarek- przynajmniej, jeśli mówi się na temat literatury obyczajowej. Lubi też pisać teksty dla dzieci, jak również angażuje się w opracowania zbiorowe, czyli antologie. Zaprezentowanie czytelnikom aż 61 tytułów daje możliwość nakreślenia jej charakterystycznego stylu. To, co od razu przychodzi mi na myśl, to nierzadko sarkastyczne, ale mądre dialogi, dlatego mogłaby sobie podać rękę z równie świetną Nataszą Sochą. To jednak nie wszystko- pisarka potrafi też doskonale zadziałać na naszą psychikę, zmusić nas do refleksji, wzruszyć. Tak właśnie dzieje się w przypadku jej najnowszej książki. „Nie obiecuj mi jutra” to stuprocentowo prawdziwa, życiowa, dobitna historia, którą powinien przeczytać każdy, także mężczyzna. Jej interpretacja nie będzie mozolnym działaniem czy stratą czasu. Wręcz przeciwnie - stworzona przez Gabrielę Gargaś historia jest doskonałą lekcją życia- zarówno dla małżeństw z długim stażem, jak i dla par, które nie odróżniają zauroczenia od prawdziwej miłości. Powieść tę, mimo wielu smutnych dialogów, czyta się szybko, na dodatek wielokrotnie popłynęła mi łza po policzku. Nie wstydzę się tego- wzruszam się podczas filmów, czytania książek czy nawet w trakcie wspomnień familijnych. Rozczulenie podczas czytania można potraktować jak bardzo uważne analizowanie wątków.
To nie szata zdobi człowieka- zdają sobie z tego doskonale sprawę. Sformułowanie to wręcz idealnie pasuje do nowo wydanych książek, szczególnie w wersji papierowej. W przypadku „Nie obiecuj mi jutra” muszę słów kilka poświęcić na tak zwane opakowanie. Wszystkie osoby, które pracowały nad wyglądem książki Gabrieli Gargaś, wykonały kawał dobrej roboty. Ponadto, czytelnicy mogą odnieść wrażenie, że akcja powieści będzie dotyczyła ubiegłego stulecia, a nawet i dawniejszych czasów, Nic bardziej mylnego. Autorka postawiła na czasy współczesne, dzięki czemu łatwiej rozumiemy zmagania fikcyjnych bohaterów Dlaczego jednak motyw stworzony na okładce bardzo pasuje do wszystkich dialogów? Warto samemu się o tym przekonać. Mamy do przeczytania aż 50 rozdziałów, lecz duży i zarazem wygodny druk sprawia, że nieco ponad 360 stron pochłonąć można w jeden wieczór. Jak sama autorka podkreśla- „wieczór to pora ludzi wrażliwych, pora analizowania”. Świeżo po lekturze wiem, za co autorce należą się brawa. Gabriela Gargaś z niczym nie przesadziła i nie ułożyła przesłodzonej opowieści. Zresztą, osoby znające jej twórczość mogą spodziewać się radości mieszanej z zadumą i powagą. Taka właśnie jest autorka „Nie obiecuj mi jutra”- potrafi dopasować się do odbiorców w różnym wieku i za to między innymi trzeba ją cenić.
Recenzja nigdy nie jest synonimem streszczenia, ale warto podkreślić, że fabuła „Nie obiecuj mi jutra” zawiera w sobie niezwykle ważne apele skierowane do wszystkich grup społecznych. Praca Michała Błaszkiewicza, neurochirurga z powołania, ma uświadomić nam, by NIGDY nie leczyć się na własną rękę. To, co podaje nam Internet, a obecnie, o zgrozo!, sztuczna inteligencja, to najczęściej bzdury. Nasza wiara w te informacje na pewno nie pomoże, a jedynie zaszkodzi. Praca Michała przedstawiona na kartach powieści zmusza odbiorców do głębokiej refleksji nad kruchością ludzkiego życia. Trzeba więc mocno przemówić do osób, które zechcą przeczytać tę powieść: Myślisz, Drogi Czytelniku, że masz problem, bo nie możesz pójść na imprezę? Ktoś dał Ci za mało lajków? A może plama po herbacie na ulubionej bluzce to koniec świata? Lub też złamany paznokieć tudzież sztuczny tips? Jeśli takie bzdury są dla Ciebie dramatem, to po przeczytaniu „Nie obiecuj mi jutra” zmienisz diametralnie zdanie, gwarantuję Ci to. Ponadto, lekarz, choć skupiony maksymalnie na pracy, też jest człowiekiem: czuje, pragnie, marzy. Dlaczego o tym piszę? Wszystko wyjaśnią dialogi zawarte w powieści.
