rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Mistrzowie opowieści. Święta, święta...

Średnia ocen
6,8 / 10
99 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
110
81

Na półkach:

7.5

7.5

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
661
617

Na półkach:

„Mistrzowie opowieści. Święta, święta…” to zbiór świątecznych tekstów od klasyków literatury. Wszystkie z nich odnoszą się do okresu świątecznego - czasem wprost, czasem bardzo luźno.

Choć od początku wiedziałam z jaką formą będę miała do czynienia, nie odnalazłam w książce tego, czego się spodziewałam. Opowiadania to coś, z czym ja prywatnie mam pewien problem. Ledwo zaczynam wchodzić w historię, poznawać jej klimat, a opowiadanie już dobiega końca. I choć teoretycznie miałam tego świadomość, sięgając po tę książkę, w praktyce okazało się to dla mnie wyjątkowo trudne, ponieważ opowiadania okazały się znacznie krótsze niż przypuszczałam.
Zebrane teksty są osadzone w dawnych realiach. To sprawia, że język i sposób narracji bywają wymagające, a momentami wręcz męczące.
Najbardziej jednak zabrakło mi tego, czego po tytule i czasie, w jakim sięgnęłam po książkę, spodziewałam się najbardziej - magii świąt. Opisywane Boże Narodzenie częściej przygnębiało niż otulało, a przedstawione realia i emocje były mi bardzo dalekie. To nie są święta, w których chciałabym uczestniczyć - zabrakło ciepła, bliskości i tej szczególnej atmosfery, której szukam w okołoświątecznych lekturach.
Czytałam tę książkę z dużym wysiłkiem. Gdyby nie fakt, że mam w sobie upór i zasadę nieodkładania rozpoczętych książek, zapewne nie dotarłabym do ostatniej strony. Zamiast zanurzenia się w historie, częściej towarzyszyło mi odliczanie kolejnych stron do końca.
Na szczęście w tym zbiorze znalazły się również jaśniejsze punkty, które chciałabym wyróżnić. Najbardziej spodobały mi się opowiadania „Choinka” Hansa Christiana Andersena oraz „W dzień Bożego Narodzenia” Franka O’Connora - w nich poczułam coś, co było mi bliższe emocjonalnie i bardziej zrozumiałe w odbiorze.
Niech jednak każdy czytelnik sam wyrobi sobie opinię. To książka, która z pewnością znajdzie swoich odbiorców, szczególnie wśród miłośników klasycznych form, nostalgii, dawnego języka i bardziej surowego, refleksyjnego spojrzenia na święta.

„Mistrzowie opowieści. Święta, święta…” to zbiór świątecznych tekstów od klasyków literatury. Wszystkie z nich odnoszą się do okresu świątecznego - czasem wprost, czasem bardzo luźno.

Choć od początku wiedziałam z jaką formą będę miała do czynienia, nie odnalazłam w książce tego, czego się spodziewałam. Opowiadania to coś, z czym ja prywatnie mam pewien problem. Ledwo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
891
824

Na półkach:

Wymęczyłam te opowiadania. Gwiazdka była w tel. Nic kompletnie z nich nie pamietam;/

Wymęczyłam te opowiadania. Gwiazdka była w tel. Nic kompletnie z nich nie pamietam;/

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to