Książka ta nie jest tylko zbiorem trudnych terminów medycznych. Pojęcie miłości ma tu ogromne znaczenie, choć, jak podkreśliłam wcześniej, nadmiaru lukru tu nie znajdziemy. Uczucie to zostało przedstawione bardzo dobitnie, a sama Gabriela Gargaś każe nam zadać sobie mnóstwo pytań. Czy warto szukać miłości na siłę? Czy każda osoba, nawet
z niepełnosprawnością, ma prawo kochać i być kochaną? Czy wiek to rzeczywiście tylko liczba i zakochać można się w każdej chwili? Czy dziś staropanieństwo to grzech? Czy romans
i zapewnienia o porozumieniu dusz dają nam prawo do niszczenia tego, co aktualnie posiadamy? Czy serce czasem odcina mózg? Cóż, pytań jest dość sporo, ale wszystkich czytelników proszę o szczere, indywidualne refleksje. Bardzo trudne relacje miłosne opisane
w tej książce niemal zmuszają do tego, by odnieść się do słów jednej z piosenek Budki Suflera. Do całości fabuły pasują one idealnie:
„Przegrywać czasem to normalna rzecz, upadać nisko, by się wyżej wznieść. I czasem gdy zaboli Cię, nie wstydzić się swych własnych łez, to także zwykła, to normalna rzecz.”
Nowa powieść pisarki została tak skomponowana, że nie ma tu postaci bardziej czy mniej ważnych. Początkowo może się wydawać, że jest ich nawet zbyt wiele, ale w trakcie czytania zrozumiemy, że wszystkie wydarzenia bardzo do siebie pasują. Celowo zatem nie podaję wszystkich wątków, a także imion bohaterów drugoplanowych- choć są oni zwykle z boku, mają ogromny wpływ na całą opowieść zbudowaną przez autorkę. Warto się o tym przekonać i wnikliwie czytać każdy z 50. krótkich rozdziałów.
Natalia Wróż
Oceny książki Nie obiecuj mi jutra
Poznaj innych czytelników
284 użytkowników ma tytuł Nie obiecuj mi jutra na półkach głównych- Chcę przeczytać 178
- Przeczytane 93
- Teraz czytam 13
- Posiadam 22
- 2026 12
- Audiobook 2
- Proza 1
- Eboomoje:) 1
- Brak? 1
- Wersja papierowa 2026 1






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie obiecuj mi jutra
To miała być poruszająca, życiowa opowieść o ludziach doświadczonych przez los, o relacjach, które rodzą się w trudnych momentach, i o tym, że czasem to właśnie życie pisze najbardziej nieoczywiste scenariusze.
Poznajemy Michała – wybitnego neurochirurga, człowieka świetnego w swoim zawodzie, ale prywatnie zagubionego i samotnego. W jego życiu pojawia się Maria, pacjentka zmagająca się z chorobą, która mimo ostrego języka skrywa w sobie ogromną wrażliwość i ciepło. Z czasem okazuje się, że ta relacja staje się dla niego czymś więcej niż tylko zawodowym obowiązkiem.
Równolegle autorka prowadzi także inne wątki – w tym historię Arlety, a także Aleksa i Laury – pokazując, jak różne mogą być ludzkie wybory, emocje i momenty, w których pojawia się miłość.
Początek tej książki naprawdę bardzo mnie wciągnął.
Autorka szybko wprowadza czytelnika w życie bohaterów i ich aktualne problemy, dzięki czemu od razu czuć, że za tym wszystkim może stać naprawdę wartościowa, emocjonalna historia.
Szczególnie urzekł mnie wątek babci Marii i Leny.
To była zdecydowanie jedna z najmocniejszych stron tej książki – była tam i tajemnica, i emocje, i naprawdę piękna, bliska relacja, którą czytało się z dużym zaangażowaniem. To właśnie ten fragment miał w sobie coś najbardziej prawdziwego i poruszającego.
Niestety im dalej, tym w moim odczuciu robiło się coraz słabiej.
Losy bohaterów, które na początku naprawdę mnie zainteresowały, zaczęły z czasem skręcać w stronę miłosnego „pitu pitu” rodem ze starych Harlequinów. I właśnie tutaj ta historia zaczęła mnie tracić.
Zamiast dobrze poprowadzonej obyczajówki z emocjonalną głębią, dostałam momentami opowieść, w której praktycznie każda postać zaczyna obracać się głównie wokół problemów sercowych. A szkoda, bo potencjał na coś naprawdę dobrego był tutaj ogromny.
Ta książka miała wszystko, żeby być bardzo udaną, ciepłą i mądrą historią obyczajową – ciekawych bohaterów, trudniejsze życiowe tematy, dobrze zapowiadające się relacje i kilka naprawdę poruszających momentów. Niestety później to wszystko zostało przykryte nadmiarem romantycznych rozterek, które zamiast pogłębiać historię, zaczęły ją zwyczajnie spłycać.
Ostatecznie więc jestem tą książką rozczarowana, bo widziałam w niej znacznie większy potencjał, niż finalnie został wykorzystany.
Nie była zła, ale mogła być naprawdę świetna.
To miała być poruszająca, życiowa opowieść o ludziach doświadczonych przez los, o relacjach, które rodzą się w trudnych momentach, i o tym, że czasem to właśnie życie pisze najbardziej nieoczywiste scenariusze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy Michała – wybitnego neurochirurga, człowieka świetnego w swoim zawodzie, ale prywatnie zagubionego i samotnego. W jego życiu pojawia się Maria, pacjentka...
"Nie obiecuj mi jutra" to obyczajowa powieść przepełniona emocjami. Poruszająca tematy miłości, samotności ale i trudnych wyborów które przychodzi podejmować przedstawionym w niej bohaterom. Podczas czytania równolegle poznajemy historię neurochirurga Michała, jego pacjentki Marii i jej wnuczki Leny, a także Arlety, Aleksa, Doroty, Laury czy Matyldy.
Bohaterów z pozoru nic nie łączy, ot kilka historii toczących się równolegle. Jednak im bardziej zagłębiałam się w lekturze tym dostrzegłam, że łączy ich sporo. Mierzą się bowiem z trudnymi i bolesnymi doświadczeniami, towarzyszy im poczucie straty, niesprawiedliwości bądź samotność. Stoją przed dylematem co dalej, jak postąpić, jaką drogę wybrać?
Strach przed nowym i nieznanym często paraliżuje ich przed zrobieniem kolejnego kroku. A przecież życie to ciągła zmiana. Nawet jeśli wydaje się nam, że stoimy w miejscu to świat wokół nas pędzi do przodu. Czasami ciężko jest nam się pogodzić z tym co utraciliśmy. Jednak warto wtedy zawalczyć o siebie i swoje szczęście. Postawić mały krok do przodu, a potem kolejny i następny.
Dać sobie szanse na bycie szczęśliwym, nauczyć się cieszyć z małych rzeczy, ale przede wszystkim żyć tu i teraz, doceniać to co się ma. Jeśli pozwolimy by trudne doświadczenia zamykneły nas w bańce bólu, rozczarowania, złości, smutku, żalu czy samotności, zamkniemy sobie drogę do tego co mogłoby dać nam radość i szczeście.
A o siebie walczyć warto zawsze🥰
Jak będzie w przypadku bohaterów?
"Nie obiecuj mi jutra" to przede wszystkim historia o miłości z różnymi jej odcieniami. Poznajemy w niej
Różnych ludzi, różne problemy i różne perspektywy na jakie może spojrzeć czytelnik i utożsamić się z emocjami które towarzyszą postaciom. Gabriela Gargaś pokazuje ich historiami jak trudne sytuacje w jakich się znaleźli i z którymi przyszło im się skonfrontować skłaniają ich do reflekcji, podjęcia decyzji o zmianach w życiu, o tym by je przewartościować na nowo.
Jeśli jesteście ciekawi jak potoczyły się losy bohaterów i czy znaleźli w sobie wystarczająco dużo siły by zmierzyć się z tym co zgotował dla nich los. Czy zawalczyli o własne szczęście i miłość to gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po książkę "Nie obiecuj mi jutra".
To piękna, wyjątkowa i bardzo wartościowa powieść, która na długo pozostaje w pamięci.
"Nie obiecuj mi jutra" to obyczajowa powieść przepełniona emocjami. Poruszająca tematy miłości, samotności ale i trudnych wyborów które przychodzi podejmować przedstawionym w niej bohaterom. Podczas czytania równolegle poznajemy historię neurochirurga Michała, jego pacjentki Marii i jej wnuczki Leny, a także Arlety, Aleksa, Doroty, Laury czy Matyldy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterów z pozoru...
„Nie obiecuj mi jutra” Gabrieli Gargaś to historia, która pokazuje, jak różne oblicza może mieć miłość. Autorka prowadzi nas przez losy kilku bohaterów - każdy z nich mierzy się z własnymi trudnościami, rozczarowaniami i nadziejami. Są tu relacje wystawione na próbę, uczucia ulokowane nie tam, gdzie powinny, i pragnienie bliskości, które nie zawsze zostaje spełnione.
To, co najbardziej mnie poruszyło, to autentyczność tych historii. Nie ma tu idealnych związków ani prostych rozwiązań. Zamiast tego dostajemy życie w najczystszej postaci. Jedni bohaterowie próbują odbudować to, co się posypało, inni dopiero uczą się kochać, a jeszcze inni muszą pogodzić się z tym, że nie każda historia kończy się tak, jakbyśmy chcieli…
To książka o relacjach, które nie są idealne, o trudnych decyzjach i o tym, że czasami „jutro” wcale nie jest nam dane… Autorka pisze w sposób niezwykle emocjonalny, ale jednocześnie bardzo prawdziwy, bez zbędnego upiększania rzeczywistości. Dzięki temu historia trafia prosto do serca i zostaje tam na długo.
Gabriela Gargaś po raz kolejny udowadnia, że doskonale rozumie ludzkie emocje. Potrafi w jednej chwili złamać serce, by za moment dać czytelnikowi cień nadziei. Ta książka skłania do zatrzymania się i zastanowienia, nad tym, co obiecujemy innym i czy zawsze jesteśmy w stanie tych obietnic dotrzymać.
„Nie obiecuj mi jutra” Gabrieli Gargaś to historia, która pokazuje, jak różne oblicza może mieć miłość. Autorka prowadzi nas przez losy kilku bohaterów - każdy z nich mierzy się z własnymi trudnościami, rozczarowaniami i nadziejami. Są tu relacje wystawione na próbę, uczucia ulokowane nie tam, gdzie powinny, i pragnienie bliskości, które nie zawsze zostaje spełnione.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo,...
„Nie obiecuj mi jutra” – rozczarowanie zamiast emocji
Sięgając po najnowszą książkę – „Nie obiecuj mi jutra” – liczyłam na to, co zawsze najbardziej ceniłam w jej twórczości: autentyczność emocji, lekkość i naturalność. Niestety, tym razem lektura bardziej mnie zmęczyła, niż poruszyła.
Mam wrażenie, że autorka odeszła od swojego dawnego stylu, który był jej ogromnym atutem. Zamiast subtelności pojawia się nadmierne tłumaczenie wszystkiego czytelnikowi – emocji, sytuacji, reakcji bohaterów. Momentami można odnieść wrażenie, jakby odbiorca nie był w stanie samodzielnie wyciągnąć wniosków, co odbiera przyjemność z czytania.
Dodatkowo humor, który kiedyś był lekki i naturalny, tutaj wypada dość sztucznie. Niektóre żarty po prostu nie trafiają, a powtarzające się zwroty – jak choćby „serce ty moje” – zamiast budować klimat, zaczynają irytować.
Największym problemem tej książki jest jednak jej rozmycie. To historia „o wszystkim i o niczym” – porusza wiele wątków, ale żaden nie zostaje naprawdę pogłębiony. Brakuje spójności i tego charakterystycznego dla autorki emocjonalnego uderzenia, które kiedyś zostawało z czytelnikiem na długo.
Szkoda, bo bardzo lubiłam twórczość Gabrieli Gargaś i sięgałam po jej książki z dużą przyjemnością. Niestety mam wrażenie, że z każdą kolejną publikacją pojawia się coraz więcej przekombinowania, a coraz mniej tego, co kiedyś było jej największą siłą...
„Nie obiecuj mi jutra” – rozczarowanie zamiast emocji
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po najnowszą książkę – „Nie obiecuj mi jutra” – liczyłam na to, co zawsze najbardziej ceniłam w jej twórczości: autentyczność emocji, lekkość i naturalność. Niestety, tym razem lektura bardziej mnie zmęczyła, niż poruszyła.
Mam wrażenie, że autorka odeszła od swojego dawnego stylu, który był jej ogromnym...
Właśnie skończyłam czytać książkę Gabrieli Gargaś ,"Nie obiecuj mi jutra". Wszystkie propozycje autorki biorę w ciemno i tym razem się nie zawiodłam.
Jest to spokojna powieść, która zmusza czytelnika do refleksji i wywołuje wzruszenie.
Ta książka jest o miłości, która pojawia się zwykle w nieoczekiwanym momencie.
Poznajemy tu sporo bohaterów, którym towarzyszą realne problemy. Niektórzy z nich są na życiowym zakręcie. Ich drogi przecinają się przypadkowo.
Ta lektura porusza wiele tematów jak choroba, niepełnosprawność, odrzucenie przez rodziców, zdrada, kłamstwo czy nieplanowana ciąża.
Ta powieść pokazuje też, że miłość można spotkać w najmniej oczekiwanym momencie.
Ukazane są różne oblicza tego uczucia od przelotnej namiętności po dojrzałe umiłowanie.
Niewątpliwym atutem tej lektury jest cudna okładka, przyciągająca wzrok.
Zachęcam do przeczytania tej książki pełnej emocji.
Czytajcie.
Dziękuję Wydawnictwu Filia za egzemplarz do recenzji.
Gabriela Gargaś Nie obiecuj mi jutra
Właśnie skończyłam czytać książkę Gabrieli Gargaś ,"Nie obiecuj mi jutra". Wszystkie propozycje autorki biorę w ciemno i tym razem się nie zawiodłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to spokojna powieść, która zmusza czytelnika do refleksji i wywołuje wzruszenie.
Ta książka jest o miłości, która pojawia się zwykle w nieoczekiwanym momencie.
Poznajemy tu sporo bohaterów, którym towarzyszą realne...
Znacie książki Gabrieli Gargaś? Ja kilka mam za sobą i zawsze robię na mnie pozytywne wrażenie. Dzisiaj przychodzę z jej najnowszą pod tytułem "Nie obiecuj mi jutro". Michał to wybitny, odnoszące sukcesy neurochirurg. Jednak w życiu prywatnym ta samotny mężczyzna. Na oddział, w którym pracuje zostaje przyjęta pacjentka Arleta. Ma ona przyjść zabieg, którego bardzo się boi. Jej charakter i cięty język sprawiają, że kto się czubi ten się lubi. Ale oprócz historii tej dwójki mamy też babcię Marię, Aleksa oraz Laurę. Autorka stworzyła historię o ludziach i ich relacjach oraz emocjach. Pokazuje, że bardzo często miłość pojawia się w najmniej odpowiednim momencie ale tylko od nas zależy co z nią dalej zrobimy. Każdy z bohaterów zmaga się ze swoimi problemami ale walczy by sobie z nimi poradzić. Może właśnie dzięki temu są oni nam tak bliscy bo są tak naturalni. Kilka bohaterów, kilka historii, których losy krzyżują się przypadkiem. Miejscem wzajemnych przeplatań losu jest właśnie szpital. Jeśli lubicie historie pełne emocje oraz dające do myślenia to sięgnijcie po tą książkę. I do tego jeszcze ta cudowna okładka.
Znacie książki Gabrieli Gargaś? Ja kilka mam za sobą i zawsze robię na mnie pozytywne wrażenie. Dzisiaj przychodzę z jej najnowszą pod tytułem "Nie obiecuj mi jutro". Michał to wybitny, odnoszące sukcesy neurochirurg. Jednak w życiu prywatnym ta samotny mężczyzna. Na oddział, w którym pracuje zostaje przyjęta pacjentka Arleta. Ma ona przyjść zabieg, którego bardzo się boi....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść Nie obiecuj mi jutra autorstwa Gabriela Gargaś to historia, która porusza najczulsze struny kobiecej wrażliwości. Autorka tworzy opowieść o kobietach – ich marzeniach, pragnieniach i codiennych trudach, które często pozostają niewidoczne dla świata, a jednak kształtują ich siłę.
Bohaterki tej powieści nie są idealne. Są prawdziwe – czasem zagubione, czasem zmęczone, ale nigdy całkowicie złamane. Każda z nich niesie swój bagaż doświadczeń i mierzy się z przeciwnościami losu, które wystawiają ich charakter na próbę. To właśnie w tych trudnych momentach ujawnia się ich wewnętrzna siła – cicha, ale niezłomna.
To także opowieść o marzeniach – tych odkładanych na później, tłumionych przez obowiązki i strach, ale wciąż żywych gdzieś głęboko w sercu. Autorka subtelnie pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by spróbować o nie zawalczyć, nawet jeśli życie nie układa się tak, jak było planowane.
Nie sposób nie dostrzec, że książka porusza również temat miłości w różnych jej odcieniach. To nie tylko miłość romantyczna, ale także ta trudniejsza – do samej siebie. Bohaterki uczą się, że akceptacja własnych słabości i danie sobie prawa do błędów jest równie ważne, jak troska o innych.
To jednak nie tylko opowieść o kobietach. Autorka daje również przestrzeń mężczyznom, którzy odgrywają w tej historii niezwykle istotną rolę. Postacie takie jak doktor Michał czy Aleks wnoszą do fabuły emocjonalną równowagę, pokazując różne oblicza męskiej wrażliwości, wsparcia i zaangażowania. To dzięki nim relacje nabierają głębi, a historia staje się pełniejsza i bardziej autentyczna.
To ciepła, refleksyjna powieść, która zostawia czytelniczkę z poczuciem zrozumienia i nadziei. Pokazuje, że nawet w najbardziej skomplikowanych momentach życia kobieta nosi w sobie siłę, o której często sama nie ma pojęcia.
Powieść Nie obiecuj mi jutra autorstwa Gabriela Gargaś to historia, która porusza najczulsze struny kobiecej wrażliwości. Autorka tworzy opowieść o kobietach – ich marzeniach, pragnieniach i codiennych trudach, które często pozostają niewidoczne dla świata, a jednak kształtują ich siłę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterki tej powieści nie są idealne. Są prawdziwe – czasem zagubione, czasem...
Jak zobaczyłam tą książkę zaintrygował mnie tytuł a okładka oczarowała. Pióro autorki znam, więc wiedziałam, że czytanie tej propozycji będzie czystą przyjemnością i zupełnie się nie zawiodłam. Mamy tu różnych bohaterów, niby ze sobą nie powiązani, ale łączy ich zagubienie, samotność, potrzeba bliskości. Każda z osób przedstawiona w tej książce może sprawić, że zaczniemy szukać samych siebie na kartkach. Fantastycznie jest tu pokazana kruchość naszego życia, ale też to, że nie warto odkładać decyzji na później ponieważ nie wiemy czy to kiedyś nadejdzie. Bardzo polubiłam babcię jednej z bohaterek, pełna życia, energii kobieta, która nie dopuszczała do siebie wieku. Podobało mi się zwrócenie przez autorkę uwagi na to, że jeżeli chodzi o zabawę nie ma znaczenia czy jesteśmy staży czy młodzi. Wiek tu zupełnie nie ma znaczenia. W książce tej pięknej są pokazane relacje jakie są między ludźmi, mamy tu lekarza, pielęgniarkę, pacjentkę. Pięknie pokazana przyjaźń. Jest to świetna obyczajówka o życiu, ale nie przelukrowanym tylko tym prawdziwym, ludzkim jakie spotykamy na codzień. Dylematy bohaterów nie są wyssane z palca tylko pokazują nam, że to, że sami je mamy to jest normalne i zupełnie nie jesteśmy w tym sami.
Polecam Wam z całego serca tą książkę. Czyta się lekko więc myślę, że idealnie sprawdzi się na weekend.
Jak zobaczyłam tą książkę zaintrygował mnie tytuł a okładka oczarowała. Pióro autorki znam, więc wiedziałam, że czytanie tej propozycji będzie czystą przyjemnością i zupełnie się nie zawiodłam. Mamy tu różnych bohaterów, niby ze sobą nie powiązani, ale łączy ich zagubienie, samotność, potrzeba bliskości. Każda z osób przedstawiona w tej książce może sprawić, że zaczniemy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje kolejne spotkanie z twórczością Autorki i jak zwykle, jestem w pełni usatysfakcjonowana. Pióro Gabrieli Gargaś ponownie mnie uwiodło, zahipnotyzowało, zabrało w głęboką, refleksyjną podróż, która pozostawi po sobie ślad w sercu już na zawsze! Pisarka funduje swoim czytelnikom kilka pozornie odrębnych historii, które z czasem zaczynają się spajać, bo przecież życie to suma niespodziewanych spotkań, zbiegów okoliczności i uczuć, jakie często pojawiają się nie w porę. Książka nasycona jest ogromnym ładunkiem emocjonalnym, wyróżnia się intymnością, refleksyjnością, czasami przebudzeniem, a także smutkiem czy bezradnością wobec przewrotnego życia. Los każdego z bohaterów dotyka innej, jednak równie czułej struny, albowiem miłość ma rozmaite oblicza, nie zawsze jest szczęśliwa, chciana czy dana człowiekowi na zawsze. Jej skutkiem wcale nie musi być radosne, wspólne życie i ta pozycja ukazuje to w niezwykle błyskotliwy i przejmujący sposób.
Nakreślone postacie są interesujące, boleśnie prawdziwe, wielowymiarowe, zatem wywołują całą lawinę skrajnych emocji. Nie zabrakło również trudniejszej bolesnej tematyki, która momentalnie trafia do serca. Ta subiektywnie naszkicowana głęboka opowieść jest niczym samo życie. Mieszanka słodko-gorzkich chwil, nasączona niebywałym realizmem i prześladującymi demonami przeszłości, jakie nie pozwalają ruszyć na przód, a wszystko to dopieszczone głębokim, nadzwyczaj refleksyjnym, przeszywającym duszę klimatem, angażującym niemal wszystkie zmysły.
„Nie obiecuj mi jutra” jest zmysłową, głęboką, odurzającą powieścią o prawdziwym życiu, pełnym wypadków, chorób, rozczarowań oraz trudnych wyborów, których konsekwencje są nieuniknione. To także skłaniająca do zadumy, jakże wiarygodna historia o różnych obliczach miłości, jej blaskach i cieniach, a także przewrotności, talentu do pojawiania się w najmniej odpowiednim momencie. To wreszcie przepiękna, dotykająca duszy opowieść o człowieku, jego słodko-gorzkim życiu, przepełnionym szczęściem, ale i w dużej mierze potwornym cierpieniem, jakie kształtuje już na zawsze. Polecam gorąco!
To moje kolejne spotkanie z twórczością Autorki i jak zwykle, jestem w pełni usatysfakcjonowana. Pióro Gabrieli Gargaś ponownie mnie uwiodło, zahipnotyzowało, zabrało w głęboką, refleksyjną podróż, która pozostawi po sobie ślad w sercu już na zawsze! Pisarka funduje swoim czytelnikom kilka pozornie odrębnych historii, które z czasem zaczynają się spajać, bo przecież życie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdradzę Wam dziś pewną tajemnicę... W życiu nic nie jest nam dane na zawsze. Ani młodość, ani miłość, ani zdrowie. O wszystko trzeba umieć zawalczyć, a potem jeszcze utrzymać. I nikt nie zrobi tego za nas, ale też nikt nie zrobi tego lepiej niż Ty sam(a),bo tylko Ty wiesz czego oczekujesz.
Takie przemyślenie wykluło się w mojej głowie po lekturze książki Gabrieli Gargaś "Nie obiecuj mi jutra". Ta powieść to historia kilku osób, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, dlatego jest szansa, że początkowo będziecie się zastanawiać o co chodzi. Ale z czasem ich ścieżki sie przetną, a przed oczami pojawi się niesamowicie życiowa i prawdziwa opowiesć o tym, że nie ważne kim jesteśmy, ile mamy lat, jaki zawód wykonujemy itd, wszyscy mamy taką samą szansę na to, żeby być szczęśliwi, pod warunkiem, że popracujemy nad tym. Ale również mamy porównywalną szansę wszystko koncertowo spiep...yć. Bo szczęściu trzeba dać szansę, a żyć trzeba tu i teraz.
Fabuła powieści krąży wokół szpitala i doktora Michała, dobrego neurochirurga, ale trochę pogubionego prywatnie człowieka. To do niego trafia Maria, starsza pani z energią życiową, którą mogłabym obdarowała cały szpitalny oddział. Poznajemy także jej wnuczka, ale również inną pacjentkę Michała- Arletę, która sarkazmem i energia maskuje życiowe problemy i ból, z którym tu trafia.
Jest też Aleks, mężczyzna honorowy i odpowiedzialny za rodzinę i pracę, któremu los w jednej chwili pokazuje żółtą ostrzegawczą kartkę. Jeśli ją zlekceważy, czerwona go zatrzyma. Choć to nie pierwsza próba na jaką zostaje wystawiony- wypadek żony kilka lat temu już wywrócił mu priorytety. Ale czy zdrowie będzie jedynym problemem Aleksa? Czy może serce również dołoży swoje trzy grosze?
To tylko garstka bohaterów jakich poznacie w tej historii. Reszta stanowi tło, będące bardzo ważnym elementem, ale nie chcę Wam zdradzić wszystkiego. Postaram sie jedynie podsumować swoje odczucia po lekturze tej powieści.
"Nie obiecuj mi jutra" to historia o tym, że nie wiemy co nas jeszcze czeka i nie zawsze mamy na to wpływ. Jednak najważniejsze jest to, aby wykorzystać tzw. "tu i teraz" i cieszyć się z tego co mamy. Jeśli trzeba to zaszaleć, kiedy dostajemy syganł od losu, żeby zwolnić lub zwrócić uwagę na pewne detale, to również należy ich wysłuchać. Ale nie warto odkładać nic na jutro, bo nie wiadomo, czy ono nadejdzie. A jeśli przyjdzie, to dostaniemy kolejny dzień na wykorzystanie nowej szansy. Gabriela Gargaś już nas przyzwyczaiła do powieści przepełnionych emocjami, miłością i prostymi ale trafnymi i odrobinę zakamuflowanymi wskazówkami. To wszytko i tym razem autorka ubrała w słowa chwilami zabawne, innym razem nasycone refleksją, za każdym razem trafiające dokładnie w punkt. A tymi słowami obdzieliła bohaterów tak różnych i tak autentycznych, jak ludzie, których każdy z nas codziennie spotyka na swojej drodze. Podsumowując powiem: łapmy chwilę, bo nie wiemy ile szans jeszcze mamy. Kolekcjonujemy wspomnienia, nie odkładajmy nic na jutro, bo szkoda czasu.
Zdradzę Wam dziś pewną tajemnicę... W życiu nic nie jest nam dane na zawsze. Ani młodość, ani miłość, ani zdrowie. O wszystko trzeba umieć zawalczyć, a potem jeszcze utrzymać. I nikt nie zrobi tego za nas, ale też nikt nie zrobi tego lepiej niż Ty sam(a),bo tylko Ty wiesz czego oczekujesz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie przemyślenie wykluło się w mojej głowie po lekturze książki Gabrieli Gargaś...